batıl inanç czyli zabobony w Turcji

21.06.10, 13:26
witajcie Dziewczyny

Większość z Was od dłuższego czasu mieszka w Turcji lub bywa często w
tym kraju. Mam do Was pytanie: jakie zabobony/wierzenia są nadal tam
żywe?
    • agewa28 Re: batıl inanç czyli zabobony w Turcji 21.06.10, 21:26
      To chyba zależy od regionu, rodziny, wykształcenia i wielu innych rzeczy. Na pewno nazar, wylewanie wody za odjeżdżającymi, aby szybko i szczęśliwie wrócili. Ogólnie temat rzeka. A co masz na myśli mówiąc o wierzeniach?
      • mandalina86 Re: batıl inanç czyli zabobony w Turcji 22.06.10, 15:43
        tak , zdję sobie sprawę z tych wszystkich czynników socjo-
        ekonomicznych smile to tak samo jak u nas w Polsce - w małych
        miejscowościach nadal żywe są jakieś zabobony. Chodzi mi o przesądy,
        typu: jak my widzimy kominiarza, to chwytamy się za guzik, nie
        przechodzimy pod drabiną, bo to pecha przynosi, no i wszelkie takie
        weselne sprawy: żeby pan młody nie widzial żony w sukni przed slubem,
        że pani młoda powinna mieć coś pożyczonego, niebieskiego i
        kradzionego na sobie w dzień ślubu, czy chociażby wszędobylski czarny
        kot smile
      • semimentalsentimental Re: batıl inanç czyli zabobony w Turcji 26.06.10, 13:16
        nazar oj tak wszedzie na kazdym kroku. nawet dzieciom sie przypina
        jak przychodza goscie zeby ktorys z nich nie rzucil zlego czaru na
        malucha....w ogole tego nie rozumiem, bo czemu mialabym zapraszac
        kogos kto ma wobec mojej rodziny zle intencje? jak zadalam to
        pytanie tesciowej odparla ze taka tradycja heh
Pełna wersja