przygraniczne miasteczka greckie i bulgarskie

06.12.10, 22:36
zainspirowana watkiem o wizach, mam pytanie raczej do osob wyjezdzajacych w tym celu. czy jest cos ciekawego do zwiedzania w przygranicznych miasteczkach? czy warto zrobic sobie rodzinny wypad weekendowy? nie po wize, ale czysto turystycznie. gdzie ewentualnie zatrzymac sie na noc, jakie warunki, ceny, itp? robiliscie wczesniej rezerwacje czy mozna jechac w ciemno jak w turcji i miejsce sie znajdzie?
    • zawsze.suzan Re: przygraniczne miasteczka greckie i bulgarskie 07.12.10, 22:02
      Witam

      Tak jak pisałam wczesniej byłam w przygranicznym greckim miasteczku Alexandropolis,typowy nadmorski kurorcik,nie bylo wtedy zawiele turystów,byłam tam w okresie bardziej zimowym około lutego ale bardzo przyjemna miejcowość,dużo sklepików,kafejek,pubów.Pojechaliśmy tam w celach wizowych i porobic troszkę zakupów a szczególnie kupić mięsko wieprzowe,które za mną strasznie chodzilo gdyż byłam w 6 miesiącu ciaży i miałam o takie sobie zachcianki w restauracjach także mozna zjeść wieprzowinkę,pamiętam zamówiłam sobie gularzsmile)))uff palce lizać, co do cen nie jest za tanio gdyż tam jest juz euro,spożywka tak jak porównywalam w markecie to tak jak w niemczech,ale sa różne rodzaje serów,serków homogenizowanych,itd..można coś wybrać,najwazniejsza wtedy była dla mnie wieprzowinka a co do cen hoteli to nie wiem gdyż my nie mieliśmy rezerwacji na własną rękę szukaliśmy hotelu,ale mąż zapytał pierwszego lepszego przechodnia o hotel i tam nas skierował,dlatego nie mam porównania,ale jak póżniej spacerowaliśmy to jest ich sporo,jest w czym wybierać,polecam Alexandropolis choćby nawet dlatego zeby zakupić sobie mięsko wieprzowe i jakiś serek na pyszny serniczek,pozdrawiam
Pełna wersja