catsi
30.10.09, 20:49
Moi Drodzy!
Niebawem odwiedzi mnie Turek. Nie jest bardzo religijny ale zarzeka się, że
nigdy nie zje wieprzowiny. Zaczęłam z ciekawości czytać składy produktów i tak
oto w parówkach drobiowych jest wieprzowy tłuszcz, w szynce z kurczaka -
białko wieprzowe... Podczas pobytu w Turcji widziałam jak w miejscu pracy
Turcy wieszali listę dodatków do żywności E-100 itd... gdzie wystepują
produkty pochodzenia wieprzowego. Odkryli, że w jednej z czekolad Milka coś
takiego się znajduje i nikt nie chciał tego nawet próbować!!! Głupio mi by
było wmawiać mu, że w produktach, które je nie ma nic z wieprzowiny. Z drugiej
strony czy to nie przesada? Jak sobie z tym radzić?