Dodaj do ulubionych

Kryzys w banku zakazany...

29.05.09, 07:49
Witajcie,
doskonale zdaję sobie sprawę, że wielu z Was sytuacje, które opisane
zostały w artykule Gazety Wyborczej z wczorajszego dnia, dotyka
bezpośrednio i niemal codziennie. Moje przekonanie wywodzi się stad,
że przez ładnych parę lat pracowałęm w Firmie i sporo rzeczy
widziałem, słyszałem i odczułem osobiście.
Nie dajcie się jednak zwariować - poniżej umieszczam link do
poczytania - ku przestrodze... jak szybko i młodo może zakończyć się
życie oddanego pracownika.

wyborcza.pl/1,87648,6659699,Kryzys_w_banku_zakazany.html
Obserwuj wątek
    • maxlokata Re: Kryzys w banku zakazany... 30.05.09, 11:55
      Ale to jest genialna metoda sprzedaży. Zatrudniam nowego pracownika.
      Gnębię go za brak sprzedaży. On w akcie rozpaczy wciska całej
      rodzinie i znajomym co się da. Gdy już ich zabraknie to mój
      nieudolny pracownik dostaje kopa. Zatrudniam nowego z nową rodziną i
      znajomymi. Genialne!! Brak kosztów reklamy, ulotek,
      paliwa,szkoleń.Nie ma kryzysu są tylko nieudacznicy z małą rodziną
    • winnicki2 Re: Kryzys w banku zakazany... 30.05.09, 12:35
      Bardzo ciekawy artkuł, w pko jest identycznie, cotygodniowe
      spowiedzi sprzedawców i opieprzanie. zastanówcie sie buce z
      centrali,macie te 2 szare komórki czy nie?
      Odpowiadam ,nie macie! tylko kretyn moze wyzanczac takie plany w
      takiej sytuacji ale kij ma dwa końce,was tez bedą rozliczac,wynik
      slabiutki za 1 kwartał a jakie były plany ha ha ....
      mam nadzieje ze wlaściciele spółki was rozlicza z wykonania planu i
      podziekuja za prace.ja również jestem właścicielem pko,małym ale
      zawsze i przykro jest patrzec co sie dzieje w banku, obecnie
      zarządzający bankiem to najgorsza kadra w historii pko.nadajecie sie
      do rozdawania ulotek a nie do banku.
      • herkules19 Re: Kryzys w banku zakazany... 01.06.09, 08:04
        ciekawy jestem czy ktoś z "zarządzających" przeczytał artykuł... i
        wyciągnął wnioski? - fama pewnie poszła po wysokich piętrach ale ...
        Może komuś pozostały resztki sumienia i rozsądku i zastanowi się.
        Mam taką nadzieję - celowo "wrzuciłem" wątek na forum - żeby chociaż
        głośno się zrobiło.

        Pozdrawiam wszystkich pracowników Banku oraz Agentów

        ps. Mój przedmówca słusznie zauważył, że wielu z Was to nie tylko
        pracownicy ale również akcjonariusze-współwłaściciele i o tym
        powinni pamiętać zwierzchnicy.
        • tola2009 Re: Kryzys w banku zakazany... 02.06.09, 18:04
          Z cała pewnością przeczytali, bo ostatnio chodzą słuchy, że w
          oddziały typu C mają udzielać od A-Z kredytów mieszkaniowych.
          Czy ktoś z Was o tym słyszał? Nie będę powtarzać jakie czynności
          wykonuje doradca w takim oddziale, bo to już było wcześniej w innych
          wątkach. Myślę, że chcą nas się pozbyć metodą naturalnej selekcji,
          bo albo ktoś nie będzie w stanie ogarnąć tego wszystkiego i się
          zwolni, albo go za przeproszeniem szlag trafi. Nasza władza nie ma
          sumienia ani rozsądku, w ogóle trudno się w nich dopatrzyć cech
          ludzkich. Mam nadzieję, że ktoś ich już niedługo rozliczy.
          • wersa999 Re: Kryzys w banku zakazany... 03.06.09, 14:23
            Witam Pekaowców.Jeśli chodzi o cudowne zmiany,pomysly i inowacje w naszej firmie
            to już sama nie wiem czego sie spodziewać szkoda ze co większośc z nich jest
            fizycznie niewykonalna bo ktoś z góry nie znajac danego stanowiska i
            wykonaywanych obowiązków planuje nam pracę.Dochodzi do takich paradoksów ze i
            tak zachartowani/w myśl zasady co nas nie zabije to wzmocni/jakoś dajemy radę i
            wciąż słyszymy głos że jak coś to nas zwolnią itp itd,przyjmą nowego
            pracownika.I tak w ostatnich 2 latach z mojego oddziału/na szczęście
            dobrowolnie/odeszło 80% załogi z OP.Na te miejsca przyjęto 10 nowych osób, co
            2-ga z nich nie dawała rady,po krótkim czasie same odchodziły zostały 3 osoby z
            poborami na początek zbliżonymi do pracowników którzy tyrają już ileś tam lat i
            mają ogromne doświadczenie z każdej dziedziny.Podejście mają roszczeniowe,i jest
            problem jak trzeba zostać 15 minut po pracy,spora część też ma gdzieś klienta ,i
            o dziwo NIE SPRZEDAJĄ!!!!!!Jeżeli w ta stronę bank idzie powodzenia:-)))))))))
          • mloda_duchem54 Re: Kryzys w banku zakazany... 03.06.09, 18:48
            Dobrze słyszałaś Tolu 2009,w oddz.typu C już sie robi kredyty mieszkaniowe,na
            razie pod okiem fachowca z OS,ale to tylko do momentu,aż się połapię na tym
            wszystkim.Już 3 wysłałam do CAK,jak się wie o co tam biega i nie ma się nic
            innego do roboty,to może nie jest aż takie złe,teraz tylko czekać aż nam każą
            udzielać kredytów gospodarczych.Szkoda słów,obyśmy zdrowi byli,na ciele i umyśle
            czego sobie i Wam życzę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka