Dodaj do ulubionych

Zwolnienia grupowe - Oświadczenie

09.12.14, 11:39
OŚWIADCZENIE WS „Zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych w 2015 r.”

Związek Zawodowy Pracowników Banku PKO BP SA. nie wyraża zgody na grupowe zwolnienia Pracowników Banku Powszechna Kasa Oszczędności Banku Polskiego Spółki Akcyjnej w roku 2015.
Pytani po raz kolejny o to samo (zmieniają się tylko „wytypowane” Jednostki Organizacyjne Banku i ilości Pracowników, których dotkną zwolnienia grupowe) tradycyjnie odpowiadamy konsekwentnie to samo.
Jednocześnie zaznaczamy, że nie jest to stanowisko przedstawiane w myśl zasady: „nie bo nie”.
Swoje stanowisko uzasadnimy przedstawiając dwa dokumenty będące integralną częścią przedstawionego oświadczenia.
W tym miejscu zwracamy się do Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników PKO BP SA. i Krajowego Związku Zawodowego Pracowników PKO BP SA. o odrzucenie propozycji Pana Prezesa Zbigniewa Jagiełły przekazanej w pismach: CKP/ZPM/19/3713/2014 i CKP/ZPM/19/3716/2014 z dnia 28 listopada 2014 roku.
(…).

28 listopada br. Związek został poinformowany o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych w 2015 roku. Jutro przekażemy Pracodawcy oficjalne stanowisko w formie papierowej.
Dziś – jako pierwsi - możecie przeczytać fragment Oświadczenia.
Pełne stanowisko dotyczące zwolnień grupowych w 2015 roku umieścimy na roboczej stronie facebook’owej Związku.
Proszę, pomóżcie nakłonić pozostałe organizacje związkowe do aktywności i działania.
Reprezentowania wszystkich pracowników Banku a nie wąskiej jej grupy. Niezależnie od przynależności do związków czy nie przynależenia, ktoś musi bronić słabszych.
Najpierw CZŁOWIEK potem zysk.

Pozdrawiam
Sebastian
Obserwuj wątek
      • s.obuch-woszczatynski Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 15.12.14, 08:26
        Przepraszam, że tak późno Ci odpowiadam. Oto adres:
        www.facebook.com/pages/Zwi%C4%85zek-Zawodowy-Pracownik%C3%B3w-Banku-PKO-BP-SA/845360392152923
        jednak na razie nie znajdziesz na niej żadnych dokumentów.
        Tylko i wyłącznie dlatego, że czekam na stanowisko Pana Prezesa i Zarządu ws. opublikowania 3 dokumentów związku na Intrze. Od tej decyzji zależeć będzie kształt profilu i metodologia dalszych działań.
        Jeśli jednak chcesz zapoznać się szybko z naszym stanowiskiem pisz proszę na maila:
        przewodniczacy@zzpbpkobpsa.org.pl
        Pozdrawiam
        Sebastian
    • ukryty_wafel Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 14.12.14, 10:20
      A dlaczego zwiazek nie wyraża zgody na zwolnienia grupowe?
      Jesli spada zainteresowanie bankowością, ludzie bardziej oszczędzają, w całym kraju ludzie zaciskają pasa, bo z kazda złotówka sie licza, a w bankowosci wszedzie zwalniają pracownikow, bo czas wielkich żniw minął - to czemu nie mozna zwalniac grupowo tym bardziej ze u nas cały czas jest przerost zatrudnienia?
      Może to Jaśnie Pan Dwojga nazwisk wyjasnic tutaj?
    • kotwica110 Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 14.12.14, 13:36
      Jak mam to rozumieć , pozostałe związki podpisują co im się podsunie nie informując nikogo? Ja nigdy nic nie słyszałem o zwolnieniach grupowych w pko, wszytko odbywa się w wielkiej tajemnicy, inne firmy oficjalnie mówią ,że będzie zwolnionych tyle i tyle osób. w pko nie istnieje takie pojęcie jak kultura organizacji ha ha ....
      • ukryty_wafel Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 15.12.14, 19:40
        kotwica110 napisał:

        > Jak mam to rozumieć , pozostałe związki podpisują co im się podsunie nie inform
        > ując nikogo?

        Nie - informują zainteresowanych a w szczególności swoich związkowców.

        > Ja nigdy nic nie słyszałem o zwolnieniach grupowych w pko,

        Mi się wydaje, ze ty w ogóle wielu rzeczy nie słyszałeś.

        >wszytko
        > odbywa się w wielkiej tajemnicy, inne firmy oficjalnie mówią ,że będzie zwolni
        > onych tyle i tyle osób. w pko nie istnieje takie pojęcie jak kultura organizacj
        > i ha ha ....

        Rozumiem, że ty wiesz co to jest kultura organizacji :) he he
            • troublemaker_next Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 16.12.14, 14:47
              dziura_zabita_dechami napisał:

              > Poprawiam się.
              >
              > Waflu - nie odpowiedziałeś na pytanie i po raz kolejny pokazałeś, że brak Ci el
              > ementarnych zasad kultury.

              Jak ktoś nie wie co to są zwolnienia grupowe to się wkurza i z nim nie pogadasz ;)

              "Napewno jestes tak bardzo miły i nam to Wyjasnisz, bo widzisz... [b]Bo ja tez nie słyszałem o zwolnieniach grupowych w naszym Banku?[/b] A u Ciebie zwalniają? Grupowo?
              Mozesz powiedziec gdzie tak sie dzieje, bo zakładam, ze pracujesz u nas W banku?" - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,143954225,144002201,Re_Badanie_satysfakcji_wyniki.html]link[/url]

              "Przeciez napisal, ze jak ktos wie co to sa zwolnienia grupowe, to wie o co chodzi. [b]Ja nie wiem.[/b] No jesli zwolni sie jednego pracownika z powiedzmy jednego wydziału raz w roku w Centrali gdzie pracuje, to jest to zwolnienie grupowe, bo tych wydziałów jest powiedzmy 30? Czy jak zwolni sie powiedzmy w ciagu roku średnio powiedzmy po jednym człowieku w oddziale na region, to sa to zwolnienia grupowe?" - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,143954225,144004213,Re_Badanie_satysfakcji_wyniki.html]link[/url]

              Dla odmiany, wypowiedź kogoś kto wie co to są zwolnienia grupowe jest [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,143954225,144011268,Re_Badanie_satysfakcji_wyniki.html?wv.x=2]tutaj[/url]. Może się komuś przyda :)
              • ukryty_wafel Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 23.12.14, 06:07
                Troubke, ale ja sie nie wkurzam - skad te insynuacje?
                Ja wiem co to sa zwolnienia grupowe, natomiast jesli Bank zatrudnia 26000 osob (o ile mnie pamiec nie myli), czesc ludzi zwalniana jest a na ich miejsce przyjmowane sa osoby na zastępstwo - to nie sa to zwolnienia grupowe, nawet jesli w ramach zwolnień przekracza sie ustawowy procent zatrudnienia.
                Natomiast to, ze jest 20-50 czy 100 ogłoszeń o prace w Banku nie oznacza nic ponad to, ze istnieje potrzeba zatrudnienia na odpowiednich stanowiskach. W Banku jest przerost zatrudnienia. To jest zauważalne nawet w Centrali. Dlatego zwolnienia były, sa i bedą.
                Tak samo jesli dotyczy to osob z terenu. Bardzo wieku ludzi uwaza, ze w tym kraju sa jeszcze miejsca, gdzie mozna całe zycie przepracowac w jednej firmie. To sie skonczylo juz dawno temu jakies 20 lat temu. I wielu ludzi uwaza, ze jakos sie prześlizgną albo zwolnienia ich nie dotycza. Runek usług bankowych - tradycyjnych sie kurczy. Obecnie aktywne zawodowo zaczynaja byc te sektory klientów, ktore w banku fizycznie pojawiają sie niezmiernie rzadko albo wogole. Ja np. W oddziale swojego banku w tym roku nie byłem wogole ani razu. Takich ludzi jak ja jest coraz wiecej. Dlatego tradycyjna forma sprzedazy, obsługi klienta umiera. Zwiększa sie za to sprzedaz mobilna oraz innymi kanałami. Tak wiec potrzebuja specjalistow, ktorzy w tych kanałach swietnie sie obracają. Mozesz Trouble sie obrazac, ale w niektorych formach sprzedazy i Ty i ja jestesmy anachronizmem. Dlatego beda zwalniani ludzie, ktorzy niestety potrafia tylko jedno i sie przestawić nie potrafia za to pojawi sie coraz wieksza rzesza młodych ludzi, ktorzy w nowocżesnych i nowych kanałach beda sie obracać lepiej.
                Dla osob, ktore teraz obsługują klienta jeszcze klasycznie niestety nadchodzi zmierzch tego rodzaju pracy. Wsrod moich najbliszych - tylko jedna osoba pracuje tradycyjnie w obsłudze klientów. Wszyscy inni sprzedaja "wirtualnie".
                Kto sie nie przestawił, stracił prace. Kto nie umie dzialac w takich kanałach, straci prace. Kto nie zainwestował w siebie, nie nauczył sie sprzedawac by phone, by internet, poprzez kanały zdalne - straci prace. Dlatego obecnie tak wielka popularnością cieszą sie przerozne kursy doskonalenia zawodowego.

                Tak Trouble, mozesz dalej ludziom wciskać jak mozna bronic sie przed zwolnieniem, ale pracodawcy beda dalej zwalniac tych, ktorzy pozostają w ogonie i nie mieszczą sie w peletonie. To brutalna rzeczywistosc. Obrazanie innych, ktorzy to mowia, nie zmieńi faktu - ze właściciel i wyznaczeni przez niego ludzie, nie beda zatrudniać ludzi, ktorzy nie przynoszą dochodu firmie, ktorzy nie realizują zakładanych celow. Trzeba o tym po prostu pamietac, ze firmy nie sa przechowalniami ani zakładami opieki społecznej.
                Ma szczescie sa jeszcze branże, gdzie sprzedaz bezpośrednia nadal sie rozwija i tam ci co nie daja rady dzisiaj w Banku, musza szukac pracy. Przebranżawianie tez daje mozliwosc podwyżek, a nawet sporego zawodowego awansu. I dlatego pomimo obelg, ja daje dobra rade tym, co juz nie moga, nie daja rady i to co dzieje sie w Banku ich przerasta.
                Szukajcie pracy gdzie indziej, gdzie jeszcze szukaja specow od sprzedazy bezpośredniej, gdzie wiedza o zachowaniach Klienta jest w cenie. Pogłębiajcie wiedze, zdobywacie nowe doświadczenia i przeglądajcie oferty na rynku. Lepiej w trakcie pracy znalezc lepsza i samemu ja zmienic niz by za Ciebie decyzje podjęli Twoi przelozeni.
                No i teraz sobie Troubke mozesz poużywać na mnie.
                :)
                • dziura_zabita_dechami Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 23.12.14, 17:40
                  Dziękuję waflu za ten wykład.

                  W końcu stało się dla mnie jasne, dlaczego pracownicy muszą wciskać klientom niepotrzebne produkty, dlaczego podbierają klientów współpracownikom, dlaczego donoszą na kolegów, dlaczego nikogo nie interesuje organizacja pracy, narzędzia, normy wydajności, dlaczego kasjer sprzedaje kredyty itp. itp.

                  Liczy się prawo silniejszego. Jak mówi teoria negatywnej selekcji - w tym wyścigu o utrzymanie posady i sprostanie wymogom stawianym przez pracodawcę wygrają ludzie wyzuci z zasad moralnych, o osobowości psychopatycznej, dążący po trupach do celu. Z korzyścią dla banku oczywiście.

                  Cała reszta, czyli odstający od peletonu, są do odstrzału.

                  Widzisz, nawet taki prosty człowiek z problemami emocjonalnymi potrafi zrozumieć Twój wywód.
                  • fig-a75 Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 24.12.14, 11:55
                    wiedza o zachowaniach klienta potrzebna jest w każdej formie sprzedaży. czy to w obsłudze face to face (a tego nigdy się nie wyeliminuje), czy w obsłudze telefonicznej czy internetowej.

                    Wafel pisze o peletonie, o zwalnianiu ludzi nie realizujących zakładanych celów.... taaa.... już wielokrotnie było tu pisane o wyciskaniu cytrynki i jej miejscu docelowemu - śmietniku.

                    ludzie z centrali nie mają pojęcia, co się dzieje i w jaki sposób ludzie realizują cele...

                    czy etyczne jest zakładanie staruszkowi urodzonemu w roku 1928 (o ile pamiętam) kapitału na emeryturę? widziałam coś takiego.
                    o to wam chodzi?????? a może uznasz to, Waflu, za normalną, etyczną sprzedaż? - przecież klient podpisał...

                    pod pięknymi hasłami o rywalizacji i ciągłym doskonaleniu się stwarzacie ciśnienie wśród szeregowych pracowników doprowadzające do brutalnego, bezwzględnego, nieetycznego wyścigu szczurów.

                    Wafel i jemu podobni nie mają zielonego pojęcia, jak realnie wygląda ta rywalizacja.
                    • ukryty_wafel Figa nie marudź! 08.01.15, 11:57
                      fig-a75 napisała:

                      > Wafel pisze o peletonie, o zwalnianiu ludzi nie realizujących zakładanych celów
                      > .... taaa.... już wielokrotnie było tu pisane o wyciskaniu cytrynki i jej miejs
                      > cu docelowemu - śmietniku.

                      Figa - ty ciągle to piszesz, ale nie rozumiesz odpowiedzi na Twoje kwestie. Ja już nawet nie chcę polemizować. Widziałem na własne oczy bezradność "starych" pracowników kiedy im wkładano do głowy nowe reguły i zasady sprzedaży. Byli przerażeni, nie z powodu zwiększonych obowiązków, ale widzieli wyłącznie zwiększenie obowiązków, bo nie rozumieli reguł. I nie była to wina tych, którzy szkolili. Lekarze, duchowni, inżynierowie - muszą cały czas podnosić swoje kwalifikacje, by nadążyć za rozwojem ekonomicznym, gospodarczym, finansowym cywilizacji w jakiej funkcjonują. Nieustannie muszą czytać o tym co zmienia się w dziedzinach, w których pracują i działają. Wiele osób w Banku nie potrafi tego robić. Myślą, że Pracodawca ma wszystko zrobić za nich. Nic z tych rzeczy. I oni sobie nie radzą - i trzeba to głośno powiedzieć. [b]Nie radzą sobie.[/b] Powiem więcej - siedzą w robocie, kombinują byleby ukryć, że już nie łapią o co w tym chodzi! Masa wpisów tutaj pokazuje, że podstawowych narzędzi sprzedażowych nie rozumieją nasi sprzedający :-) Ponieważ coraz mniej jest zadań, jakie te osoby mogą realizować przy swoich coraz niższych kompetencjach, efekty tego widać. Sama pokazujesz, że nie znasz podstaw ekonomii, zasad nią rządzących. Nie umiesz sobie chociażby znaleźć pracy - lepiej płatnej, lepszej od tej, jaką realizujesz w Banku - więc co Ci zostało? Nieustanne malkontenctwo i marudzenie :) Zadając mi pytanie o oszukanego dziadka - pokazujesz, że sama nie rozumiesz, iż zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami jest to przestępstwo!
                      A sama nic nie robisz, by swój los poprawić. Popatrz na swoje wpisy - ciągle oczekujesz, że ktoś Ci coś da, pomoże coś zrobi. Odpowiedz sobie sama - co Ty robisz, by coś ze swoim życiem zawodowym zrobić na lepsze? I proszę tylko, nie powtarzaj swojej mantry, że ty nic nie możesz. Możesz.

                      > ludzie z centrali nie mają pojęcia, co się dzieje i w jaki sposób ludzie realiz
                      > ują cele...

                      Bzdura ciągle powtarzana przez ludzi z terenu. Nic nie wiemy! Nie wiemy? Wiemy, że pracownicy jak się nie wyrabiają, to przymykają oko na ostrzeżenia, zagrożenia i lecą po bandzie. Dlatego wielu traci z tego powodu pracę.

                      W Centrali nie trzeba zaglądać w tabelki, które się przesyła ze sprawozdawczością - na co dzień widać to w aplikacjach, kto, ile sprzedaje, co robi. I powiem wprost - poziom indolencji obserwowanej z poziomu Centrali nie jest niestety budujący. W Centrali może trafić się idiota - wszędzie się tacy pałętają. Ale jest też większość, o naprawdę świetnych kompetencjach i wiedzy o jakiej nie może marzyć nawet 99% ludzi pracujących w oddziałach. Dlatego przestań generalizować. Taki podział - geniusze i najlepiej poinformowana jest Pani Gienia z Oddziału, zaś zarządzający w Centrali to debil bez kompetencji, nie potrafiący analizować danych z systemów - jest anachroniczny i głoszony tylko i wyłącznie przez osoby z terenu :)

                      > czy etyczne jest zakładanie staruszkowi urodzonemu w roku 1928 (o ile pamiętam)
                      > kapitału na emeryturę? widziałam coś takiego.

                      No i co z tym zrobiłaś? Nie - nie jest to etyczne. Jest to po prostu przestępstwo i powinnaś to zgłosić. Mogłaś do KNF, wiec czemu tego nie zrobiłaś?! Ale Ty wolisz siedzieć cicho, trząść tyłkiem jak galaretą i się nie wychylać, że jakaś koleżanka czy kolega oszukała naszego Klienta. Bo Ci się świat zawali na głowę?! Tak - oszukała i jest skurczysynem kimkolwiek jest. Jak ja widziałem coś takiego kiedy oszukano matkę mojego kolegi, to doprowadziłem do tego, że cofnięto transakcję i pracownik poniósł konsekwencje służbowe.
                      Oszukiwanie klientów to coś nagannego, niedobrego, szkodzącego Bankowi i jego wizerunkowi. I jest nieetyczne. Jak ktoś nawołuje do tego, to pracownik ma obowiązek poinformować o tym chociażby odpowiednie komórki w Banku - można to już robić anonimowo - Mysza o tym pisała. Ja z tego skorzystałem - nie boli. Ale w naszym Banku najwięcej jest tchórzy. Narzekając na nieetyczne działania kolegów i nic samemu nie robiąc, robi sie z własnej gęby cholewę - nawet jeśli się kłapie paszczęką na Forum :-)

                      > o to wam chodzi?????? a może uznasz to, Waflu, za normalną, etyczną sprzedaż? -
                      > przecież klient podpisał...

                      Nie - uznaję to za wyłudzenie, oszustwo i jest na to przepis oraz jest to pogwałcenie całej listy reguł i wewnętrznych naszych przepisów. Ale jeśli pracownica taka jak Ty widzi to, i nic nie robi - to wiedz, że sama popełniłaś przestępstwo. Widząc przestępstwo i pracując w Banku masz obowiązek zgłoszenia go nie jak w Banku, to na policji! Jeśli nic nie zrobiłaś, jesteś tak samo winna jak ten pracownik, co oszukał Klienta!

                      > pod pięknymi hasłami o rywalizacji i ciągłym doskonaleniu się stwarzacie ciśnie
                      > nie wśród szeregowych pracowników doprowadzające do brutalnego, bezwzględnego,
                      > nieetycznego wyścigu szczurów.

                      To taka pieprzona wymówka Figa - że się zmusza do nieetycznych działań. Mnie nikt nie był i nie jest w stanie zmusić do nieetycznych działań. W swoim długim życiu, nigdy nie zrobiłem niczego niegodziwego, nieetycznego wbrew mojej woli. Jeśli ktoś teraz zwala, że został zmuszony - to nazywa się gwałtem i należy to zgłosić do organów ścigania albo do naszego bankowego Compliance :) albo Biura Antyfraudowego.

                      > Wafel i jemu podobni nie mają zielonego pojęcia, jak realnie wygląda ta rywaliz
                      > acja.

                      Co Ty możesz wiedzieć? Z tego co piszesz - nie masz o tym zielonego pojęcia co ja wiem :-)
                      I się nie dowiesz.
                          • agrafek10 Re: Figa nie marudź! 10.01.15, 13:01
                            fig-a75 napisała:

                            > ... i nigdy nie zrozumie.
                            > szkoda słów.

                            Widzisz,Figa,chociaż wydaje się to nieprawdopodobne,są ludzie mądrzejsi od Wafla.

                            Rainer Voss,menedżer,który robił wielką karierę w bankowości,mówi tak : Niezależnie od sytuacji szefowie co rok wymagają zwiększenia przychodów o 10% .W końcu jedynym sposobem aby utrzymać się na prestiżowym stanowisku i zachować bajońską pensję jest podejmowanie ryzyka i spekulowanie na wielką skalę.Takie,którego ofiarą padliśmy w 2008 roku.
                            Sukces wymaga wielu poświęceń i powoduje powolny zanik wrażliwości społecznej i oderwanie się od rzeczywistości.(...)Byłem na tyle zaślepiony karierą,że w kryzysowych momentach nie myślałem o zmianie pracy ale o zmianie rodziny na taką,która dostosuje się do mojego trybu życia.

