Dodaj do ulubionych

co dalej z CAK-ami ?

21.05.08, 10:09
Czy rzeczywiście ten projekt będze kontunuowany w tak bezsensownych
lokalizacjach? Tzn tylko w 5 m-ch w Polsce?
Obserwuj wątek
    • agus1974 Re: co dalej z CAK-ami ? 21.05.08, 16:26
      Mam nadzieję, że teraz skoro Juszczak jest już hisotrią, to będzie
      można wszystkie te "dziwne pomysły" jak CAKi męską decyzja rozwiązać.
      Przecież mieszkaniówka działała prawidłowo i po co było to psuć?
      • gendok Re: co dalej z CAK-ami ? 21.05.08, 18:56
        Czy może ktoś zna jak funkcjonuje CAK Warszawa ? Mój Oddział juz
        niedługo wchodzi do CAK Katowice ? ma ktos informację kiedy to
        bendzie ? Nik nie wie o co chodzi podobno nie ma analityków ? nie
        widomo ile bedzie trawała analiza ?
        Mam tez pytanie, juz ktos o to sie pytal ale nie dostał odpowiedzi.
        Jak bedzię struktura komórek FN - szłyszalem ze ma byc podział na
        doradców kredytów hipoteczne i doradców i analityków wspólnt
        mieszkaniowych i spółdzielnie mieszkaniowe, ale ktos pisał ze WM i
        SM mają iśc do misków ?
        niby analizy kredytowe maja zostac w oddziale ?
        pytam bo naprawde w moim oddziale na totalnym zadupiu nik nic nie
        wie :) Ja u siebie robie wszystko z FN i musze wiedziec czy coś z
        tego bedzie czy moze naprawde szukac pracy gdzie indziej póki
        jeszcze mizna ja znaleśc, docelowa mam mieć segment WM i SM.
      • undamaryna Re: co dalej z CAK-ami ? 22.05.08, 18:23
        Niewiem czy wszystko powstaje z załżeniami. Napewno nikt nie
        założył, że w CAK W-wa będzie taka rozpierdziucha. Napewno bałagan,
        który osiąga powoli swoje apogeum jest wyrazem malkontenctwa i
        ignorancji osób tworzących projekt. Brak ludzi, zle działające,
        niespójne aplikacje. Ale nie oszukujmy się, na złą atmosferę to
        również przekłada się "osobowość" nie których naczelników...
        • venus8 Re: co dalej z CAK-ami ? 27.05.08, 21:22
          Ktoś wybiera kierownika projektu, a kierownik swojego zastępcę.
          Powinny to być osoby od tworzenia i realizacji koncepcji
          nowopowstającej jednostki w nowym miejscu - w zakresie
          organizacyjnym, a nie osoby merytoryczne z danej działki. A jak w
          zespole trafi się już jakiś człowiek z wyobraźnią, to warto go
          posłuchać, a nie olewać tylko dlatego, że nie jest dyrektorem czegoś
          tam... Inaczej mogą wyjść kwiatki.
          W wielu firmach bolączką są ludzie bez wyobraźni na wysokich
          stanowiskach i ludzie z wyobraźnią na niskich. Powinni się zamienić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka