urlop macierzyński w PKO

24.06.06, 22:16
Planuje ciaże i . . . . jak wyglada urlop macierzyński w PKO? tzn jak
zapatruje sie na ten temat dyrekcja, czy będę miała gdzie wracać, przysługuje
mi później przez jakiś okres czas na karmienie (pracuje na 3/4 etatu)?
podejrzewam że o krótkim wychowawczym (np 2 miesiace ) nie mam co marzyć :(
pozdrawiam
niezdecydowana
    • gabi55551 Re: urlop macierzyński w PKO 24.06.06, 22:33
      Działaj w tym kierunku i wogóle nie myśl o tym jak na te tematy zapatruje się
      dyrekcja, bo wtedy to nigdy nie będzie ten dość dobry moment, a Tobie lata
      uciekną. Po urlopie macierzynskim powinnaś wrócic do pracy raczej bez problemu,
      czas na karmienie przysługuje ci dotąd do kiedy bedziesz karmiła piersią, co do
      wychowawczego to potem nie masz gwarancji, że po powrocie cie nie zwolnią, ale
      w PKO to aktualnie i bez tego nie wiadomo co nastąpi, dlatego nie patrz na
      opinie dyrekcji tylko spokojnie powiekszaj rodzine. Powodzenia
      • hanka2501 Re: urlop macierzyński w PKO 25.06.06, 11:24
        Jak widać po moim linku na dole postu jestem ostatnie dni w podwójnym wydaniu.
        Na zwolnieniu lekarskim jestem od końca marca. Niedługo urodzę a później
        macierzyński i urlop. Do pracy wrócę pod koniec roku (listopad, grudzień). Z
        powodu ciąży czy zwolnień L4 nie miałam żadnych problemów. Też się trochę bałam
        tego kroku bo jednak praca jest ważna a u mnie w mieście jest o nią bardzo
        bardzo trudno. Doszłam jednak do wniosku, że rodzina jest najważnijesza. Tym
        bardziej, że zbliżam się do 30tki. Wychowawczego nie planuję. Staraj się o
        potomka. Warto, cokolwiek dyrekcja nie powie. Uczucie ruszającego się człowieka
        w brzuszku jest nieporównywalne z niczym innym a chęć i tęskonta aby już moją
        kruszynkę przytulić jest przeogromna. Pozdrawiam i życzę powodzenia:)
        • hanka2501 jeszcze coś 25.06.06, 11:26
          Jeśli będę karmiła piersią czego bardzo bym chciała planuję wychodzić z pracy
          godzinę wcześniej. Takie są nasze prawa i mam zamiar z nich korzystać.
          • czuk1 Re: jeszcze coś 25.06.06, 11:40
            Myślę, że akurat ten temat - spokojnego powrotu , bez jakichkolwiek zagrożęń
            utratą pracy, po urlopie macierzyńskim czy wychowawczym - nie istenieje.
            To znaczy nie ma żadnych zagrożeń. Jesteś w pracy zastepowana przez kogoś tam. Za
            Twoją nieobecnść płaci też ZUS. Firma oszczędza. I wszystko jest okej.
            Nieco gorzej jest z szybkim przystosowaniem sie do zmian jakie nastepują
            w banku , po długiej nieobecności w pracy. Ale to jest małe piwo w porównaniu
            ze słoikami miodu jakie przyniesie Ci macierzyństwo.
            pzdr czuk
            • pyfcio Re: jeszcze coś 25.06.06, 16:55
              właśnie :( najbardziej boje się przejścia w nowy system - wszyscy beda wdrozeni
              a ja ? :(
              to byłoby moje 2 dziecko
              coraz bardziej zdecydowana pozdrawiam gorąco
              • hanka2501 Re: jeszcze coś 25.06.06, 17:58
                Ja też się tym trochę martwię ale niedawno rozmawaiałam z koleżanką z pracy
                która uświadomiła mi, że wszystkie zmiany dzieją się u nas z dnia na dzień więc
                one też pewnie będą miały mało czasu na przestawienie się. Poza tym będą już
                trochę w tym systemie pracować więc się wdrożą i zawsze będą mogły mi pomóc a
                na początku to każda zielona. Więc się tym aż tak bardzo nie martwię.
            • czuk1 Niepotrzebna bojaźń... 25.06.06, 19:36
              ... Jak przyjdziecie będzie ten nowy system dopracowany, Minie Was okres
              najwiekszych wzmagań, prób, błędów, modyfikacji, testów....
              idziecie w najlepszym z mozliwych okresów.
              Trzymajcie sie Panie Matki.
              I duzo miodku z Macierzyństwa życzę
              czuk
            • bmwnowe Re: jeszcze coś 26.06.06, 21:22
              oj głupoty opowiadasz. Nie jest tak idyllicznie jak ci się wydaje. Wszędzie są
              ludzie i ludziska. Ja sam znam dziewczynę, którą wylano w trakcieurlopu
              wychowawczego i to po jego 1 roku. Jakoś sobie teraz musi radzić bo wracać już
              nie ma dokąd. Acha, wymówienie dotraczyli jej listem poleconym do domu!
              Perfidia nie?
              • czuk1 Re: jeszcze coś 27.06.06, 00:54
                Piszę co wiem. A wiem, że przez wiele lat pracy w naszym regionie nie było
                przypadku zwolnienia pracowniczki która przyszła z urlopu macierzyńskiego.
                Statystyki dla Polski nie prowadzę.
                Tu piszą Panie o przyjściu z urlopu macierzyńskiego a Ty o wychowawczym, który
                "rządzi sie innymi prawami".
                m
    • gusia_31 Re: urlop macierzyński w PKO 29.06.06, 12:03
      Przesledź naszą hostorię - nigdy nie było dobrego momentu, aby mieć dzieci.
      Wojna pierwsza, wojna druga, koszmarny okres po wojnie, ustroje jak nie taki to
      inny - jak nie brak towarów w sklepach to brak na te towary pieniędzy. Na
      szczęście nasi rodzice nas mieli. Zawsze jest jakieś "ALE". Moja córcia
      urodziła się dwa dni przed 8 urodzinami synka. To był prezent!!! Po
      macieżyńskim wróciłam do pracy(PKO). Przez jakiś czas wychodziłam godzinę
      wcześniej na karmienie. Nie było żadnych przeszkód. Później bardziej skupiłam
      się na wykonywaniu wyższych i wyższych planów. Przyszło lato 2005. W myślach
      urządzałam urodziny Dzidzi. W przeddzień 1 urodzin myślałam o kupnie tortu,
      baloników itp. Kierowniczka powiedziała z uśmiechem, że po pracy mam iść do P
      Dyr. - nie wiedziała po co. Poszłam po - wypowiedzenie!!! Zawalił się mój
      świat. Nie było tłumaczenia, że dzieci, że kredyty, mąż bez pracy. Nie
      wiedziałam jak życzenia złożyć córci i synkowi. Myślałam tylko o tym, że
      niedługo nie będę miała pracy. Dni goryczy osładzały uśmiechy dzieci, ich
      miłość szczera i bezinteresowna. Córcia jak plaster miodu tuliła się do mnie i
      koiła serce i myśli. Nigdy nie myślałam, że miała jakikolwiek związek z
      sytuacją w pracy (moja nieobecność na zwolnieniu i na macieżyńskim).
      Skoro planujesz - to znaczy,że masz miłość, którą chcesz dzielić się z kolejnym
      dzieckiem, że wierzysz w siebie i w przyszłość. Nie przewidzi się co myśli
      Dyrekcja (może się zmienić), kiedy wejdzie nowe (wchodzi co trochę)i jakie będą
      zmiany. Życie ciągle się zmienia. Wtedy przy Twoim boku będzie dwoje cudownych,
      roześmianych dzieci, przy których dom stanie się spokonjym azylem. Będziesz
      patrzeć jak razem rosną, bawią się, urwisują.
      Życzę zdrowia dla rodziny i uśmiechu. Aby dzieciątko było cudowne a mąż taki o
      którym nie raz powiesz - najlepszy tata na świecie.
      Nie wiem czy Ci pomogłam, ale najważniejsza w życiu jest RODZINA. POWODZENIA.
      • pyfcio Re: urlop macierzyński w PKO 29.06.06, 19:10
        dziekuje :)
    • gusia_31 Re: urlop macierzyński w PKO 29.06.06, 12:23
      Hanka - trzymaj się!!!. Powodzenia. Dużo zdrowia i radości. Gratulacje.
      • hanka2501 Re: urlop macierzyński w PKO 29.06.06, 22:47
        :) Dziękuję. Jeszcze podwójna :)
    • gusia_31 Re: urlop macierzyński w PKO 30.06.06, 13:39
      Jest sporo kobiet, które mają małe dzieci lub będą miały. Poczytajcie Kodeks
      Pracy ( też z komentarzem). Jest parę przepisów o ochronie kobiet w ciąży, na
      macierzyńskim czy na wychowawczym. Jest przepis mówiący np. o tym, że po
      złożeniu wniosku o urlop wych. pracodawca ma problem ze zwolnieniem pracownika.
      Jest dopuszczone kilka możliwości, ale trudniej znaleźć na niego "paragraf". Ja
      o paru rzeczach dowiedziałam się za późno. Życzę radości z pociech.
    • bmwnowe Re: urlop macierzyński w PKO 30.06.06, 17:46
      Nie chcę być źle zrozumiany. Jestem ZA posiadaniem dzieci. Sam mam. Ale chcę
      pokazać, że w PKO nie ma idylii w tym względzie. W moim regionie nagminne jest
      że pracownice mające dzieci małe w wieku do 4 lat "dobrowolnie " podpisują
      zgodę na wyjazdy w delegacje daleko od domu i pracę w godzinach nadliczbowych.
      Jak ktoś by się uparł to niech sprawdza bo to jest do sprawdzenia - są
      delegacje wystawione dla tych pań. Kodeks pracy sobie życie sobie. To niestety
      też trzeba brać pod uwagę planując dzieciaczki.
      pozdrawiam wszystkie mamy i tatków.
    • k151 Re: urlop macierzyński w PKO 03.07.06, 20:21
      Ja zaplanowałam ciążę, poszłam na macierzyński, potem wykorzystałam urlop
      wypoczynkowy z dwóch lat i wróciłam do pracy jak brzdąc miał 6 miesięcy.
      Szczerze powiedziawszy wychodzenie godzinę wczesniej to fikcja pomimo, iż
      posiadam taką zgodę z Regionu skorzystałam z przerwy może 10 razy (w pracy
      siedzę już prawie pół roku)Ponad to jak wróciłam było ciężko a atmosfera raczej
      grobowa większość których znałam przed ciążą straciła pracę lub zostali
      przeniesieni. W dniu powrotu dostałam do podpisania zgdę na siedzenie po
      godzinach i na wyjazdy służbowe.
      Nie moge strasznie narzekać bo wszyscy jadą na tym samym wózku ale młode mamy
      mają w PKO naprawdę ciężko. O wychowawczym nawet nie pomyślałam bo
      prawdopodobnie już bym nie wróciła do pracy tak jak niektóre moje koleżanki.
      Pomimo wszystko zamierzam ponownie zajść w ciążę bo uważam że rodzinka jest
      najważniejsza.
      • pyfcio Re: urlop macierzyński w PKO 04.07.06, 18:23
        napisz jeszcze jakim cudem miałas urlop z 2 lat :)?
        jest to chyba tylko możliwe jeśli w czasie trwania ciazy byłas na L4
        pozdrawiam gorąco
    • bella123 Re: urlop macierzyński w PKO 12.09.06, 12:51
      Jestem w ciąży, w 4 miesiącu, jestem na zwolnieniu od 3 miesiecy ponieważ ciąża
      jest zagrożona , jestem szykanowana przez dyrekcję i jej przyjaciółkę ze
      zwiazków zawodowych,ale mam to gdzieś planuję urlop macieżyński+ urlop z 2 lat+
      min. 6 miesięcy wychowawczego i mam nadzieję ,że mnie zwolnią po 4 miesiacach
      wychowawczego , a przysługuje nam wtedy 18 mies. odprawy zgodnie z ugodą
      związków zawodowych.
      • czuk1 Re: urlop macierzyński w PKO 12.09.06, 19:42

        Ktoś Cię napewno godnie zastąpi.
        Macierzyństwo szczęśliwe - to na dziś dla Ciebie najważniejsze.
Pełna wersja