mita52 18.05.07, 08:04 Zakończony przez RN PKO BP konkurs na stanowisko prezesa PKO BP, w którym wyłoniono dwóch kandydatów, był już trzecim z kolei.Jak długo ,czyżby RN nie zależy na zakończeniu tej farsy. A może trzeba wybrać nową RN? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czuk1 Re: wybory prezesa 18.05.07, 08:22 Chyba nie ma akceptacji drugiej osoby w państwie - IV RP. Czekać trzeba na wolny czas tej osoby. -;} Odpowiedz Link
jakadam Re: wybory prezesa 18.05.07, 08:54 A jednak sprawdza się powoli to o czym pisałem. Nasz "czarny koń" w tym wyścigu, (Rafał J.), wychodzi powoli na pierwszą pozycję. Niezbyt to dobrze dla Banku bo facet nie ma wizji i łatwo daje się manipulować. To taki Sławomir S. tylko na mniejszą skalę. Odpowiedz Link
czuk1 Re: wybory prezesa 18.05.07, 09:33 Bank trzyma sie dość mocno i najorszi zarzadzajacy (też mocno) go nie popsują. Możliwe to dzięki dorobkowi pokoleń pracowników PKO i ich mrówczej pracy, dobrej i stabilnej sytuacji banku. Przecież jednak teraz trzeba prowadzić na skalę niespotykaną i rosnącą walkę konkurencyjną, wproadzić nową skuteczną strategię, przebudowac bank, wpraowdzać światowe innowacje, przeprowadzać rewolucję informatyczną, prowadzić ekspansję banku na Wyspy,.... I to ma zrobić RJ? Czy takim bankiem może kierować 30-latek, choć nie rzecz w latach, chodzi o doświadfczenie w biznesie, finansach i w kierowniu ludźmi - tym bardziej ważne, że ten Prezes nie ma odpowedzniego zaplecza (w równie mocnych fachowo dyrektorach departamentów - juz wczesniej była selekcja negatywna).Nie żartujmy więc z tą obsadą , w kierunku RJ? Dlaczego odrzuceni zostali fachowcy-bankowcy? Czy dlatego tylko , że nie są nasi ??? (czytaj PiSowscy)? No i ile trzeba mieć w sobie (mam na mysli decydującego o obszadzie Prezesa) niewiedzy ekonomicznej, braku odpowiedzialności za bank, buty, obłudy, wizjonerstwa nie z tej ziemi - by decydować samemu o obsadzie najwiekszego banku. Jak mozna się godzić na obsadę banku ludźmi niedoświadczonymi ? Czy jest choć jeden (w świecie) taki przypadek ? Czy nie jest gorszym błędem dla Polski dać bank państwowy w złe ręce niż sprzedawać banki w dobre prywatne ręce? Pytanie to zadaję jako gorący zwolennik ....silnych polskich banków, z polskim kapitałem. Odpowiedz Link
szomer Re: wybory prezesa 18.05.07, 18:38 > ... w kierunku RJ? Dlaczego odrzuceni > zostali fachowcy-bankowcy? Czy dlatego tylko , że nie są nasi ??? (czytaj > PiSowscy)? a kto na przykład? Podsiadło, Walcowa-gronkiewicz, to są specjaliści z PO, znamy - dziękujemy... Odpowiedz Link
czuk1 Re: wybory prezesa 18.05.07, 19:07 Szomerze. Nie mówimy o tym co było, a byłe to złe polityczne wybieranie. Mówimy konkretnie. Jest trzech kandydatów .... nie nadaje się Pani W.. Pan - rasowi przecież bankowcy. Odpada, bo w tej konkurencji musi obiektywnie odpaść RJ. ------------------------------ Moja wizja. Wtedy IV etap ma sens. Rozpisuje się nowy konkurs. Zgłaszają się nowi,też młodzi kandydaci, wykształceni, też nauczający bankowości profesorowie, ale mający doświadczenie w kierowaniu bankami, znani w środowisku finansowym. A tak? Co ? Spośród tej trójki wybrany zostanie RJ ????? Odpowiedz Link
szomer Re: wybory prezesa 18.05.07, 19:11 masz rację - to idealny świat w którym nie żyjemy. skarb państwa(patrz: ekipa rządowa), posiadajacy 50% udziałów musi mieć władzę nad tym czym zarządza. no powiem szczerze; jesli jestem sld-owcem to nie mam zaufania do po-wca dlatego też kolejne rządy wystawiaja swojaków... co nie oznacza że rj jest złym kandydatem... Odpowiedz Link
czuk1 Re: wybory prezesa 19.05.07, 06:44 Wyrażam pogląd (przecież)merytoryczny, nie wyłąćznie polityczny. Przy PKO-owskim wyborze Prezesa nie znalazłem dotychczas takiego podejścia. Odpowiedz Link
jakadam Re: wybory prezesa 18.05.07, 10:07 Niestety z p. Rafałem J. to nie jest żart - to poważna sprawa. Całkowicie zgadzam się z tym, że Bank jest silny i trudno go zepsuć nawet przez zły Zarząd. Lecz jeśli ten zły Zarząd będzie konsekwentny w działaniu i trwały i jak kropla drążyć będzie fundament na którym Bank stoi, to przez następne 6 lat może wiele, wiele zepsuć. A to będzie chyba właśnie taki Zarząd - polityczny, bez wizji, bez zainteresowania, bez zaangażowania, bez kompetencji, bez wspólnego działania, skłócony i popierający tylko tzw. "swoich". Za to będzie robił lustrację, szukał kwitów, będzie wierny i .... coś tam jeszcze. Przykre to bardzo, ale prawdziwe. W sumie to Skarb Państwa jest nie tylko właścicielem tego Banku ale i największym jego klientem i póki tak będzie to zawsze będzie to "urzędniczy" Bank. Wydawało mi się, że działania podjęte w latach 2000 - 2005, (zmiana ogranizacji Banku), zagwarantują PKO modernizację i zdobycie pozycji niekwestionowanego lidera na rynku usług bankowych w Polsce. Detal miałby szansę zacząć osiągać dochód przewyższający dochody z papierów i inwestycji a Bank nie byłby tak zależny od Skarbu Państwa jako od klienta. Ostatnie zmiany w Centrali, (zapoczątkowane przez pana S.S.), skutecznie zmieniły mój pogląd na ten temat. Nie ważne jest to jaki będzie wynik, ważne jest to kto będzie rządził. Odpowiedz Link
malutka.niak Re: wybory prezesa 18.05.07, 19:59 A ja, myślę zupełnie odwrotnie! Uważam, że obecny zarząd sprawdził się w 200% zważywszy na to, że nie ma prezesa i zapewne jest bardzo trudno zarządzać takim "molochem" jak PKO BP. Zapewne dla każdej firmy, więc dla Banku również (zwłzszcza dla takiego którego współudziałowcem jest Skarb Państwa) najważniejsze są zyski a nasz firma za ostatni kwartał wykazała się super zyskami-to chyba o czymś świadczy?). Ponadto o ile pamiętam to zwolnienia w PKO BP na rok 2007 miały być rzędu 4.500 tys. pracowników a jednak mimo wszystko te wskazniki są znacznie mniejsze (były prezes widział ogromne oszczędności w zwolnieniach). Nie zgadzam się też z twierdzeniem, że taką firmą jak nasza może zarządzać koś kto ma jakiekolwiek doświadczenie w dziedzinie bankowości ponieważ każda firma ma swoją specyfikę i niestety aby inteligentny człowiek mógł ją posiąść, potrzeba miesiecy lat a każdy zarządzający nie ma na to czasu a za wszystkie błedy w zarządzaniu płaci firma i pracownicy wiec dla mnie każdy kto pracuje i posiada juz jakąś wiedzę jest leprzym kandydatem niż (osoba)ktoś z doświadczeniem ale bez znajomości specyfiki. Przepraszam za odmienność poglądów! Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie malutka Odpowiedz Link
majki34 Re: wybory prezesa 18.05.07, 20:13 malutka no nie wiem skąd Ty bierzesz dane dotyczące mi. zwolnień ale to totalne niepoozumienie nie 4 500 a 1 500-takie były założenia czytaj. porozumienie dotyczące zwolnień grupowych. A poza tym ten "ogromy" wyniik to zasługa nie ostatnich kampanii reklamowych ani nie "nowych poroduktów". A mnie tam nie zależy kto będzie Prezesem - chciałbym tylko żeby była decyzyjność szybsza, praca w banku tak naprawdę stoi, żadnej kreatywności każdy tylko czeka aby przeczekać kolejny dzień odbębnia swoje i cześć. Natomiast "podziwiam" naszego p.o. Prezesa ma pod soba tyle obszarów że nie wiem kiedy on ma czas np. na wyjście do toalety? Odpowiedz Link
pko_kasiarz Re: wybory prezesa 22.05.07, 21:05 Mnie się wydaje, że wcale z niej nie wychodzi. Tak już go powkręcali w różne dziwne rzeczy ("ezperci"), że biedak chyba dostał s.....i Podsumowując, RJ na Prezesa? NIE!!! Odpowiedz Link