Dodaj do ulubionych

Akademia dziwnych kroków w Koszalinie

27.02.12, 21:17
No i dziś zawiało mnie do banku w Koszalinie. Limit na karcie niski, a gotówki na gwałt potrzeba. Stoję w kolejce, jak zwykle zresztą, bo naród pieniędzy potrzebuje a skąd je wziąć jak nie z banku i obserwuję. Klient podchodzi-pani wstaje, klient odchodzi-pani wstaje. Rozglądam się po innych stanowiskach, myślę może która kasjerka jaskółkę zrobi, albo mostek. Tą jaskółkę to mogłaby nawet taka z lewej zrobić, grubawa, rozimar miseczki "Ż", paluchy takie na trzy przyciski na klawiaturze, ale nie zrobiła. Mostek planowałem dla takiej zgrabniaczki, ale też nic z tego. Kurde co się wyrabia, boję się iść w przyszłym miesiącu, bo jak złożą rączki i zegną się w pokłonie mówiąc "origato andzin san" to mi w odpowiedzi kręgosłup pęknie. Ciekawe co jeszcze wymyśli ichnia czapa, żeby tylko przedłużyć czas obsługi? Szkoda tych kobitek, żenująco to wygląda. Nie wiem ile babeczki zarabiają, słyszałem że Majewski wziął 3 miliony za robienie z siebie klowna dla banku, jeśli one mają podobnie to warto.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka