Dodaj do ulubionych

nasza kochana kontrola, czy może "audyt" ?

24.11.06, 21:07
Od jakiegoś czytam to forum i jestem zdziwiony, że nikt jeszcze nie napisał o
naszej kontroli. Czy ktoś wie jakie rozgrywają się tam sceny? Czy Zarzad w
swej mądrości nie dostrzegł jeszcze królujacego tam mobbingu i zajmowania się
sprawami nie mającymi znaczenia - po prostu bzdetami. To ma być audyt ? To
kpina z formuły audytu. Nie czas i miejsce na wykład o audycie, ale sądzę, że
kierownictwo tego departamentu żyje w przeszłej epoce. Pamietam poprzedniego
Dyrektora i chociaż niekoniecznie o nim dobrze mówiono, to jednak był to
FACET, który miał szacunek i uznanie wśród pracowników Banku. Problemy
dostrzegał całościowo. Zdarzyło mi się parę razy podyskutować z Panem
Dariuszem i przyznaję, że była to nie tylko konstruktywna rozmowa, ale pełna
wzajemnego szacunku i zrozumienia dla odrębnych poglądów. Teraz można już
tylko wspominać. Serdecznie współczuję pracownikom tej komórki. Takiego
upodlenia człowieka dawno nie widziałem. Nie dziwiję się, że Ci ludzie nie
mają szacunku u innych pracowników. Zapewniam czytelników tego Forum, że nie
jest to ich wina. Wielu z pracowników naszego audytu to fantastyczni ludzie -
oddani swej pracy, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Szkoda, że ich
kierownictwo dostrzega jedynie czubek swojego nosa i swój gabinetowy fotel
.Pozdrawiam pracowników DAW. Trzymajcie się, może Prezes już o Was myśli.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka