Dodaj do ulubionych

Śmierć forum pracowników PKO BP SA

16.02.18, 14:49
Witam

Udało się administratorom tego forum je zabić.
Kiedyś można tu było znaleźć wiele informacji i opinii o PKO BP.
Ciekawe co spowodowało takie pustki?
Czy groźby pracodawcy? Czy prześladowania za każdy niekorzystny wpis?
Mam nadzieję, że nic takiego nie miało miejsca i brak wpisów to zmiana pokoleniowa i brak korzystania z tego forum.
Zauważyłem, że wiele wpisów zniknęło. Dotyczy to wpisów w których pracownicy zarzucali dyrekcji niekompetencję i nadużywanie pozycji.
Może mijały się z prawdą?
Szkoda bo opinie nawet niekorzystne mogą pomóc w zarządzaniu firmą i ujawnić złe i szkodliwe dla firmy zjawiska.

Życzę wszystkim żeby nigdy nie musieli wylewać swych bolączek na forach i żeby praca była przyjemnością.

Powodzenia :)
Obserwuj wątek
    • czuk1 Zmierzch forum internetowego... 14.09.18, 20:19
      Wg mnie. To końcowy etap funkcjonowania masowego forum w internecie. Przechodzimy do zmierzchu for internetowych ... generalnie. Weszły już i lepsze, łatwe, indywidualne, bezpośrednie formy komunikowania się w sieci . Takie jak - Skype, Messenger, .....
      A fora związkowe, pracownicze nie mają szans na rozwój , bo rola zz w firmach maleje a pracownicze prawa dostatecznie regulowane są umowami z pracodawcą. W banku mało jest miejsca dla integracji załogi pracowników. Zakres pracy pracowników jest ściśle regulowany procedurami, instrukcjami,... Obszar wymiany doświadczeń, poglądów, polemik na forach pracowniczych dlatego zawęża się.
      SEBCO_SEBCO .
      Mimo tych faktów i nieuniknionych tendencji podzielam Twoje zdanie :
      " Szkoda, bo opinie nawet niekorzystne mogą pomóc w zarządzaniu firmą i ujawnić złe i
      szkodliwe dla firmy zjawiska".

      pozdrawiam znajomych sprzed lat
    • czuk1 Re: Śmierć forum pracowników PKO BP SA 12.07.21, 16:54
      Prawie mas rację. Z wyj., że administratorzy tego forum zabili forum. Byłem przecież tu moderatorem (skuter44, czuk1) i końcowej fazie swojego tu działania siedziałem rozkrokiem, na szańcu barykady (sam byłem organizatorem w oddziale). Aby nie dostać "rozdwojenia jaźni" sam zrezygnowałem z moderowania. Widzę , że Małgosia-myszka trwa. Pozdrawiam.
      Za krytyczne wpisy pracowników szedł wówczas atak ze strony administracji ale pracownicy mieli możliwość do swobodnych wypowiedzi i nikt prześladował pracowników. Był też dziwny okres , kiedy Pani Prezes zachęcała do pisania anonimów.
      Na forum bohaterami są ci pracownicy którzy tu pisali; stawiali ponad wszystko interes banku i jego pracowników; oraz jego Założyciel z Centrali (do dziś nie wiem kto to imiennie jest) który nie pozwolił na likwidację forum. Dzięki Założycielowi forum pracownicze naszego banku dominowało na forum.
      A więc wypada tylko dziękować Założycielowi i forumowiczom Forum .Ich opinie nawet niekorzystne pomagały usuwać zjawiska złe i szkodliwe dla firmy . Już wówczas młodzi z tzw. "pokolenia Y" postulowali
      odejście w bankach od niewolniczego systemu pracy "8 h pracy za biurkiem". Po niewielu latach okazało się, że już teraz możliwa jest w bankach praca zdalna , nakierowana na zadania, bez szablonu godzinowego i dyscypliny formalnej.
      Fora przechodzą do historii. Myślę jednak, że były nie tylko miejscem aktywności zawodowej ale też pożytecznym spędzeniem czasu.
      Wszystkim uczestnikom tego forum, życzę dobrego zdrowia i rosnących zarobków aby na starczyło pieniążków na zwiedzanie świata.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka