Co robic....

13.11.09, 08:47
Dziewczyny pomocy ! bylismy u dwoch lekarzy i dwie
diagnozy ...pierwszy stwierdzil uczulecie ,drugi, dziecko sie
spocilo i dostalo wysypkismile a ja jestem wiecej niz pewna ,ze to
polpasiec ,przewertowalam juz caly internet i nie wiem co
robic ,nasza mala (6 lat) dostala mala wysypke pod pacha i skarzyla
sie na bol ,wiec od razu do lekarza ,jeden przepisal masc na
alergie ,drugi powiedzial ,ze samo przejdzie.Disiaj rano odkrylam
nastepne trzy krostkı na plecach ,Nikol przechodzila juz ospe
(bardzo lagodnie ), jestem bezradna , boje sie ,czy nie leczony
polpasiec ,moze spowodowac pozniejsze komplikacje,co robic ? do
Polski lecimy dopiero na poczatku grudnia.Moze ktoras z Was ma jakas
rade,z gory dziekuje smile
    • wanienka Re: Co robic.... 13.11.09, 08:54
      w alanyi lekarze wszystko nawet ostre zapalenie zatok tlumacza alergia wiec moze
      jeszcze do jednego sie udaj jesli jestes zaniepokojona bo ja juz im jakos nie
      wierze...
      • grazynanowa Re: Co robic.... 13.11.09, 10:36
        I w tym wlasnie problem ...wiem ,ze nastepna wizyta u lekarza
        niczego nie zmieni ,ja niestety mam bardzo negatywne
        doswiadczenia ,jesli chodzi o sluzbe zdrowia w Turcji sad nasza cora
        co prawda nie choruje i tylko raz ( oprocz ospy)byla przeziebiona ,
        bylam z nia u lekarza ,Pani doktor przepisala syrop na kaszel ,po
        ktorym dziecko dostalo strasznych halucynacji, o moich
        doswiadczeniach lepiej juz nie wspomne sad Wlasnie dzwonilam do
        Polski i kolezanka powiedziala mi ,ze przy polpascu te chrostki sa
        ropne ,tego akurat u naszej corci nie stwierdziam i juz sama nie
        wiem co to moze byc ?
        • izaerbas Re: Co robic.... 13.11.09, 10:41
          Grazynko porozmawiam z moim bratem lekarzem i popoludniu dam Ci
          znac na forum.

          Trzymaj sie...
    • izaerbas Re: Co robic.... 13.11.09, 10:59
      Grazynko rozmawialam wlasnie z moja mama - pracuje na Akademii
      MedycznejsmileJezeli to polpasiec, tomusicie zastosowac leki na ospe i
      opryszczke oraz przeciwbolowe i przeciwgoraczkowe w razie
      koniecznosci.

      Tylko teoretycznie osoba, ktora miala ospe nie bedzie chorowala na
      polpasiec - w praktyce bardzo czesto zdarzaja sie takie anomalia.
      Moja brat jest tego przykladem. Ze wzgledu, ze polpasiec jest
      spowodowany wirusem, nie stosuje sie antybiotykow, tylko leki o
      jakich wspomnialam.

      Czasami na ciele pojawia sie tylko kilka krostek, czasami jest ich
      duzo. Nie zawsze sa ropne, czasami sa to male pecherzyki z plynem w
      srodku.

      Geçmiş olsunsmile
      • grazynanowa Re: Dziekuje Izuniu... 13.11.09, 12:48
        Izuniu dziekuje Ci bardzo za informacje ,ja smaruje Nikusie
        zelem,ktorym smarowalam ja jak miala ospe, temperatury na szczescie
        nie ma , mam nadzieje ,ze wszystko bedzie dobrze,to dobrze ,ze nie
        musi brac antybiotykow smileprzetrzmam ja pare dni w domu. Dziekuje Ci
        jeszcze raz bardzo ,bardzo serdecznie i pozdrawiam cieplutko.
        Grazyna
    • miss.ladybird Re: Co robic.... 13.11.09, 14:47
      Grażynko! Na wstepie napisze, nie przejmuj sie, półpasiec nie jest taki straszny! To tak dla uspokojenia Ciebie. Często dochodzi do aktywacji wirusa (jest to ten sam ktory wywolujace ospe wietrzna) w sytuacjach zmniejszonej odpornosci.

      Wykwity w półpaścu to pęcherzyki (w środku znajduje sie płyn surowiczy, zanikaja bez pozostawienia blizn, oczywoscie jak sie ich nie drapie). Pojaiwnie sie wykwitow jest najczesciej poprzedzone klika dni trwajacym bólem, przeczulicą w obrebie dermatomu- to obszar unerwiany przd dany nerw, w ktorego zwoju dochodzi do aktywacji wirusa. Ropne wykwity nie sa charakterystyczne dla półpaśca, ale przy nadkażeniu moga miec charakter ropny. Nie radzilabym smarowania ich mascia, nie wiem jaka stosujesz... najabrdziej popularna jest taka biala "papa", nie poleca sie ich gdyz zwiekszaja tylko ryzyko nadkazenia bakteryjnego i przedluzaja proces gojenia. No i pewnie wiesz o tym, ale napisze tak dla porzadku, wykwity nalezy myc. Wiem ze panuje takie przekonanie, ze dziecka chorujacego na ospe, pólpasiec sie nie myje. Nic bardziej błednego. Oczywiście wcierajac dziecko nie nalezy nadmiernie trzec wykwitow recznikiem.

      Ważne: przy półpaścu osoby które nie przechodziły ospy wietrznej moga na nia zachorowć. Pisze o tym, gdyz jeśli w Twoim srodowisku przebywaja osoby ze zmiejszona odpornościa, to nalezy w tym okresie ograniczyc kontakty do niezbednego minimum. No i kolejna sprawa, dorosli ktorzy nie chorowali w dzieciństwie na ospe wietrzna równiez powinni uważac- przebieg choroby jest duzo cięższy i istnieje duzo ryzyko powiklan.

      W momencie kiedy wykwity juz sie pojawily, tak jak u Twojej corci, to tak jak napisala Iza w przypadku goraczki mozna stosowac leki przeciwgoraczkowe. Przy znacznym bólu i przeczulicy leki przeciwbolowe. Paracetamol jest lekiem ktory mozna stosowac u dzieci i ma zarowno przeciwbolowe jak i przeciwgoraczkowe dzialanie. Wykwity powinny zagoic sie do miesiaca. Doelgliwosci sa najwieksze do momentu pojawienia sie wykwitow- uczucie rozbicia, goraczka,... Po pojawieniu sie pecherzykow na ogol ustepuja i nie jest wymagane rzadne leczenie.

      Zeby cie dodatkowo uspokoic powiem ci ze ja w szkole podstawowj tez przechodzilam polpasiec, obylo sie bez zadnych lekow, tylko ze wzgledu na zagrozenie epidemiologiczne przez 3 tyg nie chodzilam do szkoly.

      Pozdrawiam i mysle ze nie masz sie czego obawiac! uwazaj tylko zeby corcia nie "dlubala" w wykwitach, a to niestety trudne bo swedza.

    • miss.ladybird Re: Co robic.... 13.11.09, 15:14
      Grażynko, wkleilabym ci dobry link do bardzo szcegolowego i dobrego artykulu, ale sprawdzilam ze nie da sie go otworzyc. Ja jestem zarejestrowana w portalu dla lekarzy wiec mam do niego dostep, no ale za to przeklejam najciekawsze fragmenty:

      Wirus ospy wietrznej i półpaśca (VZV) jest wysoce zakaźny i szerzy się drogą kropelkową. Ponieważ po zakażeniu pierwotnym ulega on latencji w komórkach zwojów nerwowych, każda osoba, która przebyła to zakażenie, jest narażona na jego reaktywację w przypadku osłabienia odporności z jakiejkolwiek przyczyny.

      Wykwity mają tendencję do grupowania się, a ich skupiska często się obserwuje na obszarach skóry unerwianych przez gałęzie nerwów czuciowych (np. przymostkowo, w okolicy środkowo-pachowej i przykręgosłupowo, co odpowiada przednim i bocznym gałęziom skórnym nerwów międzyżebrowych oraz gałęziom tylnym nerwów rdzeniowych piersiowych). Pod koniec pierwszego tygodnia od momentu pojawienia się osutki, a niekiedy wcześniej, pęcherzyki zmieniają się w krosty, a po kolejnych 3-5 dniach w owrzodzenia i pokrywają się strupami. Pojawienie się nowych pęcherzyków po tygodniu powinno nasuwać podejrzenie współistniejącego niedoboru odporności. Strupki odpadają zwykle pod koniec 3. lub 4. tygodnia, lecz zmiany bliznowate, odbarwienia lub przebarwienia mogą być widoczne jeszcze przez długi czas. U mniej niż 20% pacjentów występują znaczące objawy ogólne, takie jak gorączka, ból głowy, złe samopoczucie lub zmęczenie.

      Półpasiec lokalizuje się w obrębie dermatomów i dotyczy zawsze jednej połowy ciała, z wyjątkiem sytuacji, gdy prawidłowe unerwienie skóry przekracza linię pośrodkową na niewielkim obszarze. U chorych z prawidłową odpornością zwykle zajęty jest pojedynczy dermatom. Niekiedy w związku z rozwojowymi odmianami unerwienia choroba może obejmować ograniczone obszary przylegających dermatomów. W typowym półpaścu nie dochodzi do uogólnionego zajęcia wielu dermatomów, zwłaszcza znacznie oddalonych od siebie. Osutce towarzyszy zwykle ból o podobnym charakterze jak ból prodromalny o większym lub mniejszym natężeniu; ból może się pojawić po raz pierwszy dopiero w czasie fazy skórnej półpaśca. Świąd w półpaścu występuje równie często jak ból, ale zwraca znacznie mniejszą uwagę lekarzy. W niektórych łagodnych przypadkach półpaśca to świąd, a nie ból stanowi główny objaw.


      Półpasiec u dzieci:
      Mimo że częstość występowania półpaśca zwiększa się w wiekiem, co odzwierciedla słabnąca z wiekiem swoistą odpowiedź przeciwko VZV, to półpasiec pojawia się również u dzieci. Donoszono, że częstość półpaśca u dzieci w wieku 10-14 lat (50-100 przypadków na 105 dzieci na rok) wynosi 1/5-1/10 częstości u dorosłych w wieku 55-65 lat. Ogólnie rzecz biorąc, półpasiec u dzieci ma mniejsze nasilenie niż u osób starszych i znacznie rzadziej powoduje ciężki ostry lub przedłużający się ból. Znane czynniki ryzyka półpaśca w okresie dzieciństwa to ospa wietrzna u ciężarnej matki lub pierwotne zakażenie ospą wietrzną u dziecka w 1. roku życia.


      Głównym celem leczenia półpaśca u chorych bez upośledzenia odporności jest zmniejszenie bólu, a u chorych z niedoborem odporności oraz z półpaścem ocznym - zahamowanie replikacji wirusa. a wiec terapia lekami przeciwwirusowymi.


      Miejscowe leki przeciwwirusowe nie są skuteczne u chorych na półpasiec i nie zaleca się ich stosowania. Mocno zalecane jest ogólnoustrojowe leczenie przeciwwirusowe jako terapia pierwszego wyboru u chorych na półpasiec z prawidłową odpornością, którzy spełniają jakiekolwiek z następujących kryteriów (tab. 1):
      1) wiek >=50 lat
      2) skarżą się na umiarkowany lub silny ból
      3) mają umiarkowaną lub nasiloną osutkę lub
      4) choroba zlokalizowana jest poza tułowiem.
      wnosek z tego Twoja corcia raczej nie kwalifikuje sie do leczenia przeciwwirusowego.

      U chorych obciążonych małym ryzykiem powikłań półpaśca (np. młodszych, z niewielkim ostrym bólem i osutką na tułowiu) potencjalne korzyści z leczenia nie są znane. Mogą być one jednak znaczące, gdyż w tej grupie również istnieje ryzyko PHN (neuralgia posherpetyczne). Zarówno acyklowir, jak i famcyklowir i walacyklowir są lekami wyjątkowo bezpiecznymi, dzięki czemu bilans potencjalnych pożądanych efektów i ryzyka związanego z leczeniem jest korzystny. Dlatego zaleca się rozważenie leczenia przeciwwirusowego także u chorych, u których ryzyko rozwoju PHN i innych powikłań półpaśca jest prawdopodobnie niewielkie.

      Potencjalna korzyść z rozpoczęcia leczenia przeciwwirusowego u pacjentów, którzy zgłosili się po 72 godzinach od pojawienia się osutki, nie jest znana, lecz może być znaczna wobec minimalnego ryzyka związanego ze stosowaniem acyklowiru, famcyklowiru i walacyklowiru.

      Słaby lub umiarkowany ból można leczyć paracetamolem lub niesteroidowym lekiem przeciwzapalnym (NSLPZ) w monoterapii lub w połączeniu ze słabym analgetykiem opioidowym (np. kodeiną) lub tramadolem. Należy pamiętać o konieczności odpowiedniego dawkowania tych leków, aby uzyskać stały stopień analgezji (np. co 6 h), a nie stosować tylko doraźnych dawek w czasie większego natężenia bólu. Niestety nie badano tych powszechnie stosowanych leków w leczeniu półpaśca. U osób z umiarkowanym lub silnym bólem, który często zaburza sen, zaleca się stosowanie silnych opioidów (np. oksykodonu lub morfiny).

      To tak dla potwierdzenia mojego poprzedniego postu. Nie mam teraz na codzien kotaktu z medycyna i chcialam sie upewnic czy wszytsko dobrze pamietamsmile

      Pozdrawiam!
      • grazynanowa Jestescie nieocenione !!! 13.11.09, 17:33
        Miss.ladybird dziekuje slicznie ,za tak wyczerpujace informacje smile
        jestem ogromnie wdzieczna ,pocieszylyscie mnie Dziewczyny smile i od
        razu chumor mi sie poprawil, dzisiaj bede mogla spokojnie spac ,bo
        od dwoch dni prawie wcale nie spalam, bardzo sie martwilam.Teraz
        dopiero wiem co to znaczy ,kiedy dziecko jest chore ,dla rodzicasad u
        nas to premiera i oby sie na tym skonczylo ,chociaz Nikol ma sie w
        sumie dobrze ,nie goraczkuje i bol tez nie jest taki ostry.Tak dla
        ınformacji ,ja smaruje to Stilexem w zelu ,oczywiscie tez ja
        kapie ,co prawda nie mocze jej od dwoch dni w wannie ,tylko bierze
        prysznic ,my z mezem przechodzilismy juz ospe tak wiec chyba nıe
        grozi nam zarazenie ,przetrzymam ja w domu ,zeby nie zarazila
        innych.Jak dobrze ,ze jestescie Dziewczynki ,jeszcze raz stokrotne
        dzieki ,pozdrawiam cieplutko smile
        Grazyna
        • stefanya Re: Jestescie nieocenione !!! 13.11.09, 17:59
          Czesc! Moja mama jest lekarzem zapytalam jej (oczywiscie nie widzac
          nie da sie za duzo powiedziec) ale pyta czy sa to pecherzyki
          wypelnione plynem i czy jak pekaja to tworzy sie strupek? Tak jak
          przy ospie. Przy polpascu nie musi byc temperatury. Trzeba smarowac
          pudrem w plynie, pic wapno i witaminy i brac heviran - lek
          przeciwwirusowy. Pozdrawiam!
Pełna wersja