bardzo prosze pomozcie:)

11.12.09, 23:09
Czesc dziewczynysmile
Mam maly problem a dokladniej dotyczy on wizy.... tzn moj chlopak jest teraz w
wojsku ktore konczy w stycznui i just w lutym chce tutaj przyjechec.Ja
oczywiscie napisze mu zaproszenie ale sek ww tym ze on skonczyl uniwersytet
przed wojskiem i nie ma jescze pracy takze obawiam sie ze wizy by nie dostalbig_grin
Myslelismy o tym zeby zapisal sie na jaksies studia w tr na 1 semestr(od
lutego do czerwca) zeby miec jakas podstawe do zlozenia wniosku o wize. w
lutym on tutaj przyjedzie na 2 tyg, pozabiera wszystkie dokumenty stad tzn. z
uniwesytetu lub kursu po czym wroci do turcji i juz w marcu chce tutaj
przyjechac na stalee, pierwsze 3 miesieczny kurs polskiego a pozniej studia.
napiszcie proszee co o tym myslicie? czy to jest wogole mozliwe? i czy jezelli
on bedzie tym "studentem" w turcji to na pewno dostanie ta pierwsza wize do
polski, bo obstawiam ze z druga juz nie bedzie problemusmile Bardzo prosze
napiszcie co tym myslicie.
Pozdrawiamsmile
    • ochra Re: bardzo prosze pomozcie:) 11.12.09, 23:39
      Zaproszenie kogoś niespokrewnionego to nie jest takie hop siup że
      wystarczy że Ty mu napiszesz, to jest wniosek który trzeba dobrze
      uzasadnić i spełnić pewne kryteria, tu od razu możecie napotkać
      trudności.
    • catsi Re: bardzo prosze pomozcie:) 11.12.09, 23:40
      Trudno powiedzieć jak podejdzie do tego ambasada. Oprócz zaświadczenia ze
      studiów, pewnie będzie wymagany papier o posiadanych środkach finansowych. Jeśli
      ma przylecieć w lutym to powinnaś już się starać o zaproszenie bo ja na nie
      czekałam równy miesiąc. Nie mówiąc o tym ile papierów było potrzebnych do
      złożenia samego wniosku. Zbieranie tego wszystkiego trochę trwa.
      • hugo43 Re: bardzo prosze pomozcie:) 12.12.09, 09:50
        od wejscia polski do shengen naprawde zrobil sie hardcore z tymi
        wizami.powiem szczerze,nie sadze zeby dostal wize szybko i
        latwo.niedawno cudem wyzebralismy wize dla siostry meza,uczacej sie
        nastolatki.dziewczyna z tradycyjnej rodziny,nie zna jezykow,moze to
        pierwsza i ostatnia jej podroz tak daleko,a tu taki cyrk byl...
Pełna wersja