biust i pupa

03.09.07, 16:49
hmm
kupiłam dziś
ujędniający (czy jaki tam) żel/ biust lirene
i coś tam tego typu albo antcelulit AA
i teraz siedzę i myślę
czy to ma sens?
szkoda mi kasy na drogie środki tego typu
a czy takie mają jakieś działąnie inne od balsamu?
może rzucić je w cholerą
a masaż ciała niezależnie od wmasowanej substancji (szczególnie tej do 30 zł
za opakowanie)
da taki sam rezultat
...
?
    • said_no_more Re: biust i pupa 04.09.07, 11:42
      a cwiczysz kobieto?!!!!!!
    • mroofka2 Re: biust i pupa 04.09.07, 15:13
      i co jadasz?;)
      efekty widzę po:
      wmasowywaniu w sibei kremów
      tego typu+ masaże pupy+
      mniej tluszczu więcej wody
      (to ostatnie nie za bardzo mi
      wychodzi;)

      same kremy nic nie dają..
      • nerri Re: biust i pupa 04.09.07, 20:54
        Ale działają...jako balsam na kobiecą...duszę:D

        Tzn działają na psychikę:)) Wychodzę z założenia,że lepiej
        wysmarować się balsamem "tego typu" niż "zwykłym",skoro po tym
        pierwszym mam się lepiej czuć ;))
    • mala_mi80 eeee 04.09.07, 22:24
      ...
      no z ćwiczeniami to bywa kieeeepsko (nie napiszę, że nie)
      hmm wody staram się dużo
      tłuszczu mało
      ale dużo słodyczy (czytaj: tłuszcz utwardzony, na zdrowie)
      masaż bywa - jedyna regularność

      ta analiza chyba oznacza:
      olej dzioucho preparaty specjalistyczne
      i dziękuj Bogu
      żeś droższych nie kupiła
      :)
      aa!
      i pozegnaj się
      z tego typu zakupami!
      ;)
      • mroofka2 Re: eeee 07.09.07, 09:07
        ale słodycze to tez tłuszcz;D
        • mala_mi80 Re: eeee 07.09.07, 20:14
          ale bardzo malutko, malutko...
          a ja tu zreszta nie o tłuszczu więc mi proszę tu nic nie wciskać
          tylko o kosmetykach!
          no
          .
          :)
Pełna wersja