przedłużenie karty czasowego pobytu w PL

29.10.09, 11:21
Witam, zwracam się do Was z pytaniem bo być może któraś z Was miała taką sytuację. Chodzi o przedłużenie karty czasowego pobytu w PL. Mój mąż niecałe dwa lata temu otrzymał pierwszą KCP w PL na okres dwóch lat i niedługo kończy mu się ważność więc będziemy starać się o przedłużenie, wiem co musimy mieć, jakie dokumenty itd problem polega na tym że mąż ma w paszporcie 2 pozwolenia na pracę w Norwegii. Wiem że są jakieś ograniczenia co do opuszczania PL podczas przebywania na KCP, czy wiecie może dokładnie jak to jest? Czy oni sprawdzają dokładnie cały paszport? Boję się, że mogą nie przedłużyć karty mojemu mężowi a wtedy nie wiem co będzie, bo my mieszkamy w PL, mąż wyjeżdża co jakiś czas do Norwegii do pracy ale zameldowanie ma w PL. Proszę, jeśli ktoś ma pojęcie jak to wygląda podzielcie się swoimi informacjami, będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam serdecznie.
    • yasemin4 Re: przedłużenie karty czasowego pobytu w PL 29.10.09, 12:16
      witaj,
      zeby się nie mądrzyć, mogę podać Ci numer do Urzędu, myślę, że to
      będzie najlepsza droga 022 695 67 75 legalizacja pobytów.
      Pozdrawiam
      Y.
      • gonia1502 Re: przedłużenie karty czasowego pobytu w PL 29.10.09, 16:49
        napisz do mnie na gg 12437802
        • sirin_1 Re: przedłużenie karty czasowego pobytu w PL 30.10.09, 13:51
          yasemin dzięki za numer, gonia napisałam do ciebie na gg, dzięki dziewczyny,
          pozdrawiam
    • ochra Re: przedłużenie karty czasowego pobytu w PL 30.10.09, 21:39
      O ile wiem, jeśli jest Twoim mężem nie mogą odmówić mu prawa pobytu,
      musicie tylko udowodnić że nie jesteście fikcyjnym małżenstwem, a to
      wbrew pozorom może być trudne, wiem bo sama niedawno przechodziłam
      tą upokarzającą procedurę.
      • sirin_1 Re: przedłużenie karty czasowego pobytu w PL 13.11.09, 09:40
        cześć, właśnie złożyliśmy dokumenty na przedłużenie karty czasowego pobytu i
        poinformowano nas, że tym razem będzie rozmowa z nami (każdy osobno) właśnie po
        to żeby sprawdzić, czy małżeństwo nie jest fikcyjne czyli to o czym piszesz
        Ochra :o Czy możesz mi choć trochę opisać jak to wygląda? My na razie się
        podśmiewamy z tego ale może się okazać, że jak przyjdzie co do czego to nie
        będzie nam aż tak do śmiechu sad A dlaczego piszesz, że jest to upokarzająca
        procedura? Na pewno nie jest to przyjemne jeśli obcy człowiek wypytuje o intymne
        szczegóły naszego życia osobistego ale po tym co napisałaś to zaczynam poważnie
        myśleć o tym co tam będzie. Proszę jak możesz napisz coś więcej, może przyda się
        i innym w przyszłości. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja