Dodaj do ulubionych

stanowisko dyrektora, placówka C

22.07.11, 08:55
witam
zastanawiam się nad przyjęciem propozycji stanowiska dyrektora oddziału typu C w dużym mieście. czego mogę się spodziewać? jak czytam wasze forum to włos mi się jeży na głowie :) czy dyrektor też ma plany sprzedażowe?, zapewniano mnie że nie. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • miecia14 Re: stanowisko dyrektora, placówka C 22.07.11, 19:40
      Nie wierz w to.Przecież twój zespół będzie musiał wykonać plan , bo jak nie to polecisz.Dzisiaj nie ma sentymentów.Jest sprzedaż jest robota.Poczytaj sobie na intrze w ogłoszniach o pracę co taki Dyrektor ma robić.Wesoło nie jest.Musisz znać kilka biznesów, jesteś odpowiedzialna za rozliczanie pracowników ,pilnujesz limitów gotówki, zamawiasz itd...
      Sam miód:)
      • ad63 Re: stanowisko dyrektora, placówka C 22.07.11, 20:19
        Osobiście uważam, że to najgorsza fucha w tym banku.
        Jeszcze jest pytanie - ile tych osób w oddziale?
        Jak 2-3 plus Dyrektor, to już zupełnie prze....
        Musisz się liczyć z tym, że w czasie urlopów czy chorobowego to nawet robota kasjera Cię nie minie ...
        I do tego odpowiedzialność za wszystko.
        Dla osoby spoza banku (która nie zna jego oferty i specysfiki) to naprawdę ekstremalne wyzwanie .... ale życzę powodzenia. :)
        • samsung81 Re: stanowisko dyrektora, placówka C 22.07.11, 23:20
          jejku, czytam co piszecie i aż chciałabym tam pracować....nasz dyrektor ma ludzi od roboty i w oddziale on + 2 prac, on nie robi praktycznie nic, nie zamawia zasiłków, skarbiec go nie interesuje, w czasie urlopów nie pełni żadnego zastępstwa, robi swoje czyli obija się i zgarnia 2 razy większą kasę...czyli jak się ustawisz tak masz....
              • szreczynka Re: stanowisko dyrektora, placówka C 29.07.11, 21:05
                Powiem Wam, że przyszłam po urlopie do pracy i stwierdzam, że to jest jakiś kosmos. Najwspanialsza jest Nemo Inwentaryzacja. Nie na darmo nosi nazwę "NEMO":-) Teraz jak potworzyli te BOD-y, COD-y i Bóg wie co jeszcze, można sfiksować. Nie wiadomo co do kogo. Żeby to się jeszcze zaczytywało na bieżąco, to każdy by sobie od razu wprowadził, a tu czasem i 3 dni opóźnienia. Ale przynajmniej po urlopie to mnie tak bardzo nie irytuje:-) Pozdrawiam wszystkich niedowartościowanych.
            • zuzaa74 Re: stanowisko dyrektora, placówka C 23.07.11, 19:35
              bardzo dziekuje za odpowiedzi, faktycznie sie zastanowie. tu gdzie pracuje rowniez rozliczam kasjerow ale od czasu do czasu zeby miec pewnosc iz zadne nieprawidlowosci w mojej placowce nie wystepuja, znam wszystkie produkty i procedury, gotowke tez zamawiam, siedze po 10-12 godzin zeby pomoc zespolowi gdy sa urlopy badz choroby. Klienta tez czasami obsluze ale raczej nie na sali. to czego sobie nie wyobrazam to praca na kasie. pracuje w banku bardzo dlugo, przeszlam droge od doradcy ale nigdy nie siedzialam na kasie i nie zamierzam. po prostu sie do tego nie nadaje. wkurza mnie taki zaklamanie na rozmowie rekrut, rozmawiam uczciwie i tego oczekuje od drugiej strony.
              • pkoformerworker Re: stanowisko dyrektora, placówka C 24.07.11, 00:23
                Mówcie co chcecie, ale moim zdaniem stanowisko dyrektora w placówce "C", to bocznica. Żadnej możliwości awansu. A w przyszłości może nawet zwolnienie? Jest całkiem możliwe, że kiedyś jeden dyrektor będzie miał pod sobą 3-4 placówki typu "C", więc po co zatrudniać aż czterech?
              • lukaj1953 Re: stanowisko dyrektora, placówka C 24.07.11, 20:46
                nie martw się, na kasie nie będziesz siedziała.Ustawisz pracę tak,że będzie to zbędne.Oczywiście limity,kontrole kas i kontrole pozostałe,obsługa klienta na ladzie-ale to tylko jeżeli kogoś brakuje, no i plany,plany!Wystarczy Ci pracy bez kasy, bo kontrole zajmują bardzo dużo czasu, no a jeszcze odpowiedzi na różne bzdety, organizacja wysyłki (NEMO)na pewno obsługa klientów BOiP (osobiście), itd,itp.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka