ochra
14.09.09, 18:49
Przypomnijecie sobie proszę czasy kiedy nie znałyście języka
tureckiego

Ja niestety nie znam, ale znam dobrze angielski i jako
tako niemiecki. Czy często spotykałyście się z sytuacją kiedy
wszyscy w waszym towarzystwie mówili po turecku kompletnie ignorując
waszą obecność? W ubiegłym roku odwiedzilismy rodzinę męża w
Niemczech. Do domu brata męża przyszło młode małżeństwo, rodzina
pani domu. Przez dwie godziny wszyscy gawędzili i żartowali po
turecku, chociaż wszyscy znali niemiecki, przypuszczam że angielski
również nie najgorzej. Goście przez ten czas nawet nie spojrzeli na
mnie, kompletna olewka. Przez dwie godziny nie wiedziałam co ze sobą
zrobić, gapiłam się w sufit, oglądałam paznokcie, zastanawiałam się
czy wyjść. Próbowałam zagadać po angielsku, ale najwyraźniej nie
byli zainteresowani konwersacją, po udzieleniu krótkiej odpowiedzi
na moje pytanie kontynuowali rozmowę po turecku. Czułam się jak
piąte koło u wozu, znudzona, zniesmaczona. Dziś przypomniałam sobie
sytuację bo ci sami ludzie przyjeżdżają do Warszawy, a ja wcale nie
mam ochoty się z nimi spotykać. Jak sobie radziłyście w takich
sytuacjach?