kochampko
18.12.06, 21:21
Tez się cieszę z niebywale dużego bonusa, ale...
No własnie, jest jedno ale. Jednorazowa, nawet dość spora kwota wpadająca na
nasze konta nie jest w stanie zmienić prostego faktu: nadal zarabiamy bardzo
kiepsko. Zgodnie z dekalracją byłego juz prezesa Podsiadły płace miały
zbliżac się do sredniej w sektorze bankowym. Na razie nic takiego nie ma
miejsca. Może w innych bankach nie ma bonusów, może są, nie wiem. Ale wiem,
że sredie place są tam dużo wyższe. Dlatego wzrost comiesięcznej pensji
powinien być dla nas sygnałem, że jest lepiej, a nie jednorazowy bonus.
Choć i za tego bonusa wraz z całą rodziną dziekuję.