memitim
06.12.11, 21:20
Informuję wszystkich zainteresowanych, że Sebastian w dniu dzisiejszym został zabrany do szpitala i jest na Sali z monitoringiem, gdzie jest absolutny zakaz używania urządzeń radiowych, życzę tego samego naszej władzy bo nie wątpliwie to jej zasługa.
Nic więcej nie wiadomo, po za tym, że w Centrali wszyscy wiedzą ,że odbywa się zmasowana akcja pracodawcy załatwienia – zwolnienia Przewodniczącego Związku, w ramach wszystkich dostępnych szykan / ciekawe co jeszcze wymyślili, większość znajomych była zdania, że już co mogli wypróbowali na facecie/. Zgodnie z tajemnicą poliszynela tak wielka determinacja Władzy wynika z bezkompromisowego stanowiska Przewodniczącego w sprawie wyjaśnienia kwestii sprzedaży ośrodków w Juracie i Zakopanem w kontekście zasilenia pieniędzmi z ich sprzedaży ZFSS a to miliony na pomoc ludziom w biedzie chorobie i nieszczęściu szcególnie tych co w Banku zarabiaja grosze.
Ale musiał facet trafić na coś więcej gdyż , dzisiaj jedna z osób bliska transakcji sprzedaży OSW na moje pytanie w tej sprawie, pokazała palcem do około, przyłożyła palec do ust a potem znaczącym gestem zacisnęła nos i pokazał orła – widać spraw śmierdzi ale bezpiecznie o tym nie mówić./ trzeba jeszcze z tej pantomimy wyjaśnić sprawę tego orła i może wiele stanie się jasne./
Mamy nadzieję że Seba jak podobno mówią na niego w związku , szybko stanie na nogi i jak zawsze nie ugnie się represjom pracodawcy i dalej będzie upominał się o przestrzeganie praw Pracowników PKO BP SA.
Jeśli to kiedyś przeczyta niech wie, że ma nie tylko możnych wrogów, ale już bardzo wielu przyjaciół, którzy go wesprą w momencie starcia ostatecznego i może nie są tak Wielcy i ustosunkowani , ale za to bardzo dobrze poinformowani.