independens
21.05.08, 23:34
No i mamy praktycznie półrocze...jakże burzliwe i
opiniotwórcze...obok nas pielegniarki, lekarze, kolejarze,
górnicy...walczyli i beda walczyć o swoje..a PKO jak zwykle płynie
pod prąd...Wielkie G wychodzi z Wielkiego Otwarcia, wielkie G
wychodzi z tego masochistycznego forum...ah...nie...wy sie przeciez
wspieracie...prawda..już chyba 2 lata? No kurcze...szmat czasu...i
wielkie G znów z tego wycodzi...po robocie do domu...tam oczywiście
jeszcze człowiek pomarszczony po pracy - nazywam to syndromem
sprzedawcy PKO BP...no ale dobra...jak tam wycieczki? czas wolny?
spokojniutko? przeciez tam nie zabierzecie laptopa na
wczasy...kurcze..jak wy się bedziecie "spierać" w trudnych chwilach?
A tak swoją drogą...przecież nad tym naszym brudnym Bałtykiem
bliziutko w sumiedo domu...z WBK-ów i innych BRE jeżdżą przeciez do
ciepłych krajów...Wy Pekaowcy jesteście patriotami - Bałtyk jest the
best...ostatnio czytałem liścik paniusi która jest szcześliwa
pracując w PKO... jest cięzko ale daje radę...jest ok...ambitna
skubana... no jakżesz mozna narzekać...kurcze...Paniusia zapieprza
za 2500 na rekę i jest cool..ambicja czy sado? Chyba brak
ambicji..takich pracowników tu pełno - dlatego jest tak a nie
inaczej...znów daję wam do przemyslenia powyższy tekst..może
wyciągniecie wniosk....kiedyś...