                            Naszym menedżerom daleko do tuzów amerykańskich ale mają ten sam tok myślenia,który powoduje zanik wrażliwości społecznej. Przenosi się to na szeregowych pracowników. Cały system jest chory.

                      • troublemaker_next Re: Figa nie marudź! 08.01.15, 17:47
                        ukryty_wafel napisał:

                        > Ponieważ coraz mniej jest zadań, jakie te osoby mogą reali
                        > zować [b]przy swoich coraz niższych kompetencjach[/b], efekty tego widać

                        To prawda, tylko że linia podziału nie przebiega między "starymi" a "młodymi" jak to próbujesz sugerować, a obecność młodych i niezdolnych świadczy o tym, że to jednak bank ma problem z rekrutacją, szkoleniami itd. Jak myślisz, jak zachowa się student zaoczny w kasie jak zobaczy rodzinę płaczącą po zmarłym z aktem zgonu w ręce? W wielu (znanych mi) przypadkach udzieli zbyt wielu informacji. Dlaczego? Bo wciąż był tresowany z metod sprzedaży a znajomość procedur w przypadku śmierci klienta tylko potwierdził podpisem (tzw. samokształcenie) Takie przykłady można mnożyć. To bank (m.in. geniusze z centrali) odpowiada za pracownika.

                        > Nie umiesz sobie choc
                        > iażby znaleźć pracy - lepiej płatnej, lepszej od tej, jaką realizujesz w Banku
                        > - więc co Ci zostało?

                        > A sama nic nie robisz, by swój los poprawić

                        Bardzo brzydki atak na Figę. Ja to nazywam chamstwem.

                        > Ale jes
                        > t też [b]większość[/b], o naprawdę świetnych kompetencjach i wiedzy o jakiej nie może
                        > marzyć [b]nawet 99%[/b] ludzi pracujących w oddziałach.

                        Popłakałem się ze śmiechu :D

                        > Dlatego [b]przestań generalizować[/b]
                        > . Taki podział - geniusze i najlepiej poinformowana jest Pani Gienia z Oddziału

                        Sam to robisz, 99% starych nieudaczników w oddziałach i większość mędrców w centrali... to jest właśnie generalizowanie.

                        > Wiemy,
                        > że pracownicy jak się nie wyrabiają, to przymykają oko na ostrzeżenia, zagroże
                        > nia i lecą po bandzie. Dlatego wielu traci z tego powodu pracę.

                        Dotyczy to również kadry kierowniczej. Tacy lecący po bandzie dyrektorzy używają zapewne takich samych argumentów jak Ty, w stosunku do swoich pracowników. O tym piszą tutaj pracownicy, których nazywasz nieudacznikami.

                        > Jak ktoś nawołuje do tego, to pracownik ma obowi
                        > ązek poinformować o tym chociażby odpowiednie komórki w Banku - [b]można to już ro
                        > bić anonimowo - Mysza o tym pisała.[/b]

                        Od kiedy to Mysza jest ekspertem od bankowego bezpieczeństwa? :D :D :D Zaczynasz się plątać w zeznaniach :D

                        > To taka pieprzona wymówka Figa - że się zmusza do nieetycznych działań. Mnie ni
                        > kt nie był i nie jest w stanie zmusić do nieetycznych działań. W swoim długim ż
                        > yciu, nigdy nie zrobiłem niczego niegodziwego, nieetycznego wbrew mojej woli.

                        To nie jest wymówka. O zmuszaniu czy może nakłanianiu doskonale wiem. Walczyłem z tym skutecznie przez wiele lat i się nie dałem. Niestety wiem jak to jest trudne. Potrzebna jest duża wiedza na ile można sobie pozwolić wobec pracodawcy i stalowe nerwy i zdrowie. To pierwsze miałem, drugiego się nauczyłem, ze zdrowiem niestety gorzej ale takie są koszty pracy w PKO.
                        • szar_amysz Re: Figa nie marudź! 09.01.15, 13:15
                          troublemaker_next napisał:

                          > > Jak ktoś nawołuje do tego, to pracownik ma obowi
                          > > ązek poinformować o tym chociażby odpowiednie komórki w Banku - [b]można
                          > to już ro


                          > Od kiedy to Mysza jest ekspertem od bankowego bezpieczeństwa? :D :D :D Zaczynas


                          ;);) Od kiedy to trzeba być "ekspertem od bankowego bezpieczeństwa", żeby o tym pisać?? :D :D :D
                          • dziura_zabita_dechami Re: Figa nie marudź! 09.01.15, 13:27
                            szar_amysz napisała:

                            > troublemaker_next napisał:
                            >
                            > > > Jak ktoś nawołuje do tego, to pracownik ma obowi
                            > > > ązek poinformować o tym chociażby odpowiednie komórki w Banku - [b]
                            > można
                            > > to już ro
                            >
                            >
                            > > Od kiedy to Mysza jest ekspertem od bankowego bezpieczeństwa? :D :D :D Za
                            > czynas
                            >
                            >
                            > ;);) Od kiedy to trzeba być "ekspertem od bankowego bezpieczeństwa", żeby o tym
                            > pisać?? :D :D :D

                            Oj przestań wafel :)
                            • szar_amysz Re: Figa nie marudź! 11.01.15, 04:02
                              dziura_zabita_dechami napisał:

                              > szar_amysz napisała:

                              > >
                              > > > > Jak ktoś nawołuje do tego, to pracownik ma obowi
                              > > > > ązek poinformować o tym chociażby odpowiednie komórki w Banku
                              > - [b]

                              > Oj przestań wafel :)

                              Jejku, koledze to już się też wzrok popsuł?? ;) Nie widzisz już mojego nicka?? ;)
                          • troublemaker_next Re: Figa nie marudź! 09.01.15, 16:25
                            szar_amysz napisała:

                            > ;);) Od kiedy to trzeba być "ekspertem od bankowego bezpieczeństwa", żeby o tym
                            > pisać?? :D :D :D

                            Od wtedy kiedy powstały procedury a Ty już od kilku lat tam (podobno) nie pracowałaś... :)
                • troublemaker_next Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 24.12.14, 15:13
                  ukryty_wafel napisał:

                  > Ja wiem co to sa zwolnienia grupowe, natomiast jesli Bank zatrudnia 26000 osob
                  > (o ile mnie pamiec nie myli), czesc ludzi zwalniana jest [b]a na ich miejsce przyj
                  > mowane sa osoby na zastępstwo[/b] - to nie sa to zwolnienia grupowe, nawet jesli w
                  > ramach zwolnień przekracza sie ustawowy procent zatrudnienia

                  Popłakałem się ze śmiechu :D Pisz precyzyjnie o co Ci chodzi bo straszne głupoty wychodzą :D

                  > Mozesz Trouble sie
                  > obrazac, ale w niektorych formach sprzedazy i Ty i ja jestesmy anachronizmem

                  Ja nie :D Jako klient zawsze szukam najnowocześniejszych rozwiązań a bankowym sprzedawcą nigdy nie byłem w żadnej formie, czyli uwagi nie do mnie.

                  > No i teraz sobie Troubke mozesz poużywać na mnie

                  Chciałbyś. Jak pamiętasz, nigdy nie kopię leżącego... :)

              • tujejekscelencja Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 04.01.15, 20:02
                Moi Drodzy,
                To nie będą zwolnienia, tylko optymalizacja zatrudnienia, po to, aby umożliwić pozostałym pracownikom elastyczność harmonogramu pracy. O szczegółach dowiecie się już wkrótce! Proszę postrzegać optymalizację jako dalszą szansę na rozwój!
                Pozdrawiam
                Wasza Jej Ekscelencja.
            • ukryty_wafel Re: Zwolnienia grupowe - Oświadczenie 23.12.14, 05:47
              Dziura - ja z zasady nie odpowiadam na pytania osobom, do poziomu ktorych nie zamierzam sie schylać. Obrazasz mnie a nie chcesz dyskutowac, wiec chocbys mnie wyzywal od chamow - nie ma obowiązku odpowiadania na pytania człowiekowi, ktory nie ma minimalnych zasad kultury. Teraz to sobie pare razy przeczytaj i przypomnij, że Ciebie generalnie ignoruje, chyba ze w tym co piszesz zobacze człowieka a nie osobę mająca problemy emocjonalne :) Wszystkiego najlepszego a przede wszystkim zdrowia Ci zycze z okazji zbliżających sie świat.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka