aleksandra.prachowska
30.09.06, 14:08
Witam wszystkich

Już niedługo odbędzie się nasz ślub w Warszawie, potem pakowanie i wyjazd z
mężem do Ankary, gdzie teraz mieszka. Mam nadzieję, że będę miała okazję Was
poznać osobiście, tym bardziej, że rezygnuję z pracy zawodowej i większość
czasu będę spędzać sama - S. bardzo dużo pracuje
I co będę robić? może doktorat korespondencyjnie na sgh, na pewno nauka
języka...liczę na Waszą pomoc w odnalezieniu się tam...a propos nigdy nie
byłam w Turcji i rzucam się na głęboką wodę...życzcie powodzenia w
organizacji ślubu (tym bardziej, ze wszyscy znajomi i rodzina są przeciwni
temu związkowi)...ale już nie mogę się doczekać...jaka jest Ankara? Jak jest
na początku?
S. jest dyplomatą, więc pewnie pobędziemy tam z rok czy dwa a potem kolejna
placówka...Chiny? Indie? a jeśli Irak to biorę ze sobą skrzynie książek, bo z
domu to nigdy chyba nie wyjdę ze strachu...ale damy radę, mamy siebie...może
dzieci niedługo? będą cudne

Pozdrawiam gorąco wszystkich w Turcji.
Ola