rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego

29.04.10, 09:25
Dziewczyny!

staram sie o tureckie obywatelstwo. mezus dowiedzial sie, ze musze odbyc
rozmowe w ambasadzie w Warszawie.czy ktos z Was byl na takiej rozmowie?o co
pytaja?
i takie pytanie kontrolne.powiedzieli, ze mam przyniesc 4 fotografie,
zaswiadczenie o niekaralnosci, strone polskiego paszportu ze zdjeciem i
zaswiadczenie o stanie mojego zdrowia,i 2 zdjecia mojego meza.wszystko
przetlumaczone
tak powiedzieli.ale niestety mam doswiadczenie z ambasada, ze czasem czegos
zapomna powiedziec i kiedys musielismy jechac 2 razy, bo nas
niedoinformowali...a jedziemy z krakowa i nie bardzo nam pasuje jezdzic 2
razy.i to jeszcze z niemowlakiem...
czy ktos z Was moze przechodzil juz ta procedure?
a o co dokladnie chodzi z tym zaswiadczeniem? brzmi bardzo ogolnikowo i jakos
nie mozemy sie nic wiecej od konsulatu dowiedziec...
pozdrawiam
    • migda33 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 29.04.10, 18:54
      a po co Ci obywatelstwo tureckie?
      • mayaeb Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 30.04.10, 09:23
        wyprowadzam sie do Turcji...
        • bengusia Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 03.05.10, 18:32
          Zeby mieszkac w Turcji nie potrzebne jest obywatelstwo wystarczy ikamet a jesli
          masz meza Turka dostaniesz go bez problemu. Ja mieszkam tu w Turcji ok 10 lat i
          nie mam obywatelstwa smile
          • grazynanowa Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 03.05.10, 19:00
            Oczywiscie ,ze Ikamet mozna dostac ,ale nie za darmo sadja rowniez
            place od 10 lat i dopiero teraz sie staramy ,bo nie wiedzialam
            wczesniej ,ze mozna miec dwa obywatelstwa ,to wcale nie sa male
            pieniadze ,dlatego warto.
            • alusya Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 03.05.10, 20:02
              Dokładnie...pozwolenie na pobyt na 3 lata (ikamet) kosztowało mnie 1750 lir! Poza tym to że ma się ikamet nie oznacza pozwolenia na pracę. popieram twoją decyzję Maju!!
              • maviboncuk Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 04.05.10, 16:53
                Daj znac jak wyglada taka rozmowa. Sama jestem ciekawa...
                • schwinn1 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 04.05.10, 19:44
                  ja też.
                  mimo że nie planuję przeprowadzki to jestem zdania że drugie obywatelstwo o ile
                  nie wymaga wielu poświęceń i kosztów może być przydatne.
                  • maviboncuk Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 04.05.10, 22:23
                    No chociazby nie trzeba kupowac wizy na granicy ...
                    • mayaeb Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 05.05.10, 22:17
                      wiem, ze bez problemu dostane ikamet.ale mezus przez 6 lat byl w polsce na
                      roznych kartach pobytu-czasowe,stale i wczesniej wizy.dopiero gdy w 2006 roku
                      dostal polski dowod odetchnelismy z ulga.bo mezem byl,ale pozwolenia na
                      prace-brak.pracowal,ale do emeytury nie liczyli, a skladke placisz.i duzo, duzo
                      takich drobnych spraw.nie wspominajc o calej biurokracji zwiazanej z
                      papierami!!i koszty.i kolejki.nie chcemy tego jeszcze raz przechodzic.mezus ma 2
                      paszporty i jest super.
                      a jak wroce z rozmowy-napisze!!!
                      • bazylia_tr Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 06.05.10, 08:57
                        Nie wspominajac o takich codziennych sprawach jak otworzenie rachunku
                        w banku, wizyta u panstwowego lekarza, podjecie pracy czy nauki na
                        uczelni wyzszej, a nawet wyrobienie sobie rocznej wejsciowki do
                        muzeow w Turcji czy udzial w jakims konkursie czy teleturnieju. Czesc
                        tych rzeczy da sie zrobic bez obywatelstwa, ale laczy sie to z
                        wiekszymi kosztami i wieloma problemami. Nie rozumiem osob, ktore
                        zyjac w Turcji skazuja sie dobrowolnie na takie problemy. Przyjecie
                        drugiego obywatelstwa nie przeciez jest niczym uwlaczajacym. Skoro
                        ktos decyduje sie na zycie tu to chyba czyms naturalnym jest, ze w
                        koncu przyjmie obywatelstwo, chyba ze darzy Turcje jakas awersja i
                        nie jest w stanie poczuc sie tu jak u siebie. Przeciez przyjecie
                        obywatelstwa nie jest rownoznaczne z wyrzeczeniem sie polskosci czy
                        wlasnej tozsamosci. Po prostu ulatwia codzienne zycie i zwalnia z
                        wielu kosztow finansowych. Pozdrawiam.
                        • bengusia Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 06.05.10, 17:56
                          Wiele rzeczy z tych ktore wymienilas latwiej zrobic wlasnie bez tureckiego
                          obywatelstwa. Przede wszystkim studia sa dla obcokrajowcow bezplatne i dostaje
                          sie jeszcze dodatkowe stypendium. Ja tak wlasnie mam dlatego wole nie miec
                          obywatelstwa a gdy sie jest studentka ikamet jest za darmo. Pracowac mozna bez
                          problemu tylko pracodawca zglasza to na policje gdzie wydaja pozwolenie. Po
                          prostu trzeba znac przepisy. Czasem brak obywatstwa bardziej sie oplaca.
                          • grazynanowa Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.05.10, 08:48
                            Moze i dla osob studiujacych jest bardziej korzystne ,nie wiem ,nie
                            studiowalam w Turcji ,innych pozytywnych aspektow nie odczulam sad
                          • alusya Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.05.10, 13:09
                            Studia dla obcokrajowców bezpłatne? na jakim uniwersytecie? chyba będąc na
                            wymianie np na erasmusie. w przeciwnym razie zawsze są jakieś opłaty
                            administracyjne, nawet na państwowych uniwersytetacg. W 2006/2007 i 2008/2009
                            ikamet studencki nie był za darmo, przynajmniej w Istanbule. W jakim przepisie
                            jest napisane ze wystarczy "zgłosic" na policje, żeby móc legalnie pracować? to
                            "zgłosić" w praktyce oznacza złożyć podanie o pozwolenie, którego wydanie
                            zajmuje kilka mięsięcy.
                            • alusya Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.05.10, 15:21
                              jeszcze tylko dodam, że mam znajomych obcokrajowców którzy zdecydowali się studiować w Turcji na studiach magisterskich. pomimo faktu, że ukończyli studia licencjackie ze Włoszech czy Grecji to muszą zdawać egzaminy GRE z matematyki po angielsku, mimo, że nie studiowali ani nie studiuja nic związanego z matematyką. Uczelnia ma taki wymóg wobec obcokrajowców żeby sprawdzić czy się nadają, jakby dyplom był niewystarczający.
                          • 34gosia Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.05.10, 23:38
                            Witam, tak jak pisaly kolezanki ponizej studia dla obcokrajowcow sa
                            za darmo, ale TYLKO dla tych na programie Erasmus. Bez obywatelstwa
                            placi sie nawet na uczelniach panstwowych, no chyba ze jest sie
                            szczesciarzem ze stypendium. A jesli chodzi o prace, to przebywajac
                            w Turcji na wizie studenckiej nie ma mozliwosci legalnej pracy. Z
                            Ikametem studenta nie mozna dostac pozwolenia na prace na policji, a
                            jesli chce sie wrocic do kraju i aplikowac o wize pracownicza, wtedy
                            trzeba zapomniec o studiach, bo przebywanie w Turcji na 2 roznych
                            statusach jest prawnie nie mozliwe..
                            • bengusia Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 08.05.10, 08:06
                              Kiedy jeszcze studiowalam w Polsce tureckie ministerstwo edukacji zaproponowalo
                              mi studia doktoranckie dali mi niewielkie stypendium mozliwosc darmowego
                              mieszkania w akademiku i przez czas studiow darmowy ikamet. Oplacali cale studia
                              wszystko. Zeby miec mozliwosc takiego studiowania wystarczy napisac podanie do
                              ambasady tureckiej w Warszawie a jak im sie spodoba nasza argumentacja przyjma
                              na studia na magisterke lub doktorat. nawet po wyjsciu za maz za Turka
                              stypendium i darmowy ikamet nie przepada. Dopiero jak sie skonczy studia trzeba
                              placic. Tak wlasnie ja studiowalam na panstwowej uczelni w Ankarze. Do tego nim
                              zaczelam studia wyslali mnie na kurs tureckiego do TOMERA tez za darmo. Za moich
                              czasow jak zaczynalam tu studiowac Erasmusa jeszcze nie bylo.
                      • schwinn1 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 06.05.10, 09:52
                        mayaeb napisała:

                        > wiem, ze bez problemu dostane ikamet.ale mezus przez 6 lat byl w polsce na
                        > roznych kartach pobytu-czasowe,stale i wczesniej wizy.dopiero gdy w 2006 roku
                        > dostal polski dowod odetchnelismy z ulga.bo mezem byl,ale pozwolenia na
                        > prace-brak.pracowal,ale do emeytury nie liczyli, a skladke placisz.

                        a tego nie rozumiem, bo małżonek obywatela RP posiadając kartę pobytu czy to
                        czasowego czy to stałego, nie potrzebuje pozwolenia na pracę. ta karta i
                        małżeństwo zastępuje pozwolenie na pracę. mój mąż jest w PL dwa lata i pracuje,
                        i dostaje RMUA (co jest dowodem na odprowadzane składki do emerytury), poza tym
                        ma dobrowolny III filar. oczywiście otrzymuje PITy i się rozlicza z urzędem.
                        • mayaeb Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 06.05.10, 11:02
                          tak slyszalam,ze po wejsciu Polski do UE te przepisy dla malzonkow sie
                          zmienily.i sa kozystniejsze.ale mysmy slub wzieli w lutym 2001 roku i pomimo
                          karty czasowego pobytu mezus pracowac legalnie nie mogl..nawet go w mojej
                          wlasnej firmie zatrudnic legalnie nie moglam!!!!!!...to bylo prawie 10 lat temu
                          i bylo bardzo ciezko z papierami.fajnie, ze teraz jest lepiej
                          • hugo43 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 06.05.10, 16:37
                            zatrudnic w swojej firmie malzonka nie moznasadbez wzgledu na to
                            jakiej jest narodowosci,jedynie mozna zglosic jako osobe
                            wspolpracujaca i placic zus.takie te nasze przepisy sa.
                            • bazylia_tr Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.05.10, 09:36
                              @Bengusia, nie wiem gdzie jest tak ze studiami jak piszesz, ale
                              niestety w Ankarze studia sa drozsze dla osob bez obywatelstwa. Jest
                              tak zarowno na uniwersytecie ÖDTÜ jak i Uniwersytecie Ankarskim.
                              Co sie za tyczy pozwolenia na prace to nie miejmy zludzen... Prawie
                              zadna firma nie wystepuje o takie pozwolenie, bo jest to dluga i zmudna
                              procedura, w ktorej trzeba udowadniac, ze nie jest sie wielbladem, a
                              poza tym sa to dodatkowe koszta. W praktyce prawie nikt tego nie robi.
    • kamilka2153 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.05.10, 14:01
      Begusia z checia sie dowiem gdzie tak jest jak w bajce? sama sie dowiadywalam
      jak to wyglada jesli chodzi o prace bo mam mozliwosc transferu tylko to jak juz
      ktos tu wspomnial dodatkowe koszta dlatego wole popracowac tutaj jeszcze i
      dostac obywatelstwo tureckie.Bo taka prawda zalatwienie formalnosci dotyczacych
      pozwolenia na prace jest procesem dlugim zmudnym i dosyc kosztownym i rzadko
      jaki pracodwaca tak robi.A co do studiow to nie zgodze sie z toba nic za darmo
      nie ma chyba ze erasmus na 6 miesiecy lub rok zawsze sa jakies oplaty chyba ze
      uda ci sie stypendium

      • kamilka2153 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.05.10, 14:01
        mialo byc Bengusia przepraszam za literowke smile

        kamilka2153 napisała:

        > Begusia z checia sie dowiem gdzie tak jest jak w bajce? sama sie dowiadywalam
        > jak to wyglada jesli chodzi o prace bo mam mozliwosc transferu tylko to jak juz
        > ktos tu wspomnial dodatkowe koszta dlatego wole popracowac tutaj jeszcze i
        > dostac obywatelstwo tureckie.Bo taka prawda zalatwienie formalnosci dotyczacych
        > pozwolenia na prace jest procesem dlugim zmudnym i dosyc kosztownym i rzadko
        > jaki pracodwaca tak robi.A co do studiow to nie zgodze sie z toba nic za darmo
        > nie ma chyba ze erasmus na 6 miesiecy lub rok zawsze sa jakies oplaty chyba ze
        > uda ci sie stypendium
        >
        >
    • kamilka2153 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 08.05.10, 02:57
      tak wogole chcialabym sie dowiedziec po ilu latach malzenstwa mozna uzyskac
      obyatelstwo tureckie jesli nie mieszkam w TR? mieszkam we Francji i pan w
      ambasadzie mi powiedzial,ze po 3 latach.. ale to dziwne skoro w TR podobno 5 lat
      trzeba czekac? ...
      • schwinn1 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 08.05.10, 10:00
        my jakiś czas temu byliśmy w ambasadzie w Warszawie i też powiedzieli że po 3
        latach. jeszcze mamy trochę czasu więc o więcej szczegółów nie pytaliśmy.
        • mayaeb Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 08.05.10, 22:56
          my w 2001 roku wzielismy slub. wtedy w ciagu miesiaca od dnia slubu trzeba bylo
          sie zglosic do ambasady, zlozyc wniosek i obywatelstwo mialabym od razu.ale
          jakos wtedy bylam niezdecydowana, mialam inne plany i rozne watpliwosci. no i po
          niedzieli mamy dzwonic do ambasady i umawiac sie na rozmowe.dzieci maja dostac
          decyzje w ciagu miesiaca.u mnie to ma dluzej trwac.moze w piatek pojade, albo
          dopiero po 17 maja, to wszystko napisze.ale my juz 9 lat po slubie...a najlepsze
          jest to, ze wlasnie 2 tygodnie temu chcielismy juz po to moje obywatelstwo
          pojechac do warszawy i wtedy okazalo sie, ze moj maz wciaz figuruje w Turcji
          jako kawaler...a my zaraz po slubie przetlumaczylismy akt slubu,pojechalismy do
          ambasady i zglosilismy.ale coz...wiec musielismy teraz znowu placic za swiezutki
          pelny odpis aktu slubu, placic za tlumaczenie i placic za wycieczke z krakowa do
          warszawy zeby znowu zglosic nasz slub.czekamy teraz az paiery wroca z Turcji.mam
          nadzieje, ze szybko wroca i w piatek pojedziemy z moimi dokumentami.
    • mayaeb Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 30.05.10, 23:56
      witam!!!
      otoz na rozmowie z panią konsul bylam. krociutko- dlaczego sie staram o
      obywatelstwo.bardzo sympatycznie.poza tym obecnie pracownicy konsulatu sa
      sympatyczni i konkretni.pozdrawiam
      • schwinn1 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 31.05.10, 10:11
        a rozmowa po polsku czy turecku? mniemam że to drugie...
      • kasia-19821 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 02.06.10, 10:46
        Bardzo ciekawa jestem czy rozmowa ta byla w jezyku polskim czy
        tureckim? oraz czy dlugo czeka sie na nadanie obywatelstwa, jezeli
        stara sie sie przez konsulat a nie tutaj w Turcji.
        • mayaeb Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 04.06.10, 17:43
          rozmowa w jezyku angielskim,bo zainteresowana tylko rozumie po turecku...dzieci
          dostaly obywatelstwo w 2 tygodnie po zlozeniu dokumentow.ja bede czekac 2 do 3
          miesiecy.tak mnie poinformowano.jak bede miec decyzje, to wtedy napisze ile
          dokladnie czekalam.ale my jestesmy juz ponad 9 lat po slubie. duzy koszt to bylo
          tlumaczenie moich papirow i aktow urodzenia dzieci.ale za zlozenie 4 podan o
          obywatelstwo zaplacilismy 180 zl w ambasadzie. a dowody dla dzieci maja ponoc
          kosztowac 9 zl w ambasadzie. ja juz moj bede odbierac w Turcji
          • sarlo51 Re: rozmowa z konsulem w sprawie obyw. tureckiego 07.08.10, 03:53
            Jak to duzo latania i wydatku aby zdobyc obywatelstwo.Musze wam
            napisac ze ja jak bralam z mezem slub w 1977 to obywatelstwo moglam
            dostac odrazu.Ale ja nie chcialam i zostalam przy amerykanskim.Maz
            tylko przetlumaczyl akt slubu na turecki w Istanbul.Nie bylo duzo
            latania wcale.
Pełna wersja