czuk1
31.12.06, 11:41
Cytuję jeden z dziesiątków przypadków opinii klientów o naszym banku.
Ta poniżej to odpowiedź na moją obronę banku na jednym z forów.
Opinie są głównie negatywne, głównie nie zawinione przez pracowników lecz
przez zarzadzajacych bankiem (różnych szczebli), którzy od wielu lat nie
potrafią poprawić usług banku. Co poprawią na jednym odcinku to popsuja w
innym miejscu. I najgorsze jest to, że (generalnie) mankamenty w pracy banku
niezależne są od pracowników ladowych. Ci żyły sobie wypruwają, robią wszystko
co mozliwe by kolejki były mniejsze a klienci wychodzili zadowoleni.
Oto co pisze mój adwersarz:
• Re: PKO BP - troche pomarudzę... IP: 217.116.102.*
Gość: Bartek 30.12.06, 17:20 + odpowiedz
Tos mnie rozbawil. NIKT nie zaklada konta lub nie bierze kredytu w PKOBP bo
jest zadowolony z obslugi.
Kolejki to norma.
Zeby cos tam zalatwic - schodzi minimum godzina.
Zeby sie dodzwonic- trzba przewaznie pół dnia.
Bank jest za to bardziej liberalny i latwiej udziela kredytow niz inne- co dla
wielu jest zaleta. Rowniez doradcy kredytowi wydaja sie kompetetniejsi niz
gdzie indziej. Co do kont- to czesci ludzi podoba sie inteligo (mnie sie nie
podoba)- ktore o ile pamietam wcale nie bylo wymyslone przez PKOBP.
Reasumujac- jesli przyjmiemy strategie jak najmniejszego kontaktu z PKOBP i
wszystko bedziemy załatwiać elektronicznie- to ujdzie. Swoje doswiadczenia
opieram na odziale XVIII w Warszawie.
--------------------------------> to też pisane pod Doradcę Prezesa PKO.