weryfikacja danych

18.04.06, 23:37
Co myślicie o akcji"weryfikacja"? Jako pracownik kasowy jestem tym
przerażona!! Każdy klient stoi po 10 minut przed okienkiem! Jeszcze ile się od
niego nasłucham.... A najwięcej nasłucham się jutro w pracy czemu to nie było
żadnych produktów... A skąd mają być skoro całą energię przeznaczam na
tłumaczenie klientom dlaczego muszą mi wypełnić formularz, a po co im to, a
oni nie chcą... Tracę całą werwę sprzedażową na takie gadanie. Może jest jakiś
lepszy sposób żeby pogodzić porządkowanie danych i sprzedaż??
    • ziutek83 Re: weryfikacja danych 19.04.06, 00:29
      to jest potworne. Witam w klubie.
      jedyny sposób to pier.. ta robotą . Ale przeszliśmy już tyle "czystek" baz , że
      tę też przeżyjemy. Ktoś pewnie za kilka miechów skapnie się ,że brakuje w
      formularzu jakiejś inf, i znowu będziemy robić to sam,(a segregator puchną ,
      biurokracja rośnie , a my i tak będziemy do niczego bo nie sprzedamy super
      POMARAŃCZOWEJ LOKATY-bo błękitna jest juz historią

      powodzenia
    • czlowiek_z_gory Już tłumaczę. 19.04.06, 23:20
      Już tłumacze niewierni po co ta weryfikacja. Jak doskonale wiecie nasz bank jest bankiem z tradycjami. Tradycją od lat których nawet najstarsi emeryci pko nie pamiętają są kilometrowe kolejki. Ostatnie unowocześnienia jak np. bankowość elektroniczna, czy zakup nowszych komputerów do placówek (że też tych starych już nigdzie nie chcą sprzedawać), spowodowały zmniejszenie zaludnienia w naszych placówkach. Dochodziło do sytuacji, że klient zaraz po wtargnięciu do placówki bywał obsługiwany (bez czekania). Oczywiście pierwszym pomysłem było zmniejszenie zatrudnienia, ale i to nie pomagało w znaczący sposób.
      I w końcu podczas pewnej burzy mózgów na zebraniu w centrali ktoś wpadł na boski pomysł - ZRÓBMY COŚ ABY KLIENT Z BYLE PIERDOŁĄ BYŁ OBSŁUGIWANY MINIMUM 10 MINUT. No i to był argument już nie do obalenia, tym bardziej, że ta burza już trwała 25 minut i co poniektórzy już się nudzili. Tak więc powołano zespół, który opracował specjalne formularze, których to wypełnienienie nie może być zbyt szybkie. Postarano się o konieczność wpisywania na nich takich danych jak: dokładny adres oddziału, kod i miejscowość oddziału i najważniejsze; nazwa organu wydającego dowód osobisty. To ostatnie rozważane jest jako pewne unowocześnienie oceny scoringowej klienta, bo tak np. jeżeli dowód wyda prezydent to wiadoma że to dużo punktów na scoringu a jak na przykład wójt to mniej. To już tak na koniec dla waszej wiadomości dodałem żebyście nie myśleli że w centrali to my tylko o tradycjach myślimi. Nowoczesność i pionierskie rozwiązania to też nasz specjalność. A co?
      P.S. Jak coś trza by było wytłumaczyć, to piszcie. Chętnie pomogie
      • inf0rmatyk Re: Już tłumaczę. 20.04.06, 08:19
        a tak poza tym to wszyscy zdrowi ?
        • ziutek83 Re: Już tłumaczę. 20.04.06, 18:04
          Ty tam z góry a może wymyslicie sobie burze M. jak wypierniczyć w powietrze
          Centralę bez trupów?
          Może zajmiecie się czymś co jest zjadalne i do przyjęcia w dzisiejszych czasach?
          Te procedury nawet nie wszyscy zdążą je sobie przyswoić , a już są nowe.
          A ta weryfikacji, Niech to ...Idźcie troche popracować z klientem to może
          będziecie potrafili tworzyć pomysły realne.
          Ja nie wiem skąd was tam wykopali , a raczej ściągnęli z innej planety
          Dalej wymyslajcie , to będzie ekstra(ha ha ) Fakt u was trupów nie będzie , ale
          może kogoś kiedys sumienie dopadnie ,ze niszczyliście tylu ludzi swoimi super
          pomysłami

          Może lepiej byłoby te formularze rozesłać z centrali do wszystkich i 70%
          klientów zwróciłaby je , a my byśmy to wprowadzali, a tak to przez 2 lata
          będziemy tylko blokowali kolejki i latali to akceptować , to potrzebowali akceptu
          • czlowiek_z_gory Re: Już tłumaczę. 20.04.06, 22:25
            Oczywiście służe odpowiedzią:)

            > Ty tam z góry a może wymyslicie sobie burze M. jak wypierniczyć w powietrze
            > Centralę bez trupów?

            To już wiemy, trzeba było by to zrobić od poniedziałku do piątku po godz 16, bądz w każdą sobote i niedziele przez cały dzień.

            > Te procedury nawet nie wszyscy zdążą je sobie przyswoić , a już są nowe.

            A to akurat dla waszego dobra, dzieki tym zmianom pracownicy w wolnych chwilach cały czas mogą czytać procedury. To zbliża ich do banku i zapewnia, że z procedurami są na bieżąco.

            > Dalej wymyslajcie , to będzie ekstra

            powoli już łapiesz o co chodzi

            > Może lepiej byłoby te formularze rozesłać z centrali do wszystkich i 70%
            > klientów zwróciłaby je , a my byśmy to wprowadzali, a tak to przez 2 lata
            > będziemy tylko blokowali kolejki i latali to akceptować , to potrzebowali akcep
            > tu

            Na razie wysyłamy karty Visa Turyn, nie damy rady wysyłać wszytskiego.

            Mam nadzieje, że wyjaśniłem twoje wątpliwości.



            • ziutek83 Re: Już tłumaczę. 21.04.06, 21:49
              nie wyjasniłes lecz utwierdziłes w przekonaniu ,że żyjecie mrzonkami i nie macie
              pojęcia o pracy z klientem
              ale cóż , myślę ,że Ty również wykonujesz polecenia swoich "władców"
              • mea.1963 Re: Już tłumaczę. 21.04.06, 22:23
                podobno zastanawiają się czy nie zawiesić tej weryfikacji jest masę skarg
                klientów i prasa te skargi podchwytuje.
            • boston11 Re: Już tłumaczę. 21.04.06, 22:48
              My tu gadu gadu, pitu pitu a ja znalazłam sposób na to wszystko. Poszłam sobie
              na urlop :). Za tydzień pewnie nie będzie już śladu po "kochanej weryfikacji".
              Swoją drogą "człowieku_z_gory" - czytając Twoje wypowiedzi świetnie się bawię. Z
              niecierpliwością czekam na kolejne komentarze.
              • czlowiek_z_gory Re: Już tłumaczę. 21.04.06, 23:35
                Dziękuje ci bardzo za pochwałe mych starań w niesieniu pomocy i uznaniu mych komentarzy jako pożyteczne. Nie mają one nieść zabawy lecz odnieść nieco inny skutek. Wielu jednak ludzi przez zabawe zdobywa nauke i zaczyna rozumieć niektóre sprawy, co również u góry nas cieszy. Najważniejsze, że już rozumiecie po co ta weryfikacja. Komentarze w gazetach też się przydają. Promocja SSK (niedługo SSSK - SuperSzybkiSerwisKredytowy) z panią Liszewską i kredytu mieszkaniowego z rodziną cyrkowców-akrobatów z Julinka sporo nas kosztowała. Nasi marketingowcy w celu zmniejszenia kosztów wykombinowali więc i to,wedle oczywistej zasady: nie ważne jak o nas piszą, byle by pisali. No i akcje naszego banku np. dziś hop hop w góre. A przecież wielu z nas ma w końcu akcje pko i taka zwyżka giełdowa powinna cieszyć.
                A propo zbyt niskiej dywidendy zgłaszanej w innych wątkach forumowych. No cóż, nie popisały się tutaj te niby tak potrzebne związki zawodowe. Po raz kolejny mędzy innymi przez ich działania pracownicy otrzymali tzw. "bonusa". Nie ukrywam, że to spory koszt dla banku. Gdyby udało się go znieść wzrósł by zysk banku i dywidenda na akcje wyniosła by ok 0,83 zł. Tak więć drodzy pracownicy, przystopujcie swe niezadowolenie na wyokość premii i niskie podwyżki bo to przecież wpływa na wysokość dywidendy.
                Mam nadzieje, że teraz to wszystko wyda się wam nieco jaśniejsze i od przyszłego tygodnia (niektórzy od jutra), przyjdziecie do pracy z ogramnym zapałem i chęcią realizacji naszych poleceń, które przede wszystki mają na celu wasze dobro.
                • ziutek83 Re: Już tłumaczę. 26.04.06, 21:59
                  No i nastał koniec weryfikacji danych
                  Bombowy pomysł nie wypalił .
                  Człowiek z góry pewnie jest dumny(a my swoje wysłuchaliśmy od klientów)
                  Super pomysły . Oby tak dalej.

