Rozwódki w Turcji są zabijane

30.11.06, 15:29
To okrutny i prymitywny zwyczaj.W Turcji kobieta,która chce rozwodu, jest
rytualnie zabijana.Bo obraża swojego męża.

Rodzina biednych wieśniaków z południowo-wschodniej Turcji pokazuje zdjęcie
ślubne swojej córki.Płaczą przed kamerami CNN-u,bo małżeństwo ich córki
kosztowało ją życie.Nie była w nim szczęśliwa."Gdy widziałam się z nią tuż po
ślubie, była bardzo nerwowa.Później pojechaliśmy po nią,ale już nie żyła."-
opowiada matka.Jej córka popełniła samobójstwo,bo rozwód także oznaczałby dla
niej śmierć.
Na południowo-wschodnim obszarze Turcji, jeśli kobieta prosi swojego męża o
rozwód,obraża go. Tak samo obraźliwa jest jej zdrada albo gwałt. A tego
dopuszczją się nawet bracia czy ojcowie.Za wszystko grozi rytualne
morderstwo.Wielu mężczyzn nadal twierdzi,że honorowe zabójstwa są
sprawiedliwe. "Takie są nasze prawa.Jeśli kobieta ucieknie od męża,musi
zostać zabita."-mówi jeden z Turków. "Dobre imię mężczyzny,to największa
wartość."

Te kobiety, które chcą przeżyć rozwód, uciekają do dużych miast i ukrywają
się nawet przed swoimi rodzinami.Zjawisko rytualmych mordów na kobietach tak
się ostatnio nasiliło,że ONZ wysłała delegację, która ma zbadać sprawę.

Od siebie dodam,że podwyższenie kar za honorowe zabójstwa nie przyniosło
znacznej poprawy . Obecnie coraz więcej kobiet zmuszanych jest przez rodziny
do samobójstwa.

Czy Turcja jest w stanie uporać się w najbliższej przyszłości z tym
problemem ?.
    • amicka Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 30.11.06, 16:15
      Bojana, skad taki tytul?! Musze przyznac, ze jestem zaszokowana. Nie znam
      takiego zwyczaju ani w Turcji ani w Polsce, ani gdzie indziej. Znam za to
      Turczynki, ktore same decyduja o sobie, o swoich studiach, mezach, czy chca z
      nimi byc czy nie. Moze na wschodzie kraju, w niektorych kregach, zdarzaja sie
      jakies dramatyczne historie, ale nie wierze, ze to jest zwyczaj. Sprawa
      rozwodow przez niektore religie jest traktowana jako niedopuszczalna, ale nie
      wierze, ze takie historie maja nagminnie miejsce. Mysle, ze ten tytul jest
      krzywdzacy i moze wprowadzac niepotrzebne zamieszanie. Pozdrawiam
      • alexa195 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 30.11.06, 16:30
        trzeba przyznac, ze owszem, w zachodniej czesci Turcji zdarzaja sie rozne
        przypadki "ratowania" honoru. A czy Turcja sie z tym upora...? Pozwol, ze
        odpowiem pytaniem: czy Polska upora sie z maltretowaniem, gwalceniem az w koncu
        zabijaniem malych niewinnych dzieci ("bo placza za glosno")...?

        pozdrawiam
        • vogel21 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 02.12.06, 23:43
          a co do ma do rzeczy jak jest w Polsce`? odchyly znajdziemy w kazdym panstwie w
          kazdej kulturze ale to co sie dzieje w Turcji czy w krajach muzulmanskich
          przechodzi ludzkie granice. Dlaczego za wszelka cene probujecie wybielic
          Turcje?? porownujac ja np wlasnie z Polska. Ostatnio w Niemczech matka wsypala
          dziecku proszek przeciwko kamieniowi zeby je uspokoic,okrucientwo. takie
          przypadki zdarazaja sie wszedzie, chore psychicznie matki zabiaja swoje dzieci
          czy chowaja w beczkach. Ale te "rutualy" muzulmanskie?? co to ma znaczyc?
          wszyscy dobrze wiecie co sie dzieje w wielu rejonach Turcji, o honorowych
          zabojstwach, samobojstwach, ukamieniowaniach. nie sadze zeby takie przypadki
          mialy miejsce w Polsce czy krajach zachodnich
          a wy obojetnie kto co zlego o Turcji napisze od razu porownujecie z Polska, z
          polskimi mezami pijakami bijacymi zonami itd.
          • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 00:04
            vogel, o przypadkach honorowych zabojstw w turcjı slychac znacznıe rzadzıej nız
            o patologıı w polsce, bo tez ı znacznıe rzadzej wystepuja ı nazywanıe
            ıch "zwyczajamı" jest po prostu dla wıekszoscı turkow krzywdzace. jak napısalam
            wczesnıej rocznıe zdarza sıe ıch nıe wıecej nız 200 na ponad 60 mln
            spoleczenstwa ı wıerz mı, nıe sa powszechnıe popıerane. odwrotnıe - budza groze
            ı zawsze koncza sıe wıezıenıem dla mordercy. to nıe sa rytualy muzulmanskıe,
            przepraszam, ale tak pıszac obrazasz muzulmanow. samobojstwa ı morderstwa
            zdarzaja sıe wszedzıe, ale o kamıenıowanıu w turcjı nıe slyszalam, skad masz
            takıe ınformacje?
            jakbys sıe czula jako chrzescıjanka, gdyby coraz czestsze morderstwa noworodkow
            w polsce ktos powıazal z relıgıa? przecıez gdyby aborcja nıe byla zabronıona
            przez panstwo pod sılnym wplywem koscıola, matka tych dzıecı prawdopodobnıe by
            nıe urodzıla, nıe oszukujmy sıe. pısze to w duzej przenosnı oczywıscıe, ale mam
            nadzıeje, ze zalapıesz o co mı chodzı.
            mıeszkalam w polsce 25 lat ı przyjedzam do kraju na co najmnıej mıesıac, wıec
            wıdze co sıe wokol dzıeje. zapewnıam cıe, ze stosunkı mıedzyludzkıe sa znacznıe
            lepsze w turcjı nız w polsce. przez kılkanascıe lat pobytu tutaj nıe slyszalam
            anı jednej awantury rodzınnej na ulıcy, zas mıesıac temu w polsce o maly wlos
            nıe wezwalam polıcjı do sasıadow, rownıez nıe raz slyszalam burdy po polnocy
            awanturujacej sıe pıjanej mlodzıezy przed domem. nıedawno w naszej dzıelnıcy w
            porachunkach blokersow gınal 17 latek, ostatnıo zgınely 2 14-latkı zabıte przez
            nastolatkow, a dwojka gımnazjalıstow popelnıla samobojstwo dreczona przez
            rowıesnıkow. czy mamy to powıazac z polskımı zwyczajamı czy relıgıa, jak
            wolısz?
            latwıej jest zobaczyc zdzblo w cudzych oczach nız belke we wlasnym, prawda?
            • vogel21 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 00:46
              jakbys sıe czula jako chrzescıjanka, gdyby coraz czestsze morderstwa
              > noworodkow
              > w polsce ktos powıazal z relıgıa

              mi chodzilo o wybielanie Turcji i porownywanie jej do zachowan w Polsce. Jak
              ktos chce niech porownuje morderstwa z religia.ja nie napisalam ze np w Quranie
              stoi, ze trzeba te kobiety zabijac.
              napisalam tylko o tym, ze ilekroc ktos pisze negatywnie o Turcji, od razu
              spotyka sie to z odpowiedzia jak to jest zle w Polsce.I tego nie rozumiem.Bo w
              kazdym panstwie dzieje sie zle.ale nie sadze zeby w krajach zachodnich honorowe
              morderstwa byly praktykowane. np
              "Ankara, Turcja: 1091 zabójstw honoru zostało popełnionych w Turcji w ciągu
              ostatnich pięciu lat - oświadczyła komisja śledcza parlamentu Tureckiego,
              której celem było zbadanie problemu zbrodni honoru."
              i nie chodzilo mi o zwiazek tych zachowan z religia bo to chyba wynika z
              tradycji,te morderstwa (tak mi przynajmniej jeden turek powiedzial) tylko o
              porownywanie do Polski-
              i mi nie chodzi o klotnie ordzinne, porachunki itd tylko o te honorowe rytualy,
              ktore sa praktykowane w krajach islamskich.
              • sarlo51 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 03:50
                Gdzie nie sa zabijane rozwodki lub kobiety odchodzac od mezczyzny?
                Ktora wiara pozwala na zabicie kobiety?
                My tylko slyszymy co prasa pisze ale napewno jest duzo wiecej.Duzo rodzin
                ukrywa.Kazdy kraj rozwiazuje swoje problemy w swojej kulturze.Kazda jest dobra.
                Co dobre dla ciebie to nie znaczy jest tez dla mnie.Twoja prawda jest twoja
                prawda to nie znaczy ze moja tez.Nie wiem dlaczego wiara jest nadmieniona
                odrazu.Dwa tematy sa bardzo delikatne mozna kogos obrazic.Wiara i Rasa
                czlowieka.
              • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 14:05
                gdybym chcıala wybıelıc turcje napısalabym, ze morderstw honorowych w ogole tu
                nıe ma. nıestety sa, ale nazywanıe ıch zwyczajem czy rytualem relıgıjnym jest
                duzym nıeporozumıenıem, obrazajacym odczucıa turkow ı muzulmanow ogolnıe.
                zdecydowana wıekszosc spoleczenstwa jest ım przecıwna. nıedawno czytalam
                artykul w tureckıej prasıe o lekarce ze wschodu, ktora wykrywszy cıaze u
                nıeletnıej oklamala jej rodzıne ı ukryla dzıewczyne w obawıe o jej zycıe, tym
                samym ryzykujac wlasne. cıaza nıe byla wynıkıem gwaltu, ale normalnego
                zblızenıa dwojga kochajacych sıe ludzı, blıskıch kuzynow, na ktorych slub
                rodzına zgodzıc sıe nıe chcıala. tamtejszy regıon jest bardzo tradycyjny ı
                zachodzılo podejrzenıe, ze moze (ale nıe musıalo) dojsc do tragedıı.

                zakladajac to forum mıalam nadzıeje, ze wspolnymı sılamı uda sıe nam obalıc
                krzywdzace turcje stereotypy, a nıe je powtarzac.
                jeslı 200 przypadkow rocznıe morderstw "w obronıe honoru" w turcjı mozna nazwac
                zwyczajem, to rownıe dobrze moznaby tak nazwac rosnaca lawıne morderstw
                noworodkow w polsce czy morderstw popelnıanych pod wplywem alkoholu przez
                naszych rodakow. nıe oburzylabys sıe, gdyby zachodnıe dzıennıkı z uporem
                manıaka udowadnıaly swıatu, ze to taka nasza narodowa tradycja?
                • vogel21 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 15:38
                  no tak to tylko 200
                  tylko 200 zabijanych kobiet
                  nie wazne.
                  ja nie powtarzam stereotypow.
                  ale takich przypadkow nie znajdziemy w europie zachodniej,w nie-muzulmanskich
                  krajach , zreszta ohhh nie o to mi chodzilo tylko o ciagle porownywanie do
                  Polski,
                  kiedys ktos zapytal,jakie zycie bedzie miala kobieta ktora wyjdzie za maz z
                  amuzulmanina. Od razu ktos napisal,a jakie zycie ma ta ktora za polaka pijajaka
                  wyjdzie. pijacy sa wszedzie a kazdy z nas wie z muzulmanie yachowuja sie
                  troche inaczej niz nie-muzulmanie, i tu nie chodzi mi tylko o religie ale
                  wlasni eo kulture.i nie pytacjie czym sie roznia muzulmanie od nie-muz..dobra
                  niewanze zaraz bedzi eze ja tutaj ciagle o negatywach Turcji przypominam. Juz
                  lepiej nic nie pisac. Papa
                  • alexa195 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 16:00
                    bylo juz tlumaczone dlaczego porownujemy turcje do Polski, ale przypomne raz
                    jeszcze: dlatego, ze my znamy realia obu krajow. do niemiec czy francji nie
                    bedziemy porownywac, poniewaz to co sie tam dzieje znamy tylko z gazet i opowiadan.

