dostałam ofertę pracy w innym banku

12.10.08, 13:12
Dostałam propozycję pracy w innym banku a dokładniej w BPH byłam już na
rozmowach kwalifikacyjnych, kasa lepsza, niby warunki inne też lepsze, ale na
to się nie napalam. Ale pytam się was o zdanie, czy w tych obecnych
zawirowaniach w bankach warto przechodzić do konkurencji a zwłaszcza do BPH
kiedy wiadomo że łączą się GE Money....nie wiem czy gra warta świeczki...może
ktoś z was przeszedł i coś mi doradzi...
ja wiem że sama muszę podjąć decyzję, ale wasze wypowiedzi mogą mi w tym
pomóc, pozdrawiam
    • pkoformerworker Re: dostałam ofertę pracy w innym banku 12.10.08, 15:02
      Hmmm, trudno mi cokolwiek doradzić nie wiem co gorsze: PKO, czy BPH,
      ale powiem Ci, że pracuję teraz z koleżanką, która odeszła z BPH.
      Nie była zbyt bardzo zadowolona z pracy w tamtym banku, dlatego
      znalazła się u nas. Z opinii moich współpracowników, którzy przyszli
      z różnych banków wynika, że najlepszymi pracodawcami są: Millenium
      (dobrze płacą, bardzo dobra organizacja pracy), ING (płacą średnio,
      ale jest komfort pracy-mobbing tam jest karalny), Polbank (dobrze
      płacą, ale nie płacą za nadgodziny). Najgorsze bagna to: PKO, Pekao
      S.A. i Kredyt Bank.
      Wyboru musisz dokonać sama. Jeżeli nie satysfakcjonuje Cię obecna
      praca, to bym się nie wahał.
      • k.5 Re: dostałam ofertę pracy w innym banku 12.10.08, 16:21
        Tu już masz swoją wyrobioną markę, tam zaczynasz od nowa i w wrazie
        redukcji pierwszy do zwolnienia.
    • pasratunkowy Re: dostałam ofertę pracy w innym banku 13.10.08, 22:38
      Ja też spadam do innego banku. Trochę przepracowałem w pko ale już mam dosyć. Co
      zarząd to ciągłe zmiany procedur bezsensowne zmiany dupereli. Poczty nie nadążam
      czytać i wdrażać zmian a gdzie reszta. To są zmiany dla samych zmian żeby ktoś
      się mógł wykazać. Kasę dostałem w innym banku x2.Plany mniejsze niż w pko.
      Procedury przejrzyste a resztę zobaczę. Poza tym ciągłe awarie alnovy, przerwy
      techniczne ipko i karty kredytowe, którymi nie można zapłacić w internecie lub
      zrobić przelewu. Alnova to badziew jak się wywali to będzie dopiero
      syf.Pozdrawiam
Pełna wersja