                  Wy tam z góry nie paczcie na ludzi jak na pomioty , lecz pytajcie o zdanie
                  pracowników ,jakie rozwiązania widzą bo tak naprawdę to tylko my na dole
                  potrafimy trzeźwo i realnie spojrzeć na sprawy dotyczące klientów.

                  Zreszta podobnie jest z waszą ekstra wysyłką kart kredytowych . Kolejna porażka
                  Może gdybyście zebrali dane to i wyniki byłyby lepsze niz te świetna wysyłki .
                  Ale co ci na dole mogą wiedzieć. A tu okazuje sie ,że mogą .
                  • czuk1 Już tłumaczę. ......(-) L.Wałęsa. 27.04.06, 05:24
                    +
                  • czlowiek_z_gory Re: Już tłumaczę. 27.04.06, 22:44
                    > Wy tam z góry nie paczcie na ludzi jak na pomioty , lecz pytajcie o zdanie
                    > pracowników ,jakie rozwiązania widzą bo tak naprawdę to tylko my na dole
                    > potrafimy trzeźwo i realnie spojrzeć na sprawy dotyczące klientów.

                    Myślę żę moja obecność na tym forum jest jakąś odpowiedzią na apel.

                    A teraz do sedna. Na razie zdecydowaliśmy się wyłączyć weryfikację bo mniej ludzi przychodzi do pko pod koniec miesiąca i tak nie ma za bardzo co weryfikować. A właczymy sobie ją np 4 maja po długim łikendzie kiedy do banku przyjdzie cała masa klientów i znów będzie kogo weryfikować.
                    I na koniec taki apel do odziałów, aby w miare możliwości cofnęły stanowiska w głąb sali obsługi, nieczynne stanowiska zlikwidowały i wtedy będzie więcej miejsca na kolejki w banku i nie będziemy już świadkami żenujących scen kiedy to kolejka wychodzi na zawnątrz pko jak za komuny w mięsnym. W końcu mamy kapitalizm no idemokracje więc taka sytuacja była by niedopuszczalna.
            • pracownik37 Re: Już tłumaczę. 20.05.06, 23:38
              dzieki tym zmianom pracownicy w wolnych chwilach

              proszę mi powiedzieć jaki pracownik lady ma wolny czas w pracy? Mam propozycję
              dla ludzi z góry Każdy z Was powinien przepracować w oddziałach
              podporządkowanych ( 5-7 osób) przymanjmniej 3 miesiące a póżniej opracowywać
              procedury. Przecież te procedury ni jak się mają do możliwości
              • czlowiek_z_gory Re: Już tłumaczę. 21.05.06, 10:20
                pracownik37 napisała:

                > dzieki tym zmianom pracownicy w wolnych chwilach
                >
                > proszę mi powiedzieć jaki pracownik lady ma wolny czas w pracy? Mam propozycję
                > dla ludzi z góry Każdy z Was powinien przepracować w oddziałach
                > podporządkowanych ( 5-7 osób) przymanjmniej 3 miesiące a póżniej opracowywać
                > procedury. Przecież te procedury ni jak się mają do możliwości

                Miałem na myśli oczywiście wolne chwile po pracy. A komu zaszkodzi zabrać sobie codzienie jedną procedurkę do domciu i poczytać zamiast oglądać seriale które cofają człowieka w rozwoju.
                A procedury opracowywuje naprawde zdolna grupa ludzi, aby się do niech dostać trzeba się czymś wykazać. Np. preferowana jest spora fantazja i przyjmowane są tam tylko osoby które przedstawią komisji rekrutacyjnej swoją pracę magisterską, która liczy przynajmniej 450 stron.
                A co do zejścia do oddziałów podporządkowanych - wybacz cynizm - ale nie potośmy sie na tą góre wdrapywali, bądź byli tam wwożeni, by teraz z niej schodzić. Bez urazy i pozdrwiam.
                • malutka.niak Re: Już tłumaczę. 21.05.06, 10:33
                  człowiek_zgory.Kolego, jak widać to nie jesteś człowiekrm wszechstronnym a
                  jedynie kupujesz jedną strone monety.Propozycja poznania pracy od podszewki
                  wcale nie jest bezsensowna, a Ty zwyczajnie ją odzrzucasz ( no gdyby tak
                  postąpił szary pracownik, to jak myślisz jak by nazwano jego stanowisko?)
                  zrobi!!! Masz rację, jak pisać pracę to byle dużo (o realiach i sensie
                  zapomnijmy!), a jak wymagać to też, nie bacząc na realia (widzę, że byłeś w
                  wojsku!)
                  POZDRAWIAM SERDECZNIE I LICZĘ NA PRZEMYŚLENIA!!!
                • okp123 Re: Już tłumaczę. 21.05.06, 21:40
                  ...ha ha 450 stron napompowane tabelkami, rysunkami, teorią i wzorkami, które
                  ni jak się mają do rzeczywistości.
                  To jest bank, żywy organizm a nie poligon doświadczalny dla doktorantów.
    • ziutek83 Re: weryfikacja danych 28.04.06, 21:24
      Ty Tam człowieku z góry. Coraz bardziej mi się podobasz . Twoje podejscie jest
      tak żałosne ,że aż super.Ja proponuje przełożyć na 10 -tego (więcej ludzi )w
      całym kraju mnóstwo firm płaci pensje .a co do ukrycia kolejek to lepiej
      wykorzystajmy piwnice bo będziemy przy każdym wejściu klienta mieli zapadnie
      którą będą spadac i nikt nam nie zarzuci ,że są kolejki. Oczywiście nie może
      tam być światła , bo mogliby Klienci zauważyc kogoś w pobliżu i jeszcze jedno
      musimy ich zastraszyc ,żeby zawsze mówili ,że u nas nie ma kolejek ,bo jak nie
      toooo ciężki los może ich spotkać.
      Czy wszyscy u Was mają tak abstrakcyjne podejście i tak specyficzne poczucie
      humoru? Zawsze kojarzę tzw górę jako sztywnych krawaciaży.
      Wiem czasy się zmieniły , wszyscy musimy być mobilni i to jedyne nie odróżnia
      góry od dołu.
      Tak trzymaj ,to nasz Bank zwolni ludzi nie 1500 osób w roku tylko 3000 i to nie
      dzięki zmianom i nowszym technologiom lecz dzięki kumulowaniu strat.
      No i tak bardzo lubię czytac Twoje posty
      • czlowiek_z_gory Re: weryfikacja danych 28.04.06, 23:49
        Zastraszanie klientów nic nie daje. Najpierw mówią, że ok, nic nikomu nie powiedzą, a potem się żalą innym, a niektórzy do prasy z tym lecą.
        A co do sztywnych krawatów; my z góry tak myślimy o was. No bo tak, my tu się gimnastykujemy, wprowadzamy wam urozmaicenia rózne np. nowe procedury co i to róż, robimy wszytsko aby oddziały ciągle były pełne klienteli, a wam ciągle coś w niesmak. Tacy troche sztywni i wogóle nie elastyczni jesteście. Może to forum troche pozwoli wam zrozumieć nasze zamierzenia i poprowadzi nas wspólnie do świetlanej przyszłości naszego banku.
        • asterix444 Re: weryfikacja danych 22.05.06, 18:57
          Jestem bardzo zaniepokojony ostatnimi wydarzeniami na górze. Z przykrością
          obsorwuje znaczne zmniejszenie aktywności.. z góry, zwłaszcza jeśli o ilość
          zleconych do wypełnienia tabelek. Ja skromny człowiek z nizin, pragnę
          nieskromnie zwrócić uwagę, że w przypadku brak nowych kreatywnych pomysłów można
          zostosować rozwiązanie szybkie, sprawne i bardzo pracochłonne dla podwładnych
          polegające na odesłaniu już wypełnionych tabelek i poleceniu wykonania iloczynu
          kartezjańskiego tychże tabelek. Rozwiązanie to cechuje kilka zalet.
          1. Potwierdzi iż poprzednio przesłane tabelki dotarły, i nawek ktoś się nimi
          zainteresował. Takie postępowania um acnia więzi koleżeńskie w firmie.
          2. Jest wyjątkowo pracochłonne ( przypomne tylko, ze iloczyn macierzowy nie
          podlega prawu przemienności co daje nowe możliwości, zawsze można napisać
          "iloczyn nie w tę stronę" i cała robota do powtórki).
          • makarony Re: weryfikacja danych 22.05.06, 19:24
            > Jestem bardzo zaniepokojony ostatnimi wydarzeniami na górze. Z przykrością
            > obsorwuje znaczne zmniejszenie aktywności.. z góry, zwłaszcza jeśli o ilość
            > zleconych do wypełnienia tabelek.

