Autoryzacje - niepotrzebna strata czasu

18.05.08, 15:59
Czy nie uważanie, że autoryzacji wypłat/wpłat w kasach nie powinno
być???? Kolejna strata czasu. U nas od 2000,00 - początkujący
kasjerzy, od 3000,00 - wysłużeni, a przecież ta kolejka ludzi przed
kasami to właśnie po większe kwoty, a skarbników przeważnie nie ma (
jak nie w bankomacie, to w skarbcu) a szefa niejednokrotnie też
często nie ma,więc musi dyrekcja autoryzować, a ciągłe
wołanie/dzwonienie po autoryzację wzbudza zdziwienie u klientów.
Kilku kajserów też może autoryzować , lecz muszą wychodzić z boksów
kasowych by to zrobić (a przecież też obsługuuą klientów non stop) ,
a przedtem ZA KAŻDYM RAZEM ZAMYKAĆ KASĘ BLOKOWAĆ KOMPUTER,ITD)Precz
z autoryzacjami!!! Potrzebna jest na to zapewne zmiana procedury, a
to musi nabrać mocy prawnej.... JAK WSZYSTKO W PKO
    • wszystko_na_sprzedaz Re: Autoryzacje - niepotrzebna strata czasu 18.05.08, 16:33
      Ale czemu taki niskie limity??? U nas kasjerzy mają po 20000 PLN. Przecież i tak potem decydent musi wejść w system, przeprowadzić kontrolę i zatwierdzić, kwotę.
      • kriszna555 Re: Autoryzacje - niepotrzebna strata czasu 18.05.08, 17:01
        Macie Zorbę czy Alnovę? W Alnovie jest autoryzacja zdalna. Nie musi nikt do
        ciebie przybiegać. W Back Office wyszukujesz operację potrzebną do autoryzacji
        masz podgląd szczegółów i autoryzujesz.
        • nieistotne74 Re: Autoryzacje - niepotrzebna strata czasu 18.05.08, 21:35
          kriszna i Ty tak autoryzujesz na słowo? nie widząc dyspozycji klienta...
          przecież odpowiadasz za autoryzowane operacje ... poza tym i tak musisz iść po
          dokument... procedura każe autoryzującemu przechowywać autoryzowane dokumenty do
          czasu przekazania ich do archiwizacji
          • robotnik_pkobp Re: Autoryzacje - niepotrzebna strata czasu 18.05.08, 23:32
            Przecież to i tak jest kompletnym idiotyzmem (jak wiele w tym banku) i po to aby
            klienci się nie darli, że się czeka bo nie raz po prostu nie ma komu
            autoryzować, to wbrew procedurom pracownicy ryzykują i autoryzują hasłami innych
            pracowników. Uważam, że to jest chore, ale w tym banku jest bardzo dużo rzeczy
            które nie robi się zgodnie z procedurami tylko po to aby nie było paraliżu banku
            - dlatego strajk włoski jeśliby był w tym banku to byłby bardzo efektywny.
            • acoto Re: Autoryzacje - niepotrzebna strata czasu 19.05.08, 21:58
              kompletny idiotyzm to udostępnianie komukolwiek swojego hasła i tyle. Ludzie
              pomyślcie trochę, odpowiadacie za to co robicie, nie uczcie innych i nie
              stwarzajcie pola do nadużyć!!! Później będzie płacz i zgrzytanie zębów ....
    • supporting2 Drobne to stwierdzenie... ale dla Prezesa ważne !! 20.05.08, 20:00
      .
      • slowik.3 Re: Drobne to stwierdzenie... ale dla Prezesa waż 22.05.08, 08:34
        Uwazam, że limity są zbyt małe, od kogo zależy wysokość udzielonego
        dla O-łu i poszczególnych kasjerów limitu , od Dyrektora ROD-u czy O-
        łu? Wiadomo,ze osoba autoryzująca operację powinna sprawdzić co
        autoryzuje,lecz to wydłuża czas stania klienta przy kasie, a klienci
        są i tak już dość nerwowi. Limity powinny być do 10.000 co
        najmniej!!!! a do 10.000 -autoryzacja.
        • lukaj1953 Re: Drobne to stwierdzenie... ale dla Prezesa waż 23.05.08, 20:50
          autoryzacja,oczywiście -żadne udostępnianie haseł,ale że jest to
          strata czsu-jest faktem.
          byłam na szkoleniu ZSI i dowiedziałam się,że w ALNOWIE będzie
          zdalna, i jaka to autoryzacja???????
Pełna wersja