Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce

19.01.10, 11:01

Dziewczyny wiem, ze temat był wałkowany juz mnóstwo razy ale mam
pytanie na które nie znalazłam odpowiedzi w waszych postach a
mianowicie co zrobic jeśli : mój narzeczony czeka teraz na
zaproszenie ode mnie i pojedzie z nim po wize (tu wiem wszystko i
jest ok) dostanie np wize na 30 dni - wize załatwiamy teraz ale na
termin czerwcowy - w czerwcu jest nasz slub w Turcji i zaraz po nim
chcemy przylecieć do Polski i teraz moje pytanie co z tym wnioskiem
na karte pobytu czasowego , która trzeba złożyć na 45 dni przed
upływem wizy a wizę dostaniemy np na 30 ? Wiem , ze moze martwie sie
za wcześnie ale może ktoś miał taka sytuacje i może mi odpowiedziec
na to pytanie. Dzięki z góry za odpowiedż i chęć uspokojenia moich
skolatanych nerwówwink
...kalb daha cok seviyor ki ayriligi yapiyor....
    • hugo43 Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 19.01.10, 14:17
      malzonkow te 45 dni nie obowiazuje,dostanie wize proceduralna na
      czas pomiedzy wiza z ambasady a karta pobytu.
      • 5katia Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 19.01.10, 18:22
        Hugo wielkie wielkie dziękismile jeden stres z głowywink
        • senicokseviyorum Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 20.01.10, 12:43
          oj oj różnie z tym bywa...
          my w lipcu będziemy robic juz 2 KCP i przy 1 wymagali wizy powyzej
          45 dni mój mąz dostał dokładniena 60 dni..wiec nam się
          udało.Proponuje zadzwon do swojego URZEDU WOJEWÓDZKIEGO i zapytaj
          się u źródła ....!!!!!!!!!!
          • hugo43 Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 20.01.10, 20:10
            my bylismy w warszawie,mezowi konczy sie druga karta w
            lutym.chcielismy zlozyc dokumenty o osiedlenie sie juz w
            listopadzie,ale 3-cia rocznica slubu byla dopiero w styczniu.i w
            urzedzie kazali przyjsc w styczniu.i powiedzieli,ze nas te 45 dni
            nie dotyczy.slub bralismy w polsce 2 tygodnie po zakonczeniu wizysmile
            tez nie bylo problemow.nie sadze,zeby byly jakies problemy,zwlaszcza
            ze jestescie juz malzenstwem.
            • hugo43 Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 20.01.10, 20:14
              i teraz,po shengen daja wizy przewaznie 90 dni,meza siostra chciala
              na 60,a w konsulacie powiedzieli ze na 90 moga dac.inny problem,ze
              teraz znacznie trudniej uzyskac wize,zwlaszcza chlopakowi
              wybierajacemu sie z wizyta do dziewczyny.
              • schwinn1 Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 20.01.10, 21:30
                też sie zgodze z twierdzeniem że 45 dni małżonków tez obowiazuje, bo po pierwsze
                nie ma nigdzie zapisane że małżonków to nie obowiązuje, a po drugie kiedy my
                składaliśmy o 1 KCP i przez pomyłkę nie dali wizy proceduralnej to dopytywali że
                na pewno w terminie (czyli 45 dni przed upływem wizy) był złożony
                wniosek. mieliśmy mało czasu bo wiza Schengen (dla męża) była tylko na 60 dni,
                więc trzeba było się szybko ogarnąć.
                • 5katia Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 21.01.10, 08:19
                  Mam jednak nadzieje,że martwie sie na zapas . Zobaczymy na ile
                  narzeczony dostanie wizę a gdyby jednak na 30 dni to zaczniemy po
                  slubie załatwiac najpierw przedlużenie wizy( pobytowej)po
                  przyjeździe do Polski a potem KCP. Dzięki za informacje.
                  Pozdrawiam ciepło wink
                  • hanimbenim Re: Wiza a karta czasowego pobytu w Polsce 21.01.10, 09:33
                    Napisze o naszym przypadku.
                    Pierwszy raz, wtedy jeszcze moj narzeczony, dostal wize na 90 dni.
                    Moja mama przeslala zaproszenie z Urzedu. Potem wzielismy slub i
                    wyjechalismy do Turcji. Potem zdecydowalismy, ze bedziemy ubiegac
                    sie o kcp w Polsce. Konsul dal juz wtedy mojemu mezowi na 30 dni,
                    wiedzac, ze chcemy taka karte zrobic. Pofatygowalismy sie do niego
                    osobiscie, aby nam to wszystko wyjasnil, dlaczego itp.... az nie
                    chce mi sie pisac tych szczegolow, ale facet siedzi tam za kare i
                    jest okropny!! Nic to oczytwiscie nie dalo. Nic, jedziemy do Polsci,
                    szybko do urzedu. Panie przemile. Mowily, ze musi byc te 45 dni,
                    taki wymog prawny. Skoro dostalismy na 30 dni, to maz moze przebywac
                    w Polsce (mimo braku wizy w tym momencie), nikt go nie moze
                    deportowac, bo jest moim mezem, ale... w tym czasie bedzie przebywal
                    w Polsce nielegalnie i juz taka informacja do konca jego zycia w
                    papierach bedzie sie pojawiac. My tego nie chcielismy. Nie wiemy jak
                    nasze zycie sie potoczy i chcemy miec otwarta furtke na ewent.
                    mieszkanie w Polsce bez problemow. W koncu wymyslilismy ze maz wroci
                    na te 2 tyg do Turcji i przyjedzie juz na gotowa kcp. Dodam, ze mial
                    wize shengen wiec mogl sobie tak w kolko jezdzic. W koncu wszystko
                    sie udalo. Pod koniec tego roku bedziemy wyrabiac nowa, bo wydali
                    nam na 2 latka (podobniez maksymalnie ile mozna dac za pierewszym
                    razem)
                    Pozdrawiam i zycze cierpliwosci. Nie wszystkie panie w urzedach sa
                    tak mile jak tamte.
Pełna wersja