            Przyjdź do CRW, to miałbyś zajęcie na cały czerwiec. Zapowiada się ciekawie.
            • gabi55551 Re: weryfikacja danych 22.05.06, 21:55
              Żeby tylko na czerwiec, bo zostaje jeszcze lipiec, sierpień itd., a po "burzy"
              czyt. kolejnej akcji wcale nie przychodzi spokój...w CRW tabela tabelę tabelą
              pogania.
              Wcale nie zapowiada się ciekawie (mnóstwo ręcznej roboty).
              • okp123 Re: weryfikacja danych 23.05.06, 00:35
                A co CIT, DIT itd robi przecież są komputery, a tu wiecznie coś "ręcznego"
                sie robi. Zamiast wdrażać jakieś drogie wynalazki do monitorowania
                pracowników, może w końcu trzeba zrobić parę aplikacji, żeby np. tabelki się
                same wypełniały.
                Wtedy to przynajmiej nie będzie można ochszanić pracownika za błędy bo zawsze
                mogą byc jakieś błędy w programie.

                • ciutwodza Re: weryfikacja danych 06.06.06, 23:44
                  A tak wracając do tematu weryfikacji danych, to czy nie można jej było
                  najpierw... zweryfikować;>? Powiedzmy w jakiś sympatyczny wtorek (wzglednie inny
                  dzień tygodnia, byle nie poniedziałek, bo ludzie po weekendzie są nieprzytomni
                  ze szczęścia) oddział taki i taki "wyłapuje" swoich pracowników z
                  umiejscowionymi kontami, oni weryfikują swoje dane, wypełniają formularze itd.
                  Na koniec dnia ktoś z wyobraźnią o której wspomniał człowiek z góry wyciaga
                  wnioski, jak usprawnić całą weryfikację;> Za jednym zamachem załatwilibysmy
                  pewną ilość klientów-pracowników i opracowali wydajniejszą taktykę.
                  Ja rozumiem, że utyskiwanie klientów stojacych w 10 min. kolejkach zapewnia nam
                  pewnego rodzaju reklamę, lecz czy musimy od razu iść drogę obraną choćby przez
                  Marilyn Mansona (równy gość swoją drogą, tylko po co te złote zęby;(?)
                  Ale co ja tam wiem? Moja praca miała zaledwie format A0 i dotyczyła "domu
                  inspirowanego naturą":D
                  • czuk1 Re: weryfikacja danych 07.06.06, 05:25
                    I ten post - w normalnych warunkach - aż prosi sie o wygłoszenie w bankowym Hyde
                    Parku.
                    czuk
                    • ciutwodza Re: weryfikacja danych 07.06.06, 17:30
                      czuk1 napisał:

                      > I ten post - w normalnych warunkach - aż prosi sie o wygłoszenie w bankowym Hyd
                      > e

                      Zdefiniuj proszę określenie "normalne warunki" oraz gdzie rzekomo miały by
                      panować. A już z całą pewnością odradzam łączenie tego określenia z Hyde Parkiem
                      :)
                      • czuk1 Re: weryfikacja danych 07.06.06, 21:54
                        To wtpowiedż sarkastyczno-humorystyczna . Koledzy wiedz o co mi chodzi.
                        Domyśl sie. Dobrze myślisz.
                        m
    • julka177 Re: weryfikacja danych 03.06.06, 20:59
      proste - przekaż na zaplecze - F9 i niech sie martwią
Pełna wersja