Dodaj do ulubionych

Odział w Krzeszowicach - z punktu widzenia klienta

17.03.07, 17:41
Witam,
wprawdzie nie jestem pracownikem waszego banku, ale pozwolę sobie na kilka
słów na temat oddziału w Krzeszowicach.
Tak się złożyło, że byłam zmuszona do podjęcia gotówki w tej szacownej
placówce. Wcześniej miałam doczynienia z kilkoma innymi bankami i Odział
Krzeszowice wprawił mnie w osłupienie.
Jak to możliwe, iż pozwalacie klientom stać w 1,5 godzinnej kolejce do kasy.
Dodam, że na 3 okienka tylko w jednym obsługiwano. Dziwi mnie to, zwłaszcza w
dobie gdy każde przedsiębiorstwo stara się w sposób szczególny roztoczyć
"parasol opieki" nad każdym klientem.
Nie przyjdę już więcej do oddziału w Krzeszowicach i dziękuję opatrzności za
bankowość internetową. Jestem zmuszona przelewać pieniądze do innego banku, w
którym obejdą się ze mną jak z człowiekiem a nie jak stujkowym z kolejki po
odkurzacze w latach 80-tych.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • niegodna Re: Odział w Krzeszowicach - z punktu widzenia kl 18.03.07, 09:47
      jestem klientem w małej miejscowości w woj maz/nie chcę pisać nazwydla dobra
      prac/i tu dopiero horror , w kolejkach stać trzeba ponad godz. i dlużej jedna
      kasa czasem dwie/jeśli masz szczęście/, jeśli nie chcesz kredytu resztę
      załatwiasz w kasie.ludzie zróbcie coś bo tak nie może być, to za papierem
      toaletowym kiedyś tak się stało,niech ci z innych okienek otworzą sie dla
      klieta ,jak tak dalej będzie trzeba zmienić bank.
    • niegodna Re: Odział w Krzeszowicach - z punktu widzenia kl 19.03.07, 21:36
      kasiarz-nie wszystko da sie przez internet załatwic ani zakladając
      zlecenia.własnie chciałam zmienic w systemie nr dowodu i adres.Sprzedac walute
      lub pobrac większa gotówke, pobrac z konta walutowego lub
      przewalutowac,otworzyc lokate,zmienic zlecenie, ,tez sie nie da przez internet
      zalatwic i wiele podobnych rzeczy jeszcze ,a tak na marginesie to nie
      wszystkich stac na komputer czy internet
      • wersa999 Re: Odział w Krzeszowicach - z punktu widzenia kl 19.03.07, 21:44
        pko_kasiarz ujął temat idealnie .Już piszę dlaczego ,no kochani jak ja miałabym
        w swoim banku pojawiać się codziennie i pytać o stan konta a równocześnie
        wybierać 50,20, 30 zł.to musiałabym być na emeryturze ale tych szcownych
        klientów pomińmy i skupmy się na przeciętnym pkowskim kliencie.I jakiż się
        wyłania wizerunek .......
        • wersa999 Re: Odział w Krzeszowicach - z punktu widzenia kl 19.03.07, 22:05
          cd wizerunek nie odbiegający daleko od emeryta.Na 5 dni pracy w pko ten sam
          klient pojawia się 5 razy w tygodniu czasem zastanawiam się czy oni wogóle
          pracują.W dzień przelewu pensji dopłacają do debetu,potem do odsetek lub
          jakiegoś zlecenia.No przecież to można zwariować jeszcze jak by wiedzieli jakie
          zlecenia i na jakie kwoty schodzą,to było by dobrze o datach tych zleceń to
          wogóle nie pamiętają więc czasem i monit ich nie dziwi gdy przesadzą.zresztą kto
          pracuje ten wie jak jest.Jako długoletni pracownik spotkałam kiedyś się z
          klientem który powiedział takie słowa cyt.współczuję że pracuje pani w takich
          warunkach,a dyrektor pani jest tyranem i głupcem pozwalając na to i nie szanując
          swojej załogi a o klientach nie wspomnę bo oni mają wyjście zawsze mogą zmienić
          bank.pozdrowienia dla wszystkich którzy odważnie piszą jak jest na prawdę i nie
          chowają głowy w piasek a tym którzy czują się niezastąpionym trybikiem tej
          machiny wspólczuję.......:-)))))))))))))))))0

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka