Dodaj do ulubionych

Dysponent Lublin warto?

09.10.08, 14:41
Hej! Zaproszono mnie na spotkanie rekrutacyjne na jutro. Zadzwoniła do mnie
tak niemiła z głosu Pani. Czy według was warto tam pracować i jakie są obecnie
stawki? Dodam że jestem romanistką z wykształcenia a matma w szkole mi szła
cienko. Odpowiedziałam na to ogłoszenie, ponieważ już jestem lekko
zdesperowana więc myślę żeby może na przeczekanie. Ale pewnie i tak odpadnę w
przedbiegach jako że z matmy już niewiele pamiętam. Co myślicie? Pozdrawiam
wszystkich użytkowników forum.
Obserwuj wątek
    • agnieszka2000 Re: Dysponent Lublin warto? 09.10.08, 21:06
      A po co Ci matma? Pokaż, że masz gadane, podoba Ci sie rywalizacja i wyścig szczurów, potrafisz sprzedawać, nie masz i nie chcesz miec rodziny, jesteś dyspozycyjna, odporna na stres , szybko się uczysz - a na pewno Cię wezmą. Powodzenia
    • szrapnell Re: Dysponent Lublin warto? 09.10.08, 23:43
      czy warto???? ciekawe pytanie odpowiesz sobie jak posmakujesz heheh forumowicze
      zdecydowanie powiedzieli najważniejsze rzeczy wyżej typu pełna dyspozycyjność
      ,nadludzka cierpliwość , itd... musisz się przygotować na swoisty wstrząs jak
      idziesz do dużego oddziału ... najlepiej zrób sobie uśmiech na stałe super glu
      :))i nie pij z rana mocnej kawy bo pierwszy trudny klient cie zniszczy nie
      wspominam jak w pełnym zajobie pracy jest ich kilku... o reszcie nie wspominam
      :)) chodż do nas się przekonaj
    • tylko_nie_pko Re: Dysponent Lublin warto? 10.10.08, 13:04
      warto jeśli:
      - masz skłonności masochistyczne
      -Twoja desperacja jest silniejsza niż Twoje ambicje
      - masz ochotę pracować prawie charytatywnie
      - lubisz czuć nad sobą nieustającą kontrolę każdego zdania, słowa, oddechu
      - masz predyspozycje sprinterskie - bo tak będą wyglądały Twoje przerwy,
      świetnie z resztą rozwijające umiejętności podejmowania szybkich decyzji -
      robisz siku? jesz? palisz? załatwiasz inną sprawę? masz możliwość wyboru...
      - jesteś bezkonfliktowa i przezroczysta, bo każda próba pokazania własnego ja
      będzie odbierana jak atak na system
      - masz struny głosowe ze stali
      - jesteś uległa, spolegliwa....
      itd
      itd
      jeśli przynajmniej w 60% odpowiesz tak, to jesteś idealnym kandydatem:)
      • szrapnell Re: Dysponent Lublin warto? 11.10.08, 00:00
        ale pięknie to napisałeś ,pięknie 100% stary !!!!!!! zgadzam się nic ująć dodać
        jeszcze można 10 rzeczy do zrobienia podczas tych czynnośći . które wymieniłeś i
        będzie w połowie jak w moim przypadku .....a i tak jestem do dupy ponoć co jest
        mi stale uświadamiane pomimo ,że ja to widzę inaczej nie zapominajmy w tej
        przerwie o klientach, którzy nigdy nam nie wybaczą denominacji :)))
    • pracownik_pko Re: Dysponent Lublin warto? 11.10.08, 20:23
      Lepiej zastanów się poważnie zanim cokolwiek podpiszesz. PKO to
      istny obóz pracy, w którym nie liczy się pracownik tylko zysk dla
      banku. " Kadra wyższa:\ " będzie miała w nosie twoje zdanie,
      oczekiwania, ambicje. Będziesz kolejnym pracownikiem na którym można
      się wyżywać i wyładowywać swoje stresy i niespełnione ambicje.
      Elastyczny grafik, podwyżki z każdą kolejną umową to mit. Nie miej
      złudzeń że z Toba będzie inaczej. Ja podwyżkę mam obiecaną już od
      kilku miesięcy i ciągle czekam :) JAk spytaliśmy kiedy możemy się
      jej spodziewć to usłyszeliśmy że powinniśmy cieszyć się z tego co
      mamy bo inni zarabiają jeszcze mniej. Jesteś osoba wykształconą i
      naprawdę nie pakuj się w to szambo Znajdziesz lepszą pracę tylko
      musisz jeszcze poszukać Większość z obecnych dysponentów juz szykuje
      się do odejścia lub już odeszła - stąd też taka ilość ogłoszeń z
      ofertą pracy na tym stanowisku. Nie ma już kto na nich zarabiać.
      Szukaj dalej a Pko omijaj szerokim łukiem.
      Pozdrawiam wszystkim obecnych pracowników przymusowych :)
      Trzymajcie się !!!
      • coliflor Re: Dysponent Lublin warto? 13.10.08, 13:54
        Dziękuję Wam wszystkim za odzew, po lekturze waszych postów stwierdziłam, ze
        chyba jednak się tam nie nadaję :) Mam zamiar się wynieść z Lublina i
        zdecydowałam o tym zupełnie niedawno. Tutaj nie ma szans na rozwój, no
        ewentualnie można zatrudnić się w jakimś banku i "robić" karierę. Województwo
        lubelskie to zagłębie bezrobocia. Nie, nie obudziłam się dopiero teraz. Po
        prostu mam tutaj rodzinę i mieszkam tu od urodzenia, więc wierzyłam ciągle że
        znajdę pracę w której nie będę dojną krową. Pozdrawiam.
          • pkoformerworker Re: Dysponent Lublin warto? 14.10.08, 22:03
            Nie, nie warto. A tak naprawdę to praca wyglądałaby w tym banku
            zupełnie inaczej, gdyby ludzie tak łatwo nie dawali sobie ˝w kaszę
            dmuchać˝. Jeżeli jest wola i desperacja WSZYSTKICH pracowników
            oddziału, to i mobbera można wyrolować i zrobić go na szaro. My tak
            zrobiliśmy w Katowicach kilka lat temu. Mobber został przeniesiony
            ˝służbowo˝ i gnębi teraz ludzi w Rudzie Śląskiej. A my mieliśmy
            święty spokój...
    • sephora.1 Re: Dysponent Lublin warto? 15.10.08, 20:37
      Hej chyba trochę przesadzacie. Ja pracuję już całkiem dlugo i nie narzekam. Jako
      młody człowiek mogę sobie dostosowac grafik do moich potrzeb, czasem na rano ,
      czasem na popołudnie, zawsze mam czas żeby coś załatwić. Atmosfera w pracy i
      ludzie z którymi pracuję są super. Owszem jak wszędzie czasem bywa ciężej, ale w
      jakiej pracy jest idealnie? Zanim siądziesz na słuchawce masz super szkolenia,
      gdzie się wszystkiego nauczysz a nie jak w innych firmach, że idziesz na żywioł
      a nauczysz się czegoś jak podpatrzysz u innych! Jak wam się tak nie podoba ta
      praca to po co się męczycie???
      • vbnm890 Re: Dysponent Lublin warto? 15.10.08, 21:56
        Sephora.1 odpowiadając na twoje pytanie, sam zaznaczyłem w innym
        wątku, że nie ma przymusu pracy w PKO BP SA, ale brutalna prawda
        jest taka, ze z czegoś trzeba siebie i rodzinę utrzymać, spłacać
        kredyty, a o nową pracę jest mimo wszystko trudno.
        Natomiast ja jestem niezmiernie ciekawy w jakiej komórce PKO BP SA
        jest tak dobrze jak piszesz. Czy możesz podać jej nazwę oraz
        miejscowość w której się znajduje się?
        Pozdrawiam
          • pagap Re: Dysponent Lublin warto? 17.10.08, 20:44
            czesc,mozecie mi powiedziec,bo dzisiaj byla rozmowa na to stanowisko(dysponent
            telefonicznej obslugi klienta) w Lublinie na Zana.powiedzcie dokladnie o co
            pytali,jakie byly pytania ile etapow ,warunki jakie postawili no i oczywiscie
            czy warto w to sie pchac.prosze o odpowiedz
            • makowa22 Re: Dysponent Lublin warto? 19.10.08, 14:18
              Z tego c o pamietam to bylo ok 3 etapow rekrutacji. Po pierwsze
              kilka pytan na zasadzie sukces osobisty zawodowy i dlaczego tu oraz
              przeczytanie dziwnego wierszyka majace na celu wylapanie wad wymowy.
              Po drugie test psychologiczny (uzupelnianie obrazkow na
              inteligencje) i matematyczny (%). Po trzecie rozmowa przez telefon z
              podla baba, grunt to nie krzyczec i nie plakac;-)
              No i na zakonczenie rozmowa z naczelnikiem i jakies bzdety przy
              komputerze.

              Nie moge poszczycic sie dlugim stazem ale praca mi sie podoba.
              Jestem studentka i kasa jaka oferuja w zupelnosci mi wystarcza.
              Grafik jest dopasowany do moich potrzeb i na to nie narzekam. Ludzie
              sa sympatyczni kliencie "zaskakujacy" a osobisty kierownik pomocny.
              Nikt nie powiedzial ze zostane tu cale zycie ale poki co
              doswiadczenie jest dla mnie dosc istotne.Skoro twierdzicie ze to
              oboz pracy to coz wasz problem. Ja uwazam ze skoro go przezylam to
              nic juz mnie nie zaskoczy. Dobra szkola zycia!
              • pagap Re: Dysponent Lublin warto? 19.10.08, 16:35
                makowa22 a mozesz mi napisac jaka kase ci zaoferowali bo nie wiem czy wogole tam
                sie wybierac ,z racji tego iz jestem spoza Lublina,wiec praca ponizej 1 tys nie
                wchodzi w gre.prosze o szybka odpowiedz.
                      • zero33 Re: Dysponent Lublin warto? 22.01.09, 18:28
                        Wszystko jest napisane w wątku: OBOWIĄZKI DYSPONENTA POK INTELIGO?
                        Nic dodac nic ująć!!!
                        Jedyne co jest piękne w tej pracy, to ludzie, którzy są wspaniali.

                        Po jakimś czasie, ta praca staje się irytująca i nudna. Tracisz
                        szacunek do sibie i klientów, bo najczęściej masz do czynienia z
                        klientami debilami. Jeśli chcesz być tylko "konsultantem zerem", to
                        śmiało możesz przyjść do tej pracy. Jeśli masz choć odrobinę szcunku
                        do siebie, to szukaj pracy, w której ktoś Cię doceni. Niestety jako
                        dysponent będziesz zawsze nikim!!!
                      • makowa22 Re: Dysponent Lublin warto? 26.01.09, 21:49
                        Wlasnie po umowie na pol roku dostalam umowe na czas nieokreslony:)
                        jest good! Przynajmniej ja nie narzekam:) kolejna podwyzka sie
                        szykuje wraz z umowa a naklad pracy ten sam:) wszedzie zwolnienia a
                        u nas ciagle nowe szkolenia i nowi ludzie.
                        Po drugim szkoleniu jest duzo ciekawiej niz na poczatku:) wieksze
                        pole do manewru, fajniejsi ludzie po drugiej stronie sluchawki:)
                        coraz wiecej znajomych wokol i zycie "po godzinach" kwitnie;)
                        Zadowolona jestem:) i już
                            • pagap Re: Dysponent Lublin warto? 25.02.09, 17:01
                              makowa22 mozesz powiedziec jak ci sie teraz pracuje po jakims czasie,chodzi mi o
                              to ze wlasnie niedlugo ide na rozmowe,ile teraz zarbiasz na tej nowej umowie,i
                              czy naprawde jest tam tak zle jak tu pisza czy warto sprobowac?
                              • makowa22 Re: Dysponent Lublin warto? 26.02.09, 10:37
                                Kaska po szkoleniu zalezy od Twoich wynikow (wcale nie musza byc
                                najlepsiejsze;), fajnie poprostu pokazac ze sie nadajesz) do tego
                                warto dobrze zyc ze swoim kierownikiem bo to on wnioskuje o
                                podwyzke. Dodatek wahal sie od 200-400zł w zaleznosci od tego jakie
                                byly wyniki czy pojawialo sie zwolnienie i jakies urlopy na zadanie.
                                Atmosfera jest swietna wokol fajni ludzie do ktorych zawsze mozna
                                sie odezwac. Ludzie jacy sa kazdy widzi wiec klienci to przekroj
                                przez polskie spoleczenstwo od tych z rocznika 27 po tych z 95:)
                                Jezeli chodzi o pierwsza prace i to prace dla studenta to mysle ze
                                to dobre rozwiazanie. Grafik sam sobie ustalasz, wiadomo nielatwo
                                jest pogodzic zyczenia 300 osob ale mozna zamieniac sie z innymi
                                ludzmi.
                                W razie cos przeciez zawsze mozna zrezygnowac:) Nic na sile:)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka