Dodaj do ulubionych

PKO BP najbradziej wartościowym bankiem

25.04.12, 09:20
"PKO BP najcenniejszym krajowym bankiem według Newsweeka

Najbardziej wartościowym krajowym bankiem jest PKO Bank Polski – wynika z rankingu „100 najcenniejszych firm Newsweeka”.

Redakcja Newsweeka przedstawiła liderów w poszczególnych branżach. Pierwsze miejsce w kategorii Bankowość zajął PKO Bank Polski. Zgodnie z przyjętą metodologią od końca 2009 roku jego wartość wzrosła o ok. 84 proc. Wyróżnienie można więc potraktować jako podsumowanie wysiłku modernizacyjnego, jaki od ponad 2 lat podejmuje lider krajowego sektora bankowego."
Obserwuj wątek
      • pkosia0 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 26.04.12, 15:06
        jakaś propaganda...
        owszem, zapewne największe wartości pozostają u góry, szarzy , którzy pracują na te wartości nigdy z nich nie skorzystają, jeszcze powinni być wdzięczni za to, że na czas jest wynagrodzenie, na jakże wartościowym koncie osobistym. u przedsiębiorców nie ma tak różowo.
        no cóż zamiast przyziemnych spraw powinniśmy być dumni, żę możemy pracować w najbardziej wartościowym banku hahahahaha
        pozdrawiam eksperta - od propagandy, gratuluję
        • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 26.04.12, 16:48
          spoko, spoko ale to ze kaska plynie na konto to jednak dobra rzecz; u wielu moich kumpli tak dobrze nie jest i czesto dostaja wyplate z 3-4 miesiecznym opoznieniem; ja tam jestem zadowolony z tego co jest w banku i jak mowi gdzie pracuje to pare osob chce sie ze mna zamienic; wszedzie dobrze gdzie nas nie ma
            • fig-a75 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.04.12, 12:58
              jakiś czas temu rozmawiałam z bratem ciotecznym. ma kumpla, który pracuje na kopalni. to młody chłopak po zawodówce i jest ślusarzem lub spawaczem (już nie pamiętam). zarabia netto ponad 3 tysiące a jak mu się zechce popracować w jakieś soboty i niedziele - to zarabia ponad 4 tysiące na rękę.... no i ma pensję w terminie....
              jest też wśród moich znajomych położna... policjant... nauczycielka... pracownik markowego sklepu.... i wszyscy zarabiają więcej niż ja. :( szukałam pracy w lepiej płatnych miejscach, ale tam trzeba mieć znajomości, aby się dostać.
          • dagmara3711 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 26.04.12, 18:18
            q.p.r napisał:

            > spoko, spoko ale to ze kaska plynie na konto to jednak dobra rzecz; u wielu moi
            > ch kumpli tak dobrze nie jest i czesto dostaja wyplate z 3-4 miesiecznym opozni
            > eniem; ja tam jestem zadowolony z tego co jest w banku i jak mowi gdzie pracuje
            > to pare osob chce sie ze mna zamienic; wszedzie dobrze gdzie nas nie ma

            ....to tylko współczuc kumpli którzy pomimo takich opóźnień w wypłacie nie są w stanie znaleźć sobie pracy w firmie która płaci na czas...zapewniam Cię ze jest wiele prywatnych firm do których poprzechodzili nawet pracownicy "cudownego" PKO i maja wynagrodzenie na czas i to jeszcze raz takie , talony na swięta....itp.....zadowolony jesteś z tego co jest w banku bo zapewne nie pracujesz z klientem i o sprzedaż tez Cie nikt nie gnębi......
            • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.04.12, 08:31
              nie wiem skad jestes i moze u ciebie jest wiele firm, ale w moim miescie nie ma wiecej mozliwosci by znalezc prace, wiec jak kogos w banku zatrudnia to wszystko zrobi by sie w tej pracy utrzymac; najgorzej jak sie o warunkach pracy wypowiadaja ci madrzy z Warszawy, Poznania, Wroclawia, itp.; popracujcie troche w malym miasteczku to zobaczymy; ktos sie tu skarzy ze ma 1400zl i ze to malo; zapraszam do nas, w miescie ludzie wezma te robote z pocalowaniem reki
              • fig-a75 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.04.12, 12:38
                słuchaj... zawsze można mówić, że może być gorzej.
                już pisałam o takim typie myślenia.
                jest on typowy dla np. żon alkoholików, dla dzieci alkoholików (niestety wiem, co piszę)
                mąż/tatuś przychodzi TYLKO pijany do domu i przepija tylko część pieniędzy.... a przecież mógłby przepijać wszystko, mógłby robić awantury, mógłby wyzywać i bić....
                czyli.... jeżeli tylko pije - to jest całkiem nieźle.
                ty właśnie prezentujesz takie myślenie, przez pewnien czas ja o pensji też tak myślałam.
                jasne - jest cała masa ludzi, którzy nie mają pracy... ja też przez pewien czas nie mogłam znaleźć i zaczynało być masakrycznie....
                jasne - jest cała masa ludzi, którzy zarabiają mniej
                jest wiele osób, które nie dostają pensji na czas.

                ale zastanów się... GDZIE TY PRACUJESZ?????? czy u pana Zdzicha w sklepie, który ma problemy z opłaceniem zus-u?????
                czy raczej pracujesz w największej, wykazującej największe zyski instytucji finansowej w kraju???
                czy od takiej potężnej firmy można wymagać czegoś więcej, niż terminowe wypłacane niewielkiej pensji?
                wiele razy spotkałam się ze starszymi ludźmi, którzy płaczą, że nie mają z czego żyć.... i wiesz jakie emerytury oni mają? około 1200zł.
                to co? ci emeryci i ja... to mamy nasrane w głowie?
                mówisz, że 1400 to wcale nie taka zła pensja?
                może dla osoby, która mieszka sobie z rodzicami i coś tam dorzuci do cznszu. albo dla kogoś na tyle bogatego, że ma własne, niezadłużone mieszkanie. - to wtedy można sobie skromnie żyć.
                a jeżeli chciałbyś się usamodzielnić... jeżeli jakimś cudem uzyskasz kredyt "rodzina na swoim" na malutkie mieszkanko - to nie dasz rady tego spłacać i żyć...no... może uda ci się wegetować.
                nie będzie cię stać na wynajęcie nawet najmniejszego mieszkania.
                jeżeli już, to możesz sobie wyjanąć jakiś pokój... i wtedy możesz mieć poczucie, że "żyjesz na własny rachunek". nie z rodzicami.
                wyjściem jest też małżeństwo z kimś, kto też zarabia. -będzie delikatnie łatwiej. albo znalexienie sobie sponsora.
                a jeżeli masz taką sytuację, że za 1400zł musisz utrzymać siebie i dziecko... to uwierz mi... takie pieniądze są upokarzające... znajomi się ze mnie śmieją i nie wierzą, że w banku można tyle zarabiać.
                ale tak - cieszę się, że mam i tyle. choć samodzielnie nie byłabym w stanie utrzymać siebie i dziecka, nie byłabym w stanie spłacać kredytów, do zaciagnięcia których zmusiło mnie życie.

                więc proszę.... zastanów się w jakiej firmie pracujesz i skończ z myśleniem żony/dziecka alkoholika.
                • ekspert2.0 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.04.12, 14:05
                  Bank płaci tyle ile wymaga od niego sytuacja na rynku pracy w danym mieście. I ani złotówki więcej, bo z całym szacunkiem dla mniej zarabiających, ale to jednak byłoby marnotrastwo. Skoro poziom zarobków w jakimś miejscu w Polsce jest taki, że pracownikowi można zapłacić za jego pracę 1 400 zł to Bank tyle płaci. Jeśli gdzieś indziej trzeba zapłacić więcej to płaci więcej. Tak długo jak za te pieniądze Bank jest w stanie zatrudnić osoby o satysfakcjonujących go kwalifikacjach wszystko jest OK.

                  Dlatego Bank ma najwyższe wyniki w sektorze, że ludzie nim zarządzający doskonale zdają sobie zapewne sprawę z tego ile zarabia się na poszczególnych rynkach lokalnych i dostosowują pensje właśnie do tych warunków. Ja raczej uważam to za bardzo racjonalne myślenie i będąc nie tylko pracownikiem, ale także klientem i akcjonariuszem Banku uważam to za całkiem rozsądną politykę. Zresztą przecież to nie PKO BP wymyślił taką stratęgię, tylko stosują ją wszystkie firmy na świecie.
                  • exspres Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.04.12, 18:01
                    Broń nas panie Boże przed takim ekspertem który widzi tylko jedna stronę PKO BP ,tą zarządzającą.Życzę abyś mógł/mogła zaznać pracy na takim stanowisku i z taka płacą jak twierdzisz na jaka bank ją wycenia w małych miejscowościach.Dupa by ci szybko zmiękła.








                  • fig-a75 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 28.04.12, 00:06
                    pisząc takie rzeczy potwierdzasz jedynie to, że nie masz zielonego pojęcia o "najmniejszych trybikach" tej firmy. siedzisz sobie na ciepłym stołeczku z niezłą pensyjką.... a ludzi takich jak ja znasz tylko z tabelki i statystyk. kto wie.... może to ty podpisujesz decyzje o wynagrodzeniach....
                    nie raz zastanawiam się, czy osoby podpisujące decyzje mają świadomość, że skazują swoich pracowników na naprawdę bardzo skromne życie.
                    a sytuację, gdy firma uzyskuje bardzo dobre wyniki finansowe i płaci tak mało swoim pracownikom można nazwać tylko wyzyskiem.
                    i rozumiem, że ty ten wyzysk popierasz.
                  • istnycyrk Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 28.04.12, 10:14
                    Taaaak ?????
                    To dlaczego ja zarabiam mniej, niż moi klienci pracujący w Biedronce, czy Polo Markecie ???
                    Dlaczego zarabiam mniej, niż pani farmaceutka po technikum farmac. w aptece ??? Dlaczego na konto wpływa mi mniej, niż paniom z Urzędu Gminy, czy z biura w jakiejś spółdzielni ? Dlaczego ? Dlaczego ? Dlaczego ? Przecież wszyscy pracujemy w tej samej miejscowości !!!!!
                    • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 28.04.12, 11:07
                      niezle to masz u siebie w city biedronke; jak tam placa wiecej to czemu nie idziesz tam do roboty? widac cos cie w banku trzyma; kazdy tylko narzeka i narzeka, nie wiem tylko po co; bank placi na czas, kasa na konto wplywa, od czasu do czasu jakies szkolenie albo integracja, kumple zazdroszcza ze w banku pracuje; na co tu narzekac; pewnie mogliby placic wiecej, ale nie placa
                    • diabolo13 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 28.04.12, 11:10
                      Pozwól, że ja ci odpowiem - zarabiasz mniej bo jesteś cienki, zarabiasz mniej bo nie zauważasz zmiam na rynku, zarabiasz mniej bo studia (jeżeli je masz) ukończyłeś to za łapówki i nic wiedzy nie poznałeś i nie zapamiętałeś, zarabiasz mniej bo jesteś niereformowalnym malkontentem, zarabiasz mniej bo nie masz ambicji, zarabiasz mniej bo nie chcesz się uczyć, zarabiasz mniej bo po prostu jesteś tępym narzędziem w rękach specjalisów od rynku i dodam zmiana na lepsze zależy tylko od ciebie. Pozdrawiam
                        • fig-a75 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 28.04.12, 17:00
                          oooo!!!! to i ja się dowiedziałam, że mój wydział jest do niczego!

                          właśnie znalazłam dane opracowane przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych:

                          Dla samotnie gospodarujących minimum socjalne w grudniu 2011r. wyniosło: 990,43 zł dla osoby w wieku produkcyjnym, oraz 994,20 zł dla samotnego emeryta.

                          tu są różne tabelki...
                          www.ipiss.com.pl/opracowania_min.html

                          kurde!
                          to jak ja zarabiam 1400zł.... i jestem sama z dzieckiem....

                          to proszę wyjaśnijcie mi mądrale, jak to świadczy o banku?


                              • diabolo13 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.04.12, 11:02
                                Do figi - odpowieź na twoje pytanie jest prosta, największy polski bank dobrze zarządza funduszem płac, tylko nieodpowiedzialny pracodawca płaciłby więcej niż by musiał. Wiedzę, o tym ludzie, przyswajają sobie już w średniej szkole. Dziecko to twój wybór, dbaj o nie, ale nie żądaj z tego tytułu wyższej pensji. Prywatnie ci współczuję, ale w pracy nie ma takich sentymentów. Może po za biadoleniem jest jakieś inne rozwiązanie i znaleźienia go ci życzę.
                                • fig-a75 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.04.12, 11:27
                                  z perspektywy ul. puławskiej i stołków dyrektorskich - tak, masz rację jest to racjonalna polityka płacowa przynosząca korzyści instytucji i osobom decyzyjnym.
                                  natomiast z punktu widzenia osób takich jak ja - jest to wyzysk.

