polskie studentki w Turcji - artykuł

18.03.10, 10:15
miastotwoichstudiow.gazeta.pl/targi/10,10,,,,1131,Studia+bez+makija%C5%BCu.html
    • catsi Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 10:24
      Jak zwykle chcieli coś dobrego o Turcji napisać i im nie wyszło.
      • bondboena Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 10:36
        Jak zwykle napisali tylko to co chcieli usłyszeć... wink
        no i standardowo opatrzyli zdjęciem a la "mała czarna".
        • bondboena Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 10:38
          ach przepraszam, wczoraj w wyborczej ujęli to w taką ładną szatę graficzną... dzisiaj bardziej rozrywkowe zdjęcie wink
      • semimentalsentimental Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 12:32
        heh sama chcialam umiescic tu linka do ow artykulu, gdyz czytajac omal z krzesla
        nie spadla. Pomijajac bledy merytoryczne (wymienienie Turcji Iranu i Malezji
        jako krajow arabskich....autorka chyba mniema ze muzulmanin to od razu arab)
        artykul jest tak slaby i zenujacy ze szkoda nawet dyskutowac. Swoja droga
        chetnie zaprosilabym autorke na tydzien do istambulu na moj koszt bo biedna nie
        miala okazji tu nigdy przyjechac....
        • elif23 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 18:07
          Tu kolejny artykuł tej autorki uncertain

          studente.pl/artykuly/11570/Muzulmanie-nie-pija-Coca-Coli/?id=11570&page=0
          • catsi Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 19:17
            to są jakieś jaja smile)))

            Z tego co znalazłam w internecie... autorka studiowała przez pewien czas w
            Ankarze i pracowała jako tłumacz tureckiej poezji.
            • egrelka Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 19:37
              Kiedy TO czytałam zastanawiałam się czy ja i autorka tego czegoś
              byłyśmy w tej samej Turcji.
              (Co do zdjęcia - to studenci tureccy na wymianie w Polsce,
              spotkałam ich kiedyś w ambasadzie w Warszawie)
              • magdalenaa_b Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 18.03.10, 20:06
                Oba artykuły tej pani są żenujące...
                • wanienka Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 19.03.10, 02:12
                  nie no to jest po prostu przegiecie!!!powinni scigac za pisanie takich bzdur i
                  macenie ludziom w glowach!
                  juz pomijajac fakt, ze ja na przyklad w turcji nauczylam sie pic tyle coca coli
                  bo zadna spotkanie albo przynajmniej rodzinna kolacje nie moze odbyc sie bez
                  niej przynajmniej w mojej rodzinie!!!
                  • choroszy5 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 19.03.10, 13:42
                    Artykuly sa bardzo slabe merytorycznie trzeba przyznac autorka nie
                    ma talentu pisarskiego.Glownie nastawione na krytyke ale to jej sie
                    udalo poczynic bo nie ma nic pozytywnego w tych artykulach,
                    informacje w nich zawarte dzialaja tylko w jedna strone.Chyba to
                    bylo jej celem.Wolny kraj i nie mozna nikomu zabronic pisac co im
                    sie podoba ale mam nadzieje ze znajda sie osoby, ktore o Turcji albo
                    krajach muzulmanskich napisza cos dobrego.Co do tresci to jak
                    wszystkie wiemy albo moze i nie wszytkie ale czesc osob
                    mieszkajacych tutaj, wszystko jest mozliwe i dziwne ,bulwersujace
                    szokujace rzeczy sie dzieja wiec nie bulwersujmy sie za bardzo tym o
                    czym ona pisze....bulwersujmy sie raczej tym o czym nie pisze a
                    miloby bylo poczytac.
    • agaciho Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 20.03.10, 13:14
      te artykuly sa beznadziejne, szkoda, ze nikt nie zadbal o merytoryczna
      weryfikacje...widze, ze szanownej Pani autorce bardzo doskwiera kwestia
      tureckiej toalety smile watek ten pojawia sie w kazdym artykule, o co chodzi?
      owszem na poczatku mozna byc zdziwionym, moze przejetym, ale chyba nie po to
      wystawia sie dziob z domu i wyjezdza do innych, obcych kulturowo krajow, zeby
      wszystko krytykowac... przeciez to, ze toalety sa tu takie a nie inne (pomijajc
      fakt, ze zwykle, europejskie tez tu maja) wynika przeciez z uwarunkowan
      kulturowych. Czy tak trudno to zrozumiec, uszanowac innosc i zaakceptowac?
      • bondboena Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 20.03.10, 15:45
        biedna zmaltretowana toaleta "alaturka" jest również popularna we Francji... ale nikomu ani słowa! bo życzliwi nie będą mieli potem o czym pisać swoich artykułach... wink
        • mwisniewska27 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 20.03.10, 18:01
          Nie rozumiem po co tyle szumu o toalety, szczerze mówiąc nie widziałam takich w
          domach prywatnych, ale w knajpkach czy na stacjach benzynowych są, ale głównie
          i takie i takie. i szczerze mówiąc zawsze wybieram te " z dziurką" bo są po
          prostu bardziej higieniczne w mojej opinii. niczego przez przypadek nie dotknę
          winkwink
          Po co tyle hałasu ta pożal się boże "dziennikarka" robi
          Marta
        • wanienka Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 20.03.10, 20:40
          we wloszech tez!
        • mwisniewska27 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 20.03.10, 21:37
          i w Chorwacji. W Dubrowniku. tuż w przy wejściu na starówke
          • hugo43 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 23.03.10, 07:54
            no nie!teraz to przegiecie w druga strone!zastanawiam sie czy
            autorka byla w ankarze,stambule itd.no dobra,turcja
            jest "trudna",ale nie tam!maz ma kuzyna ze stambulu,chlopak nudzi
            sie w warszawie doslownie!a wracajac do tureckich toalet,to nie
            dosc,ze higieniczne to i zdrowsze.
            • agewa28 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 05.05.10, 10:48
              No pewnie, że nie pije się Coca Coli - tu się pije Cola Turka winkA tak poważniej, to na kursie w Tomerze spotkałam dwie studentki turkologii z Warszawy i były lekko przestraszone. Z tego, co mi powiedziały, to na studiach uczą się gramatyki i mówienie u nich kuleje, więc przyjechały podszkolić język w Ankarze. No i są przytłoczone Turcją i jej kulturą. Nie zazdroszczę dowiedzieć się po 3 latach studiowania, że to, co się wybrało to nie to... Turcja to kraj, który można albo kochać, albo nienawidzić, nie da się przejść obojętnie no i widocznie tę panią trzepło w negatywną stronę. Ja tam uwielbiam turecką fantazję drogową, choć zajęło mi to parę tygodni, by nauczyć się przejść przez jezdnię i nie zginąć smile
    • dorissa29 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 06.05.10, 22:12
      "Jednak przywiązanie i szacunek, jaki żywią kobiety dla swoich
      partnerów, jest często jednostronny. Zdrada ze strony mężczyzny
      budzi niesmak, ale jest postrzegana jako naturalna kolej rzeczy.
      Mimo że zakaz poligamii wprowadzono ponad 80 lat temu, w zapadłych
      prowincjach dalej można spotkać mężczyzn ze swoimi haremami."

      Brak slow...
      • gonia1502 :) toalety 07.05.10, 10:05
        Toalety sorry ale nie widze problemu w dobrych nawet miejscach czy
        hotelah są dwie toalety smile i pisuary jak ja to mówie podmywacze smile
        zresztą dziś nawet w nie których mieszkaniach są dwie łazienki i w
        jednej jest "podmywacz "smile i naco tyle szumu jak zostało tu
        powiedziane higieniczne jasne że napewno cos w tym jest .

        A jesli chodzi o przejscia dla pieszych w Ankarze są kładki tylko
        trzeba do nich przejść a jak nie to są światła a jeszcze jak ktoś
        chce no uda sie albo nie przelecieć ja stałam ze 20 minut po drugiej
        sronie Panowie mieli niezły ubaw bo nie mogłam przejść bym się
        wróciła do świateł ale nie mogłam pokazać że nie dam rady hahaha no
        i udało się Turcja ma swoje + oraz - kwestja kto co lubi a czego nie
        ale mysle to jest indywidualność każdego z nas smile
        • gunes20032001 Re: :) toalety 08.05.10, 20:15
          Po lekturze obu artykulow jestem bardzo zniesmaczona.zastanawiam sie
          co takiego zlego zrobil i kto tu w Turcji nadepnal na odcisk
          autorce ,ze tak sie msci wypisujac tylko czesciowa i to potwornie
          znieksztalcona prawde o Turcji.Notabene stawia Turcje w tej samej
          linii z krajami arabskimi!Nie wiem co jest tak bulwersujacego w
          toaletach ala turka.Mnie z kolei bulwersuje kiedy nasi rodacy pytaja
          i dziwia sie,ze Turcy zamiast papieru uzywaja w toalecie wody, a
          papier sluzy jako recznik po uzyciu wody.Niestety w naszym kraju
          bidet to nadal luksus i niepotrzebny zbytek chyba.co do coca-coli to
          to dopiero byl tu dla mnie szok.Turcy pija ja hektolitrami i nic ich
          nie przekona do zmiany napoju nawet islam smile
          • magdalenaa_b Re: :) toalety 11.05.10, 07:46
            O toaletach wspomnę tylko tyle, że w Polsce ciągle jeszcze nie ma kultury "bidetu" na co dzień. Toalety "na Małysza" są także w krajach europejskich, Indiach, krajach arabskich itd... big_grin

            Natomiast do niektórych dotarło, że coca-cola to słodki ulepek nafaszerowany chemią aż miło i do tego super środek na rdzę. Nawet nie musiałam się specjalnie wysilać, żeby dotarło. wink
    • emine2302 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 08.05.10, 21:39
      no niestety autorka widocznie nigedy nie byla na dobrym obozie harcerskim w
      mlodosci ja pamietam ze tzw. "toaleta" to byl dol wykopany w ziemi z dwoma
      deskami polozonym zeby bylo na czym stac wielkie mi halo z tymi toaletami ja nie
      mam nic przeciwko chociaz przyznam ze ja nie moge sie skupic w tej toalecie wink
      ale to kwestia gustu tak jak moje poprzedniczki powiedzialy w wie;u domach
      tureckich znajdziecie obie toalety zauwazylam ze kobiety preferuja jednak
      normalna toalete przynajmniej te w mojej rodzinie a za to mezczyzni wlasnie
      wola toalete ala turka nie wiem czym taka ekscytacja ze strony autorki.
      Wynika bowiem ze autorka nigdy nie spotkala na zywo ani turka ani araba a juz o
      konwersacij nie wspomne bo opowiada bzdury dla niej to jest jedno i to samo a
      tu nigdy nie byla w wiekszym bledzie bo mieszkam w uk i scieram sie na codzien
      jako pracownik sektora publicznego z roznymi kulturami i akurat na ten temat to
      moglabym napisac o wiele wiecej niz autorka artykulu. Autorce proponuje
      przylozenie sie nastepnym razem do artykulu a nie sciaganie z internetu tyle mam
      do powiedzenia bo prawda dla tej pani jest subiektywna
      • emine2302 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 08.05.10, 21:45
        dodam ze negatywnie nastawiona wspomne ze cypr i grecja to podobne kregi co turcja
        • agewa28 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 09.05.10, 14:05
          Tak na marginesie - dziura w ziemi jest lepsza dla ciała niż tradycyjna "europejska" toaleta. Grecja może i podobna, ale Turcja czystsza.
          • emine2302 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 10.05.10, 20:15
            ja nie mialam tego na mysli w zlym znaczeniu wrecz przeciwnie mialo brzmiec
            pozytywnie ale coz co do Grecji porownalam do niej Turcje bo Grecja jest w unii
            europejskiej a Turcja nie jest a skoro nie ma roznicy to uwazam ze Turcja
            powinna byc w unii
    • migda33 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 11.05.10, 09:30
      co do toalet to takie same widzialam w chorwacji wiec nie jest to
      tylko urok tureckich toalet
      • krotka.tr Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 11.05.10, 13:43
        Takie toalety też były jak byłam w naszych górach, w Szczyrku, w
        schronisku i co więcej to dopiero wymagało nie lada akrobacji jak
        się miało na sobie sztywne buty narciarskie, kombinezon i kurtkę
        zimową smile

        Sam system nie jest zły tylko, że potrafią z tego wychodzić różne
        insekty, jak się zaplączą w kanalizacji. Jednak tradycyjna toaleta z
        barierą wodną przed tym skutecznie chroni smile

        Ogólnie życie w TR nie różni się diametralnie od życia w Polsce.
        Sama byłam zdziwiona kiedy w moich wyobrażeniach widziałam jakieś
        lepianki w szczerym polu, a kurorty jakie zastałam są jakieś 200 lat
        przed tym co my może kiedyś będziemy mieli do zaoferowania turystom.
        Wszystko mnie zaskoczyło na plus - ludzie - pomocni, ale nie
        nachalni i pozytywnie nastawieni do życia, miasta, pełne życia i
        kolorów, transport - daruję sobie porównania do PKSów, bo właściwie
        nie ma czego porównywać wink

        Lepiej, żeby jakiś student z wymiany z USA, czy bardziej
        cywilizowanego kraju niż PL nie brał się za porównanie Warszawy ze
        swoim miastem bo wtedy to dopiero moglibyśmy sobie posłuchać o
        krajach 3ciego świata smile
        • agewa28 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 11.05.10, 19:24
          W Polsce wystarczyło, że "student" wszedł do polskiego pociągu Berlin - Gdynia, by się lekko przestraszył i poczuł jak w latach osiemdziesiątych. Jak pierwszy raz lądowałam w Turcji, to nie wiem czemu, Turcja kojarzyła mi się z piaszczystymi drogami i wędrującymi po nich osiołkami... no a potem droga Esenboga - Ankara... jak w Polsce za 20 lat takie drogi będą, to będziemy mieć szczęście.
      • amw77 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 11.05.10, 16:04
        W Rosji rowniezwink
    • kiranna Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 20.05.10, 20:04
      wlasciwie to przestalam juz brac powaznie tego typu "relacje ze
      swiata" wink jesli ktos z wyzszym wyksztalceniem lubi kompromitacje na
      wlasne zyczenie to czemu nie?
      czytalam ten art dawno temu i nie chce mi sie do niego wracac, ale
      zapamietalam slaba edycje (word nie dziala w kompie kolezanki mgr?)
      i powazne braki merytoryczne nt turcji i turkow. smieszne, bo to
      wlasnie tutaj nauczylam sie pic cole z koniecznosci, gdyz zdarzalo
      sie, ze do picia w restauracjach byly tylko woda, puszki gazowane,
      herbata i kawa. turcy do wszystkiego pili cole i dziwili sie, ze
      mozna jej nie lubic. dla czlowieka wychowanego na sokach to byla
      gehenna na poczatku.
      faktem jest tez, ze w niektorych miejscach obslugiwanych
      przez "belediye" dostac mozna tylko kola-turka i inne rodzime
      podroby made by ulker i im podobne spolki. to taki cichy sponsoring
      swoich braci w wierze wink

      jesli chodzi o toalety ala turka to znam tylko jeden dom, gdzie jest
      takowa. prawdopodobnie autorka nigdy nie zostala zaproszona do domu
      swieckich turkow, co przy ich ogromnej goscinnosci jest co najmniej
      dziwne. wole nie wnikac dlaczego tak sie stalo, bo nie wierze, ze na
      tym uniwerku tego typu ludzi nie bylo.
      w sumie to rozumiem - gdyby ktos z cudzoziemcow w warszawie widzal
      tylko karaluchy, koszmarne grafitti, zafajdane trawniki i zaplute
      przez pijaczkow ulice to tez nie chcialabym miec takiego goscia,
      mimo ze w domu robactwa nie mam, a i od grafitti jakos nasz budynek
      sie uchronil wink

      na marginesie - zdarzalo mi sie zaobserwowac, ze to wlasnie
      cudzoziemki czesciej szukaja tego typu toalet, ktore moze sa malo
      dla nas wygodne, ale w miejscach publicznych bardziej higieniczne od
      tradycyjnych.
      • agewa28 Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 21.05.10, 12:49
        Szkoda tylko, że takie artykuły idą w świat.
      • aquedita Re: polskie studentki w Turcji - artykuł 23.05.10, 13:47
        Oj tam, oj tam! Za bardzo się przejmujecie dziewczyny, ja tam się nieźle
        uśmiałam z tych głupotek smile
        Szczególnie ten fragment o arabskich inskrypcjach pod etykietą coli? O co kaman?
        Nie wierzę, żeby ktokolwiek mógł to brać na poważnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja