Dodaj do ulubionych

Różnice w premiach między kasjero- dysponentami,..

26.03.09, 20:24
Jak Wam się podobają różnice (procentowe i kwotowe) w premiach między kasjero
- dysponentami, a doradcami? W OP gdy wykonamy plany procentowo podobnie, to
kasjero- dysponenci mogą liczyć tylko na max 17 czy 18 % premii, a doradca do
38 %. Przy podobnych poborach jest to dwa razy większa premia.Co Wy na to? Bo
my z koleżankami jesteśmy zbulwersowane. Jeszcze trzeba uważać na
pieniądze!!!Płacić braki kasowe> Jak długo będzie trwać ta niesprawiedliwość?
Obserwuj wątek
        • krowa66 Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 26.03.09, 21:36
          tylko ,kto to ma zrobic?Też mnie to wkurza,takie "dziwne"różnicowanie
          pracowników.Chyba tylko po to ,żeby ludzi poróżnic.I jeszcze etat 7/8, a gadac
          się nie chce.A zabawa polega na tym,że co się tylko da(a co nie jest
          premiowane)zwala się właśnie na kasjerów.Miłych snów życzę ....o równej
          ,sprawiedliwej i wysokiej premii
            • robotnik_pkobp Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 28.03.09, 13:48
              zrozumiałem temat ale chciałem zauważyć, ze stanowisko doradcy z funkcja kasjera
              (w niektórych oddziałach to występuje) jest zupełnie innym stanowiskiem niż sam
              kasjer-dysponent i sam doradca. Reasumując jest najgorszym stanowiskiem bo ma
              już kompletnie wszystko na głowie i nie ma chyba w Polsce takich na tym
              stanowisku, którzy łapaliby się na premię.
              • wersa999 Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 29.03.09, 17:40
                doradca z funkcją kasjera to kołchoz,najgorsze stanowisko i tp.Ale
                kasjer-dysponent-skarbnik to niby kto z cholernie nizszą premia i na dodatek
                zaczyna się zapominać co oznacza słowo kasjer,tylko wymagania plany.plany
                ,plany!!!!!!!!!!!!!a jak sie kasjer pomyli to kto płaci???a na kasie wciąż
                trzeba mieć uwagę na właśnie KASĘ!!!!falsy,braki,klienci którzy sami nie wiedza
                ile wplacają itd.To dopiero jest absurdalne połączenie kasa,sprzedaż a potem
                heja na skarbiec zasówać a na koniec dnia tłumacz się dlaczego znów godzinę
                dłużej zostałaś,bo nie ma być nadgodziń!!!!!.Ostatnio o jednej z pracownic
                przełozony powiedział ze jak ktos nie ma co w domu robić to po godzinach
                zostaje!!!!skandal,nasz bank od strony zarządzania to poprostu brak słów....
          • 3.milla Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 27.03.09, 22:23
            Ciekawe rzeczy piszecie, bo u nas właśnie z powodu braku kasjerów
            doradcy mają siadać na kasę. I co z tego, że mają plany nikogo to
            nie obchodzi i żadnej korekty się nie przeprowadza. Tak więc jeżeli
            w ciągu miesiąca przyjdzie Ci siedzieć na kasie przez tydzień to
            potem musisz nadrobić ze sprzedażą, a jak nie to nawet premii 5% nie
            dostaniesz. Dodam, że nie jest to oddział podporządkowany.
            • cleoonline Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 28.03.09, 19:29
              No właśnie, brakuje kasjerów! Dlaczego? Bo ze świecą szukać doradcy
              chętnego do pracy z pieniędzmi, zwolniono całą rzeszę ludzi płacąc
              im wysokie odprawy, ale do kasy jakoś nikogo nie przesunięto. Nowe
              osoby przyjęte do pracy rzadko kiedy dłużej utrzymują się na tym
              stanowisku, bo jak się zorientują w zakresie obowiązków, to uciekają
              gdzie pieprz rośnie.

              Co do systemu premiowania, to szkoda gadać. Premie wypłacane kasjero-
              dysponentom za 100% wykonanego planu są po prostu żenujące, mają się
              nijak do nawału obowiązków nałożonych na to stanowisko, gdzie
              wykonanie planu sprzedażowego często graniczy z cudem oraz do
              wiedzy, jaką muszą posiadać kasjerzy wykonujący równocześnie
              obowiązki dysponentów, doradców i skarbników. Czy ta marna premia (o
              ile kasjer ją w ogóle zobaczy) ma być motywacją do pracy? Nie sądzę,
              to raczej ochłap rzucony na otarcie łez.

              • fajnytymoteusz Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 29.03.09, 14:34
                też mnie wkurza ta niesprawiedliwośc w podziale premii.jestem
                kasjero-dysponentem od kilkunastu lat.i wiem ile trzeba się
                naharowaC aby choC to minimum dostaC.nie muszę chyba nikomu kto
                jest kasjerem mówiC jaka to ciężka praca pieniadze stres.wszyscy
                inni boją się pracy w kasie jak ognia.a co najbardziej boli nas
                kasjerów brak zrozumienia dla tak specyficznej pracy przez innych
                pracowników banku.nawet nie makiedy czytaC tego co przychodzi na
                skrzynkę.ale nikogo to nie obchodzi. ci inni widzą nas tylko wtedy
                jak niema ciągłej kolejki.bo myślą ze my w tym czasie siedzimy i
                pierdoły popychamy.czasami mam ochotę powiedzie niejednemu
                poganiaczowi "nie poganiaj mnie bo stracę oddech"
                • kdmazow Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 29.03.09, 15:21
                  Z tych opinii wynika to, co ja myślę od dawna. W pieprzonym pko bp
                  kasjero-dysponent jest człowiekiem niższej kategorii. Tu nie liczy się żadna
                  praca, byle śmieci jak najdalej od doradców bo oni już prawie wcale nie oglądają
                  innego klienta jak pożyczkobiorcę a jeszcze wielkie pretensje jak z czym się
                  odeśle do nich klienta. A jeszcze chcą zwalniać kasjerów bo mają ich zastąpić
                  wpłatomaty i terminale samoobsługowe. Słychać u was o tym? Ciekawe kto będzie
                  całą resztę wykonywał:(:(
                  • wersa999 Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 29.03.09, 17:55
                    nie ma gorszego stanowiska taka krąży opinia wśród samych pracowników premia/to
                    już omówiliśmy/dużo niższa ale nie czarujmy się podstawowa pensja tez potrafi
                    się bardzo różnić w skrajnym przypadku u doradcy wynosiła 2x więcej niż u
                    kasjera????Niektórzy doradcy wyjatkowo potrafią sobie pracę organizować pytaja
                    bezpośrednio kolejkowiczów z jaka sprawą przyszli/jak im sie kolejka robi/no i
                    zaczyna sie odpytka.zlecenie?wycią?lokata?/jak ma już plan zrobiony/prosze do
                    kasy,ok mam to nie wadzi tylko czy żeby załatwić taką pierdołę musi sie wystać
                    jeszcze w kolejce do kas????bo co nie jest do planu to moze wogóle nie
                    realizujmy??paranoja.a jeśli chodzi o zwalnianie kasjerów i korzystanie z
                    automatów samoobsługowych to kto bedzie korzystał z tego nasi emeryci???czy inni
                    klienci którzy nie moga nieraz zrozumiec róznicy miedzy debetem a kredytem
                    odnawialnym,kartą płatniczą a kredytową/nie obrażając nikogo/bo zrozumiałe jest
                    że dla osób które sa klientami może być to zawiłe i co automat udzieli im
                    informacji,pomocy no chyba że tak jak pracowników mamy gdzies klientów no to
                    przyszłość mamy jako bank zapewnioną tylko gdzie??????
                    • wampir67 Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 30.03.09, 19:38
                      W 100 % macie rację. Kasjera ma się za nic. Tylko starzy pracują jeszcze na
                      kasie, bo na wszystkim się znają i mają dużo cierpliwości do wszystkiego. Jak
                      przyjdzie nowy pracownik do banku to na kasie niedługo wytrzyma. Zazwyczaj
                      uciekają na doradców lub wogóle z banku.
                      A kiedyś, żeby być kasjerem to trzeba było na to zasłużyć sobie. Kierownictwo
                      obserwowało taką osobę, czy można jej zaufać, czy się nadaje. Teraz by przyjęli
                      prosto z ulicy, gdyby tylko ktoś chciał. Miejmy nadzieję, że się to zmieni na
                      lepsze.
                      • cleoonline Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 30.03.09, 20:32
                        Pamiętam tamte czasy, kiedy nie było wcale łatwo dostać się do pracy
                        w kasie, a chętnych było sporo, bo przyciągały zarobki o wiele
                        wyższe, niż na innych stanowiskach i cała masa dodatków do pensji.
                        Praca kasjera głównie skupiała się na czynnościach kasowych i
                        gotówce. Było to stanowisko powszechnie szanowane nie tylko przez
                        współpracowników, ale i samego pracodawcę. Obecnie trudno się
                        dziwić, że brak chętnych, a koledzy z innych wydziałów kiwają głową
                        z politowaniem. W środowisku kasjero-dysponentów ciągle duży procent
                        stanowią długoletni, doświadczeni pracownicy, znający się na rzeczy
                        jak mało kto, a którzy niestety coraz częściej decydują się na
                        ucieczkę z tego banku. A szkoda, bo ci nowi, którzy przyjdą na ich
                        miejsce, będą potrzebowali wiele czasu, aby posiąść taką wiedzę i
                        umiejętności, o ile wytrwają dostatecznie długo. Szkoda, że nikt
                        tego nie docenia.
                        Czy będą zmiany na lepsze? Coś trudno mi w to uwierzyć...
                          • cleoonline Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 31.03.09, 10:26
                            Do maxkam > Nie chodziło mi o osoby, które mają długi staż pracy w
                            banku, a nie zdołały się przystosować do wprowadzanych zmian, mają
                            problemy z obsługą podstawowych programów i pracują wolniej, niż
                            pozostali. To raczej wynika z cech charakteru, a nie z
                            doświadczenia. Myślałam raczej o pracownikach, którzy wraz z ogromną
                            wiedzą zdobytą przez lata pracy oraz ich niekwestionowanymi
                            umiejętnościami są niedoceniani i marnie opłacani. Mnie brakuje
                            jeszcze ok. 20 lat pracy do emerytury i pomimo całego sentymentu do
                            PKO rozglądam się za nową posadą.
              • swierzak123 Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 30.03.09, 21:39
                Pracowałem na kasie przez 7 miesięcy. To najgorsze miejsce pracy w banku i
                serdecznie współczuje kasjerom. Wymaga bardzo dużych umiejętności skupienia się
                na pracy. Za każdą pomyłkę odpowiada kasjer.
                W moim oddziale 10 spółdzielni i ok 200 wspólnot. Od rana do wieczora wpłaty bo
                żadna spółdzielnia nie ma kasy. Oczywiście trzeba sprzedawać tylko szybko bo
                osoba która stoi przy okienku zostanie zlinczowana.Po prostu Masakra.
                Lubiłem tam pracować i uważam że każdy pracownik banku powinien przejść ten
                etap pracy. To bardzo dobra szkoła życia. Pracuje teraz na innym stanowisku i
                jestem pełen szacunku dla pracy wszystkich kasjerów. Ukłon w waszą stronę i mam
                nadziej że wreszcie ktoś się obudzi u nas w Centrali.
                • janina1974 Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 30.03.09, 22:29
                  Zgadzam się w 100%. Jakiś czas również pracowałam jako kasjer. Praca nie dość że
                  wymaga skupienia , mocnych nerwów ze względu na dużą ilość ,,upierdliwych
                  klientów" to jeszcze wykańcza fizycznie. Jedyny plus (przynajmniej tak było u
                  mnie)to fakt,że po rozliczeniu dnia i powrocie do domu można zapomnieć o pracy.
                  Jako doradca ciągle myślę czego jeszcze nie zrobiłam, czy dobrze coś zrobiłam ,
                  ilu telefonów nie wykonałam itp.
                  • nieistotne74 Re: Różnice w premiach między kasjero- dysponenta 31.03.09, 07:49
                    ludzie nie rozumiem was... pracowałam i jako kasjer dysponent + skarbiec +
                    bankomat + sekretariat + SKO + komunikacja z klientami+ koordynacja transakcji
                    ponadprogowych i takie tam... i zaręczam że to o wiele mniej pracy niż mam teraz
                    jako doradca MIX i gdyby ktoś zaproponował mi powrót na stare śmieci to już się
                    pakuję... naprawdę wolę mniejszą premię i prace 6 godz dziennie i święty spokój

                    I jeszcze jedno... jeśli uważacie, że w waszych Oddziałach jest kiepska
                    organizacja to podpowiedzcie waszym szefom jak byłoby lepiej. Może wydzielić
                    jednego kasjera na skarbnika + sekretariat i rozliczać go nie PPI tylko na
                    takiej zasadzie jak rozliczani są pracownicy zaplecza. Myślę, że w każdym
                    Zespole Operacji jest słabszy sprzedawca który wolałby zająć się papierkami
                    zamiast obsługą klientów, ustalcie dokładny zakres czynności każdego pracownika
                    by "pracusie" nie tyrali za "leniuchów". Nie czekajcie aż ktoś Wam zrobi
                    dobrze... może to Wy macie pomysł na lepszą organizację w Oddziale... do dzieła
    • andrzej_robakoski a ja pracuje za trzech 30.03.09, 23:14
      A ja wyrabiam 76-78% zadań trzyosobowego zespołu. Dałabym rade 100%.
      Ale po co? Po prawie 9 latach uczciwej, niedocenionej pracy mówię
      dość!! Postanowiłam wyrównać poziom do pozostałych i od trzech
      miesięcy zawalamy ponad połowę spraw, terminów, płacimy odsetki,
      kasujemy nadgodziny. Opierdalanie sie bardziej sie opłaca w PKO niz
      praca. Ciągle marzę o tym żeby zarabiać 2000zł. Moja szwagierka
      wykłada towar na półki w supermarkecie i zarabia tyle co ja. A mój
      brat nosi worki i zarabia 600zł więcej niz ja. Nigdy nie byłam na
      wakacjach :-( KONIEC WOLONTARIATU I ŻYCIA IDEAŁAMi!!! Mam tu swój
      interes więc jeszcze chwile zostaję ale jak tylko załatwię to
      wypierdalam czym prędzej!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka