Dodaj do ulubionych

praca za sex i poszła dyscyplinarka

01.03.12, 06:56
I sprawiedliwość zatriumfowała. Nasz dyrektor SJO był taki pewny siebie. Skumał się z jedną z pracownic i się zaczęło. Ona bezpruderyjna, wulgarna i niezbyt inteligentna ale za to jakie roszczenia ... on nastawiony tylko na rozkosze ciała. Trwało to miesiącami, on brał a w zamian awansował ją i rozdawał jej publiczne pieniądze. Ludzie wokół byli coraz bardziej zastraszani. Ona nosiła się jako "dziewczyna dyrektora", kpiła z innych i donosiła. W komórce naszej zaczął się permanentny mobbing i poniżanie, zastraszanie ... no i ludziska pękły. Poszły pisma do związków. Początkowo to nic nie dało bo gość zaczął jeszcze bardziej zastraszać ... ale jedna z zastraszanych poszła do sądu i już nie było żartów. Ujawnili bilingi, nagrania z kamer ... Dyrektorek poszedł dyscyplinarnie a jeszcze grozi mu wyrok za poświadczenie nieprawdy ... co on nie powypisywał do Warszawy żeby swą nałożnicę awansować ... ona też wylotka, nie wiadomo gdzie bo mąż też chyba się dowiedział bo widuje się go już z inną.
Tak kończą ludzie podli, zakłamani, którzy robią z banku prywatny folwark a z gabinetów burdel ... więcej takich przykładów pozwoli oczyścić tę instytucję z chamstwa i zakłamania cynicznych zboków i dewiantów ...
Obserwuj wątek
    • mloda_duchem54 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 01.03.12, 08:20
      No to już drugi przypadek, gdzie sprawiedliwość wzięła górę.Tylko, ze mój były dyrektor wyleciał dyscyplinarnie nie za to,że miesiącami szlajał się z kochanką z ROD-u w czasie godzin pracy, ale za malwersacje /ale już w innym oddziale/
      Gdyby naczalstwo wiedziało co on wyprawiał.Nie kopie się leżącego, los go ukarał okrutnie.
      Takie rzeczy się w tym banku ukrywa, a powinno się je nagłaśniać, ku przestrodze.
      Oliwa sprawiedliwa, itd.
      • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 01.03.12, 16:04
        lenaz0 napisała:

        > A co z innymi przypadkami kochanków: pan dyrektor z podległą panią dyrektor? Uj
        > awniać? Co tu ujawniać, jak i tak wszyscy wiedzą.

        Nie wszyscy, ja nie wiem. Ulżyj sobie, a co... ujawnij kto z kim i w jakiej pozycji.To bardzo ciekawe i pouczające.
        Ale to najlepiej na portalu plotek.pl
          • mloda_duchem54 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 01.03.12, 17:42
            Nie myślę Almo /tak jak Koleżanka/ piętnować kogoś na publicznym forum, ale uważam, że wewnątrz banku takie zachowania powinny być tępione w zarodku i podawane do wiadomości pracowników.Jak ktoś traktuje swoją firmę jak dom publiczny, a przy tym podwładnymi pomiata, to niech ponosi tego konsekwencje.
            Założę się, że po pierwszej takiej aferze, nikt by się nie odważył na coś takiego.
        • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 01.03.12, 18:19
          To nie kwestia ulzenia tylko obowiazku. Jak widzisz kradziez czy rozboj to zglaszasz to policji. Jak widzisz zachowania niezgodne z etyka bankowa to piszesz do zwiazkow i zarzadu. Uczciwy nie musi sie bac tylko ten co uczynil zlo. Przyjazn trzeba cenic ale prostytucje karac. Niech kazdy kto robi takie naganne rzeczy bedzie pewny nieuchronnosci kary. Nie pozycje sie licza. Grupa nie dala sie ponizac i postawila na swoim. I za to brawka.
          • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 01.03.12, 19:15
            Odpowiem Tobie onegro tak:
            podajesz jakieś fakty prawdopodobnie istotne, za które dyrektor i podległa mu pracownica ponieśli karę.Nie wiem kto, jaką i w końcu za co (za mobbing, molestowanie seksualne )? I tak naprawdę mało mnie to interesuje.Sytuacje takie i podobne w życiu się zdarzają.Jeżeli ktoś łamie prawo i można mu to udowodnić należy napiętnować i stosownie do winy ukarać.
            Natomiast forma Twojej opowieści, epitety, słownictwo to taka powiastka znudzonych kumoszek z magla (to najdelikatniejsze określenie na jakie mnie stać). Chyba to jednak odbiera powagę sytuacji zaistniałych w waszym oddziale.
              • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 09.03.12, 22:00
                onegra napisała:

                > A moze to Ty Almo biegalas z dyrektorem w godzinach pracy, co. , Ty chyba nie j
                > estes z pko bo sjo to nie oddzialy. Dziwne ze zawsze znajdzie sie obronca popie
                > przonych dewiantow.

                "Słowa człowieka jasno ukazują, jakie jest jego życie." ~ Seneka
            • ekspert2.0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 09.03.12, 13:46
              Myślę, że tego typu postom uważniej powinien przyglądać się założyciel tego Forum. Może się mylę, ale chyba nie o to mu chodziło by robić tu "magiel". Czy podawanie takich "łóżkowych" sensacji (skądinąd żenujące, że ktoś w ogóle wpadł na pomysł by zrobić z tego wpis na Forum) w jakikolwiek sposób poprawia warunki pracy w Banku???
              • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 09.03.12, 20:37
                No i wlasnie po to sa te posty. Aby znalezc jednostki ktore takie zlo popieraja. Po co ktos kogo tamat nie dotyczy ma sie wstawiac za dewiantami. Odpowiedz - po nic. A wiec ktos kto sie wzdyma na takie informacje jest albo aktorem spektaklu albo sie boi ze skonczy tak samo. Akurat zauwazam, ze ostatni wpisywacz juz nie raz wystepowal w obronie tych co lamia prawo. Godziny wpisow wskazuja ze robi to w pracy a wiec bierze kase za obijanie sie. Nie ma on/ona nic do powiedzenia tylko neguje prawde. A prawda nas wyzwoli. Nie ogladajmy zycia przez okulary rozowe. Nawet od najlepszego optyka.
                • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.03.12, 08:54
                  ten ekspercina to jednak ma racje; do magla dziewczyno, do magla; tam jest miejsce na takie ploty; w banku to sie klientow obsluguje i kase trzepie a nie fantazjuje o tym kto i z kim to robi; fajnie to alma napisala - glodnemu chleb na mysli
                  • marz12ka Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.03.12, 19:21
                    ...tylko że często dzięki takim plotką prawda wychodzi na jaw...bo "góra" nie wie co niektóry dyrektor w swoim gabinecie wyprawia...i trzeba o tym mówić nie zamiatać pod dywan ...bo bank to miejsce pracy a nie miejsce na tego typu zachowania.....pewnie niektórzy by woleli żeby pracownik nic nie widział nic nie słyszał .,.nic nie mówił a oni by żyli jak w królestwie niebieskim ...niema tak dobrze ...
                    • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.03.12, 19:53
                      I masz racje. Gora nie wie bo taki najpierw robi sobie z gabinetu dom publiczny a pracownikow zastrasza, stwarza poczucie ze nad wszystkim panuje i ze to on jest straznikiem moralnosci. Na szczescie ludzie odwazni potrafia sie zjednoczyc i wystapic otwarcie przeciw tego typu praktykom. Ktos tu pytal, a za co wlasciwie ta kara ? Juz mowie: za mobbing, za molestowanie, za zastrazanie. Suma podlosci wystarczajaca.
                      Apeluje do wszystkich ujawniajmy taki rzeczy. Zrobmy czarna liste. Ktory dyrektorek mobbinguje, ktory poniza, ktory chodzi na hotel w robocie. Wystarczy ich nagrywac, robic notatki to oni sie beda bac.
                      Bank jest do pracy. Tu sie zarabia by utrzymac rodziny nie by wspierac prymitywne postawy niemoralnych dewiantow.
                      • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.03.12, 20:25
                        Żaby - Adam Asnyk

                        Żaby, jak to wiadomo, lubią siedzieć w bagnie;
                        Choć która zeń wyskoczy, zaraz wracać pragnie.
                        Więc choć są zniewolone czasem do podróży,
                        Zawsze na nocleg trafią do jakiejś kałuży,
                        A wróciwszy do siebie powiedzą z prostotą:
                        Że w całym świecie wszędzie jednakowe błoto.

                        Są ludzie, co tak samo wydają wyroki,
                        Że kałużą zepsucia cały świat szeroki
                        I że wszędzie, gdzie spojrzeć, wysoko czy nisko,
                        Trzeba zawsze jednakie napotkać bagnisko.
                        Lecz ja, kiedy usłyszę te skargi rozpaczne,
                        Zaraz surowych sędziów podejrzewać zacznę
                        I myślę sobie w duchu: Ci pewnie z ochotą
                        Jak żaby, lubią wszędzie wyszukiwać błoto
                          • bialykruk0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.03.12, 09:54
                            Czytam i czytam i własnym oczom nie wierzę.Znaleźli się na tym forum obrońcy takiego elementu,który nie dość,że urządza z firmy burdel na oczach pracowników,to jeszcze psychicznie ludzi wykańcza.I co,almo,q.p.r.?Uważacie,że takich ludzi trzeba chronić?Widać nigdy was nie spotkał mobbing w pracy.Takich ludzi powinno się piętnować i po udowodnieniu wywalić na zbity pysk z wilczym biletem.Nie dajcie się dziewczyny,takim sukinkotom trzeba wypowiedzieć wojnę.
                            • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.03.12, 12:23
                              bialykruk0 napisała:

                              > Czytam i czytam i własnym oczom nie wierzę....

                              Czytasz i czytasz i dobrze byłoby, gdybyś jeszcze rozumiała co czytasz, wówczas nie zadawałabyś takich pytań :
                              I co,almo,q.p.r.?Uważacie,że takich ludzi trzeba chronić?

                              Autor: alma590 01.03.12, 19:15

                              Odpowiem Tobie onegro tak:
                              podajesz jakieś fakty prawdopodobnie istotne, za które dyrektor i podległa mu pracownica ponieśli karę.Nie wiem kto, jaką i w końcu za co (za mobbing, molestowanie seksualne )? I tak naprawdę mało mnie to interesuje.Sytuacje takie i podobne w życiu się zdarzają.Jeżeli ktoś łamie prawo i można mu to udowodnić należy napiętnować i stosownie do winy ukarać.
                              Natomiast forma Twojej opowieści, epitety, słownictwo to taka powiastka znudzonych kumoszek z magla (to najdelikatniejsze określenie na jakie mnie stać). Chyba to jednak odbiera powagę sytuacji zaistniałych w waszym oddziale.
                              • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.03.12, 19:28
                                Bialykruk ma racje. Skad sie biora obroncy seksualnych pomylencow. To panstwowy bank a nie prywatny folwark. Jak ktos ma przelozonego ktory wymaga ale ma zasady to nalezy to cenic. Jesli Twoj szef to gnoj, ktory upokarza ludzi, caly czas knuje, a w dodatku burak bez wyksztalcenia to jak sie go przylapie na prostytucji sponsoringowej to nalezy szybko to zglosic i korporacja wydali menta i jego przydupnice tez. U mojej kolezanki ludzie sie boja bo dyrektor pozbywa sie inteligentnych ludzi i manipuluje pozostalymi. A ja mowie. W kupie sila. Zeznawajcie razem. Wygracie.
                                • ekspert2.0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 14.03.12, 12:23
                                  PKO BP od jakiegoś czasu nie jest już bankiem państwowym. Duża część akcji jest w rękach prywatnych inwestorów, którzy obracają nimi na giełdzie. Wydaje mi się, że oni są zainteresowani tym by akcje Banku przynosiły im zyski - zapewne co roku coraz wyższe. Osobiście wątpię, by deliberowanie o łóżkowych historiach - ciekawe kto i jak to sprawdził (czyżby był materacem???) - miało dla nich jakiś sens. Chyba tylko taki, że część pracowników Banku (w tym niestety także i ja ;)) zamiast zajmować się pracą, pozyskiwaniem klientów i pomnażaniem wyników, traci czas za którym płaci im pracodawca na zwykłe ploty.
                                  • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 17:15
                                    Obserwuje Cie. Rok temu tez byly teksty o materacach. Chyba masz cos na sumieniu. Pewnie ktos Cie widzial i probujesz go zastraszyc.
                                    MY MATERACE POD TYMI CO SIE ZLE PROWADZA OPISZMY NASZE SPOSTRZEZENIA W NASZYM BANKU i skonczy sie z dziadostwem.
                                      • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 21.03.12, 18:08
                                        trzeba przegladac wszystkie posty i wylapywac fanatykow. Jak ktos w kilku miejscach wlacza sie do tematow i dyskredytuje w taki sam sposob pietnujacych te same wynaturzenia to znaczy ze zlapalismy rybke na haczyk. Mamy swego cwaniaczka. Trzeba go teraz zdemaskowac i zeby wiecej nie zatruwal zycia.
                                        Zarzad nie bedzie w banku trzymal prostytuujacych sie mezatek i dyroalfonsow z wiosek.
                                        • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 21.03.12, 20:18
                                          jesli chodzi o fanatykow to sa nimi chyba raczej takie mohery, ktore z wypiekami na twarzy emocjonuja sie kto, z kim, kiedy, gdzie i jak to robi; ot zwyczajne podgladactwo; jak ktos tak lubi to prosze bardzo, tylko po co o tym pisdac na bankowym forum
                                        • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 21.03.12, 23:38
                                          onegra napisała:

                                          > trzeba przegladac wszystkie posty i wylapywac fanatykow. Jak ktos w kilku miejs
                                          > cach wlacza sie do tematow i dyskredytuje w taki sam sposob pietnujacych te sam
                                          > e wynaturzenia to znaczy ze zlapalismy rybke na haczyk. Mamy swego cwaniaczka.
                                          > Trzeba go teraz zdemaskowac i zeby wiecej nie zatruwal zycia.
                                          > Zarzad nie bedzie w banku trzymal prostytuujacych sie mezatek i dyroalfonsow z
                                          > wiosek.

                                          "Gdyby ludzie pragnęli bardziej własnego szczęścia niż nieszczęścia innych, moglibyśmy niebawem mieć raj na ziemi." ~ Bertrand Russell
                              • mariaela1 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.03.12, 19:49
                                Alma 590 napisała:

                                Natomiast forma Twojej opowieści, epitety, słownictwo to taka powiastka znudzonych kumoszek z magla (to najdelikatniejsze określenie na jakie mnie stać). Chyba to jednak odbiera powagę sytuacji zaistniałych w waszym oddziale

                                A w jakie słowa wg Ciebie można ubrać chamstwo,ku....stwo,gnojenie ludzi?
                                Chyba żaden poeta nie wymyślił wiersza na powyższe tematy,który można by tu zacytować.
                                • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.03.12, 21:13
                                  mariaela1 napisała:

                                  > A w jakie słowa wg Ciebie można ubrać chamstwo,ku....stwo,gnojenie ludzi?
                                  > Chyba żaden poeta nie wymyślił wiersza na powyższe tematy,który można by tu zac
                                  > ytować.

                                  No ja nie znam poetyckich utworów opisujących zjawiska przez Ciebie wymienione. Ale jest taki literacki portal rynsztok.pl. Możesz poszukać jeżeli to Cię interesuje.
                                  Może rzeczywiście jest tak, że jak ktoś się rynsztokiem zajmuje, to i jego słownictwo inne być nie może ? To może lepiej podać fakty (jeżeli już się musi , o ile są one prawdziwe , a tego nie wiemy) i nie narażać się na krytykę ?

                                  Pozdrawiam
              • 11koliber Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 15.04.15, 05:27
                Do eksperta. Poprawa warunków pracy ? Pytasz o drzwi do lasu ? Pracownicy zapier....ją. Taki palant czyt. dyrektor oddzialu pojawia się o godz. 8 zeby właczyc komputer udajac , ze jest w pracy, a po 0,5h jedzie do kochanki. Wraca 1-2h przed koncem pracy. Co się dzieje w gabinecie i mieszkaniu slużbowym bankowym w czasie godzin pracy ? Gdzie jezdzi samochodem sluzbowym ? Dlaczego nie byly sprawdzane bilingi tel. Przegadane wiele godzin tyg. To są informacje otrzymane z czego wynik, róbta co chceta.
      • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 15.03.12, 13:45
        mariaela1 napisała:

        > Ciekawe, co na to Alma? Czy język Koleżanki Cię zadowala?

        Dziękuję za zainteresowanie moją ewentualną opinią na temat wpisu Koleżanki pkosia0.
        Otóż owszem ta spowiedź (skoro tyle szczegółów podaje to przypuszczam, że była aktywną uczestniczką tych rozlicznych sytuacji) różni się faktycznie użytym słownictwem, ale tak naprawdę kumkanie jednak jest to samo w swej istocie.
        Ta forma rzeczywiście jest o wiele lepsza niż wulgaryzmy w niektórych wypowiedziach.

        > Mnie się wydaje, że nie śmierdzi maglem, pachnie salonami.

        A ja powiem, że jednak śmierdzi maglem i "pachnie salonami". I w maglu i w tzw. salonach
        ludzi interesujących się plotami jest ci u nas dostatek. Niczym istotnym się oni nie różnią.


        > Tak, trudno uwierzyć w takie rzeczy ludziom uczciwym, ale niestety, dzieje się.

        Powiem tak, żyję trochę na tym świecie i naiwną idealistką raczej nie jestem. W moim kilkudziesięcioletnim życiu zawodowym rzeczywiście z takimi zjawiskami nie spotkałam się nigdy. Może dlatego, że nie oglądam świata przez dziurkę od klucza?
        Imprezy integracyjne, szkolenia wyjazdowe i towarzyskie życie na nich wspominam z wielką przyjemnością. W większości firm są na to fundusze zarezerwowane.
        • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 15.03.12, 15:46
          jak sama alma napisała, ma kilkudziesięcioletni staż zawodowy - przepraszam, ale czasu się zmieniły, mamy teraz do czynienia, niestety, z modą jaka panuje na zachodzie i władza w takich korporacjach zachowuje się jak w modzie na sukces.. dlaczego jest pełne przyzwolenie na libacje alkoholowe (bo na to właśnie zarezerwowane są te ŚRODKI o których piszesz). a jeśli impreza jest skromniejsza, to dlaczego jest zezwolenie na alkohol we własnym zakresie i na dodatek organizuje się autokar, który towarzystwo zabiera spod oddziału centrum w którym z całą pewnością dałoby się zorganizować naradę czy szkolenie? powiem szczerze, że na pewno nie służy to niczemu dobremu, a już na pewno życiu rodzinnemu, które jest zepchnięty na odległy plan. można byłoby lepiej spożytkować fundusze.
          mam nadzieję, że ci, którzy mają udziały zrobią z tym porządek
            • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.03.12, 13:52
              komuny? a podobno te szkolenia i spotkania to w godzinach pracy...dlaczego wieczorny zgon uniemożliwia poranną "pracę" w ramach tychże spotkań? to dlaczego w oddziale, na biurku nie może stać np. butelka piwa, co to za różnica
              znam przypadki rozwodów z powodu wyjazdów albo podwójnego życia
                • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.03.12, 15:35
                  1. ponoć stanowisko zobowiązuje
                  2. ponoć bank ma wysoki standard
                  nie winię banku, ale myślę, że takie okazje nie służą...wizerunkowi...
                  szczerze mówiąc źle się pracuje w domu ........
                  to nie komuna, bo wtedy było wódy pod dostatkiem, tylko zezwierzęcenie, wyuzdanie i brak wyższych wartości, jak spuszczeni ze smyczy....
                  ale ...jak widać po komentarzach, co niektórym się to podoba i chętnie korzystają
                  pozdrawiam
                  • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 15:09
                    pewnie ze tak; Bank placi mi za wyjazd i inne zwiazane z nim atrakcje; tylko sie cieszyc; dlatego lubie tu pracowac i wkurza mnie jak rozni dziwni szkaluja swojego pracodawce; nie dosc ze co miesiac dostaje pensje, a nie w kazdej firmie tak jest, to jeszcze od czasu do czasu mam gratis wyjazd do dobrego hotelu z niezla wyzerka i atrakcjami; tak PODOBA mi sie to i jak widze ile osob wyjezdza i korzysta to nie tylko mi sie podoba
                    • bialykruk0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 16:08
                      Gdybym Cię miała scharakteryzować po tych kilku wpisach na tym forum, to powiedziałabym,że jesteś właśnie takim młodym,jurnym dyrektorkiem,któremu sodówa walnęła do łba,bo 3 lub 4 osoby,którymi rządzi są zmuszone nazywać go dyrektorem.
                      Pełno w tym banku takich karierowiczów,a i pełno k...iszonów /nie mam na myśli ogórków/
                      co ,jak tylko ich wysłać w delegację ,to zachowują się jak niewyżyte kocice w marcu,nieważne czy facet żonaty,ważne,że ma przed nazwiskiem DYR.
                      Bywało się w różnych miejscach i widziało się niejedno.Na materiałach biurowych szuka się oszczędności,bonusy się likwiduje, ale na takie balety kasy nie żałują.
                      No cóż, nam szaraczkom pozostało ponarzekać w takich miejscach jak to.
                      Pozdrawiam wszystkich co myślą tak samo.
                      • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 16:39
                        masz rację o niewyżytych, ale w takim samym stopniu dotyczy to dyrektorów jak i dyrektorek, niestety...a już niedługo narada właśnie na drugim końcu Polski i to może być jedna z ostatnich narad przed nowym podziałem...oj będą się lały nie tylko łzy, bo skończą się "zorganizowane" schadzki i już nie będzie tak łatwo bawić się za pieniądze także tych co na te wyjazdy muszą zarabiać... może w końcu ta rozpusta się skończy, i każdy zajmie się pracą a nie myśleniem jak dzikie nastolatki...
                        pozdrawiam
                        • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 17:27
                          pkosia0 napisała:

                          > masz rację o niewyżytych, ale w takim samym stopniu dotyczy to dyrektorów jak i
                          > dyrektorek, niestety...a już niedługo narada właśnie na drugim końcu Polski i
                          > to może być jedna z ostatnich narad przed nowym podziałem...oj będą się lały ni
                          > e tylko łzy, bo skończą się "zorganizowane" schadzki i już nie będzie tak łatwo
                          > bawić się za pieniądze także tych co na te wyjazdy muszą zarabiać... może w ko
                          > ńcu ta rozpusta się skończy, i każdy zajmie się pracą a nie myśleniem jak dziki
                          > e nastolatki...
                          > pozdrawiam

                          "Z tego, iż ktoś o cnotach rozprawia, nie można wnosić, że sam cnoty posiadł"- Konfucjusz
                      • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 17:23
                        bialykruk0 napisała:

                        > Gdybym Cię miała scharakteryzować po tych kilku wpisach na tym forum, to powied
                        > ziałabym,że jesteś właśnie takim młodym,jurnym dyrektorkiem,któremu sodówa waln
                        > ęła do łba,bo 3 lub 4 osoby,którymi rządzi są zmuszone nazywać go dyrektorem.
                        > Pełno w tym banku takich karierowiczów,a i pełno k...iszonów /nie mam na myśli
                        > ogórków/
                        > co ,jak tylko ich wysłać w delegację ,to zachowują się jak niewyżyte kocice w m
                        > arcu,nieważne czy facet żonaty,ważne,że ma przed nazwiskiem DYR.
                        > Bywało się w różnych miejscach i widziało się niejedno.Na materiałach biurowych
                        > szuka się oszczędności,bonusy się likwiduje, ale na takie balety kasy nie żału
                        > ją.
                        > No cóż, nam szaraczkom pozostało ponarzekać w takich miejscach jak to.
                        > Pozdrawiam wszystkich co myślą tak samo.

                        "Gdybyśmy sami nie mieli wad, nie sprawiałoby nam takiej przyjemności stwierdzanie ich u innych”
                        Francois de la Rochefoucauld
                        • bialykruk0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 17:37
                          Ciekawe il e czasu Ci zajmuje szperanie po tych mądrych księgach?
                          Bo chyba na pamięć ich nie wykułaś?
                          Podobno już tu nie pracujesz, więc co kobieto możesz wiedzieć co się tu dzieje?
                          Zawsze jesteś w opozycji do osób skarżących się, może też się przyczyniałaś do nieprzespanych nocy swoich współpracowników?
                          • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 17:54
                            Tak Kruku tu sa trzy osoby ktore od jakiegos czasu karca wszystkich co pietnuja zlo. Do almy dodam tez eksperta-pko tego co pisze stale o materacach. Mysle ze jedna z nich to ktos kogo znam. Niezle ziolko. Tak jak piszesz to Ktos przez kogo ludzie nie maja w pracy normalnego zycia tylko koszmar.
                            • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 18:01
                              onegra napisała:

                              > Tak Kruku tu sa trzy osoby ktore od jakiegos czasu karca wszystkich co pietnuja
                              > zlo. Do almy dodam tez eksperta-pko tego co pisze stale o materacach. Mysle ze
                              > jedna z nich to ktos kogo znam. Niezle ziolko. Tak jak piszesz to Ktos przez
                              > kogo ludzie nie maja w pracy normalnego zycia tylko koszmar.

                              No to onegro osiągnęłaś swój cel :

                              onegra napisała:

                              > No i wlasnie po to sa te posty. Aby znalezc jednostki ktore takie zlo popieraja

                              Aż trzy osoby, no nareszcie jesteś spełnioną kobietą.Misja zakończona.
                          • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 17:56
                            bialykruk0 napisała:

                            > Ciekawe il e czasu Ci zajmuje szperanie po tych mądrych księgach?
                            > Bo chyba na pamięć ich nie wykułaś?

                            Będzie jakieś... kilkadziesiąt ładnych lat :D Uzbierało się tego co nie co.Proponuję zająć się tym samym, a nie podglądaniem bliźnich przez dziurkę od klucza i pochopnym ich osądzaniem.

                            > Podobno już tu nie pracujesz, więc co kobieto możesz wiedzieć co się tu dziej
                            > e?
                            Owszem od pół roku już tu nie pracuję.Czyżby zmiany zaszły tak bardzo i tak szybko ?
                            Nie sądzę. A kontakty z pracownikami jeszcze mam i o dziwo nie doszło do mnie, że zatrudniają teraz na kierowniczych stanowiskach "korniszony" ;)

                            > Zawsze jesteś w opozycji do osób skarżących się, może też się przyczyniałaś do
                            > nieprzespanych nocy swoich współpracowników?

                            Zawsze, kiedy nie zgadzam się z czyjąś wypowiedzią.Mam prawo i ty mi tego nie zabronisz.
                            A co do nieprzespanych nocy moich współpracowników, no cóż na miłość nie ma lekarstwa a ja jestem niestety zajęta.
                            • bialykruk0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 18:16
                              wyobraź sobie,że nie trzeba podglądać przez dziurkę od klucza,żeby widzieć co się dzieje.
                              Niektórzy/re są tak pewni/e siebie,że się z niczym nie kryją.Ale do czasu.
                              Tacy ludzie mnie brzydzą i tyle.I nie piszę o czymś co słyszałam,tylko widzę na co dzień.
                              • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 18:42
                                bialykruk0 napisała:

                                > wyobraź sobie,że nie trzeba podglądać przez dziurkę od klucza,żeby widzieć co s
                                > ię dzieje.
                                > Niektórzy/re są tak pewni/e siebie,że się z niczym nie kryją.Ale do czasu.
                                > Tacy ludzie mnie brzydzą i tyle.I nie piszę o czymś co słyszałam,tylko widzę n
                                > a co dzień.

                                Zacznę Ci chyba wierzyć.W końcu pojawił się wątek, na którym możesz przekazać wszystkim wszem i wobec swoje obrzydzenie do swoich Koleżanek i Kolegów ( ewentualnie kadry kierowniczej ) z którymi na co dzień pracujesz.Ta trauma zmusiła Cię do zabrania głosu po raz pierwszy na forum pracowników PKO BP SA istniejącym już 6 lat. A może to wspólna misja z Koleżanką onegrą (również wcześniej w innych wątkach nie miała potrzeby się wypowiadać).
                                  • bialykruk0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 19:14
                                    Jeszcze jedno mnie łączy z Pekaosią,też mam zero w nicku.
                                    Przepraszam,że odważyłam się tu napisać.wg Ciebie jest to Forum tylko dla takich "starych wyjadaczy"jak Ty i wredny_pieróg?Każdy ma kiedyś swój "pierwszy raz".Mój nastąpił właśnie w tym temacie.
                                    • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 19:39
                                      bialykruk0 napisała:

                                      > Jeszcze jedno mnie łączy z Pekaosią,też mam zero w nicku.
                                      > Przepraszam,że odważyłam się tu napisać.wg Ciebie jest to Forum tylko dla takic
                                      > h "starych wyjadaczy"jak Ty i wredny_pieróg?Każdy ma kiedyś swój "pierwszy raz"
                                      > .Mój nastąpił właśnie w tym temacie.

                                      Nie zrażaj się tak szybko, to był Twój chrzest bojowy.... no i przeżyłaś.;)
                                      Chcesz wywołać u mnie wyrzuty sumienia, że stłamsiłam nową uczestniczkę forum ?
                                      Takich złych zamiarów nie miałam. Faktycznie chciałam poznać więcej wpisów osoby, z którą wdaję się w rozmowę, żeby dowiedzieć się czegoś więcej.Za wykorzystanie argumentu braku wcześniejszych wpisów obie Koleżanki przepraszam.
                                      Trzeba się liczyć z tym, że nie każdy będzie się z Tobą zgadzał. Obiecuję, że jeśli napiszesz coś z czym będę mogła się zgodzić uczynię to z przyjemnością, chociaż dyskutować lepiej z kimś kto ma inne zdanie. Dlatego nie mogę obiecać, że nie będziemy się ścierać w takich przypadkach.Jako czynny pracownik masz o wiele więcej do powiedzenia niż ja.

                                      Pozdrawiam i głowa do góry dziewczyno :D
                                      • bialykruk0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 19:49
                                        Pomyślcie logicznie, my tu sobie "skaczemy do oczu" z powodu osób, które tak naprawdę na to nie zasługują.A tu taka piękna pogoda , wiosna za pasem, cieszmy się ,że mamy pracę .
                                        Jaka by ona nie była, ale jest.
                                        Jak to zazwyczaj bywa, przyjdzie "kryska na Matyska",niejednego ważniaka się już przeżyło.
                                        Miłej niedzieli.
                                        • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.03.12, 20:04
                                          bialykruk0 napisała:

                                          > Pomyślcie logicznie, my tu sobie "skaczemy do oczu" z powodu osób, które tak na
                                          > prawdę na to nie zasługują.A tu taka piękna pogoda , wiosna za pasem, cieszmy s
                                          > ię ,że mamy pracę .
                                          > Jaka by ona nie była, ale jest.
                                          > Jak to zazwyczaj bywa, przyjdzie "kryska na Matyska",niejednego ważniaka się ju
                                          > ż przeżyło.
                                          > Miłej niedzieli.

                                          No i widzisz, od razu mi lepiej.Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.
                                          Wszystkiego dobrego białykruku z zerem.
                                        • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 20.03.12, 16:49
                                          no wreszcie ktos myslacy; pewnie ze nie ma poco wlazic innym do lozka; tzrba zajmowac sie swoimi sprawami a nie wsciubiac nos w sprawy innych; jak broja to ich w koncu kara dosiegnie; a jak nie broja tylko jakies zakompleksione mohery z wypiekami na twarzy wyobrazaja sobie niewiadomo co i potem polta co im slina na jezyk przyniesie
                                                  • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 22.03.12, 17:38
                                                    Placa Ci za to kretowisko ? Przenies sie na inne watki i tam nawijaj z alma te swoje wypociny. A moze sie boisz ze tez ludzie o Tobie doniosa. Podgladacze tez robia notatki i nagrywaja wszelkie przejawy mobbingu. Wlasnie w podgladaczach sila nawet jak im sie zakarze slyszec, widziec i czuc. Kup sobie cos za ta kasiorke, najlepiej z mocheru lub gumy...
                                                  • diabolo13 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 22.03.12, 18:17
                                                    Droga onegro robisz szmbo, dyskusja jest wskazana. Nie każdy musi się z tobą zgadzać, musimy szanować się wzajemnie. Jesteśmy tylko trybikami w większym organiźmie. Daj sobie na wstrzymanie, lub komentuj z ikrą, z humorem a znajdziesz wtedy więcej czytaczy (słuchaczy)
                                                  • pkoformerworker Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 22.03.12, 20:56
                                                    Dupa ludzkosci raju pozbawila
                                                    Dupa, a nie jablko Adama skusila
                                                    Dupa nieraz królów dawnych mianowala
                                                    Dupa też ich nieraz detronizowala

                                                    Dupa bogaci, dupa rujnuje
                                                    Dupa losami swiata kieruje
                                                    Dupa pomaga i dupa przeszkadza
                                                    Dupa miluje i dupa zdradza

                                                    Dupa zebraków i królów raduje
                                                    Dupa w palacu i w chacie króluje
                                                    Dupa smakuje mlodym i starym
                                                    Dupa tchnie żądzą, upaja czarem

                                                    Dupa pachnie, dupa smierdzi
                                                    Dupa tak wspaniale pierdzi
                                                    Dupa wielkie kupy sra
                                                    Dupa na klarnecie gra

                                                    Dupa motorem zawsze i wszedzie
                                                    Dupa jest haslem i haslem bedzie
                                                    Dupa krzepi i dupa rodzi
                                                    Dupa nigdy nie zaszkodzi

                                                    Dupa dziewczeta wyprowadza z nędzy
                                                    Dupa to najlepsza kopalnia pieniedzy
                                                    Dupa wszystkich chlopaków jak w banku gromadzi
                                                    Dupa wszystkich frajerów do oltarza prowadzi

                                                    MORAL:
                                                    Czlowiek sie rodzi - z dupy wychodzi
                                                    Czlowiek sie żeni na dupę wchodzi
                                                    Czlowiek umiera na dupie lezy
                                                    Wszystko na tym swiecie od dupy zależy!

                                                  • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 22.03.12, 22:10
                                                    Drogi postowiczu. To nie szambo tylko spojrzenie na pewne osoby, ktore zawodowo wchodza na rozne tematy i staja po stronie dyrektorow, kurestwa i obludy. To one popsuly ten watek swoimi przytykami. Wierszyki i przypowisci jakiejs niedopieszczonej rozwodki.
                                                    A tak na marginesie od trzech tygodni mam najwieksza ogladalnosc i temat jest na pierwszym miejscu. Tylko ludzie wrocmy do sensu watku. Kto ma przyklady na wynaturzenia szefow, dawanie stanowisk i kasy za sex. Piszcie. Piszcie jaki region jakie miasto. Ujawniajcie, gdzie szef obcina premie zeby miec na hotel w czasie pracy ze swoja dupa. Ot i wszystko.
                                                  • ekspert2.0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 23.03.12, 08:57
                                                    Oj, uderz w stół a nożyce sie odezwą :).

                                                    Widzę, że nie do końca rozumiesz o czym tutaj dyskutujemy, więc postaram się to napisać innymi słowami.

                                                    Napisałaś m.in. "...Ona bezpruderyjna, wulgarna i niezbyt inteligentna ale za to jakie roszczenia ... on nastawiony tylko na rozkosze ciała. Trwało to miesiącami, on brał a w zamian awansował ją i rozdawał jej publiczne pieniądze...". Otóż chciałem Ci zwrócić uwagę, iż to czy ktoś z kimś uprawia sex można jednak stwierdzić wówczas gdy dokładnie to się widzi (stąd więc moje stwierdzenia o byciu materacem). Może mam zbyt małą wyobraźnię, ale nie mieści mi się w głowie, by ktoś to robił na sali operacyjnej, bądź na bankowym korytarzu, czyli aż tak publicznie. Skoro więc piszesz, że to była "praca za sex" to znaczy, że musiałaś widzieć jak oni ten sex uprawiali (pojęcia sex nie muszę tu chyba definiować). A skoro to widziałaś to musiałaś być w tym czasie z nimi w tym samym miejscu - wówczas jesteś podglądaczem. Skoro nie widziałaś, ale wydaje Ci się że oni ten sex uprawiali bo wnioskujesz to z ich innych zachowań, to nie wiem jak delikatnie napisać kim jesteś, ale jest takie polskie powiedzenie, które mówi "Głodnemu chleb na myśli".

                                                    A mnie generalnie chodzi o to by tego typu maglowo - łóżkowymi fantazjami nie zaśmiecać publicznego forum bankowego. Jak "grzeszyli" to w końcu ponieśli słuszną karę i dobrze. Jak nie "grzeszyli" tylko Tobie wydaje się, że tak było bo tak zadziałała Twoja wyobraźnia to pisząc to co napisałaś robisz komuś krzywdę. Ot i tyle.
                                                  • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 23.03.12, 19:24
                                                    No prosze ekspert- wszedzie Cie pelno i to zawsze albo wspierasz pseudomenadzerow banku aldo macisz w watkach takich jak moj. Forum jest dla niezadowolonych a nie takich kretow jak ty. Nie masz co ze soba zrobic to zapisz sie do klubu gejowskiego i uczeszczaj na integracje seksualne tam dostaniesz materac i cos ekstra i sobie nie tylko popatrzysz ale i pouzywasz.
                                                  • laciate89 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 24.03.12, 13:10
                                                    Forum pracowników PKO BP SA:
                                                    "Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
                                                    Życie mamy tylko jedno! " i tyle w temacie
                                                  • laciate89 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 23.03.12, 21:19
                                                    expert , q p r - weź się chłopie jeden z drugim do roboty, w godzinach pracy uprawiasz żenadę,

                                                    alma5990 - żenada , żenada, żenada - w twoim byłym CRB / bo przecież juz tam nie pracujesz/ takich ludzi jak ty nie ma - przestań wypowiadać się na tematy o których nie miałaś, nie masz i nie będziesz miała pojęcia.
                                                  • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 25.03.12, 19:19
                                                    Tak jes
                                                    Ekspert
                                                    Q p r
                                                    Alma
                                                    To krety trzeba ich bojkotowac bo to slugusy zarzadu. Chore jednostki. Precz z takimi na forum. Widz ze oni gdzie indziej tez szczuja. Zapakowac ich to malego auta i wyslac w podroz po swiecie homogenizowanych jablek. Tam poczytaja konfucjusza i zrobia sobie rozowe okulary.
                                                  • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 26.03.12, 11:22
                                                    czy juz ci lepiej?;wyzylaś się?; jesli tak to fajnie ze moglem pomoc i byc chlopcem do bicia; tylko co to ma wspolnego z wymiana uwag na temat banku? a ja tam powtorze ze jak ludzie juz sie dorosli zrobili to sami o swoim zyciu decyduja i zadne mohery do tego zycia sie wtracac nie moga
    • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 04.04.12, 09:48
      no i po naradzie, tym razem nastroje nie do romansowania, bo każdy o zmianach i wszystkich niewiadomych..... ale co się odwlecze...
      już niedługo w maju będą pożegnania, znów region zafundował nam pyszną zabawę integracyjną - poprawiają intensywność spotkań w celach "lepszej wydajności"....
      świat oszalał i daje przyzwolenie na rozwiązłość, żal patrzeć co ludzie wyprawiają żeby tylko stworzyć okazję do pokusy...
      • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 04.04.12, 10:29
        no i extra; za to lubie nasz bank; jak nie chcesz to nie korzystaj, ale innym nie zabraniaj; kiedy i jaki swiat oszalal?; to nie XIX wiek zeby mowic o rozwiazlosci; zycie to nie tylko praca; po to codziennie zasuwam w banku zeby miec troche kaski i wydac ja tak jak chce; a skoro bank pozwala mi tej kaski troche zaoszczedzic, bo placi mi za hotel i integracje, to chwala mu za to
        • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 04.04.12, 11:02
          tak płaci też za rozbijanie małżeństw, bo tacy jak Ty co myślą klejnotami i nie patrzą z kim nie mają zielonego pojęcia co czują bliscy, a tego typu sytuacje sprzyjają, powiem jeszcze raz - zmienisz zdanie jeśli tobie ktoś kogo może kiedyś będziesz miał, bo widać wolny i rozwiązły, pokaże Ci owe fajne oblicze i wtedy, czego gorąco życzę, przejrzysz na oczy...ale jak twój nick wskazuje, że myślisz q.p.r.-em
          życzę owocnych wyjazdów
          • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 04.04.12, 14:46
            no prosze cie przestan; nie wierze ze mozna tak naiwnie myslec; jakie rozbijanie malzenstw - do tanga trzeba dwojga - jak dwoje doroslych ludzi chce to zrobic to w czym problem; czy to wina tych "myslacych klejnotami" ze takie rzeczy maja miejsce; ktos daje a ktos bierze; normalna rzecz - jest okazja to dlaczego z niej nie skorzystac?
            • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 04.04.12, 15:20
              no i widzisz, tak się składa, że akurat mnie to spotkało... i niestety ja akurat nie umiem wybaczać i jestem pamiętliwy/a. podobno chwila zapomnienia czy inne bzdury... i to jest właśnie ten problem, o którym nie masz pojęcia ale może nadejdzie moment i na Ciebie.
              póki co życzę Ci udanych wypadów i szalonych nocy .. mam nadzieję tylko, że się nigdy nie spotkamy
              • diabolo13 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 04.04.12, 16:17
                Do Pekaosi0 Moja droga, udaj się do psychologa, najlepiej z tym drugim. Może uda się posklejać to co pękło. Nie musisz uzewnętrzniać swoich fobii w tak drastyczy sposób i przenosić jej na ogół. Każdy jest inny. Moralizatorów w tej materii nie trzeba. Będę miał ochotę na skok w bok to go zrobię, ale to nie znaczy, że inni też. Nie ma winy zbiorowej. Wesołych Świąt
                • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 04.04.12, 18:38
                  Boli cie kolezko ze ludzie pietnuja takie rzecz to tu nie zagladaj. Dobra rada. Pierwszy i ostatni raz.
                  A do qpr to mam raczej juz tylko trzy slowa. Mysle ze jest on po prostu homo i raczej na tych balangach obmacuje brodatych informatykow a kobietami sie brzydzi. Ale mamy wolnosc.
                  Popieram watek o rozbijaniu malzenstw. Jak ktos chce robic burdel z banku niech raczej idzie na bank do burdelu.
                    • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.04.12, 12:32
                      kolego, jeśli zrobiłaby to Tobie własna żona, to myślę, że nie byłbyś zadowolony, że ktoś Ci zagląda do Twojego "ogródka", bez różnicy czy przez dziurkę od klucza.
                      na temat Twoich myśli strach się wypowiadać, bo jak można się domyślić z postów wszyscy zwolennicy "zaglądania gdzie chcą" to ludzie nie mający pojęcia co to rodzina i wyższe emocje... jak oboje są wolni to hulaj dusza, ale niech się nie mieszają do poukładanych ludzi, tylko poukładają swoje życie... i nie pisz , że jestem moher lub inne, bo " okazja czyni złodzieja " tą okazją są właśnie wyjazdy, integracyjne, narady, konferencje, bez znaczenia jak je nazwiemy, a złodzieje czyhają wszędzie ..
                      proponuję przemyśleć i pomyśleć
                      pozdrawiam i życzę miłej wiosny
                      • racjonalny0880 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.04.12, 16:39
                        Pomyślałem i przemyślałem. Jeśli ktoś chce zdradzić swojego męża/żonę, to bez wzgledu na to czy Bank zorganizuje wyjazd integracyjny, czy nie i tak to zrobi. Jeśli ktoś chce zdradzić to nikomu nic do tego. Każdy ma wolna wolę i świadomie decyduje o swoich zachowaniach. Czy zdrada jest moralna, czy nie, czy zdrada krzywdzi druga stronę, czy nie to są tematy do rozstrzygnięcia pomiędzy partnerami, a nie pracownikami PKO BP. Nikt nikogo na siłę do zdrady nie przymusi. Donosicielstwo to bardzo, bardzo brzydka cecha. Podglądactwo zresztą też. To takie postawy trzeba w Banku piętnować a nie to, że ktoś się z kimś przespał. Jedna i druga strona miała ochotę (jeśli miała) to nie ma problemu. Zobacz jak brzmi pierwszy post onegry, jakie to żałosne i małostkowe co napisała/napisał. Zawiść, zazdrość, wsadzanie nosa w cudze sprawy - żal.
                        • bialykruk0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.04.12, 17:16
                          Donosicielstwo to bardzo, bardzo brzydka cecha. Podglądactwo zresztą też. To takie
                          > postawy trzeba w Banku piętnować a nie to, że ktoś się z kimś przespał. Jedna i
                          > druga strona miała ochotę (jeśli miała) to nie ma problemu.

                          Tak napisał Racjonalny0880.

                          Po pierwsze Onegra nigdzie nie donosiła,tylko podzieliła się spostrzeżeniami z nami,po drugie uważam ,że Bank jako instytucja zaufania publicznego powinna zatrudniać ludzi o nieskazitelnym morale.Tak zresztą było do pewnego czasu.No cóż,wszystko się powoli dewaluuje i ludzie porządni są teraz nazywani moherami.
                          • dragomir6 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.04.12, 22:56
                            "
                            po drugie uważam ,że Bank jako instytucja zaufania publicznego powinna zat
                            > rudniać ludzi o nieskazitelnym morale.Tak zresztą było do pewnego czasu.No cóż
                            > ,wszystko się powoli dewaluuje i ludzie porządni są teraz nazywani moherami"

                            idąc dalej tym tropem bank może powinien zatrudniać ludzi o określonych poglądach, być może nawet z dziedziny religijnej? Kłania się tutaj wiedza ( a może brak wiedzy) z dziedziny prawa - jeśli mowa tu o danych wrażliwych - a takimi danymi są preferencje seksualne, religijne - i zgodnie z konstytucją nikt nie ma prawa o to pytać, a już szczególnie pracodawca pracownika i nic to nie ma do wykonywanych przez niego obowiązków w pracy.
                            Więc jeśli ktoś chce uprawiać seks z kimś drugim, a może w grupie itp. itd. to jest tylko i wyłącznie jego sprawa, no chyba, że robi to w miejscu pracy w godzinach wykonywania pracy - to już zupełnie co innego.
                            • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.04.12, 07:19
                              Raz jeszcze pragne przypomniec:
                              - ten watek rzeczywiscie nie tyczy sie tego kto i z kim i kiedy. Romanse byly i beda. Odrebne to sprawa moralnosci. Ja to potepiam.
                              - jestem takze za tym, ze ludzie w Banku winni byc moralni, albo przynajmniej miec odrobine wstydu.
                              Otwarlam ten watek aby zwrocic uwage na FAWORYZM SEXUALNY - gdzie panienka, nasza kolezanka dostaje kase i stanowisko robiac na naszych oczach numerki z przelozonym. On ja faworyzuje lamiac bowiazujace zasady a pozostali sa zastraszani.
                              Moja znajoma napiala mi, ze u niej jest koszmar w CAK. Nie maja odwagi by sie tak postawic jak u mnie. Przyszla do nich panienka na naczelniczke. Podjudza, mobbinguje, szczuje ludzi przeciw sobie, ma rynsztokowe slownictwo. Ale nikt jej nie podskakuje bo wszyscy wiedza, ze awansowala przez lozko, a konkretnie stol. To osoba bez kompetencji, ubiera sie i zachowuje jak pani do towarzystwa. Udaje przy tym kochajaca zone.
                              • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.04.12, 11:08
                                onegra napisała:

                                > Raz jeszcze pragne przypomniec:
                                > - ten watek rzeczywiscie nie tyczy sie tego kto i z kim i kiedy. Romanse byly i
                                > beda. Odrebne to sprawa moralnosci. Ja to potepiam.
                                > - jestem takze za tym, ze ludzie w Banku winni byc moralni, albo przynajmniej m
                                > iec odrobine wstydu.
                                > Otwarlam ten watek aby zwrocic uwage na FAWORYZM SEXUALNY - gdzie panienka, nas
                                > za kolezanka dostaje kase i stanowisko robiac na naszych oczach numerki z przel
                                > ozonym. On ja faworyzuje lamiac bowiazujace zasady a pozostali sa zastraszani.
                                > Moja znajoma napiala mi, ze u niej jest koszmar w CAK. Nie maja odwagi by sie t
                                > ak postawic jak u mnie. Przyszla do nich panienka na naczelniczke. Podjudza, mo
                                > bbinguje, szczuje ludzi przeciw sobie, ma rynsztokowe slownictwo. Ale nikt jej
                                > nie podskakuje bo wszyscy wiedza, ze awansowala przez lozko, a konkretnie stol.
                                > To osoba bez kompetencji, ubiera sie i zachowuje jak pani do towarzystwa. Udaj
                                > e przy tym kochajaca zone.
                                żal przyznać ale elita się stacza ... przykre ale prawdziwe
                              • racjonalny0880 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.04.12, 16:07
                                Do 'bialykruk0'

                                No i widzisz, nawet nie musiałem odpowiadać na Twój post i polemizować z Twoim zdaniem. Onegra sama zrobiła to za mnie potwierdzając, że to jednak ja mam rację.

                                Czym, jak nie wstrętnym donosicielstwem można nazwać to co ona robi. Znajoma!!! jej napisała, że ktoś robi karierę "przez łóżko", ubiera się i zachowuje "jak pani do towarzystwa" i to już wystarcza by tu, na naszym forum o tym napisać. Jakim człowiekiem trzeba być, by z lubością grzebać się w takich sprawach. Czy to też potraktujesz jako dzielenie się spostrzeżeniami? Nie zobaczysz w tym nic nagannego?

                                Morale to bardzo skomplikowana sprawa. Dla jedego coś może być niemoralne, dla drugiego granica będzie o wiele, wiele dalej. I dobrze. Tak powinno być, bo ludzie są po prostu różni. Zgadzam się natomiast z jednym - rzeczywiście wszystko powoli ewoluuje i pojawiają się takie postawy, jak onegry - oślizłe, obrzydliwe podglądanie innych ludzi i niezdrowe wtrącanie nosa w cudze sprawy i fasynowanie się życiem innych. Jakie kompleksy trzeba mieć, jaki chorobliwy umysł, jak trzeba nienawidzieć innych ludzi by wyłącznie na podstawie słów koleżanki pisać coś takiego :(.

                                Myślę, że to właśnie tu jest problemem, nie jakiś tam faworyzm seksualny, ale właśnie to chorobliwe widzenie takich relacji wszędzie na około. Na prawdę trzeba mocno nienawidzieć ludzi by takie rzeczy tu wypisywać na podstawie tego co "moja znajoma napisała". To jest właśnie przykład na to jak podupada wizerunek proacownika banku.
                                • dragomir6 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.04.12, 22:04
                                  "Morale to bardzo skomplikowana sprawa. Dla jedego coś może być niemoralne, dla
                                  > drugiego granica będzie o wiele, wiele dalej. I dobrze. Tak powinno być, bo lud
                                  > zie są po prostu różni." - i to zdanie powinno stanowić doskonałe podsumowanie tego wątku. Każdy jest inny- i choć nie jestem katolikiem przytoczę cytat z Biblii:
                                  J 8,1-11

                                  1 Jezus udał się na Górę Oliwną. 2 Rano znowu przybył na teren świątyni i cały lud zaczął się zbierać przy Nim. On usiadł i uczył ich. 3 Wtedy uczeni i faryzeusze przyprowadzili jakąś kobietę, przyłapaną na cudzołóstwie. Postawili ją pośrodku 4 i powiedzieli Mu: "Nauczycielu, ta kobieta została przyłapana na występku cudzołóstwa. 5 W Prawie Mojżesz kazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?" 6 Mówili to dla poddania Go próbie, by mieć coś do oskarżenia Go. Na to Jezus pochyliwszy się rysował palcem po ziemi. 7 Gdy nie przestawali Go pytać, wyprostował się i rzekł im: "Kto z was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem". 8 I znowu pochyliwszy się, rysował po ziemi. 9 Gdy oni to usłyszeli, zaczęli jeden po drugim odchodzić, zaczynając od starszych. Został sam i ta kobieta, stojąca pośrodku. 10 Jezus wyprostował się i zapytał ją: "Kobieto, gdzie są? Żaden nie wydał na ciebie wyroku?" 11 Odpowiedziała: "Żaden, Panie". Jezus rzekł: "I ja na ciebie wyroku nie wydaję. Idź, a odtąd już nie grzesz".

                                  Właśnie - "Kto z was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem"

                                  A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?

                                  Nie mogą wszyscy na tym świecie być tacy sami, bo byłoby po prostu nudno! Dajcie już ludzie spokój.
                                  • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.04.12, 08:48
                                    no nie błagam, jeśli nie jesteś katolikiem, to jakim prawem cytujesz Biblię, skoro rozpusta to dla Ciebie norma, najpierw mohery i inne a teraz to. miej litość dla siebie i innych. a jeśli już ten temat poruszyłeś to jak zinterpretujesz 10 przykazań ?
                                    nie cudzołóż, nie pożądaj żony bliźniego ....
                                    i kto tu jest moralizatorem? raczej chorągiewką, która obraca się w zależności od tego co mu odpowiada
                                    gratuluję zatem i życzę powodzenia
                                      • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.04.12, 12:33
                                        nie ma czadu, pewnie, kiedy wolny kolega z wolną koleżanką, to rozumiem i jak najbardziej popieram. a czadu dał Twój kolega cytując Biblię. chyba dalsza wspólna debata nie ma sensu, bo zaczyna się robić nudno.
                                        ale przydałoby się niektórym trochę zdrowego rozsądku, prawda?
                                        niech każdy robi co chce ale niech nie krzywdzi przy tym najbliższych a już na pewno powinien mieć głowę na karku.
                                        • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 11.05.12, 22:33
                                          I jest kolejna afera. Jak to mowia: Ada to nie wypada. Ale jednej Pani wypadlo z dyrektorem z biura Car. Dobrze sie zabawiali. Ale udalo sie zrobic zdjecia. Teraz oczysci sie Bank z kolejnych chwastow. Nie watpie ze tak sie stanie. Nie trzeba bylo z tym czekac kolego tak dlugo. Pozdrowienia i podziekowanie dla wujka.pl
                                          • kazimierzwolny Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.05.12, 16:50
                                            A może tu chodzi o ludzkie uczucia? Czy wiesz że przez taką zabawę ta Pani będzie miała chociaż szansę na awans? Może to od dawna skrywane uczucie?
                                            To zresztą musiało być bardzo dawno, bo ludzie z Car nie są zapraszani na wspólne wyjazdy ze sprzedażą. No chyba że ta Pani też jest z Car?
                                      • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.04.12, 16:51
                                        Szanowny albo szanowna!

                                        Nie przeinaczaj i nie mac falszywymi wnioskami.
                                        Tu mowimy nie o koledze czy kolezance.
                                        Tu szef dyma podwladna (bez moheru, jak lubisz) a za chwile ja awansuje i daje kase, ktora idzie tez na hotel. Burak nawet nie wyda ze swojej kasy grosza tylko kurwiszona ma z funduszu bankowego. Syf do kwadratu. A moja znajoma sobie bez Twoich rad poradzi bo zna ich malzonkow, ha
                                          • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.04.12, 19:03
                                            Nagrala ich kamera przemyslowa. Filmik jest w necie, latwo znajdziesz. W koszu byla gumka i jej majteczki, sprzataczka sie zbulwersowala. A co to ja obchodzi, no nie, moherowe babsko. Jutro moze sama pojde na taki ukladzik. Bedzie premia i awans, a potem zachwyt takich palntow...
                                            • q.p.r Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.04.12, 08:28
                                              ej tam cos mi sie wydaje ze sciemniasz i tu jakies swoje fantazje wypisujesz; jak jest inaczej to podaj link, zobaczymy co tam u was sie dzialo; a sprzataczke to byl po czyms takim zwolnil z banku bo nie jest od tego by sprawdzac co w koszu lezy tylko od smieci wyrzucania
                                              • onegra Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 17.04.12, 22:03
                                                Musisz sie leczyc q.p.r bo twoja choroba jest powazna. Przejrzyj swoje wpisy. No i co, teraz chcesz filmiki ogladac a niedawno to oszczerstwa na ludzi, ze podgladacze.
                                                Mam teraz dobra rade dla tych co maja do czynienia z prostytucja w pracy:
                                                - po pierwsze list do zarzadu
                                                - po drugie powiadomic ich malzonkow.
                                                Szczegolnie to drugie szybko poskutkuje. Jak sie taki gosc dowie ze mu sie stara szmaci za stanowisko a widzi ze za glupia na awans to ja z domu wypieprzy, zwlaszcza ze takie to zazwyczaj u goscia lub u jego rodzicow mieszkaja.
                                                My kobiety nie znosimy takich k...
                                                • kazimierzwolny Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 18.04.12, 08:37
                                                  Z "ludzkiej' sprawy, zrobiła się dysputa filozoficzno-etyczno-moraliztorska, pojawił się też czynnik boski. A tu przecież zaspokajanie naturalnych potrzeb chodzi.
                                                  Zrobiła sie zazdrość i zawiść do kwadratu, bazująca na złych doświadczeniach.
                                                  Zdrada nie jest przeciez przyczyną tylko skutkiem. Gdyby w ludzie w swoich związkach mieli to co chcą to nie szukaliby czegoś na nowego boku.
                                                  • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 18.04.12, 09:03
                                                    kazimierzwolny napisał:

                                                    > Z "ludzkiej' sprawy, zrobiła się dysputa filozoficzno-etyczno-moraliztorska, po
                                                    > jawił się też czynnik boski. A tu przecież zaspokajanie naturalnych potrzeb cho
                                                    > dzi.
                                                    > Zrobiła sie zazdrość i zawiść do kwadratu, bazująca na złych doświadczeniach.
                                                    > Zdrada nie jest przeciez przyczyną tylko skutkiem. Gdyby w ludzie w swoich zwią
                                                    > zkach mieli to co chcą to nie szukaliby czegoś na nowego boku.
                                                    tu się zgodzę z ostatnim zdaniem, ale czasem w związku jest cacy i przyjdzie chwila rozluźnienia po paru głębszych, może jeszcze jakieś dobre wiadomości się usłyszy i następuje :"a raz nie zawsze" chwila zapomnienia i wtedy klops...a z koleżanką/kolegą z pracy to nie grzech. i na wyrzuty sumienia wtedy jest już za późno człowiek to nie zwierze, nie sam instynkt nim kieruje, choć niektórymi jak widać tylko on.
                                                    powoli robi się, jak w dowcipie : wychodzi tirówka z ciężarówki - baza wirusów została zaktualizowana ;)))
                                                    a wirusy są wszędzie
                                                    pozdrawiam
                                                  • dalida37 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 18.04.12, 10:54
                                                    przestańcie juz drążyć ten temat bo łajdactwo w pracy było , jest i będzie ...i to nie tylko w PKO....trzeba to tępić to prawda ...ale męża czy żony ze skłonnoscią do zdrady sie nie upilnuje i nie są tu winne wyjazdy integracyjne a chrakter człowieka....jak bedzie chciec to okazje zawsze znajdzie na skok w bok !
                                                  • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 18.04.12, 12:21
                                                    dalida37 napisała:

                                                    > przestańcie juz drążyć ten temat bo łajdactwo w pracy było , jest i będzie ...i
                                                    > to nie tylko w PKO....trzeba to tępić to prawda ...ale męża czy żony ze skłonn
                                                    > oscią do zdrady sie nie upilnuje i nie są tu winne wyjazdy integracyjne a chrak
                                                    > ter człowieka....jak bedzie chciec to okazje zawsze znajdzie na skok w bok !
                                                    pewnie, ale niezdecydowani są a czasem wystarczy dobra rada i pokazanie jak to się robi pomoże w decyzji. niestety im wyżej się siedzi tym bardziej wydaje się, zę wszystko wolno,,,bo w końcu temat zaczął się od sfery górnego pułapu a nie od tych co się przyglądają. Ci z góry to z pewnością nie mają pojęcia co reszta tu wypisuje. a na wyjazdach integracyjnych "na tym poziomie" to ludzie mają do dyspozycji różne miejsca i możliwości - czasem wydaje się im, że są tą "lepszą" strefą i wszystko wolno, a dół niech patrzy i zakasuje rękawy, abyśmy mogli korzystać z nagród, które wypracują jako całość ;)). bo kto zgarnie śmietanę? :))) no nie ci na dole...
                                    • dragomir6 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.04.12, 19:40
                                      "Żaden człowiek, który pragnie dać z siebie jak najwięcej, nie ma czasu na wdawanie się w spory. A już na pewno nie może sobie pozwolić na ich konsekwencje - zdenerwowanie i utratę panowania nad sobą. Ustępuj w przypadku wszelkich sporów, w których możesz rościć co najwyżej równe prawa do posiadania racji. Ustępuj też i w przypadku tych najmniejszych, choćby w oczywisty sposób słuszność była po twojej stronie. Lepiej zejść z drogi psu niż zostać przezeń pogryzionym walcząc o prawo przejścia tamtędy. Nawet zabicie psa nie zmieni bowiem faktu, że zostałeś pokąsany. Abraham Lincoln (1809 - 1865) "

                                      A to wolno mi cytować, mimo, że nie jestem zwolennikiem Abrahama Lincolna?
                                      I nie przypominam sobie, abym gdziekolwiek pisała, że rozpusta to dla mnie norma. Nick nie świadczy o mojej płci. Pozdrawiam.
                            • pkosia0 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 13.04.12, 11:03
                              no to moje pytanie : czy seks w "godzinach pracy" jakim niewątpliwe są wyjazdy szkoleniowe poza miejscem WYKONYWANIA pracy, to coś innego? czas wolny to czas poza pracą a 3 dni na wyjeździe to przecież czas spędzony w pracy...
                              oj co niektórym rozwiązłość odpowiada
                              czy wykorzystywanie służbowych samochodów, telefonów do romansowania, żeby spotkać się na schadzce w godzinach pracy w połowie drogi to też jest ok?
                              rozwiązłość rozkwita jak wiosna, aż strach pomyśleć co będzie kiedy zacznie się lato

                              wyższą kadra... - ... sól ziemi.. elita.. w głowach się przewraca i nie tylko.... trzeba nie mieć do siebie szacunku
    • alma590 Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 16.04.12, 22:24
      pkosia0 napisała:

      > no nie błagam, jeśli nie jesteś katolikiem, to jakim prawem cytujesz Biblię,

      Skoro cytuje, to znaczy, że czyta i choć nie deklaruje przynależności do wyznania katolickiego to jeszcze nie znaczy, że nie jest chrześcijanką, a nawet jeśli jest osobą bezwyznaniową to może należy do tych wciąż poszukujących ?

      Poza tym w naszym kręgu cywilizacyjnym :

      "Biblia to jeden z głównych filarów kultury europejskiej. Jest nie tylko księgą uważaną przez wierzących za świętą, nośnikiem idei i zasad moralnych, kształtującym wzory postaw życiowych:
      - wyrastają z niej korzenie wielu gatunków literackich (hymnu, przypowieści, pieśni, psalmu, listu);
      - biblijne wątki, tematy, postacie, symbole mają swe stałe miejsce w sztuce;
      - jest źródłem związków frazeologicznych

      (źródło Wikipedia)

      Poza tym (choć być może trudno Ci w to uwierzyć), ale bywają również ateiści, którzy wprawdzie odrzucają dogmaty wiary (takiej czy innej), ale zapoznając się z niektórymi zasadami moralnymi akceptują je i uznają za swoje (zwłaszcza te, które mają wymiar humanitarny). Zresztą nie tylko Biblia może być dobrym źródłem poszukiwania wyższych wartości. Istnieją również ciekawe pod tym względem święte księgi innych wyznań religijnych.


      Dlatego bądź łaskaw/a nie odmawiać prawa innym czytania i cytowania Biblii.
    • zwolnionazpko Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 18.04.12, 16:03
      A ja konsekwentnie prosze o kontakt osoby które zostały zwolnione za "plany" !!! i nietylko !!!!
      Dziękuję tym które się odezawały i które zaoferowały swoją pomoc. Walczymy w Naszym wspólnym interesie im wiecej nas tym lepiej !!!Gdy zakończy
      się sprawa poinformuje Was jak taka pomoc wygląda w praktyce i co z tego wynikło.
      Zapewniam że dla wielu mogą to być w przyszłości cenne informacje.
      KONTAKT :
      zwolnionazpko@gazeta.pl
      • szar_amysz Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 09.10.15, 07:12
        Witaj Balcerku,
        balcerek04 napisał:

        > Pani Administrator, wytnij to szabo i takie hieny :)

        Kotwica ma prawo wyrażać tu swoją opinię oraz poglądy jak każdy - jeśli nie łamie zasad takich jak pisanie imion, nie widzę powodu usuwania wpisów.

        Pozdrawiam :)
        szar_amysz
    • szar_amysz Re: praca za sex i poszła dyscyplinarka 12.10.15, 09:30
      kotwica110 napisał:

      > takiego przykładu głupoty i bezmyślności dawno nie widziałem ha ha.... to nie
      > wolno używać imion , a gdzie to jest napisane , kto to wymyślił ,jaki chory umy
      > sł :) nawet ustawa o ochronie danych osobowych o tym nie pisze , nie każdemu ps
      > u burek na imię. już się bardziej ośmieszyć nie można , pomyśl czasami , ja wi
      > em ,że trudno ale spróbuj , daj sobie szanse....... ha ha

      Spoko Kotwico ;) Nie będę Ci tłumaczyć zawiłości danych osobowych ;) Śmiej się więc do rozpuku :) Jak musisz ;)
      Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka