zwiazkowiec Re: o rety ale ruchy kadrowe 01.12.06, 18:14 wywalają uboli po prostu, tajnych współpracowników. gazety o tym piszą też. tajemnicą poliszynela było, że PKO to była ciepła posadka dla wielu partyjnych, bylych oficerów zomowców i SBków. PiS czyści teren. Moim zdanie-za póxno o kilka lat, bo jakby zrobiono to wcześniej, to inaczej podzielono by akcje, inaczej przebiegła by prywatyzacja, i nie byłoby tylu firm-córek PKo, outsorcingu itp. No cóż, lepiej późno niz wcale... Odpowiedz Link
czuk1 To nie są ruchy kadrowe... to lustracja. 02.12.06, 18:48 ...lepiej późno niż wcale... Odpowiedz Link
klusek_klusek Re: To nie są ruchy kadrowe... to lustracja. 13.12.06, 02:15 Poknać SB-ków i inne "chwasty" nie ważne na jakich są stanowiskach Odpowiedz Link
klusek_klusek Re: To nie są ruchy kadrowe... to lustracja. 13.12.06, 02:16 klusek_klusek napisała: > Poknać SB-ków i inne "chwasty" nie ważne na jakich są stanowiskach korekta :) PoGnać SB-ków i inne "chwasty" nie ważne na jakich są stanowiskach Odpowiedz Link
nszz.pko Re: To nie są ruchy kadrowe... to lustracja. 13.12.06, 19:24 Ale macie poglądy - nie liczą się dla Was fachwcy tylko układy - i czym się różnicie od tych SB-ków ? Macie takie same zacięcie tylko co jest lepsze fachowiec SB czy Pi... głąb?? Pozdrawiam Odpowiedz Link
aga3317 Re: o rety ale ruchy kadrowe 13.12.06, 20:55 Czytam Was młode wilczki z podziwem. Z Waszych maili wyziera uśmieszek zadowolenia. Przecież to Wam daje szanse objęcia wymarzonych /choć trudno się do tego przyznać/ stanowisk. A w przyszłości daje Wam także szanse poznać uczucie, jakiego doznaje człowiek po x latach pracy w firmie, która go potem - często jako człowieka już starego - po prostu wyrzuca na bruk. Cieszccie się , młode wilczki, przyszłośc przed wami. Tylko pamiętajcie, że historia lubi się powtarzać - to co dzieje się teraz w naszej firmie miało już miejsce w wielu firmach pół wieku temu - a czas biegnie szybko. Odpowiedz Link
pko_kasiarz Re: o rety ale ruchy kadrowe 15.12.06, 22:14 W pelni Cie popieram. Nie wiadomo jaka opcja bedzie za 10 lat. Byc moze dzisiejsze sluszne bedzie beeee, a np. "MLODZIEZ WSZECHPOLSKA" bedzie cacy. (byc moze skrajny przyklad). Ci ktorzy nie pamietaja tamtych czasow, a znaja je z przekazu "woja cinkciarza" moga miec rozne poglady. Dla wyjasnienia, nie bylem zadnym agentem i nie jestem dyrektorem, ale powody "czystki" byly inne. "Oficjalne" : brak wzrostu sprzedazy w podleglych jednostkach. Ludzie to chore, zwalnia sie dyrektora, ktorego oddzial w rankingu od poczatku roku znajdowal sie pomiedzy 50 a 70 lokata z takiego powodu. A co jeszcze robia w tym banku oszolomy, ktore o pracy banku nie wiedza nic (znaja tylko "tabelki"), a ich oddzial plasuje sie po koniec 5-tej setki (dla scislosci placowek-poza podporzadkowanymi- jest ok 520. I CO WY NA TO? Odpowiedz Link
czuk1 ruchy kadrowe ??? i co z tego ma bank ? 15.12.06, 23:11 Mnie martwi: brak wizji zmian na lepsze, zmiany w zarządzie na nieprofesjonalistów, nie liczenie się z opiniami pracowników i kadry zarządzającej oddziałami, marazm organizacyjny, lekceważenie najważniejszego ogniwa w banku - pracowników, nieumiejętność walki konkurencyjnej,..... Odpowiedz Link
abikmm Re: o rety ale ruchy kadrowe 17.12.06, 10:43 Osoboście nie mam nic przeciwko młodym. Uważam, że są naszą przyszłością i należy dać im szansę. powinno sie to jednak odbywać w sposób uczciwy tzn. awansujesz dlatego że masz otwartą głowę i ansz się na robocie, a nie dlatego że masz układy. Nie wiem jak wygląda sytuacja w innych regionach ale w regionie śląskim w Katowicach tak to właśnie wygląda. Zatrudniane sa całe rodziny i bliscy znajomkowie. Awansuja swoi. Ja również należę do osób w tak zwanym starszym wieku, ale szybko się uczyłam. Dostałam nawet parę razy nagrodę o awansie nie było mowy i teraz nawet naniego nie chorowałam bo uważam jak już wspomniałam niech awansują młodzi. Jednak w br zwolniono mnie z pracy. Zmieniła się w lipcu 2005 roku dyrektorka i zaczęła wymieniać załogę na młodą. A z tym już sie nie zgadzam bo ważne są chyba moje umiejętności i wiedza a nie moje lata. A jeżeli lata są ważne to może reaktywujmy obóz w Oświęcimmiu i starych tam wysyłajmy - Może zbyt drastycznie ale tak myslę. Odpowiedz Link
czuk1 Re: o rety ale ruchy kadrowe 17.12.06, 19:58 Masz rację. W szanujących się firmach nie zamienia pracowników starszych wiekiem ale wysoce wydajnych, z wielką wiedzą zawodową (ekspertów wręcz) na młodych ale jednocześnie niedoświadczonych. W naszym banku tez tak było nie dalej jak 10 lat wcześniej. Wyróżniający się zawodowo specjalista pozostawiany był w banku kilka lat i dawano mu stanowisko doradcy , eksperta miał zadanie prowadzić trudne sprawy i szkolić nowych pracowników. Teraz zaś do trudnych analiz wynajmuje się firmę zewnętrzną a jednocześnie zatrudniana jest armia pracowników w Centrali( chyba przecież po to właśnie by analizy dla banku robić), a pracowników szkolą (teoretycznie, czytając nieprzydatne slajdy)pracownicy firm wynajętych. Nie stosuje się prowadzenia szkolenia przez najlepszych pracowników pracujących "na dole". Pracownicy Centrali zaś niezmiernie rzadko mają doświadczenie praktyczne i ich szkolenia ograniczają się do czytania instrukcji a odpowiedzieć a konkretne pytania szkolących się pracowników nie potrafią. Najlepiej wychodzą im narady zadaniowo-rozliczeniowe i prezentacje wykresów na slajdach. Przynajmniej tak było kilka lat temu. Czy ten stan nie powinien sie szybko zmienić? Na plus? Odpowiedz Link