first.arda Re: Włocławek 10.02.08, 22:57 to co się stało się we Włocławku to w mniejszym lub większym stopniu dotyczy wszystkich pracowników PKO po prostu boimy sie o swoje tyłki,nie odzywamy się bo nie chcemy się narażać tym wszystkim ważniakom z góry a przy okazji pozdrawiam Maćka z kasówki.Powodzenia...........róbmy swoje Odpowiedz Link
czuk1 Re: Włocławek 11.02.08, 09:07 Nie znam szczegółów i nie chcę znać. Ale zastanawiam się... czy to tylko wina zmieniających sie co rok dyrektorów? Odpowiedz Link
czuk1 Re: Włocławek 11.02.08, 09:10 Nie znam szczegółów i nie chcę znać. Ale zastanawiam się... czy to tylko wina zmieniających sie co rok dyrektorów? Pracownik może(wręcz powinien, musiał) nie wykonać polecenia niezgodnego z przepisami, procedurami, regulaminami,... Odpowiedz Link
diabolo13 Re: Włocławek 11.02.08, 19:54 Czuk ty jeseś nie z tego świata lub dawno nie miałeś do czynienia z realiami oddziałowymi. Wiem, że powinno być jak piszesz, ale niestety, ludzie z pipidówek mają za dużo do stracenia, w dużych ośrodkach bez problemu znajdą pracę a w małych niestety, pzdrw Odpowiedz Link
czuk1 ...na marginesie... polemika z diabolo.. 27.02.08, 10:46 Diabolo . jeśli piszę: "Pracownik może(wręcz powinien, musiał) > nie wykonać polecenia > niezgodnego z przepisami, procedurami, > regulaminami,." To nie mam racji? Nie powinno tak być??? Przecież w każdym banku, na każdym stanowisku pracy w banku, gdzie zawiera sie umowy w imieniu banku, obowiązkiem pracownika jest zapewnienie zgodności umów z przepisami, działanie w interesie banku, najlepsza i rzetelna obsługa klientów... ... a jeśli coś nie jest w porządku (jak wyżej) może pracownik odmówić wykonania polecenia przełożonego i ma jednocześnie obowiązek poinformować o tym fakcie przełożonych wydającego takie (niezgodne z prawem) polecenie a w przypadku przestępstwa powiadomic prokuratora. Jeśli tego nie zrobi....umoczy się sam w tym przestępstwie, wykroczeniu, w brudnej sprawie. Tak samo nie stosowanie kodeksu pracy powinno napotkać opór pracownika. Wiem ,że są jeszcze przypadki kiedy pracownik milczy... by z pracy go nie wyrzucono. Może to dotyczyć w szczególnosci oddziałów na prowincji. Piszę jednak ... jak powinno być... by zachecić ,by podbuntować ogół pracownikow do biernego oporu w sytuacjach ... łamania prawa. Odpowiedz Link
diabolo13 Re: ...na marginesie... polemika z diabolo.. 02.03.08, 20:21 Jasne, masz rację. Odpowiedz Link
llaura36 załacznik! 01.03.08, 10:15 poczytałam sobie załącznik o przeciwdziałaniu mobbingowi w PKO. To nie jest nawet już smieszne.Komisjami (kto w nich będzie?) chcą wyeliminować mobbing?trzeba wyeliminować ludzi, którzy do tego doprowadzają. Jak do tej pory eliminowani są pracownicy, którzy podlegają temu mobbingowi.Dzięki Bogu kilka osób, które przewodziły w niszczeniu pracowników juz zniknęły z firmy. Pani Naczelnik, Dyrektor, drugi.Pozostało kilka osób z tzw. zaplecza mobbingujących, tych, które używały wazelinki,które pomagały w niszczeniu innych.Niektórym pozostał co prawda kac, bo wielokrotnie odczuwałam to po rozmowach.Chciało by się tylko zadać pytanie niektórym - warto było?Jak to jest w sumieniu później, teraz?Pomagałyście niszczyć ludzi i teraz spokojnie możecie spać, pracować w obecności czasami tych, których niszczyłyście? Zyczę wszzystkim, którzy brali udział w niszczeniu innych dobrego samopoczucia. A tych, którzy odeszli z tego powodu - pozdrawiam.Mimo wszystko to Wy wygraliście. Odpowiedz Link
niktwpko Re: załacznik! 01.03.08, 13:33 Witam.Co z tego że wygrałam tylko czym?rozwaloną rodziną długotrwałą chorobą,szkoda że wspomniałaś o pani naczelnik nie wiem czy myślimy o tej samej ale na samo jej wspomnienie reaguje bardzo żle i tak się zastanawiam jak człowiek może robić tak wiele zła drugiemu człowiekowi.Ale jeszcze mam wiare w ludzi w Nas i w tą nową Dyrekcję też ...Pozdrawiam. Odpowiedz Link
polina5 Chyba myślicie 02.03.08, 15:18 o tej samej Naczelniczce! Niestety w PKO we Włocławku nie tylko ta jedna Naczelniczka potrafiła zgnoić, znszczyć człowieka, pracownika (tak , jak to zrobiono min. z tym tytułowym bohaterem pierwszego komentarza, jak zrobiono z wieloma jeszczze moimi koleżankami) przy współudziale byłych dyrektorów. na marginesie - dla mnie w PKo we Włocławku nie było i szybko nie będzie (nic nie ujmując nowej Dyrekcji, której życze powodzenia I szacunku wśród załogi) niż byli dyrektorzy Des. I Stef., których nb. także pięknie i w rękawiczkach załatwiono.Patrzę teraz tak z boku na te pożal sie Boże koleżanki, biorące bezpośredni udział w mobbingowaniu swoich współpracowników, mieniącymi się ich przyjaciółmi, znajomymi. Nie wstyd to wam teraz patrzeć sobie w lustro? I co teraz myślicie? Zenujące komentarze w łazienkach zostawcie sobie i swoim bliskim w domu, bo ja i większość moich koleżanek wiemy jak jest, jak było. Kaca moralnego po udziale w mobbingu, po niszczeniu naiwnych swoich współpracowników nie zabijecie tak szybko.Prawda Pani.... z wydziału ......? Nie ma tej naczelniczki i grunt troszeczkę zaczyna sięchwiać? A sumienie nie krzyczy? Odpowiedz Link
siwuchazpko Re: Chyba myślicie 16.03.08, 12:49 Powracają jak za dawnych czasów układziki i wędrówki do słynnego pokoju zwierzeń. A guru rozsiadł się wygodnie i nie wychodzi z niego wcale. Takie to zamiany!!!! Wcześniej było o wiele lepiej i kończyły się układziki. Teraz nasila się mobbing w wydaniu koleżanek, a dla tego z pierwszego piętra to chyba na ręke. Odpowiedz Link
polina5 sumienie! 24.03.08, 17:40 Z okazji Świąt Wilkanocnych mam pytanie do tych wszystkich negatywnych "bohaterów" forum Włocławek - czy ktoś z Was, którzy niszczyliście tak ludzi, którzy bawicie się uczuciami, ktrzy zmarnowaliście tak wielu ludziom życie , czy ktoś z Was zastanowił się w Święta nad swoim sumieniem? Czy możecie tak spojnie żyć , świętować wiedząc,że przez Was ktoś ma zniszczone życie? Po tym co wiem, widzę na codzień, nie można tak spokojnie żyć.Wszystkiego dobrego z okazji świąt dla Was ze skazą na sumieniu. Odpowiedz Link
konduktor69 Re: sumienie! 25.03.08, 09:01 Czytam i czytam te komentarze i nie chce mi się wierzyć! Czy naprawdę jest tak źle? Nie czuję tego, uważam że przesadzacie i to bardzo mocno. Prawda jest taka,że chyba nie chce wam się pracować drodzy wspópracownicy. Najlepiej to by było w pracy posiedzieć, pogadać i móc wypić kawę, ale to nie te czasy trzeba pracować. Skończmy tę głupią grę na tym forum, zaczynacie przesadzać i to jest w tym wszysztkim najgorsze. Ten oddział jest normalny i nie róbmy z siebie nie wiadomo jakich cierpiętników. Niech każdy zajmnie się swoimi obowiązakami! Odpowiedz Link
llaura36 Konduktorze łaskawy! 29.03.08, 14:48 Rozumiem, że jedziesz w pociągu i Twoje stanowisko zobowiazuje Cię do sprawdzania biletów i przyklaskiwania przełożonym. Zwykły pasażer w postaci szarego prcownika ma odczucie zgoła inne. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi kolezankami, które ze strachu przed zwolnieniem gadają co innego niż czują. Tylko trzeba umiec słuchac i nie bredzić o normalności. Zapytaj, czy to narmalny oddział, gdzie panowała wszechobecna klika, gdzie podwyżki dostawały osoby związane z grupą trzymającą władzę, gdzie nieuk, który miał poparcie, który przytakiwał zostaje naczelnikiem, z-cą naczelnika , kierownikiem przytakiwaczem.Do całej tej grupy dołączyły co niektóre koleżanki,co niektore przydupaski, które dla swojej tylko ambicji, swoich nawet prywatnych interesów brały udział w tej podłej sytuacji, które brały czynny udział w niszczeniu swoich koleżanek, kolegów (wydział sobie wstawcie, bo były prawie w każdym). Teraz tylko pochowały głowy w piasku i wzięły się na przeczekanie. Myślicie ,że nie pamiętamy jaki miałyście udział w tym procederze? Spójrzcie w lustro i zróbcie rachunek sumienia.I przeproście te, które skrzywdziłyście.I nie mów konduktorku, że to jest normalny Oddział. Dopóki nie odejda wszystkie podłe niby to koleżanki, dopóki będą w naszym środowisku, nie będzie to normalne.A że dyrekcja spi w swoim gabinecie? To tylko syndrom tego właśnie Oddziały, to tylko sytuacja, która panowała i panuje tam od kilku dobrych lat.U nas wszyscy prawie śpią, aby nie widzieć. Odpowiedz Link
nona777 Re: Konduktorze łaskawy! 29.03.08, 17:46 MC bardzo przegina Wziął by się za robotę nie przegląda strony internetowe . Jeśli lubi je oglądać, to pokusiłby się zwinąć je na pasek, przynajmniej jak wchodzimy ze sprawą służbową. Napatrzy się a potem zasypia biedak. Odpowiedz Link
nona777 Re: sumienie! 29.03.08, 12:55 Czy ktoś widział śpiącego szefa za biurkiem????????? Hehe Jedna noga na biurku pan MC wyłożony w fotelu z głową skierowaną w monitor światło wyłączył . pewnie światłowstręt chłopa przyłapał i się chłopu zdrzemło. Ciekawe czy ktoś w pracy może pozwolić sobie na lekką drzemkę?????? Wyszłam z pokoju nie przerywając szefowi tak ciężkiego zajęcia. Mogłam zrobić temu misiowi zdjęcie. Odpowiedz Link
kikolka5 Re: help, help 30.03.08, 15:05 Pan Marek C nic nie potrafi okazał się beztalenciem. głupie gadki ni przypiął ni przyłatał. Ostatnio wyleciał z tekstem przy kliencie to klient popatrzył jak na przygłupa i odszedł. To jest klasa szefa. Z klientami boi się rozmawiać ucieka prze nimi. Mamy wsparcie nie ma co. W WO zrobił pieprznik jakiego mało. Odpowiedz Link
wampir123 Re: help, help 10.04.08, 00:00 jestem klientem tego banku od wielu lat i jak czytam te wypowiedzi to az sie we mnie gotuje.wezcie sie ludzie do pracy i popatrzcie troche bardziej krytycznie na siebie, na poziom waszej obslugi klienta. pani (nabytek z innego banku, ponoc super fachowiec)ciagle przesiadujaca na korytarzu i zalatwiajaca swoje sprawy przez telefon, naczelnik nie znajacy sie na niczym, ktorego i tak ciagle nie ma, naczelniczka, "kurde" pozal sie Boze ktora nie umiala mi wyjasnic najprostszych zagadnien. Moznaby tak mnozyc przyklady. wreszcie ktos wami potrzasnal i mial racje i to was boli. w innych bankach klient jest witany z usmiechem a nie jak intruz ktory przeszkadza w "waznej" rozmowie z kolezanka. duzo sie jeszcze musi zmienic zebyscie drogie Panie zmienily nastawienie do nas-klientow. dopoki tego nie bedzie to niestety PKO nie bedzie bankiem "przyjaznym dla klienta". A jezeli juz tak wszystkich krytykujecie to dlaczego same nie zgłosicie swojej kandydatury na jakiegos Naczelnika ??? Bedziecie mialy wtedy mozliwosc wykazac sie madrymi decyzjami a nie tylko glupimi docinkami. Troche wiecej pokory drogie Panie!!! Odpowiedz Link
herkules19 Re: help, help 10.04.08, 08:23 wampir123 napisał: > jestem klientem tego banku od wielu lat i jak czytam te wypowiedzi > to az sie we mnie gotuje.wezcie sie ludzie do pracy i popatrzcie > troche bardziej krytycznie na siebie, na poziom waszej obslugi > klienta. pani (nabytek z innego banku, ponoc super fachowiec) ciagle > przesiadujaca na korytarzu i zalatwiajaca swoje sprawy przez > telefon, naczelnik nie znajacy sie na niczym, ktorego i tak ciagle > nie ma, naczelniczka, "kurde" pozal sie Boze ktora nie umiala mi > wyjasnic najprostszych zagadnien. Moznaby tak mnozyc przyklady. > wreszcie ktos wami potrzasnal i mial racje i to was boli. w innych > bankach klient jest witany z usmiechem a nie jak intruz ktory > przeszkadza w "waznej" rozmowie z kolezanka. duzo sie jeszcze musi > zmienic zebyscie drogie Panie zmienily nastawienie do nas- klientow. > dopoki tego nie bedzie to niestety PKO nie bedzie > bankiem "przyjaznym dla klienta". A jezeli juz tak wszystkich > krytykujecie to dlaczego same nie zgłosicie swojej kandydatury na > jakiegos Naczelnika ??? Bedziecie mialy wtedy mozliwosc wykazac sie > madrymi decyzjami a nie tylko glupimi docinkami. Troche wiecej > pokory drogie Panie!!! Coś mi to pachnie ... prowokacją... - jeśli się mylę, to Pan piszący jest bardzo zaznajomiony? z aktualną sytauacją kadrową w Oddziale oraz zmianami jakie zachodzą w Banku. Daje to wiele do myślenia. Widać posiada Pan przynajmniej 2 r-ki w Oddziale :) i całą paletę produktów skoro ma Pan tak szeroki kontakt z kadrą kierowniczą. Skoro tak to tylko pogratulować pracownikom umiejętności przekonywania, prezentacji produktów i korzyści z nich wynikających :) - chyba nie jest tak źle jak Pan pisze. Proszę mi wierzyć, że przeważająca większość pracowników działa w najlepszej wierze i stara się jak może żeby jak najlepiej doradzić Klientowi. Odpowiedz Link
nkicha Re: help, help 10.04.08, 20:17 Oj Herkulesie , źle strzelasz. Dawno nie byłeś u nas. Twoja dedukcja zmierza nie we właściwym kierunku. Nowy szef na g..nie się zna, miesza nami jak mikser. Przychodzisz do pracy i nie wiesz gdzie cię rzuci. Mamy tego dość. Klienci wkur..wieni na całą organizację. Szefostwu to wisi chowa się po kontach. Bajzel totalny. Zazdroszczę ci tej swobody. Pewnie nie krzyczy na Ciebie Herkulesku przełożony, który wiecznie się mota. Źle ta zmiana wychodzi nam wszystkim. Klienci od chodzą nie mają z kim rozmawiać a człowiek nie ma gdzie rąk włożyć. Taką wspaniałą organizację nam zgotowano. Odpowiedz Link
terkaja Re: help, help 10.04.08, 20:56 Macie co chcieliście. Jaki oddział taki szef. Nic dodać nic ująć. Nie szanowaliście dobrych szefów to teraz macie na co zasłużyliście. Teraz to tylko do roboty i nie jękać i nie stękać. Po prosu zapie..ać równo. Bo plan nie wykonany. Tak źle to jeszcze nie było!!!!! Odpowiedz Link
herkules19 Re: help, help 11.04.08, 08:16 do "nkicha" :) Jeśli faktycznie jest tak jak piszesz to szczerze Wam współczuję - trzymajcie się i pamiętajcie, że co by się nie wydarzyło i jak by nie było to życie toczy się dalej, macie rodziny, bliskich - dbajcie o Nich i o swoje zdrowie bo jest bezcenne. Maciek Odpowiedz Link
nona777 Re: help, help 11.04.08, 19:52 Mamy dość. Nie pozwólmy aby bałwan na nas nie krzyczał. Drugą taką rozmowę muszę nagrać. Raz na zawsze skończyć z mobbingiem u nas. Szkoda naszego zdrowia za te nędzne grosze. Szefie weź się sam do pracy!!!!! Odpowiedz Link
nona777 Re: help, help 11.04.08, 19:58 Jestem roztrzęsiona. Nie pozwlę żeby na mnie krzyczał. Nie ma racji, nie ma pojęcia kretyn o pracy. Już nerwy wysiadają. Idę na zwolnienie. sam nie robi. dostał podwyżkę za wygryzienie ze stołka, aż wstyd. Odpowiedz Link
polina5 Nic się nie zmieni! 12.04.08, 11:53 W tym banku nic się nie zmieni - jestem oprzekonana po tym co widzę i z czym na codzień się spotykam. Tam po części(!) poracują jeszcze chorzy z urojenia. TO malutkie ludziki,którzy za cel stawiają sobie nie pracę z ludźmi, ale popisywanie się, niszczenie. Do czasu, kiedy nie pozwalniają ich, kiedy nie opuszczą te swoje przybutki będzięmy płakać i wyć. Do czasu też, kiedy nie pozrywa się tych więzi nieformalnych,tego kumoterstwa i tych układzików.Jedynym wyjściem z tego marazmu jest takie pomieszanie załogi, i to jak najszybciej aby nie pracowały w jednym wydziale co niektóre osobniki ze sobą. Zgadnijcie sami, w których to jest jeszcze wydziałach? I które to są te niby nasze koleżanki?. I które tak najaktywniej wcześniej uczestniczyły w niszczeniu innych?Te.... Odpowiedz Link
nona777 Re: Nic się nie zmieni! 12.04.08, 14:54 Jeszcze na to wszystko dołączył lizus RODu szef MC Pracował już wcześniej co z niekórymi wazelinkami. Porobiły się jeszcze gorsze kliki. mareczku może cukereczka, może cherbatki z nami się napijesz. A pozostała chołota do roboty. Mamy dość tych fałszywych osób co nic nie robią tylko na innych grzbietach się ślizgają. A szef próźniak nic poza gabinetem nie widzi. Odpowiedz Link
lis-25 Re: Nic się nie zmieni! 14.04.08, 20:47 To jest niesamowite co wy tu piszecie! jak można tak pracować, bardzo dawno pracowałem w tym oddziale i tak nie było .Cieszę się, że się zwolniłem. Teraz mam dużo lepiej! Polecam! czasmi warto podjąć ryzyko! Odpowiedz Link
nona777 Re: Nic się nie zmieni! 14.04.08, 23:39 Od ważnego klienta słyszałam, że Pan Celmer nie ma dla niego czasu. Był oburzony takim podejściem. Nasłuchałam się, że to cham i prostak. Kto takiego na stanowisko posadził i coś w tym stylu. Moim zdaniem to się klient nie myli. Nie tak dawno kazał mówić ,że go w pracy nie ma. Ale klient był upierdliwy i namierzył szefa jak z kluczem do kibla szedł i też się oberwało, że oszukujemy klienta. Szefie tak nie można się bunkrować przed klientami. Albo jest Pan szefem albo niech pan zrezygnuje. Bo to jest śmieszne. Co robisz. Nie nadużywaj naszej znajomości, że pracowaliśmy wczesniej razem to nie wszystko. Zacznij pracować na siebie kolego. Odpowiedz Link
ar_ska nienawidzę 15.04.08, 08:00 Was! Całego tego pokręconego oddziału nienawidzę.Pracowałąm tam przez długi okres czasu i na wszystko napatrzyłam się od środka.Nienawidze tego waszego zakłamania.Tych wrednych uśmiechów i tego donosicielstwa.Nienawidze tego waszego udawania przyjaźni i współczucia.Część z was jest obłudna i chora.Dla swoich celów potrafiłyście leźć z tymi fałszywymi usmieszkami w najwieksze bagno.Topiłyście wszystkich wokoło.Mnie, moje koleżanki.Tylko mnie zawsze wkurw, wkurzały te wredne uśmieszki,te pokłony służalcze naczelnikowi czy byłym dyrektorom.Teraz panoszą się po korytarzach,przy biurkach.Cześć z was to miernoty,które wepchały się na stanowiska na cudzych plecach,na cudzej krzywdzie.Zapamiętajcie to - cudze nieszczęscie nie przyniesie wam szczęścia-to zobaczycie dopiero późiej.Ja się cieszę,że nie musze już w tym bagnie pracować.Z tej nienawiści zjecie niedługo swoje ręce.Jedynym lekiem jest zwolnienie wszystkich pracujących powyżej kilkunastu lat i przyjęcie nowych, nie powiązanych z żadnymi układami.Gdybym mogła z życia wyciąć te kilka ostatnich lat pracy w tym oddziale.Koszmaru się nie zapomina.Nie zapomina się też tych osób, które to spowodowały.Zeby was! Odpowiedz Link
fordonusia Re: nienawidzę 15.04.08, 20:47 Dla was widzę jedno rozwiązanie. Rozpierd..lić ten oddział na cztery wiatry łącznie z Celmerem. Podgryzał od wielu lat dyrektorów tego oddziału. O tych metodach i jego pracy wszyscy wiedzą i nie ma autorytetu. Wszyscy do odstawki i budowanie zespołu od początku. Za duże potworzyły się kliki u was, znajomości które sięgają do centrali włącznie. Każdy czuje się przez to ważny bo na „górze” posiada układziki. Dziwię się Centrali, że to dziadostwo trzyma. Odpowiedz Link
herkules19 Re: nienawidzę 16.04.08, 10:29 Nie dziw się fordonusia, że centrala toleruje... - identyczne to jak w życiu, jak wszędzie... Niby te czasy już minęły ale nic bardziej mylnego, może tylko zmieniły się metody :) Palikot też szumnie zapowiadał wielkie zmiany, naprawianie, poprawianie i czyszczenie... i co? - i póki co nic - skoro "urzędnicy" robią schody bo mogą mieć mniej pracy :) Układy zawsze i wszędzie były, są i pewnie będą - ciężko z nimi walczyć ale warto. Odpowiedz Link
wiosn-a2008 Panie Dyrektorze proszę nie krzyczeć!!!! 03.06.08, 21:49 Jeśli nie znasz kultury, to się jej naucz. Ale na nas nie krzycz bo twoja pensja od nas zależy. Jak na stołku siedzisz i nic nie robisz to byś przeczytał przynajmniej procedury i nam pomógł. Bo w głowach się nie mieści aby dyrektor ich nie znał. Pokrzykiwać to mogłeś za poprzedniego Prazesa. Proponujemy abyś się wziął do solidnej roboty. Odpowiedz Link
poldek_13 Re: Panie Dyrektorze proszę nie krzyczeć!!!! 01.07.08, 21:56 wiosn-a2008 napisała: > Jeśli nie znasz kultury, to się jej naucz. Ale na nas nie krzycz bo > twoja pensja od nas zależy. Jak na stołku siedzisz i nic nie robisz > to byś przeczytał przynajmniej procedury i nam pomógł. Bo w głowach > się nie mieści aby dyrektor ich nie znał. > Pokrzykiwać to mogłeś za poprzedniego Prazesa. Proponujemy abyś się > wziął do solidnej roboty. Nie martw się jest to chyba problem całego PKO jeśli chodzi o dyrektorów... U nas w Oddziale też jest taka Pani dyrektor ....co nic nie umie, procedur nie zna, nic nie pomoże o pracownika nie zawalczy dobrze, że ma kierowników co za nią robotę odwalają... a ze strachu o swoją posadę zeżarłaby chyba swoje buty i poświęci każdego pracownika nawet przydupasa żeby tylko ...jej włos z głowy nie spadł. Patrzy w gwiazdy, wysyła życzenia w kosmos, czaruje wodę, używa wahadełka, stawia horoskopy, pali kadzidełka i chyba należy do sekty... ale jest dyrektorem i uparcie trzyma się swojego stołka mimo, że już dawno czas tej pani minął i pora iść na emeryturę. Odpowiedz Link
diana71 Jak już napisałam kiedyś wcześniej, 30.06.08, 12:27 los w pewien szczególny sposób zwiazał mnie z tym oddziałem we Włocławku.Patrzyłam, patrzę na te chodzące jednostki po Oddziale we WŁocławku i jednym współczuję, że tam pracują innym współczuje, że tak się miotają. Tam nikt nic nie wie i jedno co widziałam po ludziach to wszechogarniający strach i zastraszenie. Ponownie mają zwalniać i każdy się boi, ze mogą zwolnić właśnie jego. Rozwiązcie wreszcie ten Oddział, bo i rozwalicie w ten sposób resztki układów mafijnych oraz przysłużycie się tym wszystkim, którzy nie mają odwagi a z przyjemnością odeszli by jak najdalej od PKO. Zal patrzeć na resztki pozostałych już porządnych ludzi, którzy marnowani są w tym przekletym miejscy.Proponuję na ruinach tego Oddziału ponownie zrobić inny, ale już taki ze swoich.Takich maluczkich karierowiczków, co to nic nie potrafią, nic nie umieją, ale są zawsze usłużni.I na koniec apel do tych co pozstali - dla swoich malutkich ambicji nie niszczcie ludzi porządnych, bo to kiedyś w życiu się odbije na was - zaprzestańcie już tego gryzenia wokoło,bo to obrzydliwe. Jedyny chyba w kraju taki Oddział, gdzie od lat każdy każdemu wilkiem.Poprzednie kierownictwo przywyczaiło was do takiego zachowania? Odpowiedz Link
1wkurzona Re: Jak już napisałam kiedyś wcześniej, 17.09.08, 23:22 Dawno już ten burdel ktoś powinien rozwiązać. To kompromitacja, że w tak poważnej firmie toleruje się brak poszanowania klienta. Nieuki obsługują. Można tylko nerwy stracić na tych pląsających z kubkami kawy obiboków. Część zapierd..la a część łazi w godzinach pracy po mieście. Ten oddział to banda. Prezes powinien rozgonić te towarzystwo na cztery strony. DIANA71 ma całkowitą rację. Układziki kliki. Solidni pracownicy są niszczeni przez układy, stosowany jest mobbing. Jest grupka ujadaczy co nic nie robi, lizusów, wiecznie narzekających. A takich, co chcą uczciwie pracować opluwają i nie dają żyć - psychicznie wykończą aż musi się tej bandzie poddać. Faktycznie wyjście jest jedno - ropier..olić to. Może nam się poprawi. Mamy do spłaty pozyczki, rodziny. Chcemy pracować, ale z układami nie dajemy juz rady. PREZESIE pomóż. Odpowiedz Link
griz_zly Re: Jak już napisałam kiedyś wcześniej, 18.09.08, 22:19 zgadzam sie calkowicie. obsluga-ponizej krytyki. ten kto chce pracowac i sie stara, jest psychicznie dolowany przez innych. DOSC JUZ UKLADOW! DOSC CHAMSTWA I PODPIERDA..NIA! I zdejmijcie wreszcie ten parasol ochronny z niektorych osob, ktore spadly ze stolkow a zachowuja sie jakby nadal byly u wladzy! Tu potrzebna jest prawdziwa rewolucja, ktora zlikwiduje te kliki i ukladziki. tylko kto ją zrobi?? moze wreszcie ktos "z góry" wezmie sie za ten oddzial i rozgoni cale to towarzystwo. Odpowiedz Link
1wkurzona Re: Jak już napisałam kiedyś wcześniej, 03.11.08, 21:10 Moło tego, że nic nie wiedzą, to śmierdzą na odległość. Pracownicy oddziału we Włocławku myjcie się. Bo za was się wstydzę, że pracuję w tym szambie. Lenie śmierdzące i podpierd..lacze-to jest takie piekiełko. Odpowiedz Link
