Dodaj do ulubionych

Ksiądz-pedofil przeniesiony do Krosna

IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 20:01
PEDOFIL PRZENIESIONY DO KROSNA
Autor: Gość: ### IP: *.ipt.aol.com
Data: 04-12-2002 18:39 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


------------------------------------------------------------------------------
--
Mieszkańcy okolic Krosna: pilnujcie bachorów!
Pojawił się u Was pedofil w sutannie; niewykluczone, że znów będzie
katechetą.

O bezgranicznej miłości księdza Jacka Czekańskiego do chłopców pisaliśmy
miesiąc temu ("NIE" nr 44/2002). Przypomnijmy. Gorące uczucie, zwłaszcza
sposób jego okazywania pewnemu małolatowi, doprowadziły dobrodzieja do tego,
że we wrześniu zeszłego roku Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim skazał
katechetę na półtora roku pierdla w zawiasach na 3 lata i zakazał wykonywania
zawodu katechety przez lat 5. Za czyny nierządne wobec nieletniego, ucznia
szkoły w P. koło Choszczna. Kuriewni ze Szczecina, jeszcze w trakcie
czynności sądowych, przenieśli Czekańskiego 100 kilometrów dalej – do
Kamienia Pomorskiego. Usunięcia księdza domagała się matka pokrzywdzonego
dzieciaka i niektórzy nauczyciele ze szkoły w P.

Gdy do Kamienia Pomorskiego dotarła wieść o wyroku, fioletowi znaleźli
Czekańskiemu przystań w Dobrej k. Nowogardu. Delikwent, pomimo prawomocnego
wyroku sądu i wbrew jego treści, uczył religii; miał dostęp do dzieci i
najpewniej skwapliwie z okazji skorzystał. Ale i tu wkrótce dowiedziano się o
zamiłowaniach pasterza nieletnich i o wyroku. Po protestach rodziców i
nauczycieli Czekańskiego odsunięto od nauczania religii. Jednak chętnie
zastępował on nauczycieli prowadząc lekcje z innych przedmiotów. Od rodziców
dzieci z Dobrej wiemy, że ks. Jacek najchętniej prowadził wychowanie fizyczne
z chłopcami. Kolejna bomba wybuchła teraz, już po wyjeździe ks. Jacka. Pewnie
wcześniej ludzie bali się o tym mówić. Jeden z uczniów zwierzył się
nauczycielom, że ksiądz Jacek po lekcji religii "dziwnie się zachowywał i go
dotykał".
Chłopak twierdzi, że to był "specjalny dotyk". Nauczyciele w Gimnazjum w
Dobrej znający tego małolata uważają, że raczej nie konfabuluje. Jeśli tak
było, jak mówi, to sprawą niezwłocznie powinna zająć się prokuratura. Jeżeli
zarzut powrotu do przestępstwa potwierdziłby się – księdza-zboczka czeka
odsiadka. Plus wyrok, który może zainkasować za kolejny pedofilski czyn.

Mieszkańcy Dobrej długo bezskutecznie domagali się od proboszcza i od
szczecińskiej kurii usunięcia księdza. W końcu dopięli swego. Pożegnanie
księdza Jacka w Dobrej odbyło się oficjalnie w drugą niedzielę listopada.
Proboszcz zakomunikował parafianom z ambony, że wikary Jacek otrzymał od
przełożonych z kurii roczny urlop i do parafii w Dobrej nie wróci. Dokąd się
udał – nie zdradził.

Dowiedzieliśmy się, że Czekański wyjechał w rodzinne strony, w okolice Krosna
na Podkarpaciu. Za cichą zgodą fluorescencji z kurii w Szczecinie, u których
ma specjalne względy – będzie starał się o posadę katechety.


Autor : W.J.





• PEDOFIL PRZENIESIONY DO KROSNA Gość: ###, 04-12-2002 18:39
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka