ke21
23.08.10, 14:53
dziewczyny, pomocy, już nie wiem co mam robić. mój narzeczony ma w sierpniu
egzamin na studia i złożył papiery o wizę (zaproszenie ze szkoły,
zaświadczenie o zarobkach rodziców, zaświadczenie o posiadaniu samochodu i
motoru, wyciąg z banku, bilet itd.) i dzisiaj dowiedzieliśmy się, że wiza nie
została mu przydzielona. jestem rozgoryczona, ponieważ taka sytuacja zdarza
się już drugi raz w przeciągu trzech miesięcy (pierwszy egzamin miał w lipcu,
wizy nie dostał, fakt było też trochę w tym jego winy bo nie dostarczył
zaproszenia ze szkoły). S. dzwonił do konsulatu przed chwilą i wręcz rozbroił
mnie komentarz pani, która odebrała telefon i powiedziała, że ona nie rozumie
po co ludzie kupują bilety zanim dowiedzą się czy dostaną wizę (pan który
mówił jakie papiery należy dostarczyć uwzględnił bilety), a potem uznała, że
ona to już nic nie wie i nie rozumie.
Nie mam pojęcia, dlaczego tak się stało, mój narzeczony nigdy nie był karany,
fakt, nie odbył służby wojskowej ale odroczył ją na trzy lata (okres studiów).
nie wiem już co mam robić, jego ojciec powiedział, że jeśli nie dostanie teraz
wizy to wyśle go do wojska i że nie chce go widzieć w kraju w październiku.
jestem załamana i niezwykle wściekła na konsulat (szczególnie ludzi, którzy
udzielają informacji, bo są niekompetentni (a przynajmniej takie sprawiają
wrażenie)). S. wciąż próbuje dodzwonić się do konsula ale ten nie odbiera...
pomóżcie, bo ja już jestem bezsilna i tylko płaczę z nerwów.