supporting2 Re: Jak już napisałam kiedyś wcześniej, 03.11.08, 21:40 Bardzo mi się podoba ten wątek. Naprawdę. Na pewno będzie skuteczny. Sprawdzicie czy "centrala" zagląda do tego forum. Robicie pożyteczną robotę. Pod warunkiem - musi to być prawda. Odpowiedz Link
fordonusia Re: Jak już napisałam kiedyś wcześniej, 08.11.08, 17:08 Chorzy ludzie. Zarazili się pisaniem anonimów i donosów jedno na drugiego. To trwa już ładnych kilka lat. Centrala już dawno powinna się tym chamstwem zająć. To jest katastrofa, co tam się wyrabia. Co ambitniejsi i mądrzejsi dawno pożegnali te „polskie piekiełko” Włocławek słynie od sensacji – brat brata zasztyletuje, ojciec dziecko zabije i takie przykłady idą w kraj. To już takie środowisko patologiczne. Tylko czemu nie działają kadry eliminując ludzi z marginesu zatrudnionych w banku. Odpowiedz Link
diana71 Wesołych Śiwąt?? 17.12.08, 12:02 Wesołych Swiąt!! Wesołych Świat dla tych, którzy jeszcze w tym upadłym oddziale pracują.Wesołych Świat dla moich koleżanek i kolegów, tych szaraczków gnębionych przez pozostałości kliki. Wesołych Świąt dla tych, którzy nas tak gnebili. Wesołych Świat tym, którzy zwykłych, szarych pracowników zamienili w roboty. Wesołych Świąt życzę tym, którzy doprowadzili ten oddział i nas, ludzi jeszcze w nim zatrudnionych do tego tańca wariatów. Wesołych Swiąt zycze poprzednim dyrektorom ze sławetnymi G. i Z.Wesołych Świąt dla tych, którzy boją się wstać i iść do pracy, bo obawiają się, co jeszcze może się nam przytrafić. Wesołych Świąt "regionowi" i "centrali". Wesołych świąt zwolnionym i zwalnianym.Wesołych Świąt dla nas, pracujących po kilkanaście godzin na dobę i marzących tylko o tym, aby zwolnienie dostała koleżanka lub kolega byle nie ja.Wesołych Świąt przydupasom i pozostałościom po tej byłej klice. Wesołych świąt zwolnionym po przepracowaniu kilkudziesięciu lat i nie mających żadnych perspektyw na nową pracę. OGÓLNIE Q..A WSZYSTKIN NAM WESOŁYCH ŚWIĄT! Zyczenia noworoczne będą później. No więc jeszcze raz "WESOŁYCH ŚWIĄT"!! W E S O Ł Y C H??????? Odpowiedz Link
herkules19 Re: Wesołych Śiwąt?? 19.12.08, 14:50 Pozdrowienia dla Wszystkich pracowników Oddziału, Oddziałów podporządkowanych, wszystkich Bankowców z PKO których dane mi było poznać - w związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia życzę Wam zdrowych, spokojnych - długich Świąt, trafionych prezentów, odpoczynku od stresów i problemów dnia codziennego a w nadchodzącym Nowym roku wszelkiej pomyślności Maciek Odpowiedz Link
herkules19 Re: Wesołych Śiwąt?? 19.12.08, 14:52 pamiętałem zaczynając pisać posta a nie przelałem tego dalej... oczywiście zarówno pozdrowienia jak i życzenia przekazuję również wszystkim Agentom współpracującym z Oddziałem we Włocławku herkules19 napisał: > Pozdrowienia dla Wszystkich pracowników Oddziału, Oddziałów > podporządkowanych, wszystkich Bankowców z PKO których dane mi było > poznać - w związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia > życzę Wam zdrowych, spokojnych - długich Świąt, trafionych > prezentów, odpoczynku od stresów i problemów dnia codziennego a w > nadchodzącym Nowym roku wszelkiej pomyślności > > Maciek Odpowiedz Link