Problemy związkowe w PKO BP

04.06.07, 15:51
Zapraszam do odwiedzin strony poświęconej problemom związkowym w PKO BP
www.solidarnosc.net.pl/region/RM_PKO_BP.htm
    • czuk1 Re: Problemy związkowe w PKO BP 04.06.07, 19:33
      Samo życie.

      ----------------
      '''' na marginesie......
      To nie jest tak, że (jak było kiedyś) KZ NSZZ"S" jest jedna - w Centrali PKO BP -
      a w oddziałach są komisje oddziałowe ?.

      • gonz0 Re: Problemy związkowe w PKO BP 04.06.07, 20:43
        jak czytam pierwszą strone to juz mi niedobrze się robi ...
    • fight_till_death Re: Problemy związkowe w PKO BP 04.06.07, 23:22
      Chyba mam rację, że trzymam się z daleka od wszelkich związków, grup chwilowo
      trzymających władzę, partyjek i innych stowarzszeń wzajemnej adoracji, a
      zainteresowanie pozostałych obywateli tego typu działalnością tylko utwierdza
      mnie w przekonaniu (miliony nie mogą się mylić!). Zresztą jest jakieś inne
      wyjście? Już chyba wszystko zdążyli człowiekowi obrzydzić.
      • czuk1 Re: Problemy związkowe w PKO BP 05.06.07, 08:28
        Co innego "trzymać sie z daleka" a co innego "znać, wiedzić, mieć swoje zdanie".
        Wiemy dla siebie. Trzymanie z daleka od polityki i polityków-rządzących jest
        koniecznością. Nasi klienci to cały przekrój społeczeństwa i z wszystkimi musimy
        mieć wspólny jężyk.Ja (np) polegajacy na tym , że im (każdemu) przytakiwałem.
        A, że mam swóje "socjalno-liberalne" (socjalistyczno-ekonomiczne) spojrzenie na
        świat - nieraz sobie pomyśłem o kliencie źle (o takim który inaczej mysli niż
        ja). Nie mniej przytakiwanie jest metodą na pozyskiwanie VIP-ów z różnych opcji
        poltycznych. Ważne jest potem aby wiedzieć którzy z nich nie lubią się i wtedy
        ważne było aby sie nie spotykali w banku.
        Łatwo mówić pracownikowi (doradzać) - ""jak najdalej od polityli".
        Co jednak ma zrobić (w tych idiotycznych czasach) dyrektor oddziału?
        Na niektórych terenach są bowiem takie idiotyzmy, że zmienia sie opcja
        polityczna i miejscowi politycy zaraz dążą do obsadzania banków swoimi ludźmi.
Pełna wersja