Dodaj do ulubionych

szkolenia kadry kierowniczej

22.05.06, 20:41
dziś wyczytałem na naszym portalu wewnętrznym, że cała kadra kierownicza
dzięki unijnym pieniądzom jest i dalej będzie szkolona w zakresie zarządzania
ludźmi, kształtowaniem postaw itp. I że te szkolenia to cudo. No więc nauczą
ją ( kadrę) jak zaje...ć podwładnych ale bez brudzenia rąk, jak motywować
kijem, żeby śladów nie było. A nasi naczelnicy nie wiedzą i dalej nie będą
wiedzieli jaka jest różnica pomiędzy personelem a personą i mówią " zepchłam
z biurka" albo "poszłem na nieszpór".Że wspomnę jeszcze o takich drobiazgach
jak " pięć metry, dwie litry, cóś, itd itp itd.
pozdro.
Obserwuj wątek
    • ja1811 Re: szkolenia kadry kierowniczej 22.05.06, 21:01
      Heja , heja. Wcale niedokońca tak jest. Jest średnia kadra kierownicza która
      jest zajefajna. Traktujemy się jak zespół i potrafimy się dogadać. Oni też
      dostają po dupie chyba gorzej niż my. Od swego dyrektora, z RODu i bezpośrednio
      z Centrali. A szkolenia pokazuja tylko jak pracować z ludźmi, prowadzą je osoby
      niepowiązane z Bankiem i nie zabardzo wiedzący jak jest. Uczą patrzyć na ludzi
      • hjkl5696 Re: szkolenia kadry kierowniczej 22.05.06, 22:33
        Ktos się tam zagalopował. Jak chcesz żeby Cie szanowali to też szanuj innych.
        Na każdym jednym szczeblu są "odmieńcy" więc nie generalizuj. Sama byłam na
        talim szkoleniu i uważama,że jest kapitalne.Jeśli chcesz wiedziec to tam
        przedstawiali bardzo ważne aspekty , a m.innymi fakt postrzegania ludzi.
        Dla dużej grupy ludzi było to zwróceniem uwagi na konieczność poprawy w wielu
        dziedzinach zarządzania , chyba dość otwarcie można się było zastanowić nad
        dziedzinami ,które należy poprawić , lub przynajmniej doskonalić.

        Tak najlepiej to tylko narzekać , a ja Ci powiem ,że mam naprawdę wspaniałą
        załogę z którą pracuje sie wspaniale. Moi pracownicy nie płaczą od rana do nocy
        nad ciężkim losem , znam ich sprawy również osobiste i zasługują na szacunek ,
        ale podkreslam,że również czuję zawsze z ich strony szacunek. To nalepsza
        załoga z jaką można prcowć . Nie są tylko ambitni przed podwyżkami . Znają
        swoje zadania i cele Banku i wspólnie bardzo dobrze się dogadujemy.
        Nawet jak narzekają to nie obrażają całości.
        Przypuszczam ,że Twoi przełożeni nie należą do najlepszych skoro obrażasz ogół.
        Jednak pamiętaj ,że czarne owce są niemal wszędzie( nie ważne czy wśród
        szeregowymch pracownikiem , w średniej lub wyższej kadrze cze tam jescze...
      • inf0rmatyk Re: szkolenia kadry kierowniczej 25.05.06, 10:38
        szkolenia sa pod patronatem EFS - Europejski Fundusz Spoleczny (albo Sojcalny -
        nie pamietam dokladnie). Program jest fajny ... tylko po jaka cholere ich sie
        ksztalci skoro niewiele z tych rzeczy mozna wniesc do pracy bo Ci z gory i tak
        wiedza lepiej.
        • nbrcm Re: szkolenia kadry kierowniczej 25.05.06, 19:22
          Nie wiem czy na tych szkoleniach czy na innych kadra kierownicza była szkolona
          jak zwalniać pracowników, min. była na tym szefowa DMD. Szkoda pieniędzy na to.
          Powinni chyba szkolić jak motywować pracowników a nie jak gnoić.
      • ciutwodza Re: szkolenia kadry kierowniczej 07.06.06, 17:45
        ja1811 napisała:

        A szkolenia pokazuja tylko jak pracować z ludźmi, prowadzą je osoby
        >
        > niepowiązane z Bankiem i nie zabardzo wiedzący jak jest. Uczą patrzyć na ludzi

        Mnie by wystarczyło jakby nauczyli ich nadawać uprawnienia. Moja kumpela od
        kilku miesięcy odpisuje na reklamacje klientów za to, że pobrała im złotówkę za
        modyfikację zlecienia (uszy mi już więdną;() A tak swoją drogą - ile stron miała
        praca magisterska geniusza, który wymyślił by w systemie złotówka za modyfikację
        pobierała się z automatu, skoro Taryfa takiej opłaty nie przewiduje? Ja tam się
        na tym nie znam, ale jak widzę ile dziewczyny papierów dostają do modyfikacji to
        ręce mi opadają na myśl ile takich złowtówek musi się dziennie pobierać. Nie
        wspomnę już o tym, że byle papier z pismem do klienta by łaskawie zgłosił się do
        banku by coś tam załatwić wymaga podpisu naczelnika. Jakby zwykły pracownik nie
        mógł podpisać się pod pismem treści "uprzejmie prosimy o stawienie się w
        oddziale takim i takim w celu takim i takim"... Paranoja... Posiadanie prawa
        jazdy nie oznacza jeszcze, że ktoś umie kierować, więc odbębnienie szkolenia, ,
        również nie wiele pomoże. Do kadry kierowniczej trzeba się urodzić:D
    • korozja4 Re: szkolenia kadry kierowniczej 26.05.06, 13:55
      Tak firmy zewnetrzne szkola i niezle pieniadze za to biora!Na na to pieniadze w
      PKO BP SA sa!Co powiecie na wypowiedz przelozonego do
      pracownikow?"Przyzwyczailem sie do swojej pensji i samochodu sluzbowego i k...a
      nie mam zamiaru tego stracic z waszego powodu"
    • las17 Re: szkolenia kadry kierowniczej 03.06.06, 07:19
      Znalazłem szkolenie, tanie, z krórego chciałbym skorzystać - okazało się, że
      kasy juz nie ma... Moi koledzy ze sredniej kadry kierowniczej jeżdżą bardzo
      często. Od stycznia do kwietnia moja szefowa zaliczyła cztery szkolenia
      zewnętrzne. A ja nadal słyszę, że my, pracownicy zespołu, nie rozwijamy się...
      Pracuję w jednym z ROD-ów. Dlaczego zewnętrzne? Bo Bank nie proponuje dla
      szaraczków, albo takie wieści utykają na szczeblu kierowniczym...
      i jeszcze malutka uwaga: w ROD-ach też są ludzie, którym na Banku zależy i
      którzy doskonale zdają sobie sprawę, kto i jakim kosztem wypracowuje zysk. Może
      niewielu ich, ale są. Tak, coraz więcej ludzi przychodzi do naszego banku z
      zewnatrz (żeby nie piowiedzieć z innego banku), nie znają struktury itd., ale
      są bardzo dobrze na wejściu ustawiani. To przykre - wszyscy wiemy. Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka