Coś o mobbingu do Pana Prezesa

05.07.07, 21:30
Panie Prezesie mówił Pan na spotkaniu, że chce Pan zwalczyć mobbing w naszym
banku, że możemy napisać do Pana a każda podpisany list będzie przeczytany i
rozpatrzony. Proszę powiedzieć jaką mamy gwarancję, że po napisaniu takiego
listu następnego dnia będziemy mieli gdzie pracować? To jest jedyne i
podstawowe pytanie.
    • kasrobot Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 25.07.07, 19:04
      wiedzialem, ze prezes ci nie odpowie, i to, ze nie bedzie nawet probowal
      walczyc z mobbingem, dlatego, tak jak wszyscy prawie ????????? pracownicy
      jestes wykonczona............. wcale nie dziwne
      • bppko Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 25.07.07, 19:51
        O ile pamiętam, Prezes chciał żeby pisać do niego imiennie a nie tu na forum,
        anonimowo!
        Chciałam Ci coś napisać...wykończona.

        Ja odezwałam się i pracuje dalej, nikt mnie nie zwolnił i nikt nie wyciągnął
        wobec mnie negatywnych konsekwencji...
        Jeśli rzeczywiście masz problem, powinnaś mieć odwagę.
        Pozdrawiam
        • asterix444 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 26.07.07, 22:02
          W Carskiej Rosji panowało przekonanie, że Car jest OK tylko ci wstrętni bojarzy
          nie informują cara, że jest im źle. Potem jak wszyscy wiecie była rewolucja i
          ludowi było jeszcze gorzej. Po mniej więcej 70 latach "anulowano" rewolucje... W
          Moskwie są delikatesy w których rachunek za zakupy spożywcze może wynisić 50 tys
          USD, sprzedawane są telefony komórkowe z platyny wysadzane brylantami... lud
          dalej klepie biede i jest przekonany, że Putin jest OK tylko ci wstrętni
          urzędnicy...
          • wykonczona Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 31.07.07, 21:54
            Wiem, że Prezes chce żeby pisać do niego bezpośrednio. Napisałam na forum po to
            żeby zobaczyć czy zareaguje, żeby zobaczyć czy chce wiedzieć co się dzieje z
            jego pracownikami, czy jego hasła (koniec z mobbingiem) są prawdziwe, czy jest
            nami zainteresowany. Widać nie za bardzo jeżeli jest brak odpowiedzi. Zależy mi
            na pracy i dlatego zapytałam jaką mam pewność, że po opowiedzeniu co się dzieje
            w oddziale będę miała dalej prace. Zdaje sobie sprawę, że takie zapewnienie na
            forum mało daje ale sama reakcja na ten post byłaby bardzo istotna.
            • kasrobot Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 01.08.07, 16:42
              wykonczona-ostrzegam cie ,nie ujawniaj sie danymi osobowymi piszac i mowiac o
              mobingu,bo wtedy nawet gdy cie wysluchaja ,pracy dla ciebie w tym banku nie
              bedzie. mam na to dowody.............. chyba ze nie zalezy ci , ze etatu dla
              ciebie zabraknie. tak trzymaj pozostan anonimowa,a jesli pan prezes bedzie
              chcial to z mobingiem skonczy jak obiecał???????????????????
              • gonz0 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 02.08.07, 11:23
                neich pisze. są osoby ktore napisały , spotkały się i jakos żyją :)
      • majekbet Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 06.08.07, 13:48
        Mobbing w pracy, ciekawa sprawa tu jest ciekawy reportaż o Mobbingu
        Opis prawdziwego wydarzenia, kilka części.

        www.reportaz-tygodnia.trop-reportera.pl/mobbing-w-pracy/mobbing-w-pracy/moj_pracodawca_oprawca.html
    • 3maxima Re: jaką mamy gwarancję... 03.08.07, 14:17
      jesli okaze sie, ze zadnej to helpline na www.imobbing.pl
    • pracownik1111 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 10.08.07, 14:31
      Nie byłam na spotkaniu i chciałabym się dowiedzieć do kogo kierować list
      zgłaszający mobbing, do pana Prezesa? Po trzech latach nękania psychicznego ,
      zmiany stanowisk itp. jestem zdecydowana walczyć o godność. Podczas rozmowy
      służbowej w dyrektorskim gabinecie można usłyszeć , cyt.: "jest Pani małpą
      pieprzoną , nieudacznikiem, sprawię że będziesz chora.... " A może zachowania
      dyrektora zgodne są z założeniami polityki kadrowej ? Z oddziału odeszły już 3
      niewygodne osoby - nie wytrzymały .
      • gonz0 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 10.08.07, 20:14
        Bezposrednio do Prezesa tylko bez anonimów - jak sam powiedział ida wtedy do
        kosza bez rozpatrzenia.
    • kuta40 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 15.08.07, 17:05
      Dla Pana Prezesa hasła o mobbingu to czysty populizm,przetestowałam na sobie i
      już wiem,nie piszcie bo to i tak nic nie da.Rozumiem,że może niemiec do tego
      głowy , czasu itd.ale niech nie rzuca czczych haseł walki z chamstwem,skoro
      samemu.....
      • diabolo13 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 15.08.07, 17:12
        Kuta, przecież ty u już nas nie pracujesz (sama tak pisałaś) wygląda mi, że
        działa znowu piąta kolumna.
        • kuta40 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 16.08.07, 07:40
          a muszę pracować?
          Nie pracuję ,napisałam,dostałam odpowiedź wymijajaco-olewającą i juz wiem co
          prezes robi tak naprawdę w tej kwestii.I faktycznie jest bez p.o i cisza.Ale idą
          wybory....
          pozdrawiam Cię diabolo!
          • diabolo13 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 16.08.07, 17:11
            Oj to nieładnie krytykować zza miedzy,
            • kuta40 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 16.08.07, 21:16
              ale to nie ma być ładne ale prawdziwe diabolo:))))
              forum jest nie tylko dla obecnych jak i byłych pracowników,ito ja decyduję czy
              mam milczeć czy tez nie.
              • diabolo13 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 17.08.07, 06:22
                Nikt ci prawa nie odbiera - pisz co chcesz, ale czy warto sączyć jad będąc poza
                bankiem. Może przy okazji daj pozytywne przykłady z nowego miejsca pracy jeżeli
                takie są.
                • kuta40 Re: Coś o mobbingu do Pana Prezesa 17.08.07, 20:45
                  a co jadowitego jest w mojej twórczości,praca w banku była wielkim pozytywem
                  powiedzmy oprócz ostatnich 2 lat.Łatwo ferujesz wyroki i jesteś bardziej
                  jadotwórczy niz ja,ale jak się mówi najgorsza jest obojętność ,więc cieszę się
                  ,że wywołuję takie emocje.A nowa praca:wolność,szansa na nieograniczone
                  zarobki,ale pogadamy za pół roku.Pozdrawiam Cię i Innych.
    • woycek Pan Prezes już was nie czyta 15.08.07, 20:17
      Odkąd przestał być p.o. jakoś go tu nie widziałem.
Pełna wersja