Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie?

03.09.09, 19:02
Od jutra kazali nam wychodzić na ulicę i roznosić ulotki, dziewczyny się
buntują bo to poniżające.
    • czuk1 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 03.09.09, 19:29

      Ulotki ? To robota dla praktykantów. Szkoda cennego czasu pracownika
      banku na bzdurne rozdawanie ulotek.
      Owszem, jeśli nie kto tego robić (brak lotnej służby d/s aktywnej sprzedaży i
      promocji u klientów) to organizowaliśmy w soboty na budowach akcję pozyskiwania
      klientów.
      Takie rozmowy fachowe inspektorów kredytowych z potencjalnymi klientami były w
      wielu przypadkach skuteczne ale częściej spóźnione,
      bo wcześniej byli tam przedstawiciele innych banków, wykonujący w banku
      wyłącznie czynności promocyjno-sprzedażowe u klientów, wyposażeniu w kompetencje
      cenowe i dysponujący środkami transportu.
      • robotnik_pkobp Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 04.09.09, 01:23
        czuk, a jak płaciliście pracownikom za tą pracę w sobotę?
        • czuk1 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 04.09.09, 11:51

          Odbierali ten czas w dniach mniejszego obciążenia pracą.
          Ale szczerze przyznam, że czas (często) ten szedł w zapomnienie, był wyrazem
          zaangażowania pracowników dla firmy, sondażem co jeszcze więcej można zrobić by
          wykonać wariackie (nierealne) plany sprzedażowe.
    • exspres Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 03.09.09, 19:51
      To już jest obłęd.Nasza kadra to KUPA I.....W .Potrafią tylko wymagać realizacji
      planów wyjętych z kosmosu .Jakim kosztem to ich nie interesuje. Przykład
      ,żadąnia założenia 5 kart kredytowych w miejscowości / 12 tyś/gdzie ostatni 200
      ludzi straciło pracę jest idiotyzmem . Ale Szczecin się tym nie interesuje
      ,nakłada plan i masz go wykonać bez dyskusji bo inaczej czeka cię spowiedź
      telefoniczna lub wycieczka do Szczecina.W banku nie przestrzega się wielu
      procedur,liczy się tylko plan i tylko plan. Kasjerzy mają dzwonić po ludziach i
      proponować różne ,powiem szczerze marne produkty i wysłuchiwać że jak będę
      chciał to sam przyjdę do banku .Niekiedy trzeba się tłumaczyć skąd mamy jego nr
      telefonu i przyjąć stek wyzwisk. Wciskanie kart emerytowi jest paskudne,
      niekiedy przyjmie ją ale za parę dni przychodzi oddać.Człowiek pracuję w
      ogromnym stresie ,kosztem zdrowia ,rodziny za psie pieniądze.Robi to tylko
      dlatego że w danej miejscowości nie ma żadnej pracy.Wyjechać do innej
      miejscowości i co tam praca czeka? Tam jest tak samo. I powiem jedno ,kadra
      powinna przepracować choć jeden dzień na stanowisku kasjera ,doradcy i poczuć
      jak to wygląda z tamtej strony.Strony jak śmiem twierdzić im całkiem obcej.
    • najlepszy.narcyz Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 03.09.09, 20:15
      No bo dziewczyny z ulicy zarabiają lepiej niż w PKO
    • maxlokata Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 04.09.09, 18:07
      Jak się wstydzą to niech zapłacą i niech ktoś inny za nich stoi.
      • czuk1 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 04.09.09, 18:31


        Wstyd nie jest najważniejszy. Bo można robić wszystko by sprzedać produkt bankowy.
        Zastanówmy się przede wszystkim (przecież sami jesteśmy przedmiotem
        "ulotkowania" na ulicy przez inne banki) jaki jest efekt wręczania na ulicy tych
        ulotek przechodniom ?
        Dla podniesienia efektów takiego wręczania ulotek ,na budowach czy na ulicy
        ,robiliśmy praktykantom szkolenia produktowe i podawali sposób kontaktowania się
        z pracownikami banku. Efekty sprzedażowe były małe.
        Podkreślam dlatego - wręczanie ulotek na ulicy to dla merytorycznych sprzedawców
        bankowych to czas niepotrzebnie stracony a dla banku to
        niepotrzebne koszty.
        Efekty sprzedażowe najlepsze daje tylko :
        - atrakcyjny i konkurencyjny produkt,
        - promocja produktu przez pracowników banku u klientów.
        też na targach branżowych i imprezach,
        - wysoka jakościowo reklama w odpowiednich mediach.
        - wreszcie atrakcyjne promowanie usług w odpowiednich mediach.
        Zamiast wychodzić z ulotkami na ulicę lepiej już donieść je do skrytek
        pocztowych potencjalnych klientów (można tę czynność zlecić, tak robią inne
        banki,tylko Citi Bank rozdaje ulotki - u nas)
        • maxlokata Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 04.09.09, 21:05
          Informacja dla tych, którzy nakazują wam rozdawać ulotki:GDYBYŚMY
          CHCIELI ROZDAWAĆ ULOTKI NA ULICY TO BYŚMY NIE KOŃCZYLI STUDIÓW. Moje
          zdanie:to wstyd dla banku, którego nie stać na ulotkarza za 8 zł na
          godzinę i wysyła swoich doradców na ulicę.
          • okrycha Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 04.09.09, 21:28
            Duży oddział dolnośląski; przerabialiśmy to,kiedy nie było
            sprzedaży.Przełożeni muszą się wykazac inicjatywą, zdają relację z
            podjętych działań.Muszą chronic swoje stanowiska i w przypadku kiedy
            są "spoko"trza im iśc na rękę.Pewnie, że z tego efekt
            jest "zero".Ale co robic na stanowiskach,kiedy pustki na sali?
            Siedziec i czytac forum ? Ile można ?
            • fight_till_death Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 04.09.09, 22:20
              I tu jest cała prawda: chodzi o stworzenie wrażenia, że podejmuje
              się jakieś kroki zaradcze. Przecież trudno uwierzyć, że osoby, które
              was wysyłają na tego typu akcje nie zdają sobie sprawy, że
              efektywność takich działań jest żadna. Zwykła gra pozorów, w której
              uczestniczy kilka szczebli organizacyjnych w banku.
              • czuk1 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 05.09.09, 08:10

                Z tymi ulotkami było podobnie u nas. Chcieliśmy się wykazać działaniami
                promocyjnymi. Sami nie mieliśmy przekonania o celowości i efektywności takich
                działań.
                Zauważcie jakie są efekty psychologiczne takich działań:
                - pracownicy widzą, że mają szefa o słabym charakterze (strachliwego
                i niemądrego (bo liczy na klientów z rozdanych ulotek) a tym samym
                tracą do niego zaufanie,
                - szef - ma kaca moralnego i wyrzuty sumienia, że kieruje pracowników
                do pracy syzyfowej, której sprzedawca bankowy nie powinien
                wykonywać.

    • tumek150 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 08.09.09, 19:30
      Niestety taka praktyka nie jest stosowana tylko w PKO, ale jest to
      standard rynkowy w innych bankach sytuacja jest podobna.
      • czuk1 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 08.09.09, 23:48

        Jeśli jest stosowana to nie znaczy , że w PKO BP tez powinna.
        • tumek150 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 09.09.09, 17:41
          czuk1 napisał:

          >
          > Jeśli jest stosowana to nie znaczy , że w PKO BP tez powinna.

          No wiesz oby ktoś niezastosował tej filozofii w drugą stronę w
          innych bankach nie ma 13 pensji, ZZ, ochrony przedemerytalnej oraz
          premii dla pracowników zaplecza a częśc doradców pracuje w systemie
          zsamozatrudnienia.
          Ja akurat mam doświadczenie również z innymi instytucjami i powiem
          tak: wszędzie dobrze gdzie nas nie ma :-) wszędzie jest ,,coś"
          lub ,, ktoś"
          • czuk1 Re: Od jutra wychodzimy na ulicje, u Was podobnie 09.09.09, 19:16

            Sprytnie przemyciłeś plusy PKO BP.
Pełna wersja