Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubrane?

15.04.08, 17:52
Witam
Wiem , wiem , to forum powstało z myślą o tym , aby móc tu w jakimś
tam stopniu odreagować szarą rzeczywistość związaną z pracą,
ale..... Nie wiem czy akurat dobrze, ale jednak... niedługo
rozpoczynam pracę w PKO. Stanowisko doradca. Proszę napiszcie co się
tam nosi? Tylko wszelkiej maści garsonki i kostiumy przechodzą czy
może coś jeszcze ? Z wywiadu dowiedziałam się, ze ze sweterków nici.
No więc w czym wolno? Sama biała koszula na górę nie będzie powodem
do upomnienia ??

Dziękuę za zainteresowanie moim postem :)
Pozdrawiam
    • zuzia300 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 15.04.08, 19:29
      Chodzimy normalnie ubrane. Nie zatrudniamy stylistów ani znanych
      projektantów mody...( tzn. ja nie... )
      Ubiór ma być stosowny, a jak to rozumiesz to już Twoja sprawa.
      Odrobina wyczucia i dobrego smaku. Sweterek też może pełnić rolę
      żakietu. Chyba, ze będzie we wzorki, w misie albo zajączki,
      kaczuszki też już nie modne.
    • zuzia300 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 15.04.08, 19:29
      A tak nawiasem, gdzie Ty się pchasz ???????
      • maniuraa Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 15.04.08, 23:03
        Kochana mam wrażenie, że zupełnie nie zrozumiałaś moich intencji.
        Poczytałam po łepkach wasze posty i raczej nie nastawiają
        optymistycznie do podjęcia pracy w instytuacji jaką jest PKO BP. Nie
        mniej jednak od zawsze wychodziłam z założenia i kierowałam się
        zasadą, że jeśli coś mi nie pasuje, nie podchodzi , a w najgorszym
        wypadku pozbawia mnie zadowolenia z części mojego życia ( w waszym
        przypadku jest to praca) to ... albo to zmieniam , albo jeśli nie
        mam na to wpływu to poprostu zaciskam zęby i przeczekuje,
        dostosowuje się.

        zuzia300 zupełnie nie rozumiem twojego nastawienia do mojej osoby, a
        właściwie to do treści mojego postu. Byłaby zrozumała Twoja reakcja
        w sytuacji gdybym zadała pytanie w stylu.... Jakich marek nosicie
        ciuchy, czy kostium z MONARI nie będzie obciachem???

        Podejmuje prace w PKO i powiem Ci , ze jak narazie jestem zadowolona
        z tego faktu, a co za tym idzie chciałabym się najlepiej jak to
        tylko możłiwe to tego przygotować. Ot choćby począwszy od
        skompletowania "garderoby". Nie posiadam konta pękającego w "szwach"
        więc postanowiłam zasięgnąć porady u żródła odnośnie dress codu jaki
        panuje w placówkach PKO, tak aby do maksimum wyeliminować możliwosć
        zakupu ciucha który będzie zalegał w szafie.

        Nie mniej jednak mam nadzieję, ze w pracy nie natrafię na osobę z
        nastawieniem podobnym do zuzi300 ;)

        A tak nawiasem zuzia300 to "pcham się"(złe słowo)dokładnie do
        pracy , a w celu raczej wiadomym. Jeśli wasze koszmarne opinie na
        temat tego banku okażą się prawdą to złoże wypowiedzenie i poszukam
        zatrudnienia gdzie indziej.
        Do odważnych świat należy, no nie ? ;)

        Pozdrawiam cieplutko :)
        • zuzia300 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 16.04.08, 13:11
          aleś się ogadała! Coś taka nadęta?
          • aniela40 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 16.04.08, 15:10
            u nas tylko białe i czarne bluzki:(
    • gaba8-22 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 16.04.08, 12:12
      jak nie wiesz jak się ubierać do banku to zacznij pracować w
      Biedronce
      • kromka2008 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 16.04.08, 19:21
        Białe bluzki w krótkim lub długim rękawem, a żakiet i spodnie -
        kolory stonowane tj. popiel, czerń. Osobiście nie polecam czerni,
        gdyż na łokciach szybko się wycierają od podłokietników fotela i to
        brzydko wygląda. A nasze bluzki niestety nie wyglądają lepiej, od
        długopisa, stempla czy starych mebli. Nie kupujmy firmowych ciuchów,
        szkoda kasy.
    • nextula1234 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 16.04.08, 19:32
      W banku obowiązują pewne standardy, między innymi dotyczy to ubioru:
      jasna bluzka, garsonka bądź garnitur w odcieniach szarości lub
      granatu, ewentualnie kolor czarny,buty z zakrytymi palcami ( nawet
      w upały). Nie wszyscy przestrzegają tego tak rygorystycznie,jednak
      na początku warto zrobić dobre wrażenie. Pozdrawiam.
      • fight_till_death Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 16.04.08, 23:21
        Nie ma co się na wejściu przejmować. Ja, na ten przykład, chodzę w
        kalesonach i nikt się nie czepia.
        • maniuraa Dziękuję za odpowiedz 17.04.08, 12:36
          tym którzy zroumili moje pytanie, tym którzy nie odreagowali na mnie
          swojej frustracji spowodowanej brakiem odwagi na spełnienie swoich
          ambicji.
    • alorak77 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 17.04.08, 19:58
      a dziwisz sie maniuraa ? zadajesz pytanie ktore brzmi jakby zadawala je ,,specjalistka"(ankieterka) od wizerunku jedna ze wspolpomyslodawcow ,,nowych standardow". logiczne jest to ze pracownik banku powinien wygladac ,,klasycznie" biala bluzka + ciemne spodnie/spodnica wiec wybacz ale Twoje pytanie brzmi ,,podejrzliwie" ...aha...i zycze Ci zebys w swojej nowej pracy spotkala wlasnie taka osobe jako zuzia300 bo ona przynajmiej wydaje sie byc szczera...
      • maniuraa Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 18.04.08, 18:10
        alorak77 jest kobieto przewrażliwiona ! Ty tak wszędzie węszysz
        spisek?? Szkoda mi Ciebie..... serio.

        logiczne jest to ze pracownik banku powinien wygladac ,,klasycznie"
        biala
        > bluzka + ciemne spodnie/spodnica wiec wybacz ale Twoje pytanie
        brzmi ,,podejrzl
        > iwie"

        No może i logiczne, ale równie logiczne jest to, ze co instytucja to
        różne rozumienie słowa "klasycznie".

        Wg Ciebie tylko osoby sfrustrowane oraz z takim podejściem do
        drugiego człowieka jak zuzia300 są szczere????

        Oj żal mi Ciebie, żal......aha i lepiej zmień otoczenie w miare
        możłiwości. Ja z koleji życzę Ci abyś w końcu trafiła na osobę z
        optymistycznym podejściem do życia i świata ;) Przydałoby Ci się :)
        • alorak77 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 18.04.08, 18:52
          nie zrozumialas tego co Ci napisalam wiec uwazam dalsza dyskusje z Toba na ten temat za skonczona.
    • zuzia300 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 18.04.08, 21:40
      Jak to było? .."z optymistycznym podejściem do życia"? Mam rozumieć,
      że Ty je masz, tak??? Dziewczyno, zadajesz tak błache pytanie i
      sądzisz, ze ktoś będzie z Tobą poważnie dyskutował? Bez względu na
      to jak obszernie będziesz analizować moje podejście do życia nie
      zmieni to faktu, że nic o nim nie wiesz. Ja też życzę Ci szczerze,
      abyś spotkała w pracy takich ludzi jak ja. Chyba, że Twoim marzeniem
      jest otaczać się pustogłowymi lalkami, które potrafią myśleć i
      rozmawiać jedynie o ciuchach, tipsach i innych mało istotnych w
      życiu sprawach.
      Niemiej życzę Ci abyś spełniła wszystkie swoje zawodowe ambicje
      pracując w naszym Banku. Powodzenia!
    • julia785 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 31.05.08, 23:35
      jezu, dziewczyna sie zapytała o ubiór,a tu widzę jakieś
      złosliwości ,itp.... dziwne jesteście , naprawdę ....:(
      • najlepszywolnyptak Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 01.06.08, 16:18
        julia785 napisała:

        > jezu, dziewczyna sie zapytała o ubiór,a tu widzę jakieś
        > złosliwości ,itp.... dziwne jesteście , naprawdę ....:(

        A ja myślę, mimo, że już nie pracuję w Waszym Banku(kiedyś pracowałam), że jeżeli ta dziewczyna chce się odpowiednio ubrać do pracy, powinna chociaż raz pójść do swojego przyszłego miejsca pracy i poobserwować (choćby robiąc jakąś wpłatę) jak ubierają się inni.Nie dziwię się osobom, które się zirytowały( chociaż mnie takie pytania osobiście nie irytują), ale dziwię się młodej dziewczynie, która reaguje dość dziwnie na tę irytację. Pytanie było błahe, to prawda, ale prościej i uważam lepiej było pójść i zobaczyć na własne oczy miejsce, w którym chce się pracować. Posty, w których atakuje swoje "przyszłe koleżanki" wg mnie są próbą " mocnego wejścia" pokazania się, przebicia coś na kształt "uwaga- to Ja - nadchodzę". Rozumiem, ale nie popieram, pozdrawiam
    • polaris52 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 01.06.08, 19:02
      W moim oddziale Panie obowiązkowo w stringach.
      • maniuraa Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 01.06.08, 19:41
        to ze stringami pewnie miało być śmieszne....

        Ludzie o co ta cała zadyma ?? Człowiek się normalnie o coś zapyta, a
        wy jak stado węży!!!! To jakiś słaby punkt niektórych z Was czy
        jak ??? Koszmarek jakiś.

        Odnośnie tego czy chciałam zrobić WIELKIE wejście to się kobieto
        gruuuuuubo pomyliłaś. Chciałam jedynie nie odbiegać od reszty i nie
        być aż tak bardzo na językach bądz nie podpaść kierownictwu!!! Ale
        co tam , dla niektórych bywalczyń tego forum to raczej wykracza poza
        ich wyobrażenie. Lepiej zająć się wtykaniem szpilek!!! Nie mogę
        zroumieć po jaką cholerę włazi jedna z drugą na wątek który ją
        totalnie nie interesuje i uważa go za zupełnie pusty, idiotyczny i
        godny pogardy????!!!! No po jaką ??? Chyba, że jest to indywidualny
        sposób na rozładowanie napięcia po całym dniu pracy.....

        Pozdrawiam
        • maniuraa do ZUZIA300 01.06.08, 19:59
          O w mordę.... Powaliłaś mnie swoim postem. Co ty sobie wogóle
          wyobrażasz ?? Ze kim ty niby jesteś ??? Wielką Panią z banku która
          pozjadała wszystkie rozumy??!!!! Więcej pokory kobeto!!

          Odnośnie tego , że ..

          Zadaję błache pytania .... To dla Ciebie może i jest ono błache, ale
          dla mnie najwidoczniej nie. Jeśli je za takie uważasz to się nie
          udzielak ok? Na całe szczęście znalazło się kilka dziewczyn które
          nie są tak nadęte jak ty i zechciały mi pomóc.

          cytat :
          "Bez względu na
          to jak obszernie będziesz analizować moje podejście do życia nie
          zmieni to faktu, że nic o nim nie wiesz "

          No napewno, podobnie jak ty nie masz pojęcia o moim, więc sama
          widzisz, ze lepiej czasami się zamknąć i nie wyrażać swoich
          śmiesznych opinii na niektóre tematy.... np na temat sensu czyiś
          pytań!

          cytat :
          " Ja też życzę Ci szczerze,
          abyś spotkała w pracy takich ludzi jak ja. Chyba, że Twoim marzeniem
          jest otaczać się pustogłowymi lalkami, które potrafią myśleć i
          rozmawiać jedynie o ciuchach, tipsach i innych mało istotnych w
          życiu sprawach"

          Sądzisz,że tylko istnieją tacy ludzie jak Ty i "pustogłowe" lalki??
          Buahahaha dobre :) Zejdz na ziemię !! POza tym naprawdę mało wiesz o
          ludziach, bo akurat nie jedna pustogłowa lalka bije cię inteligencją
          na głowę !

          Też Ci życzę wszystkiego dobrego :)
          • zuzia300 Re: do ZUZIA300 07.06.08, 20:09
            O! Witam Cię! Sory, ale dawno tu nie zaglądałam. Co u Ciebie?
            Pracujesz już?
            W świetle tego co napisano na tym wątku sądzę, że nie masz już
            problemu z ubiorem do pracy. A jak podoba Ci się sama praca? Napisz
            coś...
        • kota68 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubrani 01.06.08, 20:07
          Witaj w gronie pracowników PKO BP. Każdemu/każdej z nas należy się wzajemny szacunek, a nie złośliwości bez powodu. Jeśli ktoś pyta, to po prostu odpowiadam, a nie zastanawiam się po co ten "ktoś" pyta. Jeśli chodzi o ubiór służbowy, to pastelowa bluzka, kostium/spodnium szary, granatowy, czarny, albo pastelowa/biała bluzka + spódnica lub spodnie w w/w kolorach. Obowiązkowo rajstopy, pantofle z zakrytymi palcami i piętą. Nie nosimy głębokich dekoltów, ostrego makijażu, ani manicuru. Włosy nie powinny opadać na twarz. Oczywiście świerzy oddech, czyste buty i paznokcie i przylejony do twarzy uśmiech. ;-P
          Ale w Oddziałach nie ma raczej klimatyzacji, więc ten wymóg rajstop i pełnych butów w upały wg mnie raczej nie do spełnienia. Acha, nie nosimy mini, długość w okolicy kolana.
          Życzę powodzenia w nowej pracy, bądź silna, nie daj soba manipulować, dbaj o wizerunek tego banku, bo wielu z nas zniechęca klientów do PKO BP. Pozdrawiam Cię serdecznie :)
          • laguna_25 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 02.06.08, 18:51
            Kobieto,czy Ty na pewno pracujesz w PKO BP?????Przyjedź do mojego
            oddziału,a zobaczysz rewię mody,laseczki chodzą w mini(i słusznie,bo
            nogi mają po samą szyję),tipsy półmetrowe(podziwiam ich umiejętność
            pracy na klawiaturze.Dotyczy to jednak tylko naszych młodych
            koleżanek.My - te nieco wcześniej urodzone - staramy ubierać się
            elegancko,ze smakiem i wyczuciem.A jak - no cóż trzeba mieć właśnie
            to WYCZUCIE.
        • najlepszywolnyptak Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 02.06.08, 10:53
          maniuraa napisała:


          >
          > Odnośnie tego czy chciałam zrobić WIELKIE wejście to się kobieto
          > gruuuuuubo pomyliłaś. Chciałam jedynie nie odbiegać od reszty i nie
          > być aż tak bardzo na językach bądz nie podpaść kierownictwu!!! Ale
          > co tam , dla niektórych bywalczyń tego forum to raczej wykracza poza
          > ich wyobrażenie. Lepiej zająć się wtykaniem szpilek!!! Nie mogę
          > zroumieć po jaką cholerę włazi jedna z drugą na wątek który ją
          > totalnie nie interesuje i uważa go za zupełnie pusty, idiotyczny i
          > godny pogardy????!!!! No po jaką ??? Chyba, że jest to indywidualny
          > sposób na rozładowanie napięcia po całym dniu pracy.....

          Dwóch rzeczy się nauczyłam, po latach pracy w bankach( nie tylko w PKO BP). Po
          pierwsze wszystko czytam od kropki do kropki(nie wybiórczo), po drugie jeżeli
          czegoś się chcę dowiedzieć, po prostu to sprawdzam. Przeczytaj proszę mój post
          jeszcze raz uważnie, być może odkryjesz,że nie atakowałam samego Twojego
          pytania, ale sposób, w jaki reagujesz na krytykę ze strony niektórych osób.
          Prawda jest taka, że reagujesz na krytykę nerwowo, agresywnie, buńczucznie. Nie
          jestem dla Ciebie "jedna z drugą",jednak zgadzam się z Tobą w jednym temacie.
          Nie warto wchodzić na wątek, którego autor oczekuje tylko poklepywania po
          plecach, dlatego nie będę już zabierała głosu w wątkach, w których Ty bierzesz
          udział.Pozdrawiam.
          Ps. Jeszcze raz mój post do analizy i przemyślenia przez Ciebie.

          "A ja myślę, mimo, że już nie pracuję w Waszym Banku(kiedyś pracowałam), że
          jeżeli ta dziewczyna chce się odpowiednio ubrać do pracy, powinna chociaż raz
          pójść do swojego przyszłego miejsca pracy i poobserwować (choćby robiąc jakąś
          wpłatę) jak ubierają się inni.Nie dziwię się osobom, które się zirytowały(
          chociaż mnie takie pytania osobiście nie irytują), ale dziwię się młodej
          dziewczynie, która reaguje dość dziwnie na tę irytację. Pytanie było błahe, to
          prawda, ale prościej i uważam lepiej było pójść i zobaczyć na własne oczy
          miejsce, w którym chce się pracować. Posty, w których atakuje swoje "przyszłe
          koleżanki" wg mnie są próbą " mocnego wejścia" pokazania się, przebicia coś na
          kształt "uwaga- to Ja - nadchodzę". Rozumiem, ale nie popieram, pozdrawiam"
        • laguna_25 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 02.06.08, 18:41
          Jak SIĘ człowiek,to niech człowiek SE odpowie
          • laguna_25 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 02.06.08, 18:54
            Miało być:Jak SIĘ człowiek pyta,to niech SE człowiek
            odpowie.Pozdrawiam
        • halinka35 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 04.06.08, 21:25
          Ja także pracowałam w PKO BP.Bardzo długo , bo kilkanascie lat i miałam okazję
          obserwować "ewolucję" ubioru pracowników tego banku.Oczywiście ,jak w każdej
          szanujacej się firmie mającej kontakt z klientem ,najbardziej stosowne są
          wszelkie kostiumy-zawsze eleganckie i na czasie,ale wiadomo-koszty.W moim
          oddziale ,oprócz w/w wdzianek ,dziewczyny nosiły białe lub pastelowe odcienie
          bluzek,często o koszulowym kroju,do tego ciemny dół-klasyczne spodnie lub wąska
          spódnica. Były jednak i dobrze eksponowane strigi z dżinsami
          biodrówkami(pozostawię bez komentarza...;) ,jak również sweterki masci
          wszelakiej,ale to raczej lat temu kilkanaście....Pozdrawiam ciepło i życzę
          powodzenia i fajnego zespołu w nowej pracy.
      • laguna_25 Re: Zupełnie z innej beczki - jak chodzicie ubran 02.06.08, 18:40
        W moim oddziale też.Nawet chłopaki
Pełna wersja