K.Misinski - szkolenia Alnova

22.06.07, 23:01
Drugiego września kolejne konwersje. Tym razem skala będzie dużo większa.
Oczywiscie Dyrektor Misiński z właściwą sobie zapobiegliwością przygotował
bazę szkoleniową. Na początek specjalnie nikogo nie informując spotkał się z
co najmniej jednym Ośrodkiem (Sobieszewo) i w imieniu Banku ustalił, że lipcu
i sierpniu Bank nie będzie z tego ośrodka korzystał - ok. 80 szkoleń w plecy.
Teraz ten geniusz generuje na lewo i prawo ukazy mające na celu szybkie
uruchomienie kilku (może kilkunastu) sal w placówkach Banku. Bo przecież
konwersja już 2-go września.

Ależ on musi mieć protektorów.
    • szomer Re: K.Misinski - szkolenia Alnova 23.06.07, 07:28
      przepraszam, ale nie rozumiem tego postu...
      może mi ktoś wyjaśnić, może sama autorka
      • gonz0 Re: K.Misinski - szkolenia Alnova 23.06.07, 08:40
        chodzi o to, że zrezygnowano z osrodków szkoleniowych które koleżanka ma na
        myśli (albo kolega hehhe). dzięki temu te ośrodki zorganizowały wczasy. A tu sie
        okazuje, że te ośrodki sa potrzebne na następne szkolenia ... i co ? i kupa z
        przewagą kupy - trzeba zorganizować inne sale znaleźc inne ośrodki bo te które
        miały robić szkolenia zorganizowały wczasy !
      • yuliana Re: K.Misinski - szkolenia Alnova 23.06.07, 08:45
        To że wdrażany w Banku Zintegrowany System Informatyczny sam w sobie jest
        raczej miernym produktem (nie chodzi mi tutaj o interfejs - być może jest
        świetny - ale o technologię) to dla ludzi wtajemniczonych prawda znana.

        Można by pomyśleć, że chociaż przeprowadzenie szkoleń dla pracowników będzie
        wykonane profesjonalnie. Szczególnie, że duże opóźnienia we wdrażaniu Systemu
        dały wydawało by się wystarczająco dużo czasu na przygotowanie koncepcji i
        całego procesu.

        Tymczasem w samym kierownictwie BZS brak jest spójności działania i spójnego i
        przemyślanego planu przeprowadzenia procesu wdrożenia. Można odnieść wrażenie,
        że przynajmniej niektózy dyrektorzy BZS prowadzą swoją własną strategię
        wdrożenia. O tym był pierwszy post tego wątku.

        Żeby oprócz narzekania było w mojej wypowiedzi coś pozytywnego to powiem, że
        przynajmniej jeden dyrektor BZS (Pan Bukat) wydaje się być profesjonalistą i
        jednocześnie człowiekiem kulturalnym i po prostu miłym i sympatycznym.

        • vranix Re: K.Misinski - szkolenia Alnova 23.06.07, 16:44
          > To że wdrażany w Banku Zintegrowany System Informatyczny sam w sobie jest
          > raczej miernym produktem (nie chodzi mi tutaj o interfejs - być może jest
          > świetny - ale o technologię) to dla ludzi wtajemniczonych prawda znana.
          >

          O, to ciekawe.
          moze poprosze o jakies szczegoly, zeby rozproszyc mroki mojej ignorancji.
Pełna wersja