kasia.bodrum
06.04.10, 12:25
Dziewczyny mam pytanko jak farbujecie sobie blond włosy - u fryzjera
czy same w domu? Niestety mam niezbyt dobre doświadczenia a odrost
rośnie i nie wiem co zrobić

Mam włosy farbowane na jasny blond
(pasemka) i przez 2 lata chodziłam do fryzjera który ładnie robił mi
pasemka na odrost, ładny kolor i dość blisko skóry głowy, płaciłam
80TL i byłam bardzo zadowolona. Niestety później ten fryzjer
wyjechał i jego następca spalił mi włosy - najpierw wyszły białe a
później wypadły, do tego zapłaciłam 130TL
Teraz jak pytam w małych salonikach fryzjerskich czy zrobią mi
odrost (teraz mam 2-3 cm) to zawsze słysze odpowiedź żebym przyszła
za 4-5 miesięcy jak odrost bedzie już na pół głowy to wtedy zrobią i
gotowa fryzura bedzie taka jaką mam teraz czyli z odrostem 2-3 cm,
nie przy samej skórze... Oczywiście w Polsce o niczym takim nie
słyszałam i fryzjerka zawsze robiłam mi 2-3cm odrost i pasemka
malowała blisko skóry tak ze fryzura wygladała naturalnie.
Dlatego pomyslałam że sama położe sobie w domu farbe na odrost,
kiedyś tak robiłam w Polsce z koleżankami, kolor wychodził żółto-
jajeczny, no ale może taki lepszy niż czarny odrost.. Kupiłam farbe
Loreal excellence nr 01 - bardzo jasny blond, zrobiłam test na
włosach z tyłu i nic nie chwyciła, wyszły może troche brązowe, nawet
nie pomarańczowe czy żółto-jajeczne. Kurcze, przecież w Polsce te
farby zawsze rozjaśniały włosy, a mój naturalny kolor to ciemny
blond, nie jakiś bardzo czarny...
Czy Wy kładziecie sobie same farbę? jak tak to jaką? A może
przywozicie z Polski? Czy może mam czekać pół roku z odrostem na pół
głowy.... Napiszcie coś.. plissss...