A co jakby...

10.05.09, 21:05
..założyć wątek tylko dla CBE? Jeden wątek wiele zagadnień. Bez
"Kryś" i ich kolejek ;-) Sądy wypowiadane tutaj NIE są anonimowe bo w
CBE jest "za mało" ludzi żeby pozostać anonimowym. Poza tym wiecie
coś o tym zebraniu które było 28? Podobno w końcu mają wymienić
sprzęt?
    • kaprys76 Re: A co jakby... 11.05.09, 10:12
      dobry pomysł :-)
      • egodste Re: A co jakby... 11.05.09, 14:29
        o marzy my sie taki watek....
        watek dotyczacy CBE ale pod jednym warunkiem - ograniczenia (bo nawet
        marzyć sobie nie pozwalam o wyeliminowaniu) do mimimum narzekań na
        Krystyny... Jest już nudne wzajemne oskarżanie sie o brak kompetencji
        w poszczególnych komórkach... Jesli komus to pasuje to niech wykluca
        sie i obraża w obszarze istniejących wątków.
    • kamikadze82 Re: A co jakby... 11.05.09, 22:11
      Ogłaszam więc wszem i wobec otwarcie wątku dla CBE ;-)
      Bez Krystyn i całego tego "żarcia się"
      Chciałabym żeby można było tu pogadać bez obaw że "góra" potem się
      przyczepi albo będzie robiła docinki, chciałabym tu móc wyrażać swoje
      opinie zarówno pozytywne jak i te mniej "pocieszające" bez wyciągania
      "a to Ty, ja wiem kto Ty jesteś" przez osoby "te wyżej" dla mnie są
      one tutaj jak każdy "forumowiczem" i chcę wyrazić swobodnie swoją
      opinię bez strachu o "Wielkiego Brata"...
    • kamikadze82 Re: A co jakby... 18.05.09, 18:37
      www.pkobp.pl/index.php/id=infpr0509/section=ogol
      Tak się "prowadzi" nasz kochany bank...


      Aż szlag człowieka strzela...ludzie się szkolą ciągle napieprzają jak
      osiołki, a i tak nie wiadomo czy w lipcu będzie to obiecane głodowe
      2,5% nie mówiąc o podwyżce za szkolenia, bo podobno i tak nie każdy
      dostanie...a jak dostanie to nie jest powiedziane że 2,5% bo może
      dostać mniej...
      CBE chyba stało w innej kolejce jak kasę rozdzielali...to
      niesprawiedliwe!
      • kaprys76 Re: A co jakby... 19.05.09, 16:29
        Masz rację... Kolejny raz PKO BP SA szczyci się doskonałymi
        osiągnięciami. Wyniki nie są ukrywane przed pracownikami - publikuje
        się je na stronie głównej PKO BP. I co??? Konsultanci CBE dalej
        zarabiają nieporównanie mniej jak Ci w oddziałach - mimo że wiedzę
        mają niejednokrotnie większą, wiedzą jak ją wykorzystać, co więcej
        napędzają sprzedaż oddziałową przyjmując wnioski i biorąc udział w
        akcjach sprzedarzowych. A na 'górze' śmieją się z nas że pracujemy
        za takie pieniądze.
        • kamikadze82 Re: A co jakby... 19.05.09, 17:06
          Na "czym" siedzisz? Ja na info....
          • zero33 Re: A co jakby... 20.05.09, 10:41
            Hej, Kaprys i Kamikadze macie 100% rację.
            Bank chwali się wynikami, a pracownikom żałuje, wstyd !!!
            Zachrzaniamy jak dzikie osły, a pensje mamy żenującą. Ja jak dostanę
            w lipcu podwyżkę 30zł, to tego samego dnia składam wymówienie i
            odchodzę z tego obozu pracy, nawet jeśli nie będę miał żadnej innej
            pracy na oku, mam już dość!!!
            Mieli wymienić komputery do końca maja, ale skończy się chyba tylko
            na gadaniu...
            Dość już mam tego tyrania za marne grosze, jak można tak poniżać
            człowieka!!!
            • nobody29 Re: A co jakby... 20.05.09, 10:56
              Witajcie,
              wczoraj przeczytałem na bankierze:
              www.bankier.pl/wiadomosc/Place-bankowcow-pod-lupa-KE-1955741.html
              Czas najwyższy,żeby zaczęto sprawdzać jaką kasę biorą wszyscy
              dyrektorzy za pierdzenie w stołek. Ja osobiście zapraszam całą radę
              nadzorczą banku do pracy na jeden dzień w CBE, niech posiedzą
              poodbierają telefony i zobaczą w jakim syfie pracujemy i jak
              zapieprzamy. Może w końcu doceniliby naszą ciężką pracę.

              Śmiać mi się chce jak przyjeżdzają z Warszawki i nas oglądają, jak
              jakieś małpy w ZOO. Zawsze wtedy jest panika, zbieranie gazet,
              sprzątanie itp. żeby zachować pozory. A może tak raz wpadliby bez
              zapowiedzi i zobaczyli w jakim syfie pracujemy.

              A dzisiaj na bankierze Rozmowa z Jerzym Pruskim, prezesem banku PKO
              BP :
              www.bankier.pl/wiadomosc/Banki-moje-wyzwanie-1956042.html
              Najbardziej podoba mi się wypowiedź: "PKO BP wychodzi zwycięsko z
              próby, jaka dotyka obecnie światowe finanse."
              To jeśli nam się tak udało przetrwać kryzys, to gdzie są nasze
              podwyżki!!!

              BRAK MI SŁÓW!!!
              • molo1981 Re: A co jakby... 20.05.09, 11:36
                Było trochę spokoju, bo ludzi straszyło się kryzysem, ale kryzysu
                nie ma to tylko odwracanie kota ogonem.
                W kwietniu z CBE odeszło 12 osób w tym miesiącu już 13 odchodzi i
                miesiąc się jeszcze nie skończył.

                Na codzień obsługuję wszystkie piloty, infolinię, kartolinię,
                transakcje i zarabiam tyle co sprzątaczka (bez urazy dla
                sprzątaczek).

                Czekam zatem na ta podwyżkę w lipcu 2,5% od mojego wynagrodzenia.
                Przeliczałem jaka będzie jej wysokość -spodziewam się 45 zł brutto.
                Dziekuję ci PKO aż chce się pracować.
                • konsultantka855 Re: A co jakby... 20.05.09, 16:02
                  Odnośnie podwyżek poruszyliśmy ten temat na ostatnim szkoleniu i uzyskaliśmy
                  odpowiedź że jak nam nie pasują takie warunki to zawsze możemy zmienić pracę...
                  Ale przecież nie o to chodzi.Jak zaczynałam pracę to było mówione że w związku z
                  przebytymi szkoleniami i z dobrymi wynikami (test,ccs...itd.)nasze wynagrodzenie
                  będzie wzrastać...I co???
                  Będziemy wyszkoleni na full a nasze zarobki to minimum...Mam nadzieję że chociaż
                  ta premia którą dostaniemy w tym miesiącu jakoś nas pocieszy...Trochę w to
                  wątpię,ale zawsze coś...

              • fight_till_death Re: A co jakby... 20.05.09, 23:48
                Faktycznie taka wypowiedź może śmieszyć, szczególnie, że pojawia się
                w ustach człowieka poniekąd niegłupiego. Przede wszystkim na takie
                stwierdzenia jest za wcześnie. Kryzys dopiero się rozpoczyna i
                najgorsze jego skutki dopiero przed bankami i całą gospodarką. Za
                rok-dwa będziemy widzieć, w jakiej kondycji PKO wyjdzie z tej próby.
                Zysk na poziomie 500 mln może się wydawać duży, ale nie na te czasy.
                Wystarczy, aby kilka transakcji korporacyjnych poszło w straty (o co
                dziś nietrudno) i po zysku nie będzie śladu. Problem w tym, że nikt,
                w tym Prezes, nie zna skali zagrożenia, jakie generują kredyty
                udzielone na fali prosperiti w latach poprzednich.
                Problemem Prezesa jest brak własnego zaplecza menadżerskiego na
                odpowiednim poziomie. W swoich działaniach wspiera się zbieraniną
                dość przypadkowych ludzi, często zatrudnionych wbrew jego woli w
                ramach zgniłego kompromisu towarzysko-politycznego.
                Z wielkim zainteresowaniem obserwuję chciażby niesamowity w ostatnim
                czasie rozrost struktur pionu sprzedaży w detalu (zaczynając od ROD-
                ów, poprzez departamenty, a na dyrektorze zarządzającym kończąc). W
                mojej subiektywnej, ale coraz częściej potwierdzającej się ocenie,
                90% tam pracujących reprezentuje sobą intelektualne DNO.
          • kaprys76 Re: A co jakby... 20.05.09, 18:48
            może nie wzbudzajmy podejżeń ujawniając grupę :-)
    • 123siema Re: A co jakby... 20.05.09, 14:17
      a tak szczere to ile sie tam zarabia na początek?
      • kaprys76 Re: A co jakby... 20.05.09, 18:45
        pęsja na początek to o 24 zł więcej od najniższej krajowej ...
        hahaha
        • zdziwiona123 Re: A co jakby... 21.05.09, 10:35
          no niestety szkoda gadać o wynagrodzeniu :(dołączam się do zbiorowych narzekań
          na pensje w CBE
          • 123siema Re: A co jakby... 21.05.09, 11:05
            czyli macie niecałe 1300 brutto :|
            • kamikadze82 Re: A co jakby... 21.05.09, 21:22
              Tak dokładnie! 1300, czyli 960PLN na rękę. Na początek, jak to mówią,
              tylko że niektórzy ten poczatek mają już od ponad 8 miesięcy...i są
              po 3 szkoleniach...Współczuję wam i trzymam kciuki żebyście jednak
              dostali te podwyżki i żeby były DUŻE!
              Jeśli ludzie zaczną odchodzić to skutki odczują Ci co zostali
              (kolejki, stres, zmęczenie) "góra" będzie nadal miała to w d..e i
              każe nowych jeleni nałapać na umowę zlecenie...dziś zaczęła się nowa
              rekrutacja...zastanawiam się czemu ona trwa prawie cały czas, skoro
              to takie "stabilne zatrudnienie"....
              A co gorsza "nasza" kochana "góra" nie ma na to wpływu, tez są
              trybikami....
Pełna wersja