                                  ostatnio robiliśmy szkolenia dotyczące etyki.
                                  firma corocznie bije rekordy zysków a pracownicy tak kiepsko zarabiają?
                                  gdzie ta etyka?
                                  • diabolo13 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.04.12, 11:47
                                    To się nazywa etyka korporacyjna, do stołka dyrektorskiego tak samo mi daleko jak tobie. Ja natomiast rozumiem problem i nie użalam się na forum. jak każdy, chodzę na rozmowy i jeżeli trafię na dobrą ofertę to ją przyjmę. Wyzysk jest wtedy gdy jesteś przykuta do miejsca w banku, a tak nie jest, zawsze masz wybór. Nie bój się podejmowania decyzji. Pozdrawiam i życzę sukcesów
                                    • fig-a75 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.04.12, 15:27
                                      no właśnie - przykuł mnie do tej pracy kredyt hipoteczny.
                                      i pracy innej też szukałam... dosyć długo to trwało.... i wniosek był taki: brak znajomości i mało atrakcyjny dla pracodawcy mój wiek nie pozwoli mi na znalezienie innej pracy, a młodsza się przecież nie robię. :/

                                      nie użalam się. piszę o pewnych faktach.
                                      czytam tu peany dotyczące firmy i pytam, jak to się ma do zarobków "najmniejszych trybików".
                                      nasza firma jest takim świetnym pracodawcą - więc jak to się ma do mojej i jak czytam wielu innych osób dotkniętych mobbingiem. mnie (jak również osoby ze mną pracujące) to spotkało w dwóch wydziałach - przełożeni mieli się dobrze bo mieli układy... a takim jak ja pozostawały wizyty u psychologa i leki od psychiatry.
                                      na szczęście w wydziale, w którym teraz pracuję są naprawdę sensowni przełożeni, są pomocni w pracy, przychylni.
                                      jednak pensja, którą otrzymuję... cóż.... funcjonuję jedynie dzięki pomocy finansowej rodziców.
                                      użalam się? wg mnie nie. piszę o pewnych faktach.
                                      a jeżeli na forum można pisać jedynie w tonie propagandy sukcesu - to bardzo przepraszam. mogę zamilknąć. coś na zasadzie - jak nie wychwalasz to morda w kubeł nieudaczniku.
                      • redek9 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 04.05.12, 20:39
                        > Pozwól, że ja ci odpowiem - zarabiasz mniej bo jesteś cienki, zarabiasz mniej b
                        > o nie zauważasz zmiam na rynku, zarabiasz mniej bo studia (jeżeli je masz) ukoń
                        > czyłeś to za łapówki i nic wiedzy nie poznałeś i nie zapamiętałeś, zarabiasz mn
                        > iej bo jesteś niereformowalnym malkontentem, zarabiasz mniej bo nie masz ambicj
                        > i, zarabiasz mniej bo nie chcesz się uczyć, zarabiasz mniej bo po prostu jesteś
                        > tępym narzędziem w rękach specjalisów od rynku i dodam zmiana na lepsze zależy
                        > tylko od ciebie. Pozdrawiam
                        pozwól, ze ja tobie odpowiem dlaczego ty zarabiasz więcej:
                        bo jesteś lizodupem, który swoją pozycję zdobył nie wiedzą ale lizodupstwem właśnie,
                        bo jesteś w klice, których jest multum w naszym Banku,
                        bo twoim przełożonym jest twój krewniak lub znajomek,
                        bo niszczysz konkurencję poprzez obsmarowywanie dupy współpracownikom i donosiki, którzy w przeciwieństwie do ciebie nie są w klice
                        jesteś przeżytkiem tuskowo-postperelowskiego systemu, który istnieje jeszcze tylko w krajach wschodnich takich Ukraina, Rosja, nie masz pojęcia co to znaczy zarządząc wartością i efektywnością personelu firmy w dłuższym okresie, tacy ludzie jak ty w sposób znaczący wpływają negatywnie na rozwój ekonomiczny naszego Kraju poprzez zaburzenie konkurencyjności na rynku pracy w wyniku klikowatości i układów tępych ludzi
                  • ad63 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.04.12, 14:55
                    Ok. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że Bank płaci najmniej jak to możliwe na danym rynku pracy, ponieważ ma to ekonomiczne uzasadnienie. ZYSK - to jest podstawowe prawo ekonomii.
                    ALE NA BOGA ..... NIE PRÓBJCIE MAM WMAWIAĆ, ŻE PKO JEST NAJLEPSZYM PRACODAWCĄ, ŻE JEST TO NIEKOŃCZĄCA SIĘ KARAINA SZCZĘŚLIWOŚCI .... bo nie jest. Bo wmawiając nam, że tak jest, traktujecie nas jak osoby które są pozbawione umiejętności logicznego myślenia.

                    I najlepiej działający PR nie zmieni postaw szeregowych pracowników i ich postrzegania pracodawcy. Tu jest duże parcie, żeby wycisnąć pracownika jak cytrynę, płacąc mu jak najmniej. Liczy się tylko ZYSK. Te fundacje, ta cała otoczka humanitarnej organizacji, to uwłaczająca inteligencji wielu osób propaganda.....
                    Dlatego pytam, czy nie uczciwej jest zrezygnować z tej hipokryzji, frazesów, mamienia ludzi, obiecywania im, że po następnej pseudo-ocenie będzie lepiej? Czy tak trudno jest powiedzieć, że nie będziemy płacić więcej, bo jesteście łatwo zastępowalni? Po co, udawać i próbować wmawiać, że jest tak super. Przecież i tak nikt (wewnątrz organizacji, szczególnie na szeregowych stanowiskach) nie wierzy w te slogany, a ta propaganda sukcesu wywołuje tylko niepotrzebnie złe emocje, wku...c niejedną osobę na maxa.
                    Wiem, pracujemy w finansach, a tu uczciwość nie jest tym, co się szczególnie ceni (zarówno w stosunku do pracownika jak i klienta). Tu liczy się tylko ZYSK. Ja to naprawdę rozumiem (choć nie napiszę, że to akceptuję :( ).
                    Ale z szacunku dla na najciężej pracujących w tej instytucji, pracodawca mógłby uczciwie powiedzieć, przestańcie się łudzić, lepiej nie będzie. Jest tak, a nie inaczej i akceptujecie to alb nie, to już Wasz wybór.
                    Ale głupie marzenie, co?
                    • exworker Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 04.05.12, 12:27
                      Masz całkowitą rację ale nie do końca rozumiesz, jak działa ten mechanizm. Otóż zanim dojdzie się do Twojej mądrości, zdążą minąć 2-3 lata ( choć niektórzy nigdy nie dojdą, to już indywidualna sprawa zależna od IQ ). W tym czasie wycisną Cię jak cytrynkę. Później przyjdzie faza zniechęcenia co spowoduje spadek efektywności. A potem wiadomo - poszukają nowy narybek. Nic Ci nie poradzę. Na Zachodzie w korporacjach odchodzi się od takiego modelu zarządzania gdyż jest nieefektywny. A w Polsce wiadomo, tym bardziej w tak rachitycznej i skostniałej postpeerelowskiej instytucji.
        • racjonalny0880 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 05.06.12, 15:18
          Nic. Po co miałbym cokolwiek robić? Sam swoimi wpisami kształtujesz swój wizerunek. Ja nie działam wg twojej logiki. Chciałem tylko pokazać i przypomnieć, że jest wiele innych opini nt. PKO BP i jakże różnych od twojej. Nie wszyscy zaklinają rzeczywistość i odmawiają bankowi sukcesów. Ale OK, jak tam sobie chcesz...lubisz zawijać w sreberka to zawijaj. To wolny kraj.
            • exworker Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 05.06.12, 15:28
              A Twoje tzw. sukcesy mnie bawią - ładne logo, ładna reklama, najlepszy wynik w sektorze. Co to ma być ? Od tego ma być leipej pracownikowi, jak rano idzie z obrzydzeniem do pracy ? To nie komuna. Dziś hasła typu pomożecie towarszysze - pomożemy nikogo już nie ruszają.
              • exworker Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 05.06.12, 16:04
                ....i zapadła cisza.....kolega szuka nowego rankingu, gdzie pko zajmuje I miejsce.....podpowiadam.....ranking firm z najczęstszą zmianą logo.....albo ranking największych banków z kapitałem Polskim.....albo ranking banków które zatrudniają najwięcej pracowników.....
              • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.06.12, 10:49
                tak se siedze od rana i mysle o tym wpisie; bo on ma tez druga strone; to co z tymi co rano nie ida z obrzydzeniem do pracy; maja sie zaczac brzydzic; nie wiem jak to zrobic, bo mi praca w pko pasuje; mam sie tego wsydzic; nie rozumiem; wg mnie jest ok; chcialbym wiecej zarabiac, ale to tak samo jak chcialbym jezdzic maybachem albo miec dom na Majorce; nie mam i nie bede mial, ale nie bede sie z tego powodu frustrowal, tylko bral od zycia to co ono daje
                • auris1234 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.06.12, 20:45
                  Do pracy przychodź w takim nastroju jakim chcesz to Twoja sprawa. Tyle że po raz kolejny piszę Ci że nie wszyscy są takimi minimalistami jak Ty. Chcą być szanowani w pracy i tak zarabiać żęby się nie wstydzić przed znajomymi.
                  I to są punkty widzenia nie są do pogodzenia pomiędzy nami.
                  • diabolo13 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.06.12, 23:52
                    Żeby być szanowanym w pracy, trzeba się sznować samemu. Piszę ogólnie, nie do ciebie Auris. U nas jest różnie donosy na porządku dziennym, zawiść, zazdrość to norma. Wiem co piszę, mimo późnej pory. Stykam się z tym na codzień. Chcemy wyższej płacy, to normalne, ale więcej dostają tylko niektórzy. Przyjaciele domu (taki eufemizm).
                      • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 03.07.12, 12:27
                        czy nazywasz mnie oderwanym od rzeczywistosci tylko dlatego, ze umiem sie cieszyc z tego co mam, ze nie zwieszam nosa na kwinte i ciagle nie narzekam, ze malo pieniedzy, a za duzo pracy, tylko po prostu szanuje to co otrzymuje i staram sie jak najlepiej to odpracowac; jeszcze raz to napisze rzeczywistosc widziana z malego miasteczka tak wlasnie wyglada; nie ma tu jakos specjalnie duzo innych miejsc pracy, wiec ludzie szanuja to co juz maja; a czy to duzo czy malo to sprawa indywidulana, większosc kumpli nawet takiej kaski nie ma, a jak juz ma to miesiacami na nia czeka; nie ciesze sie ze inni mają gorzej, tylko ze pracuje w fajnym, solidnym miejscu
                        • auris1234 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 03.07.12, 21:52
                          Mam tylko pytanie do Ciebie a ile lat pracujesz w tej fajnej i solidnej instytucji jak to ująłeś?
                          Nie drażni Cie różnica w pensji Twoja i człowieka który robi to samo w większym mieście?
                          Nie denerwuje Cię brak szans na awans lub jakąś podwyżkę chyba że walisz wazelinę w .... przełożonemu, ale jesteś czyimś pociotkiem?
                          jesteś minimalistą ale oczywiście szanuje Twoje zdanie
                          Pozdrawiam
                          • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 03.07.12, 22:25
                            w banku jestem juz 6 rok; raczej oczywiste jest dla mnie ze ktos z duzego miasta zarabia wiecej bo ma po prostu wiekszy zasuw; wiecej klientow, z bardziej skomplikowanymi problemami; podwyzke mialem, bank zaliczyl do mojej pensji bonusa; wczesniej rzadko sie na niego lapalem, teraz mam go co miesiac; nie wiem czy jestem minimalista, ale w moim oddziale pare osob tez tak mysli; przynajmniej jak sie spotykamy po robocie to tak mowia
                          • tor-r-es Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 06.07.12, 15:39
                            wysokość pensji zależy m.in. od tego jaką pracę się wykonuje i jakich kwalifikacji do nie potrzeba. w praktyce trudno znaleźć dwie takie same prace. stąd cóż w tym dziwnego, że ktoś w dużym mieście zarabia więcej niż w małym. to nigdy nie będzie robienie tego samego. choćby dlatego, że inny będzie plan sprzedaży w dużym mieście a inny w małym, większa będzie konkurencja w dużym mieście, a mniejsza w małym. więc ganiając za klientem w dużym mieście napracuję się bardziej niż gdybym ganiał za nim w małym. i dlatego w dużym mieście powinienem zarabiać więcej.
                            • koziorozec84 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 12.07.12, 16:09
                              i nie zgadzam się z Tobą. Pracowałam w małym miasteczku i w ogromnym mieście. Pracy w małym mieście miałam wiele więcej, a cóż.... pensja wiele mniejsza. Zwróć uwagę, że utrzymanie w małym czy większym mieście jest takie same... a nawet drożej w tym pierwszym.
                              Nie wiem jak można tak pisać nie mając o tym bladego pojęcia. Zachęcam popytać się koleżanek w małych miasteczkach i przestudiować ich wykonywanie czynności. Wg mnie ich pensja nie jest adekwatna do wykonywanej przez nich pracy. Jest niska!
                              Ps. PKO BP SA jest bankiem oferującym jedną z niższych pensji- osobiście sprawdziłam. W tym rankingu wypadamy fatalnie. KONKLUZJA: 1.lepsza praca w wiekszym mieście, 2. bank ZŁODZIEJ- nie dba o swoich pracowników. Rzecz ma się jedynie do pracowników kas, doradcy klienta podstawowego. VIP-y mają duuużo lepiej.
                              To tyle:) Pzdr i życzę wytrwałości . Ja już nareszcie nie jestem reprezentantem tego BAGNA.
                                • koziorozec84 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 12.07.12, 20:30
                                  q.p.r napisał:

                                  > od razu widac ze jaj sobie robisz i pojecia nie masz jak sie w malym miescie pr
                                  > acuje

                                  Sprostowanie: MAŁE MIASTECZKO:świetnie zdaję sobie sprawę jak pracuję się w małym miasteczku. Wykonywanie dodatkowych czynności, zostawanie po godzinach (oczywiście za free), ładowanie bankomatów, obsługa skarbca, obsługa klientów każdej komórki... mam dalej wymieniać. Myślę, że starczy. Jeśli chodzi o dojazd do miejsca pracy- codziennie 25 km w jedą stronę, jedynie samochodem- brak innego środka komunikacji. Dodatkowy koszt kilka stówek/m-c.
                                  DUŻE MIASTO: na tym samym stanowisku pensja duuuużo większa, możliwość awansu (oczywiście dla wytrwałych:)), mniej obowiązków ( narzucone plany i obowiązki na jedynie wybrany sektor; np: TYLKO obsługa klientów detalicznych, TYLKO bankowość prywatna lub osobista lub TYLKO klienci instytucjonalni); możliwość korzystania z komunikacji miejskiej.
                                  POWODZENIA:)
                                    • koziorozec84 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 13.07.12, 11:00
                                      oj pracowałam 5 lat i to o całe 5 lat za dużo.
                                      Co ty taka nerwowa? Polecam coś na uspokojenie:)
                                      Pracowałam na kasie (nie chce tego wspominać), następnie jako doradca. I wiem doskonale jak to wygląda od wewnatrz.
                                      Tak, juz nie pracuje w banku od kilku tygodni i .... odżyłam:):):):)
                                      Nie martwię się tym, że nie mam wykonanego planu, a rozliczani bylismy tygodniowo, chociaż jak sama wiesz, plan jest kwartalny. Nie zapomnę tego uczucia w żołądku jak raz w tygodniu lub nawet częściej wzywana byłam na rozmowę dotyczącą sprzedaży do dyrekcji. A już nie wspomnę o beznadziejnym codziennym raportowaniu sprzedaży itp.
                                      A nadmienię, że "szłam z upływem czasu" bleee.
                                      POwodzenia Wam życzę Kochani.

                            • fig-a75 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 12.07.12, 20:31
                              pamiętam czas, gdy zmieniano zorbę na alnowę. miałyśmy wtedy możliwość pojechania na 1 dzień do dużego oddziału warszawskiego, aby zobaczyć, jak działa nowy program. zagadnienia, którymi się zajmowałam wymagały wędrowania po wielu pokojach, ponieważ tam ludzie mieli bardzo wąskie zakresy obowiązków. był to też czas (rok 2008), gdy wprowadzano podwyżki zmniejszające dysproporcje w zarobkach. były wyznaczone 3 progi kwotowe i od tego była uzależniona wysokość podwyżki. ja załapałam się na największą podwyżkę. najmniejszą podwyżkę (5%) miały osoby, które zarabiały 3000zł brutto i więcej.
                              i w jednym z pokojów ludzie strasznie "płakali", że dostaną najmniejszą podwyżkę.... a ich zakres obowiązków to była jedna piąta tego, co robiłam ja.... wiem, bo ludzie mi tłumaczyli czym się zajmują.
                              ... czyli wtedy zarabiali minimum 3000 brutto..... a było to ponad 1000 zł brutto więcej niż ja w sytuacji, gdy mieli zdecydowanie mniejszy zakres obowiązków.

                              nie mam konkretnego porównania kosztów życia pomiędzy miastami.
                              no ale tak sobie myślę.... czy w marketach typu real, lidl, biedronka są tak kolosalne różnice cen????
                              no i tak sobie myślę.... w moim mieście wynajęcie kawalerki to jest mniej więcej 1000zł + opłaty.... to przy zarobkach 1400 zł netto nie jestem w stanie się utrzymać.
                              absolutnie nie neguję tego, że koszt wynajęcia czy kupna mieszkania w np. w-wie, czy innym dużym mieście jest wysoki - chodzi mi o to, że w mniejszych miastach tak samo ludzi nie stać na usamodzielnienie się w sprawach mieszkaniowych.
                          • racjonalny0880 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 09.07.12, 09:32
                            Co do zróznicowania pensji w małym i większym mieście, to pasuje do tego nastepujący komentarz:
                            "Wynagradzanie za jednakową pracę wynika z założenia, że pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku. Zgodnie z artykułem 183c k.p pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Wynagrodzenie powinno obejmować wszystkie składniki wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę i charakter, a także inne świadczenia związane z pracą, przyznawane pracownikom w formie pieniężnej lub w innej formie niż pieniężna.

                            Otrzymywanie przez pracowników wynagrodzenia za pracę u pracodawcy nie może być dla tych pierwszych mniej korzystne niż wynika to z przepisów prawa pracy (art. 18§1 k.p). Nie oznacza to jednak, że wynagrodzenie takie nie może być zróżnicowane. Pamiętać bowiem należy, iż na jego wysokość mają wpływ różne czynniki, które jedni pracownicy spełniają, a inni nie.

                            Powyższe potwierdza także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wskazuje on, że zróżnicowane traktowanie pracowników ze względu na różnorodne uwarunkowania jest zgodne z prawem. Tym samym ETS nie nakazuje pracodawcom, aby bezwzględnie przestrzegali zasady równego wynagradzania pracowników. Różnicowanie wynagrodzeń jest jak najbardziej dozwolone prawnie. Pamiętać jednak należy, iż pracodawca powinien taką decyzję obiektywnie uzasadnić (wyrok ETS z 17.10.1989 r., C-109/88). Przykładowymi argumentami przemawiającymi za takim postępowaniem, które występują w orzecznictwie ETS-u są: kwalifikacje poszczególnych pracowników, ich dyspozycyjność, mobilność, umiejętność dostosowania się pracownika do pracy w różnych miejscach i w nienormowanym czasie pracy, czy czynnik ekonomiczny.

                            W celu wzmocnienia swojej pozycji w ewentualnych sporach z pracownikami przed np. sądami, pracodawcy powinni dokonywać wartościowania pracy, tworzyć raport stanowisk pracy z wyróżnieniem kwalifikacji koniecznych do wykonywania danej pracy, oraz przedstawić szczegółowe zakresy obowiązków pracowników. Działania owe będą potwierdzeniem prawnym dla pracodawcy, że nie łamie praw pracowniczych w kryteriach wynagrodzeń pracowników wykonujących taką samą pracę. Pracodawca będzie mógł udowodnić, że stosuje rzetelne wytyczne różnicujące pracowników. "
                              • kinia-1983 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 13.07.12, 21:56
                                Słuchajcie, ja pracuję w Deutsache Bank i muszę przyznać, że mobbing jest u nas na porządku dziennym. Oczywiście wynagrodzenia są troszkę lepsze ale warunki pracy są naprawdę ciężkie. Mamy bardzo wysokie plany np na kredyty gotówkowe a czas trwania procesu kredytowego to ok 7 dni i walka z polityką kredytową (inne banki 15 min). Jak nie mamy zrobionych planów to mamy wprowadzać jakiekolwiek wnioski. Nasza nowa Pani dyrektor niejednokrotnie strzeliła pracowników dokumentami po głowie a ludzie boja się tego zgłosić w obawie o utratę pracy. Ponadto wszystkie systemy są stare jak świat i jest ich ok 20 (każdy inne hasło), codziennie odpowiedzi na kilkanaście maili a do obsługi kolejka, kilka raportów dziennie no i oczywiście spowiedź. Ponadto papierologia, krzyki na pracowników w obecności klientów i podważanie ich autorytetu. Wierzcie mi od tego banku jak najdalej. Piszę to po to, abyście wiedzieli, że nie tylko u was jest ciężko - niestety :(
                                A najlepsze w tym wszystkim jest to, że ja naprawdę lubię swoją pracę, swoich klientów, lubię dążyć do celu ale z takim zachowaniem przełożonych jest ciężko i to, że ciągle słyszymy, że jesteśmy beznadziejni i do wymiany wszyscy w oddziale - zero motywacji do pracy.
                                Pozdrawiam wszystkich bankowców :)
                                • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 14.07.12, 16:32
                                  patrzalem wczoraj na fora innych bankow; w kazdym ludzie skarza sie na to co u nas; znaczy sie, ze jest po prostu grupa ludzi ktora zawsze bedzie niezadowolona, grupa ktora ma sie rzeczywiscie na co skarzyc i grupa zadowolonych szanujacyh to co maja, bo moze byc gorzej
                                      • q.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.07.12, 18:05
                                        mark13_13 napisał:

                                        > Witam
                                        > Generalizujesz. Nie każdy kto jest zadowolony z pracy w PKO jest pracującym gru
                                        > basem z Centrali.
                                        > Tak samo jak nie każdy niezadowolony pracuje w małym oddziale gdzieś w Polsce.
                                        > Pozdrawiam

                                        swiete slowa gosciu; ja jak patrze w lustro to grubasa nie widze; z centrala tez nic wspolnego nie mam; a jak mnie ktos zapyta co o banku sadze, to powiem ze to dobre miejsce pracy, bo stabilne, przewidywalne, wyplacalne i do tego jeszcze troche socjalne; zawsze mozna chciec wiecej kasy; ja tez chce; ale mam tyle ile mam i sie z tego ciesze, ze nie jestem bezrobotny albo ze tygodniami oczekuje na wyplate; nie kazdy z tym sie zgadza; widze po wpisach; ale moje zdanie takie wlasnie jest
                                    • tor-r-es Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.07.12, 16:10
                                      exworker napisał:

                                      > może nie wszędzie jest to 70% załogi, nie licząc zadowolonych grubasów z centra
                                      > li to możenawet 80%

                                      skąd wziąłeś te dane. ja na podstawie próby reprezentatywnej, tj. obserwacji pracujących ze mną osob i obserwacji tego co sie dzieje w banku powiedzialbym, że to jest odwrotnie 20/30% do 80/70%. co ty na to???
                                      • exworker Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 27.07.12, 18:41
                                        Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
                                        Życie mamy tylko jedno!

                                        Ja nic na to. Twoje obserwacje mnie interesują jak kwestia istnienia życia na Uranie. Jaki cel ma Twój wpis w kontekście tematu forum ?
                                        • d.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 28.07.12, 06:45
                                          Tak to forum powstało żeby pomagać sobie w trudnych momentach pracy. Ale ty swoimi wpisami nie pomagasz. Prowadzisz nagonkę na bank a więc na jej pracowników. Wszystkich pracowników i tych z oddziałów i tych z centrali. Twoje wpisy można zakwalifikować jako mobbing. Wyrastasz exworkerze na czołowego mobbera na tym forum. Czy o to ci chodzi.
                                              • tor-r-es Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.07.12, 15:56
                                                skuter44 napisał:

                                                > Jakoś - wg mnie - te "rozmowy" mają mało z tematyką merytoryczna forum. Więcej
                                                > tu "ocen"
                                                > wzajemnych i osobistych kilku uczestników tych "rozmów".
                                                > "Rozmowy" niektóre są na poziomie bruku.

                                                brukowe rozmowy rozumiem. po prostu koledzy chcą sobie "dać po razie". i to jest OK, tylko że zaśmiecają w ten sposób dyskusję i forum. dlastego zastanawiam się czy admin nie mógłby, nie kasując, wyciągać takich wpisów do odrębnych wątków. ty napisałeś, że masz doświadczenie z administrowania innym forum. czy to byłoby możliwe?
                                                • skuter44 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.07.12, 21:16
                                                  tor-r-es . Oczywiście. Admin to technicznie może zrobić. Ale nasz Admin.-Założyciel jest tolerancyjny bardzo.
                                                  O ile kilka lat temu takie ruchy porządkujące nie spowodowały by żadnych uwag forumowiczów. To teraz, szczególnie przy konflikcie na forum, sprzeciw zainteresowanych zmianami byłby duży. W sumie nie warto (wg mnie) w istniejącej sytuacji interweniować i porządkować forum, siłami Założyciela.
                                                  • exworker Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 30.07.12, 05:47
                                                    Ponieważ jesteście wyjątkowo oporni na wiedzę, powtórzę specjalnie dla Was po raz trzeci :
                                                    - mamy w Polsce wolność słowa
                                                    - mamy w Polsce wolność przekonań
                                                    - piszecie notorycznie bez związku z tematem forum ( przypominam iż jest ono dla obecnych i byłych pracowników któzy zaznali mobbing )
                                                    - forum traktujecie jako miejsce dla pogawędek towarzyskich

                                                    Dla wyjątkowo mało kumatych mała uwaga - wyrzucać to możecie gacie do kosza na pranie a nie kogoś z forum.
                                                  • d.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 30.07.12, 08:13
                                                    exworker napisał:

                                                    > Ponieważ jesteście wyjątkowo oporni na wiedzę, powtórzę specjalnie dla Was po r
                                                    > az trzeci :
                                                    > - mamy w Polsce wolność słowa
                                                    > - mamy w Polsce wolność przekonań
                                                    > - piszecie notorycznie bez związku z tematem forum ( przypominam iż jest ono dl
                                                    > a obecnych i byłych pracowników któzy zaznali mobbing )
                                                    > - forum traktujecie jako miejsce dla pogawędek towarzyskich
                                                    >
                                                    > Dla wyjątkowo mało kumatych mała uwaga - wyrzucać to możecie gacie do kosza na
                                                    > pranie a nie kogoś z forum.

                                                    Co z odpowiedzią na moje pytania? Dlaczego niszczysz forum nie pisząc na tematy związane z jego tematyką? Dlaczego zwalczasz wszystkich pracowników banku i poddajesz ich mobbingowi nieustannie nekając ich negatywnymi wypowiedziamui i wmawiając, że pracują w złym miejscu? Dlaczego boisz się odpowiedzi na wszystkie pytania, ktore zadaję ci od kilku dni?
                                                  • tor-r-es Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 02.08.12, 16:05
                                                    exworker napisał:

                                                    > Przecież to Ty nie piszesz na tematu związane z tematem forum i nawet nie należ
                                                    > ysz do grona osób, do których jest kierowane. Moje negatywne wpisy wynikają jed
                                                    > ynie z Waszych prób zakłamania rzeczywistości - wklejane rankingi. Skąd tyle ob
                                                    > łudy w Tobie ?

                                                    no co ty kolego pieprzysz. przeciez rankingi wklejasz ty. bgz to, deutsche tamto, pekao owamto i reklamujesz na forum pracowników PKO BP inne banki. to jest wedlug ciebie pisanie zgodnie z tematyka forum. to ja juz nic nie rozumiem o co tu chodzi.
                                              • ekspert2.0 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 30.07.12, 16:00
                                                skuter44 napisał:

                                                > Jakoś - wg mnie - te "rozmowy" mają mało z tematyką merytoryczna forum. Więcej
                                                > tu "ocen"
                                                > wzajemnych i osobistych kilku uczestników tych "rozmów".
                                                > "Rozmowy" niektóre są na poziomie bruku.

                                                Do znudzenia będę powtarzał. Tak masz rację, ale sposób dyskusji, dobór argumentów lub ich brak, używane slownictwo (w tym wylgaryzmy) świadczą o poziomie tego kto się wypowiada. Każdy kto tu jeszcze zagląda i czyta co jest tu napisane, ma mnóstwo informacji by wyrobić sobie zdanie o Tobie, o mnie, o każdym innym forumowiczu. Nie ma co się bać co bardziej "zbrukanych" dyskutantów. Zobacz, że mimo tego co tak Ci przeszkadza, na forum jest teraz znacznie więcej pozytywnych i racjonalnych wpisów. Bank sie zmienia, ale też i ludzie w nim pracujący się zmieniają. O niektórzy, jeśli mają taką wolę, niech tak piszą. To chyba Ty napisałeś, że masz doświadczenie z administrowaniem/moderowaniem innym forum. Jak rozumiem tam było tak samo? Pewnie po prostu ludzie też tacy są.
                                                • exworker Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 30.07.12, 16:03
                                                  SPAM SPAM

                                                  Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
                                                  Życie mamy tylko jedno!
                                                • skuter44 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 30.07.12, 21:03
                                                  Ekspert napisał do mnie, M.IN:
                                                  ..." Nie ma co się bać co bardziej "zbrukanych" dyskutantów....."

                                                  Ja nie boję się takich dyskutantów. Tylko nie wytrzymuję nerwowo i mieszam się do awantury. Przekazując swoje odmienne opinie najczęściej narażam się jednej ze stron i staję przedmiotem ataków.
                                                  Nie boję się takich dyskutantów. Ale nie chcę już (do czasu powrotu forum do normalności)
                                                  tu funkcjonować z dwóch głównych względów :
                                                  - nie pozwala się tu mieć swojego zdania podbudowanego jakąś wiedzą, dowodami ,
                                                  własnymi poglądami i spostrzeżeniami a ja tak nie potrafię, często szukam jakichś dowodów
                                                  na uzasadnienie swojej tezy. Tu adwersarze ( z małymi wyjątkami, -;) ) nie uznają
                                                  autorytetów.
                                                  - nie jestem partnerem do dyskusji dla wielu młodych forumowiczów.
                                                  Szczerze mówiąc tracę też dostęp (z mojego lenistwa) i wiedzę o bieżącej sytuacji banku.

                                                  Ekspert pisze: "Zobacz, że mimo tego co tak Ci przeszkadza, na forum jest teraz znacznie więcej pozytywnych i racjonalnych wpisów. Bank sie zmienia, ale też i ludzie w nim pracujący się zmieniają. O niektórzy, jeśli mają taką wolę, niech tak piszą. "

                                                  Oby tak było.

                                                  Ekspert pisze dalej:
                                                  "To chyba Ty napisałeś, że masz doświadczenie z administrowaniem/moderowaniem innym forum. Jak rozumiem tam było tak samo? Pewnie po prostu ludzie też tacy są."

                                                  Na tym forum kiedyś były też różne okresy burz i zamętu. Tu Założyciel decyduje co i jak.
                                                  Ja na swoich forach regionalnych nie miałem takich sytuacji, nie było potrzeby usuwania rozrabiaków. Koleżanka na forum miejskim doskonale sobie radzi - bezpardonowo usuwa wszelkie przypadki (forumowiczów, wpisy, wątki) niezgodności z netykietą lub regulaminem
                                                  Gazety Wyborczej (Agory). Teraz obserwuję nierówną walkę (moją i założyciela forum)
                                                  z jednym oszołomem (nephsą), który nauką o nauce Boga Ojca i Boga Syna zablokował całkowicie wartościowe forum. Adminowie GW nie chcą robić porządku na tym forum sami, pozostawili ten problem do rozwiązywania Założycielowi. Moderatorzy innych for (na specjalnym, zamkniętym forum przeznaczonym dla moderatorów) radzą aby uwzględnić fakt, że osoba (nick) usunięta z forum cudownie wraca, w innej postaci.
                                                  Sumując - nie mam tu żadnego interesu społecznego (jak dotychczas) by szarpać sobie nerwy.
                                                  --------------------------------------------------------------------------
                                            • d.p.r Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 29.07.12, 11:28
                                              exworker napisał:

                                              > Nie prowadzę nagonki na bank. Biorę udział w rozmowach zgodnych z tematyką foru
                                              > m.

                                              Co twoje wypowiedzi mają wspólnego z tematyką forum. Przecież koncentrujesz się na tym by stąd co niektórych powyrzucać, używasz przy tym chamskich, niecenzuralnych słów i prowadzisz często dyskusję sam ze sobą - piszesz jakiś wpis, potem sam na niego odpowiadasz, itp. Odświeżasz wątki nie związane z temtyką foru. Uciekasz/ boisz się??? odpowiedzi na pytania, które ci zadajemy.
                                • tor-r-es Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 16.07.12, 16:06
                                  to, że w innych bankach nie jest lepiej niz w PKO BP to sprawa oczywista. dlaczego miałoby byc lepiej. przecież wszystkim chodzi o zysk. aktualne pozostaje to co napisałem wcześniej, że ważne jest indywidualne poczucie sprawiedliwości. i dodałbym do tego grubą skórę. jedna osoba zniesie więcej, druga mniej.
                                  • auris1234 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 30.07.12, 21:59
                                    Kolejny pracownik wynajęty do kreowania wizerunku na forum publicznym? Racjonalny, ekspert-pko to mało?
                                    Zysk to jedna sprawa,ale traktowanie ludzi, jasność i przejrzystość procedur, system awansu i dziesiątki innych rzeczy które już tyle razy były wymienione i na tym forum i na intrze to inna bajka i inne Banki są lepsze.
                                    Ponieważ pracuje w tym Banku nie będę chwalił konkurencji i nie zależy mi na tym ale ten Bank to moloch i daleko mu do pewnych rzeczy, więcej namiastek pewnych rzeczy .
                                    Miłego wieczoru
                                    • racjonalny0880 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 31.07.12, 09:30
                                      auris1234 napisał:

                                      > Kolejny pracownik wynajęty do kreowania wizerunku na forum publicznym? Racjonal
                                      > ny, ekspert-pko to mało?
                                      > Zysk to jedna sprawa,ale traktowanie ludzi, jasność i przejrzystość procedur, s
                                      > ystem awansu i dziesiątki innych rzeczy które już tyle razy były wymienione i n
                                      > a tym forum i na intrze to inna bajka i inne Banki są lepsze.
                                      > Ponieważ pracuje w tym Banku nie będę chwalił konkurencji i nie zależy mi na ty
                                      > m ale ten Bank to moloch i daleko mu do pewnych rzeczy, więcej namiastek pewnyc
                                      > h rzeczy .
                                      > Miłego wieczoru

                                      Oczywiście, że w wielu miejscach, także w sprawach pracowniczych, PKO BP ma wiele do zrobienia. Tyle tylko, że mimo tych zaniedbań to PKO BP jest liderem rynku usług bankowych, to PKO BP ma co kwartał najwyższe zyski, to PKO BP ma największa liczbę klientów, to do PKO BP porównują się konkurenci i usiłują coś "ugryźć". Ciekawe dlaczego tak jest. I ciekawe też dlaczego tak wiele osób, nawet tych które tu już wcześniej pracowały, aplikuje na vacaty w banku.
                                      • skuter44 Patrz wątek przyszpilony - Pomagajmy sobie 31.07.12, 21:18

                                        Wielkie dzięki Założycielowi forum. Ustawiając na początku forum wątek -" Pomagajmy sobie " - jako przyszpilony, stały; Założyciel potwierdził ważność swojego życzenia (misji forum) abyśmy , tu na forum, wspierali się w trudnych momentach pracy, trzymali razem i pomagali sobie - bo życie mamy tylko jedno.
                                        Mam nadzieję, że ten ważny, nowy wątek specjalny będzie na równi z wątkiem - Mobbing - koncentrował rozproszone dotychczas głosy pracowników na tematy pracownicze ( porad prawnych, rozwiązywania sporów z pracodawcą, współpracy z PIP i Zw.Zaw, praktycznych zachowań w trudnych sytuacjach w banku,miejscem wymiany doświadczeń).Może być więc bardzo pomocny dla wielu pracowników.
                                        • ekspert2.0 Re: Patrz wątek przyszpilony - Pomagajmy sobie 01.08.12, 08:28
                                          skuter44 napisał:

                                          >
                                          > Wielkie dzięki Założycielowi forum. Ustawiając na początku forum wątek -" Poma
                                          > gajmy sobie " - jako przyszpilony, stały; Założyciel potwierdził ważność swoje
                                          > go życzenia (misji forum) abyśmy , tu na forum, wspierali się w trudnych moment
                                          > ach pracy, trzymali razem i pomagali sobie - bo życie mamy tylko jedno.
                                          > Mam nadzieję, że ten ważny, nowy wątek specjalny będzie na równi z wątkiem - M
                                          > obbing - koncentrował rozproszone dotychczas głosy pracowników na tematy pracow
                                          > nicze ( porad prawnych, rozwiązywania sporów z pracodawcą, współpracy z PIP i Z
                                          > w.Zaw, praktycznych zachowań w trudnych sytuacjach w banku,miejscem wymiany d
                                          > oświadczeń).Może być więc bardzo pomocny dla wielu pracowników.

                                          Rzeczywiście dobra inicjatywa. Dzięki. Zastanów się tylko jeszcze jak sprawić: 1. by to co się znalazło w innych wątkach, a nie dotyczy tematów wątków przenieść w to nowe miejsce, 2. jak zapobiegać by w przyszlości wątki merytoryczne nie były zaśmiecane wpisami nic wspólnego z meritum sprawy nie mającymi.

                                          No i na marginesie jeszcze jedna obserwacja z kilkunastu ostatnich godzin - chyba zmaterializował się u nas na forum przypadek podobny do tego, o którym pisałes (niejaki nephus i jego zapędy by rozwlić Twoje forum, w tym próby jego usuwania i pojawiania się pod innymi nickami; zobacz kto i co wypisuje na naszym forum w ostatnich godzinach; w niektórych miejscach nawet mu się tekstu nie chce wpisać i podbija wątki pisząc np. "."; smutne).
                                      • auris1234 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 31.07.12, 22:20
                                        Ciekawy jest opis zjawisk nieciekawych w Banku jako zaniedbania. Masz ciekawą umiejętność dobierania słów pomniejszających negatywne zjawiska w Banku.
                                        Twoja odpowiedź jest na zasadzie bardzo dużej ogólności
                                        Twierdzisz że Bank jest liderem ja że niestety nie i sporo brakuje,
                                        że ma najwięcej klientów ,a ja że z roku na rok będzie ich mniej z uwagi na wiek,
                                        że Bank ma duże zyski , ja że dzięki wyciskaniu pracowników jak cytryny i zwalnainu bez skrupułów o zarabianiu i metodach na klientach nie będę się opisywał bo to forum publiczne.
                                        Inne Banki nie chcą niczego ugryźć - to taka ciekawa nowoma nic nie wnoszącą
                                        Twierdzisz że tak wiele osób które wcześniej pracowały ponownie składa swoje cv , ja mam zupełnie inne doświadczenia nikt nie wróci a to świetni pracownicy ale pko to niezła szkoła życia.
                                        Czym się faktycznie zajmujesz w tej insytucji? Zadałem to pytanie wcześniej ekspertowi-pko oczywście zero odpowiedzi.
                                        Ty masz czas na odpowiedź w godzinach pracy, ja nie bo muszę zasuwać na swoją pensję i premie dla kadry
                                        miłego wieczoru
                                        • racjonalny0880 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 01.08.12, 11:10
                                          auris1234 napisał:

                                          > Ciekawy jest opis zjawisk nieciekawych w Banku jako zaniedbania. Masz ciekawą u
                                          > miejętność dobierania słów pomniejszających negatywne zjawiska w Banku.
                                          > Twoja odpowiedź jest na zasadzie bardzo dużej ogólności
                                          > Twierdzisz że Bank jest liderem ja że niestety nie i sporo brakuje,
                                          > że ma najwięcej klientów ,a ja że z roku na rok będzie ich mniej z uwagi na wie
                                          > k,
                                          > że Bank ma duże zyski , ja że dzięki wyciskaniu pracowników jak cytryny i zwaln
                                          > ainu bez skrupułów o zarabianiu i metodach na klientach nie będę się opisywał b
                                          > o to forum publiczne.
                                          > Inne Banki nie chcą niczego ugryźć - to taka ciekawa nowoma nic nie wnoszącą
                                          > Twierdzisz że tak wiele osób które wcześniej pracowały ponownie składa swoje cv
                                          > , ja mam zupełnie inne doświadczenia nikt nie wróci a to świetni pracownicy al
                                          > e pko to niezła szkoła życia.
                                          > Czym się faktycznie zajmujesz w tej insytucji? Zadałem to pytanie wcześniej eks
                                          > pertowi-pko oczywście zero odpowiedzi.
                                          > Ty masz czas na odpowiedź w godzinach pracy, ja nie bo muszę zasuwać na swoją p
                                          > ensję i premie dla kadry
                                          > miłego wieczoru

                                          Twierdząc, że bank jest liderem powtarzam jedynie opinie, które formułują ludzie z branży, znający się na rzeczy. To jest fakt obiektywny, pod względem większości kategorii finansowych bank jest liderem. Najwyższy zysk, największa liczba klientów, C/I i parę inny liczących się wskaźników. A przy ocenie instytucji finansowej to sie liczy, bo pracujemy na powierzonym przez akcjonariuszy kapitale bo to by im ten kapitał polnażać. Nie ma innego celu działania firmy komercyjnej. Fakty, czyli liczby pokazują, że kierunek obrany przez bank do tych celów prowadzi.

                                          Czy zysk bądx liczba klientów to pojęcia ogolne? Dla mnie nie. Klientów mamy w dalszym ciągu najwięcej w Polsce, z co do ich wieku to ten argument słychac od lat i jakoś poki co bank ma się nienajgorzej.

                                          Z powrotem pracowników do PKO ty masz swoje doświadczenia, ja mam swoje. Na około widzę wiele przykładów powrotów.

                                          No i na koniec pytanie czym zajmuję sie w PKO? A niby co tu ma do rzeczy ta kwestia? Zajmuję się tym co mam w zakresie czynności. Pamiętaj że nie wszyscy w banku pracują od 8 do 16 czy od 9 do 17. Są urlopy, praca w niepełnym wymiarze czasu, praca na zmiany... Dyskutujmy o banku, a nie o personaliach.
                                            • racjonalny0880 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 01.08.12, 11:27
                                              exfreud napisał(a):

                                              > "na około widzę wiele przykładów powrotów".. :) chyba dzikich gęsi ;)

                                              Raczej tej części pracowników PKO BP, którzy spróbowali swoich sił poza bankiem i mając porównanie warunków w nim panujących da warunków panujących w firmach, do których się przeniesli uznali, że lepiej im jednak będzie w PKO, więc podjęli trud by do banku wrócić. Czy to tak wielkie przestepstwo zmienic zdanie?
                                          • auris1234 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 01.08.12, 22:27
                                            Dla mnie ma, poniewaz dobrze jest wiedzieć z kim się polemizuje czy to szarak czy szanowne Państwo z centrali. Poza tym punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                                            Ukryty wafel miał tą odwagę i za to dla niego szacunek chociaż się z nim z reguły nie zgadzam.
                                            Ty przedstawiasz twoim zdaniem tzw fakty obiektywne czyli ulubioną nowomowę a mnie interesuje jakość pracy, pensja, procedury i szacunek przełozonych a z tym jest coraz gorzej i tyle w tym temacie
                                            • racjonalny0880 Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 06.08.12, 10:20
                                              auris1234 napisał:

                                              > Dla mnie ma, poniewaz dobrze jest wiedzieć z kim się polemizuje czy to szarak
                                              > czy szanowne Państwo z centrali. Poza tym punkt widzenia zależy od punktu siedz
                                              > enia.
                                              > Ukryty wafel miał tą odwagę i za to dla niego szacunek chociaż się z nim z re
                                              > guły nie zgadzam.
                                              > Ty przedstawiasz twoim zdaniem tzw fakty obiektywne czyli ulubioną nowomowę a m
                                              > nie interesuje jakość pracy, pensja, procedury i szacunek przełozonych a z ty
                                              > m jest coraz gorzej i tyle w tym temacie

                                              A dla mnie nie ma, bo mnie interesuje o czym dyskutujemy a nie z kim. Nie bardzi rozumiem dlaczego takie pojecia jak zysk, klienci, koszty, przychody nazywasz "nowomową". Przeciez to jest cel, a jakośc pracy, pensja, procedury i szacunek przełożonych to narzedzia do osiągnięcia tego celu. Bank wyznacza celu i mówi, że daje takie a nie inne narzedzia. Do nas należy ocena czy nas to interesuje czy nie.
      • exworker Re: PKO BP najbradziej wartościowym bankiem 10.09.12, 11:56
        Fakt 1 - PKO liderem utraty kont osobistych w Polsce.

        prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

        Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych

        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pekao-liderem-kredytow-hipotecznych,27336,1

        Fakt 3 - PKO zwalnia najwięcej pracowników w sektorze bankowym

        Fakt 4 - PKO poza pierwszą 10-tką banków pod względem jakości obsługi

        biznes.newsweek.pl/ranking--przyjazny-bank-newsweeka-2011---multibank-najlepszy-dla-kowalskiego,82601,1,1.html

        Fakt 5 - PKO liderem negatywnych opinii ( ostatnie miejsce )

        finanse.wp.pl/gid,14179487,galeria.html
        Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci

        Fakt 7 - Oceniając po waflu, w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktach bankowych, sytuacji rynkowej, pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w oddziałach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów. Posiadają natomiast iZabawki i często siedzą w kiblu.

        Fakt 8 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kont-firmowych-Bankier-pl-luty-2012-2492884.html

        PKO niemal na końcu w rankingu kont dla firm.

        Fakt 9 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kredytow-hipotecznych-Bankier-pl-maj-2012-2551402.html

        PKO dopiero 6-ty w rankingu kredytów hipotecznych.

        Fakt 10 - ocenbank.pl/produkty/ranking_cech/kredyty_dla_firm_/6
        PKO na ostatnim miejscu pod względem atrakcyjności kredytów dla firm.
        • ukryty_wafel Czy jest na sali lekarz psychiatra i Admin? 10.09.12, 14:10
          exworker napisał:

          Na większość tzw. "faktów" Exworkera już odpowiedziałem, więc się ustosunkuję do bredzeń na mój temat.

          > Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci

          Powtarzam cały czas - po pierwsze skąd możesz wiedzieć, że nie mogę mieć dzieci?
          Czy badałeś moją spermę? Organoleptycznie czy na oko? Czy może chciałeś ze mną kopulować i nie zaszłeś ze mną w ciążę? Ja nie tylko mam dzieci, ale mogę jeszcze mieć

          > Fakt 7 - Oceniając po waflu,

          Twoja zdolność oceny wynosi dokładnie "zero" (0=null)\

          > w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktac
          > h bankowych,

          Mają pojęcie - tylko nie wszyscy. Produktami banku zajmuje się kilka departamentów z kilkudziesięciu.

          >sytuacji rynkowej,

          Sytuacją rynkową zajmuje się tez kilka departamentów

          >pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i
          > wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w od
          > działach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów.

          Doskonale sobie zdają sprawę, mają wiedze większą niż w Oddziałach, bo mają wiedze z całej Polski, a w Oddziałach mają wiedze wyłącznie ze swojego regionu. Reszta w wyszczególnionych przez Ciebie tematów jest celem jednego lub kilku departamentów.

          > Posiadają natomias
          > t iZabawki i często siedzą w kiblu.
          >
          Iphone lub Ipad - są za złotówkę w T-mobile - możesz mieć je i Ty
          A na kiblu siedzę bez Twojej zgody i aprobaty. Dzięki temu mi s.....a mózgu nie zalewa - bo jak to się kończy, to widać już chociazby po tym mailu

          A tak poza tym, Exworker, czy tam u Ciebie to wszystko w porządku, bo coś widzę, że Ci się pogorszyło?
          Buźka
            • ukryty_wafel Nie ma lekarza - Exworkerowi gorzej :) 10.09.12, 15:25
              exworker napisał:

              > Fakty głupcze.

              Nie ubliżaj mi proszę, dopóki ty faktów nie umiesz nawet zinterpretować i nic poza swoim własnym bajdurzeniem nie rozumiesz.
              Tam, gdzie tematy rozpoczałeś, ja np. Ci konkretnie odpowiedziałem. Dokładnie w ten sam sposób - to sie obraziłeś i sobie poszedłeś po forum rozsyłając swoje pseudofakty. Teraz usiłujesz mi od głupców wyzywać powodując u mnie pusty usmiech :) I najgorsze jest to, że narzucając swoją interpretację starasz się pseudofaktami narzucić coś niemożliwego - przekonać iż największy Bank w Polsce, osiagający największe zyski, który jakoś tam radzi sobie z kryzysem w regionie, mający wielką renomę u inwestorów i Klientów - "tonie jako ten Titanic". Coś co trzyma się najlepiej, wg. Ciebie jest najgorszym Bankiem No powiedz chłopie - jaką Ty chcesz prowadzić polemikę? Podajesz swoją interpretację i tylko ją uznajesz za "fakty" chociaż ja Ci pokazałem, że nawet dokładnie nie czytasz tego, co ja sam Ci podąłem w linkach. Piszesz np: że spada ilość ROR a ja Ci napisałem, że spada, ofkorz, ale tendencja spadająca została zahamowana. Napisałem Ci i podałem dane, które pokazują, że rankingi kont ROR są niestety nieobiektywne, bo ludzie w celu obniżenia marży i oprocentowania kredytów, zakładają konta, na których ruch jest zerowy. Dlatego jak się bierze liczbą kont to faktycznie, nasza liczba spada. Ale tendencja została zahamowana, są szykowane nowe produkty i osobiście uważam, że tendencja się odwraca. Na końcu w ocenie Banku liczy się zysk netto - banku - i ty tego już nie widzisz. Jak pitolisz o zwolnieniach, to jak Ci tu ja i parę osób tłumaczą, że sama liczba zwolnień jest duża, BO BANK ZATRUDNIA WIĘCEJ NIŻ KTOKOLWIEK! Więc jeśli zwolni 5% to jest to z 1000 i więcej osób, ale jak weźmiesz inny Bank, taką Nordee, to jak on zwolniłby 1000 osób, to w tym Banku przestałoby nagle pracować 50% ludzi.

              I tak dalej, i tak dalej. Najlepszy jest twój ratlerek, który łazi za Tobą i Cię chwali pod niebiosa dodając rewelacje w postaci tezy, że parę lat temu Bank PKO zatrudniał 45 000 ludzi. Ciekawe kiedy :) dokładnie.

              Nawet nie widzisz, że bredzi.
              Dane pochodza z ofcjalnych informacji giełdowych - których fałszowanie jest przestępstwem, gdybyś nie wiedział i coś zaczął pitolić o ich fałszowaniu:
              www.money.pl/gielda/spolki_gpw/pko;bp;sa,PKO,o_firmie.html
              Kilka lat, to mniej niż 5-6,. prawda?
              otóż największe zatrudnienie w PKO było w roku 2003 i wynosiło 38 296
              Jak teraz spojrzysz tutaj:
              www.money.pl/gielda/spolki_gpw/pko;bp;sa,pko,finanse.html
              to zobaczysz, że w tymże roku 2003 roczny zysk brutto Banku, był w tym okresie jako jeden z NAJMNIEJSZYCH! i wynosił ok 1, 626 mld zł (niewiele mniej nasz Bank ma teraz, po 1 kwartale tego roku, pomimo recesji!)
              W roku 2011 zatrudnienie w całej grupie PKO BP (czyli nie tylko w Banku) wynosiło 28 924 osób, zaś zysk brutoo osiągnał poziom 4, 788 mld zł!
              Czyli wzrósł ile?
              W porównaniu do 2003? No? przeszło 3 krotnie, pomimno spadku zatrudnienia. Czyli wnioski wyssane z palca przez Ciebie i Twój klon Pana Propagandę są oderwane od rzeczywistosci, zaś fakty, są po prostu przekręcone przez Ciebie i Propoagandę, która nawet nie czyta tego co do niego się pisze. Na szczeście nikt poważny nigdy waszych tez nie potraktuje, a ja w twoich oczach zawsze będe głupcem - niestety każdy głupiec wszędzie widzi głupców poza sobą :-)


              To Ty zaprzeczasz faktom, Ty manipulujesz faktami i tylko Ty w tym gronie wraz z Propagandą gadacie bez sensu. I pamietaj, byś mógl twierdzić, czy ja mogę mieć dzieci czy nie - musiałbys byc moją kobietą, albo specjalistą niebywałym, który jest w stanie twierdzić, że o mojej dzietności jest w stanie coś powiedziec na podatawie li tylko tego co tu pisze

              baw się dobrze mitomanie
                • ukryty_wafel Re: Nie ma lekarza - Exworkerowi gorzej :) 10.09.12, 18:00
                  exworker napisał:

                  > Piszesz nie na temat - moje pozycjonowanie banku nie dotyczy zysku.

                  No jak to! Piszesz np. O spadajacej liczbie ROR :) więc czemu nie interesuje Cie zysk wypracowanych z tych ROR, ktore pozyskano? Bo Ci sie koncepcja kupy nie trzyma czyli wychodzi to co nazywam manipulowaniem faktami :)
                  Pisze na temat. Od dawna wiadomo, ze nie liczy sie ilosc, ale jakosć.
                  Wpadłeś sam w pułapkę własnych rankingów. A mówię Ci, fakty są faktami, Twoje fakty są tendencyjnymi i nieprawdziwymi nadinterpretacjami obiektywnych faktów.
                  Patrz, pomimo spadajacej sprzedaży w paru segmentach mamy coraz większe zyski,
                  I to Cie boli. Konkurencja :) wąchaj nasz kurz :)
                  Buźka :)
                    • racjonalny0880 Re: Nie ma lekarza - Exworkerowi gorzej :) 17.09.12, 16:40
                      exworker napisał:

                      > Bo zysk to archeologia. Aktualne rankingi pokazują, jak może się zachowywać w p
                      > rzyszłości, to bieżące trendy wyznaczają przyszłe zyski.
                      >
                      > Poza tym zyski się robi na różne sposoby.

                      PKO BP ma najwyższe zyski w sektorze od ponad 10-ciu lat. Równiez od ponad 10-ciu lat te zyski rosną z roku na rok. Sam napisałeś, że celem działania każdej firmy jest maksymalizacja zysku w długim okresie czasu. 10 lat to jest długi okres czasu. Nie mydlij teraz oczu archeologią. Po prostu rzeczywistośc nie pasuje do twojej tezy, więc łapiesz się wszystkiego by pokazać, że rzeczywistość jest inna niż jest.

                      A jakie są te sposoby. Powiedz to chętnie podyskutuje merytorycznie.
                      • ukryty_wafel Re: Nie ma lekarza - Exworkerowi gorzej :) 17.09.12, 17:57
                        Racjonalny, ja Cię podziwiam. Toz to samo mu mówiłem. Kiedy było mu wygodnie, ślepł na zyski, kiedy było mu niewygodnie, zyski wyciągał z rękawa. Niestety Exworker obecnie jest w fazie "rżniecia glupa". Dla niego nawet to, ze akcje Banku na giełdzie, gdz dane są najbardziej aktualne, od początku roku wzrosły o 20% bedzie oznaka, iż Bank pada. On nie kuma ani czym jest tendencja dlugookresowa, więc widz tylko notowania z dnia. To taka slepota klasycznie przynależna osobników zafiksowanym :)
                          • racjonalny0880 Próba dyskusji merytorycznej 18.09.12, 09:16
                            exworker napisał:

                            > Generalnie chyba większość na giełdzie wzrosła od początku roku o 20% bo wig 20
                            > urósł z 300 punktów. Tylko debil może tego nie wiedzieć.

                            Nie odpowiedziałeś jakie są te inne sposoby na osiąganie dobrych wyników.
                              • racjonalny0880 Re: Próba dyskusji merytorycznej 18.09.12, 10:47
                                ukryty_wafel napisał:

                                > Mi już ręce opadły...

                                No co Ty? Nie wolno tak łatwo się poddawać. Jak Ty odpuścisz, to kto będzie pilnował by na forum były prezentowane obiektywne treści? Kto będzie tropił i ujawniał manipulacje i półprawdy?
                                  • racjonalny0880 Re: Próba dyskusji merytorycznej 18.09.12, 10:56
                                    exworker napisał:

                                    > Ha ha śmieszni jesteście. Pytanie za 100 punktów - ile wzrósł kurs BRE od począ
                                    > tku roku ?
                                    >
                                    > Czekam, moi wyznawcy prawdy i obiektywizmu.

                                    Przecież mieliśmy dyskutować o tym co napisałeś wczesniej, tj. że zyski robi się na różne sposoby. Sam tak napisałeś. W czym kłopot, że nie chcesz tego wątku dalej ciągnąć? Rzucasz jakiś temat i potem sam go unikasz? To po co rzucasz?
                                    • exworker Re: Próba dyskusji merytorycznej 18.09.12, 11:13
                                      Nie zamierzam dyskutować na temat zysku. Zysk jest największy w pko i jest to fakt. Ja z faktami, w przeciwieństwie do wafla, nie dyskutuję.

                                      Zysk nie jest wykładnikiem efektywności instytucji, ale że tylko ten argument macie to ciągle tylko zysk, zysk, zysk.
                                      • racjonalny0880 Re: Próba dyskusji merytorycznej -cd 18.09.12, 12:05
                                        exworker napisał:

                                        > Nie zamierzam dyskutować na temat zysku. Zysk jest największy w pko i jest to f
                                        > akt. Ja z faktami, w przeciwieństwie do wafla, nie dyskutuję.
                                        >
                                        > Zysk nie jest wykładnikiem efektywności instytucji, ale że tylko ten argument m
                                        > acie to ciągle tylko zysk, zysk, zysk.

                                        Najpierw pisałeś, że celem działania firmy jest to by zysk był jak największy w długim okresie czasu. Jak pojawiły się tu liczby pokazujące, że PKO właśnie w tym kierunku zmierza to zamilkłeś. Później napisałeś, że zysk można robić na różne sposoby. Jak chcę podyskutować o tym co miałeś na mysli, to odwracasz kota ogonem i mówisz, że tu się tylko o zysku dyskutuje, a przecież sam to zaczynasz. Ale OK. Niech będzie. Teraz piszesz, że zysk nie jest wykładnikiem efektywności. Proszę bardzo. Znalazłem kilka wskaźników, któr są powszechnie uważane przez analityków za miary efektywności działania spółki, bądź pokazują jak rynek (giełda) wycenia tę spółkę. Dla przykładu (wszystkie dane z portalu money.pl, wg bieżących notowań):
                                        C/Z (cena/zysk) - w PKO na dziś to ok. 11,8
                                        C/WK (cena/wartość księgowa) - w PKO na dzis to ok. 2,0
                                        C/P (cena/przychody) - w PKO na dziś to ok. 3,6
                                        ROA (zwrot z aktywów) - w PKO na dziś to ok. 2,07 (sam wcześniej pisałeś, że to liczba ważniejsza od zysku)
                                        ROE (zwrot z kapitałów) - w PKO na dziś to ok. 17,2
                                        ROS (rentowność sprzedaży) - w PKO na dziś to ok. 23,5.
                                        I teraz proponuję małą pracę domową. Tak wychwalasz tu na naszym PKOwskim forum naszego konkurenta, czyli BRE. Sprawdź więc dla BRE w ramach pracy domowej wartości tych wskaźników, które podałem powyżej, i które świadczą o efektywności działania każdej instytucji i także o tym jak tę instytucje wycenia giełda. A jak starczy ci przy tym odwagi to napisz wszystkim czy te wartości w przypadku BRE są wyższe, czy niższe niż w PKO.
                                        • exworker Re: Próba dyskusji merytorycznej -cd 18.09.12, 12:11
                                          I podtrzymuję co napisałem - liczy się przyszła perspektywa a nie bieżące zyski. We wszelkich rankingach - jakość obsługi, oferta, dynamika sprzedaży kont, kredytów hipotecznych, jednostek ofe pko jest słabiuteńki.

                                          Co do twoich wskaźników to proszę policz sobie zysk na zatrudnionego w pko i bre oraz podaj, o ile wzrósł kurs bre od początku roku.
                                          • ukryty_wafel Racjonalny, Próba dyskusji merytorycznej? 18.09.12, 13:43
                                            exworker napisał:

                                            > I podtrzymuję co napisałem - liczy się przyszła perspektywa a nie bieżące zyski

                                            Patrz co ten palant teraz robi. Nie zajrzy na money.pl gdzie jak byk widać, że BRE jest w dalekim ogonie, nie przyzna się, że pokazywął BRE jako bank, na którym mamy się wzorować, ale będzie podtrzymywał bzdury, jakie napisała a jakie Ty mu faktami udowodniłeś, że są bzdurami.

                                            > . We wszelkich rankingach - jakość obsługi, oferta, dynamika sprzedaży kont, kr
                                            > edytów hipotecznych, jednostek ofe pko jest słabiuteńki.

                                            No i teraz masz. Ty Racjonalny idiocie pokazujesz Bank PKO BP, on już o BRE nie napisze, bo wyjdzie jak wielkim jest idiotą. Ale przerzuci Ci się na nowy temat - OFE Bankowy. udaje, że nie rozumie, iż Ty piszesz o PKO a on o PTE Bankowy. Zamienia podmioty jak rękawiczki, gdy mu koncepcję burzysz. I czeka zadowolony masturbując się pod stołem, myśląc jaki jest cwany a nie widząc, jaki jest głupi.

                                            >
                                            > Co do twoich wskaźników to proszę policz sobie zysk

                                            I na końcu pierdnie - "policz", "zajrzyj", "przeczytaj" jakby był tutaj autorytetem, panem psorem od wszystkiego, a Ty masz być jako ten uczeń, którego on uczyć będzie! :-)
                                            A to, że jest idiotą i sam liczyć nie umie, to już nie jest wazne.

                                            > na zatrudnionego w pko i br
                                            > e oraz podaj, o ile wzrósł kurs bre od początku roku.

                                            No i sobie wykoncypował :-) To ja mu wskazałem pokazując efektywność pracowników, w temacie zwalniania tychże, że by zmierzyć faktyczną efektywność pracowników BRE i PKO, trzeba podzielic zysk netto Banku przez liczbę pracowników. Dziwił się jak ta tabaka w rogu, czemu my zwalniając mamy większe zyski per capita niż BRE, który przyjmuje ludzi (a zaraz będzie zwalniał). A teraz łapie się jak tonący brzytwy, na Twoje jasne i precyzyjne Racjonalny wskaźniki nie zareaguje, ale Cię (jak sobie myśli) na sój poziom indolencji usiłuje ściągnac. Nie wazne, że mylą mu się już dane - tam OFE tu Banki, myli mu się zupełnie wszystko, ale ton on Ciebie będzie egzaminował a na końcu wystawi Ci ocenę mimo, że nic nie wie zupełnie.

                                            Teraz ja Ciebie podziwiam, że temu idiocie poświęcasz czas. Faceta słusznie wylali z Banku, niesłusznie, iż uciekł z wariatkowa. :-)
                                            • exworker Re: Racjonalny, Próba dyskusji merytorycznej? 18.09.12, 16:31
                                              Co ty pierdolisz gościu o zysku per capita ? Przecież BRE ma dwa razy wyższy niż pko.

                                              A co do wskaźników to też nie pierdol :
                                              ROE BRE 3,63 PKO 4,12 PEKAO 3,28 ( PKO ma niższy kapitał własny 12% a PEKAO 14% )
                                              ROS BRE 22,60 PKO 22,62 PEKAO 25,10
                                              ROA BRE 0,34 PKO 4,12 PEKAO 3,28

                                              I co gościu ? Jaki to lider ?
                                              • d.p.r Re: Racjonalny, Próba dyskusji merytorycznej? 18.09.12, 17:24
                                                exworker napisał:

                                                > Co ty pierdolisz gościu o zysku per capita ? Przecież BRE ma dwa razy wyższy ni
                                                > ż pko.
                                                >
                                                > A co do wskaźników to też nie pierdol :
                                                > ROE BRE 3,63 PKO 4,12 PEKAO 3,28 ( PKO ma niższy kapitał własny 12% a PEKAO 14%
                                                > )
                                                > ROS BRE 22,60 PKO 22,62 PEKAO 25,10
                                                > ROA BRE 0,34 PKO 4,12 PEKAO 3,28
                                                >
                                                > I co gościu ? Jaki to lider ?

                                                Chyba ci się liczby pomerdały. Z tego co podałeś wynika, że PKO BP jest w trzech kategoriach lepszy od BRE (na trzy wymienione) i w dwóch lepszy od Pekao SA (na trzy wymienione). No więc chyba jednak lider. A poza tym to sprawdź lepiej te liczby bo np. roe PKO bp jest dużo powyżej 15%. Wielkośc kapitałów nie ma nic do rzeczy bo własnie po to dzieli sie zysk przez kapitały by pokazać względne wartości.
                                              • racjonalny0880 Exworkerze po co te wulgaryzmy i manipulacje? 19.09.12, 11:00
                                                exworker napisał:

                                                > Co ty pierdolisz gościu o zysku per capita ? Przecież BRE ma dwa razy wyższy ni
                                                > ż pko.
                                                >
                                                > A co do wskaźników to też nie pierdol :
                                                > ROE BRE 3,63 PKO 4,12 PEKAO 3,28 ( PKO ma niższy kapitał własny 12% a PEKAO 14%
                                                > )
                                                > ROS BRE 22,60 PKO 22,62 PEKAO 25,10
                                                > ROA BRE 0,34 PKO 4,12 PEKAO 3,28
                                                >
                                                > I co gościu ? Jaki to lider ?

                                                Co BRE ma dwa razy wyższe niż PKO???
                                                Skąd wziąłeś swoje dane???
                                                Jeśli ktoś jest lepszy od innych w większości kategorii to jest liderem!!!

                                                No i Ps. 1. do Założyciela - wpis powyższy trzeba usunąć bo łamie Regulamin. Ps. 2 do Wafla - nie poddawa sie - prawdy nie da się zafałszować, nawet jak się jest ex ;)
                                                • ukryty_wafel Re: Exworkerze po co te wulgaryzmy i manipulacje? 19.09.12, 11:25
                                                  racjonalny0880 napisał:

                                                  > Jeśli ktoś jest lepszy od innych w większości kategorii to jest liderem!!!
                                                  >

                                                  Wciąż Cię podziwiam. Na prawdę :-)

                                                  > No i Ps. 1. do Założyciela - wpis powyższy trzeba usunąć bo łamie Regulamin.

                                                  Nich moje przy okazji wpisy też usunie.

                                                  > Ps
                                                  > . 2 do Wafla - nie poddawa sie - prawdy nie da się zafałszować, nawet jak się
                                                  > jest ex ;)


                                                  Wiem, że się nie da. Ale wiesz, od ciagłego walenia w beton obolały z ździebka jestem.
                                                  No ile można? On nasika Ci na głowę i będzie udowadniał, że to deszcz pada :-)

                                                  Mój próg zadawania się z idiotą i jego galopującą głupotą został przekroczony. :-)
                                                  Za nim u mnie jest już tylko rządza krwi :) i szyderstwo, które w tym miejscu nadaje się wyłącznie do kill fila :)
                                                  Pozdro
                                                • exworker Re: Exworkerze po co te wulgaryzmy i manipulacje? 19.09.12, 11:41
                                                  Portal bankier.pl.

                                                  Fakt 1 - PKO liderem utraty kont osobistych w Polsce.

                                                  prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

                                                  Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych

                                                  www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pekao-liderem-kredytow-hipotecznych,27336,1

                                                  Fakt 3 - PKO zwalnia najwięcej pracowników w sektorze bankowym

                                                  Fakt 4 - PKO poza pierwszą 10-tką banków pod względem jakości obsługi

                                                  biznes.newsweek.pl/ranking--przyjazny-bank-newsweeka-2011---multibank-najlepszy-dla-kowalskiego,82601,1,1.html

                                                  Fakt 5 - PKO liderem negatywnych opinii ( ostatnie miejsce )

                                                  finanse.wp.pl/gid,14179487,galeria.html
                                                  Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci

                                                  Fakt 7 - Oceniając po waflu, w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktach bankowych, sytuacji rynkowej, pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w oddziałach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów. Posiadają natomiast iZabawki i często siedzą w kiblu.

                                                  Fakt 8 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kont-firmowych-Bankier-pl-luty-2012-2492884.html

                                                  PKO niemal na końcu w rankingu kont dla firm.

                                                  Fakt 9 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kredytow-hipotecznych-Bankier-pl-maj-2012-2551402.html

                                                  PKO dopiero 6-ty w rankingu kredytów hipotecznych.

                                                  Fakt 10 - ocenbank.pl/produkty/ranking_cech/kredyty_dla_firm_/6
                                                  PKO na ostatnim miejscu pod względem atrakcyjności kredytów dla firm.
                                                  • racjonalny0880 Re: Exworkerze po co te wulgaryzmy i manipulacje? 19.09.12, 12:10
                                                    No i co z tego wg ciebie wynika lonkretnie dla banku? Przychody rosną, koszty spadają, depozyty i kredyty wyższe, wynik coraz lepszy i największy ze wszystkich banków, efektywność jedna z lepszych w sektorze. Jest tak źle, czy tak dobrze? Wszystko robi sie zazwyczaj w jakimś celu. Celem działania banku jest zarabianie pieniędzy. PKO właśnie to robi. W czym zatem problem?
                                                  • exworker Re: Exworkerze po co te wulgaryzmy i manipulacje? 19.09.12, 12:23
                                                    Dla mnie w niczym. Ja cały czas piszę merytorycznie, że liderem nie jest bank który m.in. :
                                                    - jako jedyny na rybku traci 150 000 kont i to po agresywnej kampanii reklamowej
                                                    - ma najgorszą opinię pod względem jakości obsługi
                                                    - zwalnia najwięcej pracowników w wartościach bezwględnych
                                                    - ma niski wynik na zatrudnionego

                                                    Jednocześnie potwierdzam, iż pko jest liderem pod względem wyniku w wielkościach bezwględnych.
                                                  • racjonalny0880 Re: Exworkerze po co te wulgaryzmy i manipulacje? 19.09.12, 12:38
                                                    exworker napisał:

                                                    > Dla mnie w niczym. Ja cały czas piszę merytorycznie, że liderem nie jest bank k
                                                    > tóry m.in. :
                                                    > - jako jedyny na rybku traci 150 000 kont i to po agresywnej kampanii reklamowe
                                                    > j
                                                    > - ma najgorszą opinię pod względem jakości obsługi
                                                    > - zwalnia najwięcej pracowników w wartościach bezwględnych
                                                    > - ma niski wynik na zatrudnionego
                                                    >
                                                    > Jednocześnie potwierdzam, iż pko jest liderem pod względem wyniku w wielkościac
                                                    > h bezwględnych.

                                                    Nie piszesz merytorycznie, bo używając kategorii, w których według niektorych oceniających bank nie jest liderem, twierdzisz, że w ogóle nie jest liderem. I ja to nazywam manipulacją. Ja twierdzę, że skoro celem działania firmy komercyjnej jest maksymalizowanie zysku w długim okresie czasu, to liderem jest ta firma, która ten cel realizuje najlepiej, bo to co ona robi musi byc podporządkowanie osiąganiu tego celu. W polskim sektorze bankowym liderem jest zatem PKO BP.
                                                  • ukryty_wafel Exworkera "wiedza" o płodzeniu dzieci 19.09.12, 13:44
                                                    Exworker się nadął, zaciął, pierdnął i wydusił:

                                                    "Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci"

                                                    Rewelacja godna Nobla. Ja zadaję sobie od razu pytanie, czemu biologia, nauka twierdzą inaczej!?

                                                    Czemu faktem dla Exworkera jest, iż meżczyźni mieć dzieci nie mogą? Zastanawiam się dlaczego. Od dłuższego czasu zaskakuje mnie ogromne przywiązanie do "faktów" Exidioty. Oto on odkrył, że mężczyźni (poza mną - ciekawe czemu) nie mogą mieć dzieci, jeśli ja, mężczyzna (chociaż Exidiota w to watpi - i co ciekawe ani mnie nie znając, ani mnie nie badając organo-leptycznie, pod łózkiem też go nie widziałem) mam tych dzieci dwoje.

                                                    Powiem z ręką na sercu, że ciagłe przytacznie "faktów", które są faktami wyłącznie dla idioty i ciagłe ich wklejanie, po każdej wpadce którą zalicza gdy z faktami się mija - mnie zastanowiło.

                                                    Czemu dla Exworkera, oszalałego już ma maksa faktem jest jego odważna pod kątem dostępnej wiedzy naukowej teza, że "Mężczyźni ( poza mną ) nie mogą mieć dzieci" i czemu to jest "faktem"?


                                                    Oczywiście ja wiem, że dzieci mieć mogą. Ja mam dzieci. Istnieje pojęcie "tatuś", które jest na to faktycznym dowodem, tak dzieci odzywają się do swoich ojców, których spłodzeniem faktycznie się parali.

                                                    Dla Exworkera faktem (takiej samej jakości jak reszta jego wypocin) jest to: "Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci"

                                                    Jedno jest pewne - mamy dwie możliwości logiczne i jeden pewnik wynikowy.
                                                    [b]Pierwsza możliwość - Exworker dzieci nie ma. [/b]No bo jeśli mężczyźni (poza mną) nie mogą posiadać w przekonaniu naszego forumowego idioty dzieci (ja rozumiem, że ja mogę mieć - co mnie cieszy, bo faktycznie mam dwie pociechy, które do mnie mówią tato i o ich pojawieniu się, nie decydował ani bocian, ani Exworker a jedynie ja i żona), Exworker mną na pewno nie jest (wiem to, bo ja idiotą na pewno nie jestem), więc on się sam umieszcza w gronie osób, które dzieci mieć nie mogą.

                                                    [b]Możliwość druga - Exworker nie zna się również na biologii (na finansach i ekonomii szczególnie się nie zna).[/b] Wierzy ciągle w przekonanie, że dzieci przynoszą bociany, więc mężczyźni (i kobiety) mieć dzieci nie mogą! Odkrywcze!!?

                                                    Z biologii wynika jasno, że dzieci mogą mieć kobiety i mężczyźni. Do pojawienia się potomstwa są niezbędni. Dla Exworkera bocian ma dzieci, nie męzczyzna. Bocian. Rewelka!

                                                    Pozostawiam reszcie Cytelników ocenę merytoryczną odważnego "faktu" Exworkera w sposób dogłębny pokazującego jak nalezy traktowac inne jego "fakty".

                                                    Wniosek z tego co napisałem wywlec można tylko jeden. Otóż dla Exworkera z jego potężnymi brakami umysłowymi - posiadanie dzieci jest wyłącznie domeną kobiet. Meżczyźni dzieci już nie mają. Exworkerze - jak wielkim jesteś idiotą pokazują własnie te Twoje "fakty" i..., że się podniecasz rzeczami, które wynikają z twoich braków inteligencji i wiedzy. Mężczyźni nie mogą zajść w ciążę (to fakt, także ja jako mężczyzna nie mogę). Dzieci - nie tylko mogą, ale posiadają. Ja posiadam dzieci, ale w ciąży nigdy nie byłem. Dla człowieka który wierzy w bociany oraz w to, że PKO BP jest najsłabszym Bankiem w Polsce i pewnie na świecie - to oczywiście nie ma znaczenia. Ale dla człowieka inteligentnego i myslącego - (wiem, tego też nie dostrzegasz) - posiadanie dziecka jest taką samą domeną mężczyzn jak i kobiet.

                                                    I na tym kończę, bo na podstawie Twoich imbecylizmów jestem w stanie udowodnić, że jesteś w ciąży. Nie wierzysz? Bez problemu mogę to udowodnić. :-)
                                                    Buźka

                                                  • ukryty_wafel Re: Exworkera "wiedza" o płodzeniu dzieci 19.09.12, 15:22
                                                    exworker napisał:

                                                    > Szanowny waflu - faktycznie obaliłeś fakt 6 że mężczyźni nie mogą mieć dzieci.\

                                                    Mój Drogi "myślący inaczej" - ja już dawno obaliłem wszystkie twoje "fakty" czego nie raczyłes zauwazyc, albo zauwazyłeś i tereaz rżniesz głupa :) Obalenie 6 "faktu" było ostatnim, jakiego nie obaliłem :)

                                                    >
                                                    > Czy to jedyny fakt dotyczący banku, a któy przytaczam, któy możesz obalić ?

                                                    Pytasz się, bo nie rozumiesz co do Ciebie piszę ja i Racjonalny, i dpr, i inni? Czy po prostu widzisz li tylko to, co chcesz widzieć? Bo z tego pytania wnioskuje, że szkoda na Ciebie po prostu czasu.
                                                    Ja stawiam na to, że wolisz nie widzieć :) a mi szkoda czasu na idiotę :)
                                                  • tor-r-es Re: Exworkera "wiedza" o płodzeniu dzieci 10.10.12, 16:23
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > exworker napisał:
                                                    >
                                                    > > Szanowny waflu - faktycznie obaliłeś fakt 6 że mężczyźni nie mogą mieć dz
                                                    > ieci.\
                                                    >
                                                    > Mój Drogi "myślący inaczej" - ja już dawno obaliłem wszystkie twoje "fakty" cze
                                                    > go nie raczyłes zauwazyc, albo zauwazyłeś i tereaz rżniesz głupa :) Obalenie 6
                                                    > "faktu" było ostatnim, jakiego nie obaliłem :)
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Czy to jedyny fakt dotyczący banku, a któy przytaczam, któy możesz obalić
                                                    > ?
                                                    >
                                                    > Pytasz się, bo nie rozumiesz co do Ciebie piszę ja i Racjonalny, i dpr, i inni?
                                                    > Czy po prostu widzisz li tylko to, co chcesz widzieć? Bo z tego pytania wniosk
                                                    > uje, że szkoda na Ciebie po prostu czasu.
                                                    > Ja stawiam na to, że wolisz nie widzieć :) a mi szkoda czasu na idiotę :)

                                                    muszę przyznac bez bicia, że zavzyna mi troche brakowac tych "barwnych" polemik. może dacie radę cos z tym zrobić ;)?
                                          • d.p.r Re: Próba dyskusji merytorycznej -cd 18.09.12, 13:53
                                            exworker napisał:

                                            > I podtrzymuję co napisałem - liczy się przyszła perspektywa a nie bieżące zyski
                                            > . We wszelkich rankingach - jakość obsługi, oferta, dynamika sprzedaży kont, kr
                                            > edytów hipotecznych, jednostek ofe pko jest słabiuteńki.
                                            >
                                            > Co do twoich wskaźników to proszę policz sobie zysk na zatrudnionego w pko i br
                                            > e oraz podaj, o ile wzrósł kurs bre od początku roku.

                                            Smutny facet jesteś. Nawet nie potrafisz sie przyznac, że czegoś nie zrozumiałeą albo cos ci się pomyliło. Żal.
                                      • ukryty_wafel Do Racjonalnego 18.09.12, 12:14
                                        exworker napisał:

                                        Wiesz czemu Racjonalny, ręce mi opadają? Bo widzisz, każdy ma swój Rubikon.
                                        Zadawanie się z idiotą jest o tyle trudne, że trzeba cały czas trzymać poziom i nie zchodzić na jego poziom, bo schodząc na jego poziom idiota na nim Cie pokona. A wciągnąć idioty na mój poziom się nie da. Kurczowo się trzyma swojego poziomu, bo wie, że jak wejdzie na mój poziom, to się po prostu wykopyrtnie na amen.
                                        Dlatego mamy stagnację. Mam przed sobą idiotę skończonego, który uważa, że wszystko wie, wszystko co mówi jest prawdą, w niczym się nie myli. Nie dostrzega nawet jak się mu pisze jak osłu na miedzy, dużymi literami. Rzuca Ci hasło o takie:

                                        > Nie zamierzam dyskutować na temat zysku. Zysk jest największy w pko i jest to f
                                        > akt. Ja z faktami, w przeciwieństwie do wafla, nie dyskutuję.
                                        >
                                        No proszę - po tylu wpisach, kiedy ja i Ty tłumaczyliśmy idiocie, że właśnie na to ma zwracać uwagę, to Ci pisze, że on z faktami nie dyskutuje, ale z faktami, jakim zaprzecza, już dyskutowac może. W pewnym momencie schodzisz na poziom palanta i wariujesz. Ty jesteś racjonalny, ja też. I dlatego mi ręce opadają. Z głupota nie da się polemizować.
                                        Z szaleńcem również. Ale patrz dalej.

                                        > Zysk nie jest wykładnikiem efektywności instytucji, ale że tylko ten argument m
                                        > acie to ciągle tylko zysk, zysk, zysk.

                                        Sprzeczność w zdaniu podwójna. Tłumaczyłem mu już z 20 razy, że zysk dzielony netto na głowę, pozwala porównać, gdzie jest większa efektywność organiacji. Ty mu to pokazywałeś, ja mu to pokazywałem. I co? Dalej pitoli Ci, że zysk nie jest wykładnikiem efektywności. Ja patrzę na to co piszę i też zaznaczam, że sam zysk pokazuje zysk i można go porównywać z zyskowonością innych banków, ale ten pitoli teraz, że ... no własnie. I zaczynasz durnieć.
                                        Racjonalność Twoja może wytrzyma Racjonalny, ale ja za chwilę albo eksploduję albo sam zwariuję. Gdzie ja napisałem, bo może ja już nie wiem i to napisałem, że zysk jest miarą efektywności? Zysk per kapita tak, ale sam zysk? Nigdy tego nie napisałem. Za to ten imbecyl ciągle pisze, że zysk się nie liczy. Ten bank tonie, a zysk to pikuś. Teraz się okazuje, że ten idiota to widzi. Ale nie widzi. I zaczynam już miec kołowaciznę.

                                        Racjonalny - może mi przejdzie. Może. Staram się tłumaczyć, wyjaśniać i trzymac fason, chociaż w realnym życiu jak widze kretyna, to machnę ręką, odwrócę się i pójdę w swoją strone, bo ja z idiotą nie jestem w stanie wytrzymać. Tu jakoś wytrzymywałem. Starałem się powstrzymać mój temperament, by mu nie napisać paru cierpkich słów. Jak mi wchodzi w wątek przenosząc dyskusję z innego wątku i powodując totalny misz masz - to już zaczęło mnie wkurzać. Bo psuje on dyskusję w innych wątkach, nie mając nic do powiedzenia poza swoimi obsesjami i lękami. Niszczy watki i kasuje dyskusję kiedy ludzie wreszcie zaczynają pisać.

                                        Ręce mi opadają Racjonalny. Tak się zastanawiam tylko nad jednym. Po cholerę mi się jeszcze chce tu pisać. Bo nie chcę by taki imbecyl jak Exworker sprzedawał tutaj swoje poronione produkty wyobraźni i urojeń? Bo gdy ktoś chce tu wyjaśnienia i pomocy to taki paranoik będzie się dzielił swoimi urojeniami? Straszył? Zakrzykiwał?
                                        Powiem z ręką na sercu. Kiedy przeczytałem jego imbecylny komentarz w wątku dotyczącym "znajomości" - byłem pewien przed napisaniem, że ten idiota tam też sie wypowie. Mogłem się ząłozyć, że kretyn podzieli się swoimi rewelacyjnymi odkryciami sam nie rozumiejąc, co do dziewczyny ja napiszę. Po raz pierwszy mam pretensję do Admina. Że milczy i pozwala na to. Postawię niestety odważną tezę. Adminie - jeśli pozwalasz na takie praktyki, to oznacza tylko, że Ty się na to zgadzasz.

                                        Ja się nie zgadzam...
                                        Na pewno wolę ustąpić idiocie pola i pozwolić mu się kompromitować dalej niż samemu stać się takim kretynem jak on.
                                        Niestety jedno jest dla mnie już pewne - w tym miejscu można tylko insynuować. Pomagać, wyciągać rękę - nie warto. Nikt tego nie chce. A na pewno tak długo będzie, jak długo pozwala się na takie działanie takiemu kretynowi jak Exworker.

                                        Pozdrawiam
                                        • alma590 Re: Do Racjonalnego 18.09.12, 13:34
                                          ukryty_wafel napisał:

                                          > exworker napisał:
                                          >
                                          > Wiesz czemu Racjonalny, ręce mi opadają? Bo widzisz, każdy ma swój Rubikon.
                                          > Zadawanie się z idiotą jest o tyle trudne, że trzeba cały czas trzymać poziom i
                                          > nie zchodzić na jego poziom, bo schodząc na jego poziom idiota na nim Cie poko
                                          > na.

                                          No nareszcie Waflu dotarło do Ciebie to , co wyczynia exworker i dobrze się przy tym bawi.
                                          Proponuję więcej dystansu do tego Forum i jego użytkowników. Widzisz teraz sam, że nie wolno dać się wciągać w takie cyniczne gierki exworkera. Efekt tego jest taki, że tracąc w końcu cierpliwość zniżasz się do jego poziomu stosując to samo słownictwo.
                                          Przecież to od dawna było już tak czytelne, że aż kuje w oczy. Rżnięcie głupa, prowokowanie, manipulowanie i odgrywanie roli trybuna ludowego. Bywają ludzie z przerostem ambicji i zbyt wygórowanym mniemaniem o sobie. Kiedy się ich ambicji nie zaspokoi dochodzi do takich patologii. Stąd takie odreagowanie zapiekłej nienawiści do byłego pracodawcy.
                                          Tacy ludzie nie są zdolni do racjonalnej dyskusji. Nie są zdolni do obiektywnych ocen rzeczywistości. Wszystko, co pozytywne w Banku drażni, a to co w nim negatywne cieszy.
                                          Ogranicz proszę swoje polemiki z exworkerem do niezbędnego minimum.

                                          „Największy rozum - do czasu milczeć i do czasu mówić” ~ Maria Rodziewiczówna

                                          Pozdrawiam
                                          • ukryty_wafel Re: Do Racjonalnego 18.09.12, 14:02
                                            alma590 napisała:

                                            > No nareszcie Waflu dotarło do Ciebie to , co wyczynia exworker i dobrze się prz
                                            > y tym bawi.

                                            Dotarło do mnie to wcześniej Almo. Na prawdę, od dawna wiem, że mam do czynienia albo z czynicznym graczem, który wszedł na to Forum, by wyprowadzić tu nawet świętego ze spokoju, albo mam do czynienia z wariatem. Przez jakiś czas mnie bawił, dając mi okazję do udowadniania mu, jak wielkim jest imbecylem. Ale dzisiaj jak zobaczyłem co za bzdury w innym watku pisze - co jest jawną podpuchą do insynuacji i podpuszczania ludzi - nie wytrzymałem. Przepraszam wszystkich, których uraziłem. Ale jestem człowiekiem, nie psychopatą jak Exworker.

                                            > Proponuję więcej dystansu do tego Forum i jego użytkowników.

                                            Do tego samego doszedłem, ale Almo dziękuję za spokony ton, który uzmysłowił mi, że warto sobie na razie dać spokój.

                                            > Widzisz teraz sam,
                                            > że nie wolno dać się wciągać w takie cyniczne gierki exworkera.

                                            Generalnie się z Tobą zgadzam. Problem w tym, że zaczynam współczuć tym razem Racjonalnemu. Wiesz, do tej pory wydawało mi się, że to mi się uda powstrzymać palanta, który tu psuje ludziom krew. Nawet zgodziłem się pełnić tutaj rolę "trolla", który w tej grze czuje się jak ryba w wodzie. Ale poziom imbecylizmu, jaki ja jestem w stanie wytrzymać, jednak został przekroczony. Ja spokojny i pogodny człowiek jestem. Ale naprawdę dzisiaj moja wytrzymałość przekroczyła próg, w której przestaję być grzeczny. :)


                                            > Efekt tego jes
                                            > t taki, że tracąc w końcu cierpliwość zniżasz się do jego poziomu stosując to s
                                            > amo słownictwo.

                                            To prawda. I niestety masz rację. Wstyd mi straszny, ale musze sobie dać upóst.

                                            > Rżnięcie głupa, prowokowanie, manipulowanie i odgrywanie roli trybuna ludowego.

                                            Ależ zgadzam się z Tobą. Niestety widziałem, jak facet tu rozwala każdą dyskusję. Ja sam już nie wchodziłem w watki, w których on tutaj się produkował. Ale jak zobaczyłem, z jaką pasją usiłował przekonac do "eksterminacji" kolegów z innych Departamentów, jak ich zakrzyczał ujawiniając swoje fobie, ja już nie wytrzymałem. trzymanie tutaj szaleńca niestety pokazuje, że wykańcza to Forum.

                                            > Stąd takie odreagowanie zapiekłej
                                            > nienawiści do byłego pracodawcy.

                                            Osobiście podzielam twój pogląd. Z szczatkowych danych, które jednak wsypał tutaj nasz Exworker przypomina mi się podobna historia. Nie chce tu rzucać bezpodstawnych oskarżeń - daleko mi do Exworkera. Ale problem ww tym, że poza ślepą nienawiścią ma on jednak jeszcze jedną rzecz, która go tutaj napędza - drzemiący w nim potwornie strach. Przez jakiś czas ciągle przemawiał tutaj jako reprezentant większości pracowników. Kiedy przekonał się, że reprezentują go wyłącznie jego własne klony, znikły one jak za dotknięciem ręki, zaś Exworker natychmiast zapomniał o tym, że nikt go tutaj nie popiera. Pies go drapał Almo. Szaleńca można ignorować. Odbiło mu, czuje się tu bogiem, wie wszystko, nawet wie co Ty myślisz, ja, Racjonalny i reszta. Problem w tym, że .... no właśnie, znalazłem tutaj ludzi, z którymi miło mi się rozmawia. I pozostaje mi nic tylko przenieść rozmowę na priva, czyli na maila. A niekóre rozmowy warto byłoby tutaj odbyć. ja tu widzę tematy, w których ludzie chcą po prostu podyskutować. Exworker musi je wszystkie rozp....yć, byleby tylko przekazać swoje obsesje. Co watek, to jego wpis. Wszędzie go pełno. A za nim ja się pojawiam.
                                            Dlatego odpuszczam. Jak mi się zechce, to zepsuje dobry humor Exworkera :)

                                            > Ogranicz proszę swoje polemiki z exworkerem do niezbędnego minimum.
                                            >
                                            Obiecuję Almo :) Przemówiłaś mi do rozsądku. Niech inni go potraktują jak wariata. Może też Admin się zreflektuje? Może...


                                            > „Największy rozum - do czasu milczeć i do czasu mówić” ~ Maria Rodz
                                            > iewiczówna
                                            >
                                            Święte słowa - dzięki Rodziewiczównej i Tobie.

                                            > Pozdrawiam
                                            >
                                            Wzajemnie :)

                                            >
                                            • ekspert2.0 Re: Do Racjonalnego 19.09.12, 08:36
                                              ukryty_wafel napisał:

                                              > Dotarło do mnie to wcześniej Almo. Na prawdę, od dawna wiem, że mam do czynieni
                                              > a albo z czynicznym graczem, który wszedł na to Forum, by wyprowadzić tu nawet
                                              > świętego ze spokoju, albo mam do czynienia z wariatem. Przez jakiś czas mnie ba
                                              > wił, dając mi okazję do udowadniania mu, jak wielkim jest imbecylem. Ale dzisia
                                              > j jak zobaczyłem co za bzdury w innym watku pisze - co jest jawną podpuchą do i
                                              > nsynuacji i podpuszczania ludzi - nie wytrzymałem. Przepraszam wszystkich, któr
                                              > ych uraziłem. Ale jestem człowiekiem, nie psychopatą jak Exworker.

                                              Szkoda tracić nerwy i przekownywać kogoś kto "wie swoje", że jednak jest inaczej. Ktoś niezadowolony, czy negatywnie nastawiony raczej zdania nie zmieni i sensowne argumenty odrzuci. Warto natomiast, moim zdaniem, przynajmniej raz na jakiś czas reagować i pokazywać bank z dobrej strony. Takich pozytywów jest w PKO mnóstwo. Przecież nie jest tak, że wszystko jest złe i pozostaje tylko narzekać. Warto by to forum, czy raczej informacje jakie tu można znaleźć było po prostu obiektywne.
                                              Pozdrawiam
                                          • szar_amysz Re: Do Racjonalnego 18.09.12, 15:02
                                            Witaj Almo!

                                            Choc wiem, ze masz racje, to jest mi niesamowicie smutno. Nie moge scierpiec Exworkera - to prawda. Budzi we mnie wszystkie najgorsze instynkty i zawsze, zawsze podziwialam Ukrytego za jego cierpliwosc, za sposob w jaki "gasi" tego osobnika. Poprawialo mi to te humor niebywale gdy wiedzialam jak " zlo" jest male i milknie w porownaniu z "dobrem" . Dodawalo energii.. Dostarczalo przemyslen..
                                            .Ale i ja wiedzialam, niestety ze musi nastapic taki czas jak dzis - kiedy Ukryty Wafel nie wytrzyma tego " takiej "dawki" debilizmu i cynizmu i... No i wlasnie..
                                            Martwie sie o pracownikow o to zeby znow nie pograzyli sie w narzekaniach, w ktorych to skutecznie bedzie im "sekundowal" Exworker, zeby nie zastygli w marazmie i innych negatywnych emocjach.
                                            Ja z wpisow Ukrytego Wafla wyciagnelam dla siebie ile sie da, naprawde "czerpalam z tego zrodla pelnymi garsciami" :) Kiedys napisalam na Forum, ze "ja juz nie skorzystam na Jego tu obecnosci, bo jestem juz tylko bylym pracownikiem Banku". Mylilam sie. Wiedza o zyciu o wartosciach moralnych i tak bankowa, ktora tu dostarczyl jest bezcenna.
                                            ..Ale rozumiem to co mowisz Almo. ...
                                            Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie :)
                                            szar_amysz
                                          • ekspert2.0 Re: Do Racjonalnego 19.09.12, 12:33
                                            alma590 napisała:

                                            >
                                            > Tacy ludzie nie są zdolni do racjonalnej dyskusji. Nie są zdolni do obiektywnyc
                                            > h ocen rzeczywistości. Wszystko, co pozytywne w Banku drażni, a to co w nim neg
                                            > atywne cieszy.
                                            > Ogranicz proszę swoje polemiki z exworkerem do niezbędnego minimum.
                                            >
                                            > „Największy rozum - do czasu milczeć i do czasu mówić” ~ Maria Rodz
                                            > iewiczówna
                                            >
                                            Nie on pierwszy Almo i pewnie nie ostatni. Ale to chyba nie znaczy, że trzeba milczeć gdy ktoś manipulując danymi usiłuje wytworzyć fałszywy wizerunek instytucji, w ktorej pracujemy bądź pracowaliśmy? Pewnie, że nie ma sensu polemizować i używać merytorycznych argumentów w dyskusji, bo jeśli adwersarz tylko dyskusję udaje to nic z tego nie będzie. Ale zawsze warto, w całym tym zalewie pesymizmu, pokazywać jak firma wygląda naprawdę. Wtedy jest jakoś tak bardziej obiektywnie - jeden uważa, że jest źle inny że dobrze. I to jest całkiem normalne. Nie wszyscy sa zadowolenia i nie wszyscy są niezadowoleni. Mnie w całym tym zamieszaniu smuci jedynie aktywność, czy raczej jej brak Założyciela. To nie sztuka stworzyć Forum, prawdziwa sztuka to dbać o to by były na nim przestrzegane pewne normy i zasady, chociażby sam Regulamin. A na tym Forum z przestrzeganiem Regulaminu jest jak widać nie za ciekawie.
                                        • exworker Re: Do Racjonalnego 18.09.12, 16:26
                                          Ale jak tylko przytaczam oficjalne rankingi, staram się podjąć rzeczową dyskusję. Ponieważ jednak ciężar oficjalnych danych jest dla was nie do przyjęcia, wybuchacie gniewem i nienawiścią.
                                          • ukryty_wafel Re: Do Racjonalnego 18.09.12, 17:09
                                            exworker napisał:

                                            > Ale jak tylko przytaczam oficjalne rankingi, staram się podjąć rzeczową dyskusj
                                            > ę.

                                            Ha ha ha :) starasz sie? Rzeczową dyskusje podejmować? Ale nie wychodzi.
                                            Szkoda mojego czasu na idiotę.

                                            >Ponieważ jednak ciężar oficjalnych danych jest dla was nie do przyjęcia, wyb
                                            > uchacie gniewem i nienawiścią.

                                            Nienawiść? Nie. Gniew? Tak. Ale wybuchłem nie z powodu prezentowanych danych, ale z powodu tego, ześ beton i idiota nie potrafiący dyskutować z jedna teza, ktora jest fałszywa. Manipulant z Ciebie i dodatkowo psychiczny. I juz sie nie tłumacz idioto. Zostawiłeś tu tyle dowodów na siebie, ze szkoda nawet jednego słowa na ciebie. Na tym kończę wszystkie moje próby dsyskusji z tobą. Szkoda na Ciebie czasu. Ja poczekam aż rozwalisz to wszystko do końca albo aż Cię stad wywali Admin. Wszystko juz powiedziałem. A jako były słusznie wywalony z banku pracownik nie musisz juz sie wysilac googlowaniem. :) Teraz sikaj tu moczem tak jak lubisz to robić co potrafisz robić wyłącznie.