szkolenia o-zsi

12.03.08, 21:20
niedlugo mam jechac na takie szkolenia. czy ktos kto juz to przechodzil moglby
pokrotce opisac przebieg powyzszych...
z gory dzieki
    • skieram Re: szkolenia o-zsi 13.03.08, 20:13
      4 dni od 8 do 18 czasem dluzej w piatek egzamin, co chcesz wiedziec
      • spoconyogrodnik Re: szkolenia o-zsi 13.03.08, 20:29
        intersuje mnie najbardziej jak duzo materialu jest do przyswojenia na egzaminie
        i czy egzamin jest trudny. chcialbym tez wiedziec cos na temat cateringu:)
    • rodzynka23 Re: szkolenia o-zsi 13.03.08, 20:39
      do spoconyogrodnik, ja już pracuje O-ZSI także szkolenia mam za sobą
      Jeśli masz pojęcie o bankowych zagadnieniach to se poradzisz,fakt
      faktem że jest czasochłonne i kwestia tego jak prowadzący przekazuje
      wiedzę.Jeśli będziesz w dobrej grupie łebskiej i będziesz miał
      dobrych trenerów to poradzisz. I się nie bój!
      • rodzynka23 Re: szkolenia o-zsi 13.03.08, 20:42
        Aha dobrze by było żebyś dużo rzeczy też notował to napewno się
        przyda na teście i na egzaminie i robił ćwiczenia w książeczek.
        Jeśli chodzi o catering to wszystko zależy od tego gdzie jedziesz!
        • mi.k Re: szkolenia o-zsi 13.03.08, 20:59
          najgorsze jedzenie jest w Boszkowie ,stary chleb,mielonki ,żylaste
          kiełbasy, na obiad dają dwie wazy zupy dla wszystkich , drugie
          danie też nie apetyczne.Spiesz się , bo jak się spóżnisz ,to możesz
          zostać bez posiłku ,brak uzupełnień .
          • spoconyogrodnik Re: szkolenia o-zsi 13.03.08, 21:08
            kurcze wlasnie tam jade. widze ze to moze byc ciezki tydzien:(
            najwyzej zapakuje sobie pelny plecak zupek chinskich...
            • drugi-dorotta Re: szkolenia o-zsi 14.03.08, 00:27
              ogrodnik nie boj sie ! trenerzy są super, fakt materialu duzo , ale
              poradzisz sobie, najgorszy dzien na szkoleniu to sroda, czlowiek
              przerazony iloscia materialu , panika totalna, a piątek po egzaminach
              refleksja " ale jaja jakie to łatwe"
              A propos czy od Ciebie z oddzialu nikt nie uczestniczyl w szkoleniu??
              skoro byli to ich podpytaj.
              • spoconyogrodnik Re: szkolenia o-zsi 15.03.08, 19:58
                niestety jade jako pierwszy z mojego oddzialu...
                samego szkolenia sie nie boje, ilosc materialu tez mnie nie przeraza.
                za to wizja tygodniowej glodowki juz jak najbardziej sprawia ze sie boje:)
                • kriszna555 Re: szkolenia o-zsi 16.03.08, 13:34
                  No fakt - w Boszkowie było najgorzej jeśli chodzi o jedzenie.
                  Sniadanie to tzw. szwedzki stół,ale śniadanie było najlepsze. Dosyc
                  duży wybór. Obiad niezbyt ciekawy, ale dało się przełknąć, a kolacja
                  marna. Jeśli lubisz rzeczy ciężkostrawne to akurat na kolację były
                  parówy, bigos, pierogi ruskie. Byłam we wrześniu i było chłodno,
                  dopominaliśmy się żeby włączyli kaloryfery. Raz nie było prądu to i
                  ciepłej wody nie było. I tzw. zadupie totalne. Jeśli nie jedziesz
                  swoim samochodem to wszędzie masz daleko jeśli coś sobie chcesz
                  kupić. Najbliższy sklep był dwa kilosy na piechotę, ale zdaje się że
                  na zimę zamykany w ogóle. Samo szkolenie - to zgadzam się z innymi -
                  że nie było tak źle. Środa faktycznie najgorsza, ale jak trenerzy są
                  fajni - a takich mieliśmy - to jest super! Jeśli jedziesz na
                  szkolenie kasjero-dysponent to na egzaminie pamiętaj żeby
                  przelogowywać się ze skarbnika na kasjera, bo ja w nerwach
                  zapomniałam i musiałam całe ćwiczenie powtarzać. Ale tak ogólnie sam
                  egzamin nie jest ciężki. Trzymaj się!!!
Pełna wersja