kruk57
30.01.08, 19:12
Droga Lauro piszesz, że byli pracownicy udają ,ze im jest tak dobrze
i że wszystko jest świetnie że to tylko gra.I tu się mylisz piszę w
imieniu swoich koleżanek i kolegów już byłych pracowników. Za nic w
świecie nie wróciliby do tego bagna,do planów z sufitu, do mobingu,
brania tabletek i bezsennych nocy.Przyjażnie pozostały i kotakty
oraz spotkania.Masz w jednym rację jest trochę gorzej finasowo w
kilku przypadkach ale w niewielu .Spokój jest tego wart.Wiele
koleżanek i kolegów znalazło pracę i w innych bankach
także.Zapewniam praca jest wszędzie i wymagania ale podejście i
szcunek dla pracownika nie ma nawet co porównywać.Zycie jest zbyt
krótkie aby go świadomie tracić niszcząc własne zdrowe w tym tak
przerażliwie chorym banku.Atu nic się nie zmienia np. MSP- 3
pracowników i jeden kierownik pier...ący w stołek. Wymagania iplany
dalej takie same mówię tu o podwarszwskich oddziałach.Nie ma czego
żałować może tych zmarnowanych lat. Ale reszta niech walczy.Bo to
ich życie. pozdrawiam kruk