CHORE ROD-y

18.10.07, 20:40
Co myslicie o panujących układach w ROD-ach ?
Jak postrzegacie zachowanie dyrekcji Rod-ów i ch świty !!!-
te ich bizntyjskie rytały i o ich zachowanie wobec maluczkich np. z
oddziałów operacyjnych?
Wydaje się im /sa wręcz przekonani o tym/ , że są od nas lepsi - czy
tak faktycznie jest ? czy mają prawo do tego ? a może macie jakies
konkretne przykłady ?
Ja uważam, że Rod-y to środowiska lizusów i karierowiców
JEDNE WIELKIE BAGNO !!!


    • woycek Re: CHORE ROD-y 18.10.07, 21:45
      Ile RODów znasz osobiście? Ilu Dyrektorów? Dlaczego czujesz się maluczki? Na czym polegają wg Ciebie ich bizantyjskie rytuały?

      I pytanie: Wyobraź sobie sytuację ,że dostajesz ofertę bycia jakimś tam Dyrektorem: Sprzedaży, Oddziału a najlepiej całego RODu. TY i teraz, przyjmujesz ją?
      • llaura36 Re: CHORE ROD-y 19.10.07, 07:33
        woy coś tam co to nie zginiesz!Kazdego tak często już krytykujesz
        nie widząc,że zaczynasz pojawiać się w lodówkach i
        konserwach.Spodoba Ci się kiedyś czyjaś opinia, czyjeś zdanie?
        • woycek Re: CHORE ROD-y 19.10.07, 17:12
          Przeciwieńswie do Ciebie czytam dokładnie cudze i ..własne posty. Krytykował kolega .... Chyba pomyliłaś adresatów
          • drdrdr3 Re: CHORE ROD-y 20.10.07, 12:43
            woycek czy ty jesteś R J a moze sie mylę?..czytam twoje posty i mam
            wrazenie ze chcesz wiedziec co sie dzieje przez ten potral bo nikt
            ci tego nie powie wewnątrz - kogo ty masz wokół siebie ? jakimi
            ludzmi sie otaczasz? ... a moze jestes tylko pionkiem w grze a
            wszyscy tobą drygują :)
            • woycek Re: CHORE ROD-y 20.10.07, 14:45
              Szczerze?!.. PIEPRZYSZ!. I to zdrowo! I nawet nie masz odwagi odpowiedzieć na proste pytanie. Zapisałeś sie chyba do grupy która łatwo obrzuca innych błotem sama uważając się za nieskazitelną. Tak najprościej, szukać wad u innych.

              Nie pozdrawiam i bez odbioru!
              • drdrdr3 Re: CHORE ROD-y 20.10.07, 15:07
                chyba mam rację
                bo dziwnie się oburzasz.
                wszystkich krytykujesz a we mnie uderzasz choc pytam czy jestes R J.
                mysle ze nie pasujesz do tego portalu.
                szukaj rady u swoich podwładnych.
                ten portal nalezy do mobbingowanych a nie do takich co mówią że jest
                idealnie w pko .
                • gonz0 Re: CHORE ROD-y 20.10.07, 16:02
                  dr gdybyś poczytał forum od początku to byś wiedział że Prezes używa swojego
                  własnego konta z nazwiskiem.

                  I uprzedzając: owszem nic nei zabrania używac innego. Z tym, że jesli już masz
                  takie podejrzenia to podziel się dowodami a nie wmawiasz coś czego nie ma.
    • alek-s13 Re: CHORE ROD-y 20.10.07, 22:39
      Tak lizusy dyrektorskie mają lepiej. ROD plan dzieli na oddziały a
      dyrektor lizus robi wszystko naszym kosztem aby się wykazać. Jak
      trzeba podjąć decyzję o przejęciu klienta to chowa głowę w piasek.
      Po co nam tacy dyrektorzy oddziałów. Co do ROD to można w nich
      znależć ludzi nie tylko roboty do wykonywania planu.
    • pokrzywa33 Re: CHORE ROD-y 30.10.07, 22:22
      Mądrale siedzący wyżej od nas i nie mający zielonego pojęcia o pracy na dole.
      skąd taka opinia?? Opowiem Wam jak raz przyjechali do nas na kontrole.Koleżanka
      podpisywała akurat umowe z facetem szaleńcem, dawał jej popalić i czepiał się
      wszystkiego(dziewczyna ma wiedzę jak mało kto w swojej dziedzinie). A pani z
      RODu siedziała cichutko obok. Po wyjściu klienta tylko westchnęła i rzekła: ale
      macie klientów. Jasne, kiedy piszemy do nich zapytanie na skrzynkę,bo procedura
      nie wyjaśnia sprawy, odpowiedzi nie dostajemy.Kiedy dzwonimy, rzadko są bo
      akurat robią naloty na oddziały. O zachowaniu dyr mojego RODu nie będę pisać, to
      co robi zakrawa na skandal.Szkoda,że nie widzicie naszych dyrektorów kiedy
      odbierają od niej telefon, są kłębkiem nerwów. A wszystko po to,żeby nam sie
      dobrze pracowało... szkoda słów
      • graz122 Re: CHORE ROD-y 31.10.07, 19:43
        Co zachowań to popieram ciebie ONi tylko potrafią kontrolować i rozliczać ,a jak
        pojawia się problem rzeczywisty realny to ich nie interesuję . Ale w ROD-coś
        zaczyna się ruszać(jakiś strach padł na nich)oczywiście nic nie powiedzą tylko
        dochodzą mnie słuchy ,że mają ich wykruszyć .No i najwyższy czas ,bo w
        śląsku-opolskim tzw. "opiekunów "oddziałów jest dużo ,ale merytorycznie to
        pojedyńcze sztuki.
    • roza.007 Re: CHORE ROD-y 02.11.07, 18:31
      towarzystwa wzajemnej adoracji, zero autorytetu, o wsparciu
      merytorycznym nie wspomnę, przydałoby się trochę świeżego powietrza,
      a tak nawiasem mówiąc to trochę za dużo w naszym banku kadry
      o "dożywotnim zawodzie dyrektora- uważajacego się za pomazańca
      bożego" , którego jedyną umiejętnoscią jest sprawne lizanie tyłka
      szefowi, funkcja nie do ruszenia
Pełna wersja