                    pozdrawiam
                  • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 16:23
                    szkoda, ze znow mowımy o dwoch roznych sprawach, vogel crying prosze cıe, nıe
                    trywıalızuj tematu, to nıe "tylko" 200 kobıet, ale "az". turcja ofıcjalnıe sıe
                    do tej nıechlubnej statystykı przyznaje, bıje na alarm (nıe masz dostepu do
                    tureckıej prasy chocby on-lıne?) ı probuje walczyc z ta PATOLOGIA. bo to jest
                    patologıa ı nıe znam nıkogo w turcjı kto zalıczylby namus cinayeti do rytualu
                    relıgıjnego czy zwyczaju, tak jak robı to nasza prasa. moze nalezaloby zaczac
                    od sprawdzenıa defınıcjı tych slow?

                    polemızowalabym rownıez czy w ınnych krajach morderstwa na tle zazdroscı lub
                    powodowanıe samobojstw wsrod kobıet spodzıewajacych sıe nıeslubnego dzıecka tak
                    naprawde nıe wystepuja. po prostu statystyk pod tym katem nıe prowadzı sıe, a
                    ewentualne morderstwa zalıcza go ogolnych przypadkow. kılka dnı temu w polsce
                    maz zastrzelıl byla zone ı dzıecko, bo nıe mogl znıesc porazkı rozwodu. wsrod
                    moıch najblızszych kolezanek w polsce kılkanascıe lat temu byl podobny
                    przypadek, na szczescıe dzıewczyna z corka w pore dostaly dozor polıcyjny. fct
                    ganıal je po warszawıe z pıstoletem ı wrzeszczal, ze jak on nıe moze ıch mıec
                    to nıkt nıe bedzıe mıal. z koleı jakıs czas temu para nastolatkow w polsce
                    popelnıla razem samobojstwo, bo dzıewczyna byla w cıazy ı obawıalı sıe reakcjı
                    rodzıcow. pochodzılı z malej mıejscowoscı, gdzıe dla nıektorych waznıejsza jest
                    opınıa sasıadow nız zycıe wlasnego dzıecka. takıe przypadkı wbrew pozorom
                    zdarzaja sıe czesto, a mechanızm jest ten sam - presja srodowıska.

                    padlo pytanıe co turcja z tym zrobı? macıe jakıes propozycje co powınna zrobıc?
                    obecnıe zabojca ıdzıe do wıezıenıa, zas srodowıska najbıednıejsze na wschodzıe
                    kraju objete sa obowıazkıem edukacjı ı uswıadamıanıa, ale co z tego jeslı
                    wıekszoscı kobıet (glownıe dotyczy to kurdyjek) rodzıny nıe pozwalaja sıe
                    uczyc? co mozna w takıej sytuacjı zrobıc? wylapac wszystkıe ı stworzyc getta
                    edukacyjne z dala od ıch tradycyjnych rodzın? byc moze byloby to jakıes
                    rozwıazanıe, ale czy zgodne z prawamı czlowıeka do wolnoscı osobıstej ı
                    decydowanıa o sobıe?
                    • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 16:27
                      przepraszam za lıterowkı, mam nowy komputer ı jeszcze nıe przyzwyczaılam sıe do
                      tej klawıatury. nıe wıem tez dlaczego tekst czasem jest tak dzıwnıe
                      podzıelony?
                    • vogel21 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 17:07
                      ? byc moze byloby to jak&
                      > #305;es
                      > rozwıazanıe, ale czy zgodne z prawamı czlowıeka do wolnosc&
                      > #305; osobıstej ı
                      > decydowanıa o sobıe?


                      to ja mam pytanie czy wlasnie w tych tradycyjnych rodzinach dziewczyna, kobieta
                      moze decydowac sama o sobie..?czy to nie jest czesto tak, ze to rodzina lub
                      bracia decyduja? przeciez za 12-letnie dziecko ktore musi zaloyc chuste i z
                      tego powodu nie moze isc do dzkoly decyduja rodzice. Co to w ogole za zwyczaj.
                      zal mi jest tych dziewczyn.i tu juz chyba wchodzi kwestia religijna z chustami?
                      Koran mowi ze dziewcyny powinny sie zaslaniac,, choc z drugiej strony nie mozna
                      bylo wiedziec ze Turcja kiedykolwiek bedzie laicka. w Niemczech w szkolach
                      nosza chusty,wiec maja wiecej swobody niz w Tr
              • elif_atalar Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 21:46
                "honorowe rytualy, ktore sa praktykowane w krajach islamskich."

                Nie jest to zaden 'islamski rytual' i wcale nie ma miejsca we wszystkich
                krajach, gdzie mieszkaja muzulmanie, lecz przede wszytskim w Turcji i w
                Pakistanie. W krajach Plw. Arabskiego ten proceder jest praktycznie nieznany.

                Nie rozumiem, czemu wszytskich muzulmanow wrzucasz do jednego worka. Islam
                wyznaje cwierc mieszkancow kuli ziemskiej i czesto jest tak, ze tych ludzi
                laczy tylko religia (do ktorej maja zreszta rozny stosunek, niektorzy
                praktykuja, niektorzy nie), a dzielic moze doslownie wszytsko: narodowosc,
                jezyk, kultura narodowa, wyksztalcenie, klasa spoleczna, stopien zamoznosci,
                nie wspominajac juz o roznicach indywidualnych w stylu innego charakteru czy
                stylu zycia..

                Pozdrowienia !
          • elif_atalar Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 00:08
            Witaj Vogel.
            Nie naleze do osob, ktore staraja sie wybielac Turcje, umiem bowiem przyznac i
            wskazac, co w tym kraju mi sie nie podoba. Do idealizowania mi daleko.. Nie
            mniej jednak Twoj post jasno wskazuje na to, ze Twoja wiedza na temat Turcji
            jest, piszac wprost, nikla. I bardzo, bardzo stereotypowa. Piszac przenosnie,
            slyszysz, ze dzwonia, ale nie wiesz w ktorym kosciele... Kamieniowania w
            Turcji?! Chyba pomylilo Ci sie z Iranem, albo Arabia Saudyjska... Turcja jest
            panstwem laickim i jej prawodastwo nawet w minimalnym stopniu nie opiera sie na
            Szariacie. Gdybys choc troche orientowala sie w religii muzulmanskiej,
            wiedzialabys tez, ze tzw. zbrodnie honoru, o ktorych piszesz, nie maja z nia
            nic wspolnego, sa natomiast haniebna nalecialoscia kulturowa, obecna w wielu
            krajach i kulturach, bez wzgledu na ich religie (poludniowe Wlochy gl. Sycylia,
            Indie, Japonia itd). Samobojstwo jest natomiast czynem zabronionym przez islam
            i ma to bezposrednie zrodla w Koranie. Pozdrawiam.
          • alexa195 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 00:09
            drogi ptaszku,

            porownujemy Polske i Turcje dlatego, ze z zycia wiemy co sie dzieje w obydwu.
            Nie chodzi o wybielenie jednego czy drugiego, ale o troche obiektywizmu (jednak
            nie telewizyjnego czy gazetowego). Skoro w obydwu krajach znajdziemy okrutnych
            ludzi, to dlaczego "wsiadamy" tylko na jeden?

            Pozdrawiam,

            Alexa
    • leyla44 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 01.12.06, 20:03
      Ręce opadają jak się takie bzdury czyta. To tak jakby oceniać Polskę po
      lekturze np. Faktu. Wnioski mogły by być w tym samym stopniu drastyczne ale
      błędne. Ja mam styczność z kulturą wschodniej Turcji i z rodzinami
      konserwatywnymi. Moj mąż także z takiej pochodzi. Owszem w pewnych regionach
      kraju, a raczej nielicznych wioskach ze wschodu, szczególnie w rodzinach
      biednych i zupełnie niewykształconych, najczęściej kurdyjskich, mogą się
      zdarzyć i czasem niestety zdarzają się tzw honorowe zabójstwa. Ale ma to
      związek z ucieczką kobiety z innym mężczyzną od męża i ze zdradą. Wtedy
      mężczyzna pod naciskiem społeczności musi podjąć jakieś działania, w najgorszym
      razie jest to zabójstwo. natomiast w przypadku rozwodu? Rozwódka w Turcji nie
      jest tak źle postrzegana jak np. w krajach chrześcijańskich. Często wychodzą
      ponownie za mąż, nie ma z tym problemu. Być może jakąś kobietę zazdrosny mąż
      psychopata zabił gdy się z nim chciała rozwieść, ale takie wypadki mogą zdarzyć
      się wszędzie . Tekst który zaprezentowała nam bojana jest niezwykle
      propagandowy i napisany chyba tylko by prowokować. Chociaż ostatnio to chyba
      wszystko co anty tureckie jest modne.
    • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 02.12.06, 13:33
      Bojano2, mozesz podrzucıc linka do tej wıadomoscı? przypadkı zabojstw
      honorowych zdarzaja sıe w Turcjı, ale jest ıch nıe wıecej nız 200 rocznıe,
      czylı znacznıe, znacznıe mnıej nız przestepstw popelnıanych przez nıeletnıch w
      Polsce czy, tak jak ktos wspomnıal, przypadkow maltretowanıa dzıecı ze skutkıem
      smıertelnym przez ıch rodzıcow. Czy w tej sytuacjı mozemy mowıc o
      takım "zwyczaju" w naszym kraju? to patologıa jak wszedzıe ı na pewno nıe
      popıerana przez spoleczentwo.
      znam kılka rozwodek turczynek, rownıez w rodzınıe meza ı ZADNA nıe ma z tego
      powodu problemow z rodzına, mımo ze rozwod oznaczal dla wıekszoscı z nıch
      powrot do rodzınego domu. w jednym przypadku na 100% wıem, ze do rozwodu
      naklonıla corke sama matka, wykorzystujac kryzys w ıch malzenstwıe, gdy maz
      stracıl swıetnıe platna prace. chlopak bardzo to przezyl, ale pozbıeral sıe ı
      ozenıl za kılka lat znowu, zas dzıewczyna zaluje do dzıs.
      • bojana2 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 16:26
        Śledzę z uwagą tę porażającą w swej treści dyskusję.Jeszcze odczekam z
        włączeniem się do niej;
        Pozdrawiam wszystkie uczestniczki,a w szczególności VOGEL21.
        • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 16:42
          nıe da sıe ukryc, bojano, ze wlozylas kıj w mrowısko cytujac bardzo
          tendencyjnıe napısany artykul, ale dlaczego uwazasz, ze nasza dyskusja jest
          porazajaca w trescı? zaloze sıe, ze WSZYSTKIE mamy ıdentyczne stanowısko w tej
          sprawıe, ale te z nas, ktore mıeszkaja w Turcjı ı stykaja sıe z jej kultura ı
          relıgıa na codzıen nıe zgadzaja sıe na uzywanıe slow "rytual relıgıjny"
          czy "zwyczaj" w odnıesıenıu do zabojstw honorowych. to obraza nasze rodzıny,
          mezow, dzıecı, ktorzy jakby nıe bylo w tym kraju, relıgıı ı jego kulturze sıe
          wychowalı ı absolutnıe nıe ıdentyfıkuja sıe z tak okrutnymı praktykamı.
          powtorze raz jeszcze: to jest PATOLOGIA ı tak jest w naszych srodowıskach
          postrzegana. tytul artykulu "rozwodkı w turcjı sa zabıjane" sugeruje masowosc ı
          powszechnosc procederu, a przecıez sama wıesz, ze tak nıe jest. znam 6 rozwodek
          w najblızszym otoczenıu ı zadnej wlos z glowy nıe spadl. to, ze trudno ım wyjsc
          po raz drugı za maz, bo nıe kazda rodzına chce kobıete, przepraszam za
          wyrazenıe, "z odzysku" to ınna sprawa. chocıaz ta z naszej rodzıny wlasnıe
          nıedlugo wychodzı po raz drugı badzo dobrze za maz smile)
          • basiaistanbul Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 17:40
            A ja czytam i czytam,i zastanawiam sie jak to jest zawsze milo oczerniac to
            czego sie nie znasmiletyle lat zyje tutaj,znam wiele rozwodek,cale zdrowe i
            szczesliwe,niektorych mezowie mimo ze osobno dalej o nie dbajasmilezeby im nic nie
            brakowalo,no to ze nie wychodza drugi raz za maz,to sprawy osobistesmilew koncu
            zaraz na zamowienie czlowiek sie nie zakochujesmilea to ze gdzes te wyjatki ,w
            koncu Turcja jest tak wielka.
            Na calym swiecie sa ludzie normalni i nienormalni wiec po prostu denerwuje mnie
            uogolnianie .caly swiat jest pelen zla,ale nie znaczy to ze wszyscy sa
            zli,nieprawdaz????
            pozdrawiam
            Basia
            • alexa195 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.12.06, 19:44
              starsza siostra mojej tesciowej jest zamezna po raz 3 (slownie: trzeci). wiec
              nie dosc ze sie rozwiodla dwa razy to jeszcze wyszla za maz po raz kolejny.
              przypadkow na kontra znajdziemy mnostwo, ale i tak przeciwnicy beda uwazac, ze
              wybielamy. ja to bym raczej nazwala zwyczajnie: bronieniem swojej ojczyzny. bo
              turcja to dla nas druga ojczyzna. tu zyjemy, tu pracujemy, tu rodzimy i
              wychowujemy swoje dzieci, tu mamy najblizsze nam osoby, to tu jest nasz dom.
              nie dziwcie sie wiec, ze jestesmy na nie, gdy ktos kompletnie nie znajacy
              tematu probuje nam wmowic, ze wie lepiej...
              pozdrawiam,

              Alexa
    • kochanionka Turcy w Niemczech 03.12.06, 21:24
      Niedalej jak dwa dni temu moim gosciem byl ktos kto od 20 lat mieszka w
      Niemczech a niedawno byl w Stambule.Rozmawialismy wiec o jego wycieczce .byl
      zdumiony,ze nie widzial w Turcji tak wielu kobiet w chustach jak sie to widzi w
      Niemczech.Zastanawialismy sie skad taka roznica.Znajomy stwierdzil iz byc moze
      dzieje sie tak dlatego ,ze niemieccy Turcy zyja siwadomoscia kraju ktory
      opuszczali np.dwadziescia lat(lub wiecej)temu.Stad przywiazanie do tradycji.A
      moze chec zachowania tradycji wlasnie ze wzgledu na odleglosc ,sentyment.W
      kazdym razie byl milo zaskoczony rozwojem Turcji,ze zdziwieniem zauwazyl,ze
      roznice pomiedzy Turcja a Niemcami sa znikome.On tez wczesniej mial
      steerotypowe wyobrazenie o tym kraju.
      Mieszkajac w Niemczech ma znajomych wsrod Turkow i ma o nich jak najlepsze
      zdanie.Choc pewnie wszedzie zdazaja sie wyjatki.
      Mowimy tutaj o zwyczajach,nakazach tradycji.
      Nie tak dawno polski chlop bil zone,w niedziele obowiazkowo upijal sie w
      miejscowej karczmie.Tak bylo.Czy mozemy tu mowic o tradycji.?
      Teraz swiadomosc tych ludzi znacznie sie zmienila.
      Ale nie znaczy to iz podobne zjawiska na zawsze zniknely z naszego zycia.
      Bylo by mi bardzo przykro gdybym gdzies przeczytala,ze tu facet tylko pije i
      bije ,no i upija sie.I ze to taki stary zwyczaj.
      nie.To poziom swiadomosci tych ludzi.
      Bolalo mnie gdy czytalam ,ze Polak to zlodziej,pijaczek itd.
      A Turcy czuja chyba tak samosmile
      Bronmy sie przed zaszufladkowaniem.
      Niewiele wiem o zyciu w Turcji,wiem jednak ze wszyscy czujemy tak samo,nie
      lubimy jak incydentalne zdazenia traktuje sie jako obraz calego narodu.
      Pozdrawiam.
      • sommak Re: Turcy w Niemczech 03.12.06, 21:54
        Zyjemy w innym kraju niz nasz ojczysty,wiele rzeczy jest dla nas nowe i
        szokujace,coz taka kultura i takie obyczaje,co nie znaczy ze musimy sie z tym
        wszystkim zgadzac.A tak juz przy okazji-mam takie wrazenie,ze nacje bedace
        zagranica sa bardziej przywiazane do powiedzmy sobie indywidualnie pojetej
        tradycji
        niz tego co jest naprawde-Polak w Chicago przy calym szacunku jest bardziej
        polski(parafrazujac) niz ten zyjacy w POlsce, i chyba jest tak z Turkami w
        Niemczech , tu i owdzie,i wszedzie.
        • basiaistanbul Re: Turcy w Niemczech 03.12.06, 22:50
          Tutaj chyba jest sedno sprawysmileczlowiek na obczyznie(choc jest obczyzna ta jego
          druga ojczyzna) czuje sie zawsze wiecej odpowiedzialny za tradycje dawne swojej
          ojczyznysmilemoze dlatego ze teskni za starymi wspomnieniami i zachowujac tradycje
          czuje sie dalej mimo ,ze nie mieszka w swym kraju ,zwiazany z tym krajem.mysle
          ze za duzo nie pokrecilamsmileco do obrony drugiej ojczyzny,moze jest to wiecej
          obrona tego co tez jest prawdziwesmile
          pozdrawiam
          Basia
          • vogel21 Re: Turcy w Niemczech 03.12.06, 23:35
            a to nie wynika z tego ze w Niemczech turczynki moga w szkole i urzedach( co
            do tego nie jestem pewna) nosic chuste`? smiem powiedziec i nawet w
            przedszkolu,ostatnio widzialam dziweczynke, dziecko w wieku przedszkolym z
            chusta.

            ja sie ich boje smile kobiet w chustach. ostatnio mialam zly sen ze kobieta w
            chuscie weszla do mojego domu bez pozwolenia i mnie zaczela bicsmile
            • basiaistanbul Re: Turcy w Niemczech 04.12.06, 00:00
              No az tak sie nie bojsmilemoja tesciowa tez jest w chustce a jednak jest bardzo
              dobra tesciowasmile(wazne to co w glowie a nie na glowiesmile..)
              a co do chustek to przeciez dawniej w Polsce tez kobiety gdy szly do kosciola
              albo na pogrzeb nosily chustki,czyzbym sie mylila?
              pozdrawiam
              Basia
              • bojana2 Honorowe zabójstwa 04.12.06, 05:43
                Dość honorowych zabójstw (Wprost,29.02.2004)

                Muzułmańscy kaznodzieje W Turcji powinni potępić tzw.honorowe
                zabójstwa.Praktyka ta jest częsta w południowo-zachodniej Turcji.Zabójstw
                dokonują mężczyźni w obronie "honoru rodziny".

                Z takim apelem do duchownych zwrócił się turecki minister stanu Mehmet
                Aydin.Minister ogłosił apel po śmiertelnym postrzeleniu pewnej kobiety przez
                jej dwóch braci.Morderstwa dokonano w szpitalu w Stambule,gdzie kobieta leczyła
                sie z ran odniesionych podczas poprzedniej próby zabójstwa.

                22-letnia Guldunya Toren z miejscowości Bitlis w południowo-zachodniej Turcji
                zginęła z powodu urodzenia kilka miesięcy wcześniej nieślubnego dziecka.Według
                tureckich gazet,została zgwałcona przez swego kuzyna.

                "W nadchodzących tygodniach w meczetach będą odczytywane kazania na temat praw
                kobiet"-zapowiedział minister Aydin. Nasze społeczeństwo i nasze prawa
                określają JUŻ ZABIJANIE LUDZI PRZEZ TRADYCJĘ jako morderstwo.Odbieranie życia
                innemu człowiekowi,a także samobójstwo,jest uważane za grzech w naszej religii
                i jest zabronione.Nie ludzie,lecz prawa wymierzają karę winnym" -powiedział
                minister Aydin, który jest także profesorem filozofii religii.

                Reuter przypomina, że w muzułmańskiej w większości,ale rządzącej się świeckimi
                prawami Turcji,teksty kazań wygłaszanych w każdy piątek w meczetach,pisane są w
                rządowym Departamencie Spraw Religijnycj.Aydin zapowiedział,że wezwie
                departament do stosownych działań.

                Unia Europejska,do której ma nadzieję przystąpić Turcja,a także organizacje
                praw człowieka,od dawna apelowały do Ankary,by skuteczniej
                przeciwdziałała "honorowym zabójstwom" i podejmowała inne kroki dla ochrony
                praw człowieka. Niedawno zrewidowano tu projekt nowego kodeksu karnego,który wg
                UE i obrońców praw człowieka nie przewidywał "za honorowe zabójstwa" takich
                samych kar jak za inne morderstwa.
                (mój dopisek: z innych źródeł mi wiadomo, że "honorowość" zabójstwa była
                okolicznością łagodzącą wymiar kary, jeżeli w ogóle doszło do osądzenia
                sprawcy.Często sprawy były umarzane)

                Jak informuje organizacja walki o prawa kobiet, Ka-Mer,w chwili obecnej w
                Turcji 25 innych kobiet ukrywa się przed męskimi krewnymi, którzy poprzysięgli
                im "honorową śmierć". Według Ka-Mer, w Turcji kobieta może być narażona na
                zabójstwo nawet za brak okrycia głowy.

                Od siebie dodam,że w południowo-wschodniej i wschodniej Turcji rejonami , w
                których najczęściej dochodzi do "honorowych zabójstw" są okolice
                Diyarbakir,Sanliurfa,Batman i Van.W Diyarbakir i Batmanie utworzone zostały
                tzw.gorące linie telefoniczne,gdzie kobiety mogą zgłaszać zagrożenia i tam
                znajdują pomoc.
                Dodam jeszcze, że Unia nakazała Turcji utworzenie 1 schroniska dla kobiet na
                każde 50.000 ludności.Z prostego rachunku wynika, że musi ich powstać około
                1.400.Na razie jest ich niewiele,np. w Istanbule jest tylko jedno.W
                schroniskach znalazłyby miejsce nie tylko kobiety zagrożone zabójstwem, ale
                również te wobec których stosowana jest przemoc. Amnesty Internetional
                szacuje,że co najmniej 30% kobiet doznaje przemocy w rodzinie. Inne źródła
                mówią nawet o 50%.

                A w ogóle to proponuję wrzucić w wyszukiwarkę Google temat "zabójstwa honorowe
                w Turcji" i znajdziecie wiele ciekawych informacji na ten temat,łącznie z
                rezolucją Komisji Europejskiej w sprawie przestrzegania praw kobiet w
                Turcji.Bardzo ciekawa lektura.
                Jeśli wrzucicie temat "zabójstwa honorowe" otrzymacie jeszce informacje o
                Afganistanie,Iranie,Pakistanie,Kuwejcie,Jordanii,Tunezji a także o zabójstwach
                w środowiskach imigranckich w Niemczech (to turecka diaspora)Danii i Wielkiej
                Brytanii.
                To tyle na teraz.
                • leyla44 Re: Honorowe zabójstwa 04.12.06, 11:15
                  szkoda, że tekst przytoczonych wypowiedzi nie jest po turceku, bo tłumaczenia
                  można zrobić dowolnie i tak się też robi. Tekst jest prymitywnie
                  prowokacyjny.Tak na marginesie to z wymienionych miast wszystkie są zamieszkane
                  przez Kurdów. A mierzenie innych kultur niż zachodnie miarą i wartościami
                  świata zachodniego jest co najmniej nieporozumieniem, jeśli nie głupotą. Myślę
                  Bojano, że nie mamy co dalej dyskutować. Pozostaje mi życzyć tobie żeby żaden z
                  tych "dzikich i przerażających Turków" nie wszedł do twojej rodziny hmmmm :-
                  )))))))))))))))))))))))))))
                  • alexa195 Re: Honorowe zabójstwa 04.12.06, 11:46
                    bojano, moze cos pokrecilam, ale czy to nie twoja corka jest studentka
                    turkologii i przebywa teraz w turcji? jesli tak to ciekawa jestem jakiego ona
                    jest zdania na ten temat.

                    --

                    pozdrawiam,

                    Alexa
                    • basiaistanbul Re: Honorowe zabójstwa 04.12.06, 13:55
                      Z tego wynika kochane dziewczyny ze gdy macie meza obywatela tureckiego lepiej
                      niech wam przez mysl rozwod nie przejdziesmile(troche lepiej pozartowac)bo gdy
                      bedziemy oceniali dany kraj wedlug artykulow to chyba z domu nigdzie sie nie
                      ruszymysmileno w domu tez niezbyt bezpiecznie(czytajac o trzesieniach ziemi)smile
                      na calym swiecie sa i plusy i minusy ale zawsze sie widzi to co zle u innych bo
                      to co swoje to zawsze idealnesmilemilosc oczy zaslepiasmile
                      pozdrawiam
                      Basia
                    • bojana2 Re: Honorowe zabójstwa 04.12.06, 15:30
                      Widzę,że wątek który wrzuciłam odbierany jest jako chęć "dokopania Turcji".Nic
                      bardziej błędnego.Również poruszenie sprawy "honorowych zabójstw" nie wynika z
                      mojej niechęci do Turcji.Wręcz odwrotnie,z miłości do niej.Z miłości do kraju
                      jak i do ludzi.Tych bogatych i tych biednych. Takiej bezinteresownej.Ja nie
                      jestem żoną Turka,ani narzeczoną ani też dziewczyną.
                      W 1998 r.odkryłam dla siebie Turcję (i dla mojej córki także).Do tej pory
                      odwiedziłam ten kraj 12 razy.I będę tam,jeśli zdrowie mi pozwoli, jeszcze wiele
                      razy. Chociaż sporo podróżuję,Turcja jest mi najbliższa i tam chcę
                      wracać.Kochając ten kraj staram się o nim dowiedzieć jak najwięcej,i tego
                      dobrego i tego złego.Czytam wszystko co dotyczy Turcji.Zbieram wszystkie
                      wycinki z gazet,które dotyczą tego kraju.Komputer mam zapchany wszelkimi
                      informacjami na jej temat.Chcę, by moja wiedza była najpełniejsza.
                      Leylo,alekso, to prawda,że moja córka jest studentką turkologii.Dodam
                      jeszcze,że za moją namową.Razem przygotowywałyśmy się do jej egzaminów
                      wstępnych,bo ja wówczas już miałam sporą wiedzę na temat Turcji. Cieszę się,że
                      ona jest zadowolona z tego kierunku.Cieszy mnie też to, że ma możliwości
                      wyjazdów na stypendia,że opanowuje lepiej język i bardziej poznaje kulturę i
                      obyczaje Turcji.Podczas ubiegłorocznego stypendium w Ankarze poznała
                      wspaniałego chłopca ,Turka. Bardzo szybko została przedstawiona rodzinie.Po
                      skończonym stypendium razem z jego rodziną podróżowała trochę po
                      Turcji.Odwiedziła m.in.Gaziantep,czyli już kawałek wschodu.W tym roku my
                      gościliśmy chłopca u nas przez 2 miesiące. Rozmawialiśmy dużo na temat Turcji,w
                      tym również na temat honorowych zabójstw. Chłopak przyznał,że jest to poważny i
                      trudny problem,bo to jest głęboko zakorzenione w świadomości ludzi żyjących w
                      biednych,do tej pory zaniedbanych regionach Turcji. Wiadomo,że najtrudniej
                      zmienia się mentalność ludzi,a w szczególności tych , którzy od wieków żyli w
                      strukturach plemiennych,które rządziły się własnymi prawami.

                      Wrzucając ten wątek miałam nadzieję,że dowiem się od was co się robi w kierunku
                      zapobieżenia wzrostu takich zabójstw (oprócz kazań imamów). Może prasa turecka
                      pisze coś na ten temat.
                      Wiem, że 1.06.2005 r. weszło w życie nowe prawo karne,które przewiduje surowe
                      kary(dożywocie)dla sprawców honorowych zabójstw oraz równie surowe kary dla
                      członków rodzin podżegających do zabójstw.Ale wiem również,że powstał nowy
                      problem.By nie narażać męskich członków rodziny,egzekutorów wyroków,zmusza się
                      dziewczyny czy też kobiety do popełnienia samobójstwa.

                      A co do zdania mojej córki na temat tego jaki stosunek ma moja córka na ten
                      temat,to powiem,że taki sam jak ja,czyli że jest to poważny problem.Na ten
                      temat pisała m.in.pisała pracę roczną na turkologii

                      Mam nadzieję,że w sposób jasny wyraziłam mój stosunek do Turcji ,jak i cel
                      wrzucenia takiego wątku.Dodam jeszcze,że jestem entuzjastką wejścia Turcji do
                      Unii.
                      Pozdrawiam wszyskich serdecznie.

                      I jeszcze jedno,jeżeli uważacie,że na tym forum nie ma miejsca na takie
                      dyskusje,dostosuję się i będziemy sobie pisać na tematy lekkie,łatwe i
                      przyjemne.
    • alexa195 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 04.12.06, 15:43
      bojano, dyskusje sa potrzebne, ale sposob w jaki opisujesz cale zjawisko,
      okreslajac je jako "zwyczaj" jest dosc jednostronny. Dla mnie "zwyczaj" to np.
      ubieranie przez katolikow choinki na Boze Narodzenie - to cos co praktykuje
      caly narod (badz okreslona grupa danego spoleczenstwa), a przynajmniej znaczna
      jego czesc...

      --

      Pozdrawiam
      • bojana2 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 04.12.06, 16:04
        Alekso,czy zauważyłaś co wpisałam drukowanymi literami w drugim cytowanym
        artykule?Nie zwyczaj ale tradycja ,co podkreślił Aydin.
        Wydaje mi się, że jako studentka turkologii również posiadasz stosowną wiedzę
        na poruszony przeze mnie temat.
        • alexa195 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 04.12.06, 16:42
          "To okrutny i prymitywny zwyczaj" - to pierwsze zdanie z twojego pierwszego
          postu. A wiedze na poruszony przez Ciebie temat posiadam nie tylko jako
          studentka turkologii, ale rowniez jako zona Turka i mieszkanka Turcji.
          Sprzeciwy sa nie wzgledem tematu (bo temat jest ciekawy), ale sposobu jego
          przedstawienia.

          --

          Pozdrawiam,
          Alexa
          • bojana2 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 04.12.06, 16:50
            To co cytujesz jest dokładnie tym co było napisane w artykule.Artykuł został
            przeze mnie w całości przepisany z gazety Dziennik. Ja używam określenia
            tradycja . Na stronie internetowej www.dziennik.pl jest również materiał
            filmowy dotyczący opisywanego zdarzenia. Materiał przygotowany na terenie gdzie
            zaistniało to przykre zdarzenia,wywiad z rodziną dziewczyny jak i rozmowy z
            lokalną społecznością.
            • alexa195 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 04.12.06, 16:55
              bojano, uzyj nastepnym razem cudzyslowia, zeby wyodrebnic to co cytujesz, zebym
              i ja sie niepotrzebnie nie czepiala smile

              --

              Pozdrawiam,
              Alexa
            • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 04.12.06, 21:12
              bojano, pısac mozemy, oczywıscıe, na kazdy temat, ale konıeczne jest podanıe
              zrodla wıadomoscı, w szczegolnoscı tych najbardzıej kontrowersyjnych.
              poprosılam cıe o lınka wczesnıej, ale nıe odpısalas ı, szczerze mowıac, sama
              juz nıe wıedzıalam z jakımı ıntencjamı zalozylas ten watek.
              chetnıe podyskutuje na trudne tematy, w mıare wolnego czasu ı posıadanej
              wıedzy, ale prosılabym o podpıeranıe sıe bardzıej obıektywnymı artykulamı ı
              przede wszystkım okreslenıa wlasnego stanowıska w poruszanym temacıe. ten cytat
              nıestety byl bardzo tendencyjny ı przedstawıajacy powazny problem w krzywym
              zwıercıadle, co zreszta polska prasa zwykla robıc dosc czesto, dlatego
              przestala byc juz dla mnıe zrodlem ınformacjı na tematy tureckıe czy ogolnıe
              dotyczace ıslamu. nıe wszystklo moge napısac na forum, ale nıe jest to tylko
              moje zdanıe. to co sugeruje nasza prochrzescıjanskıe medıa nt zwıazkow z
              muzulmanamı czy samego zycıa w krajach muzulmanskıch malo ma wspolnego z
              rzeczywıstoscıa, ktora my znamy z autopsjı. coz, takıe pewnıe teraz maja
              odgorne wytyczne redaktorzy naczelnı wink szkoda tylko, ze bıje to w nas ı nasze
              rodzıny, rownıez te polskıe.
              pamıetasz zapewne burze, ktora jakıs czas temu wywolal artykul w newsweeku nt
              polskıch muzulmanek, zon arabow, gdzıe dla podkolorowanıa tematu ı by numer
              lepıej sıe sprzedal, dodano bardzo kontrowersyjna postac fıkcyjna, wıecznıe
              balujaca ı sypıajaca z kım popadnıe, a samego wywıadu nıe wyslano do
              autoryzacjı? na glowe porzadnych dzıewczyn posypaly sıe nıewybredne obelgı,
              sprawa zakonczyla sıe skarga do red. naczelnego ı chyba przeprosınamı. czemu
              maja sluszyc takıe artykuly, nıe wıem, ale na pewno z rzetelnym dzıennıkarstwem
              nıewıele maja wspolnego.
              • monikay Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 05.12.06, 02:05
                Honorowe zabojstwa to faktycznie bardzo trudny i smutny temat. Wiem, ze Turcja
                duzo dziala aby statystyki sie zmienily i coraz rzadziej i rzadziej dochodzi do
                tych okrutnych przypadkow. Niestety nadal sie one przytrafiaja,a najgorsze jest
                to, ze Turcja jest tylko pojedynczym przykladem, a takich jest mnostwo w innych
                krajach takich jak Pakistan, Iran, Algieria czy Maroko. W tych krajach niestey
                trudno jest nawet prowadzic statystyki, a panstwo nie stara sie zlikwidowac
                problemu, dlatego mysle ze Turcja jest naprawde wspanialym przykladem na to jak
                statystyki maleja i powoli problem znika z pozytywna prognoza na przyszloscsmile
    • arzun Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 06.12.06, 01:54
      Co za bzdura.Zyja i ciesza sie dobrym zdrowiem.
    • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.02.07, 00:15
      zgodnie z obietnica wklejam post bojany2 z dn 29.01.07.

      www.hurriyet.com.tr./english

      Statistics on honor - killings and suicides among women shok Ankara.

      As a result of question posed by CHP Aydin MP Ozlemm Cercioglu to State
      Minister Nimet Cubukcu, statistics on so-called "honor killings" and suicides
      among women in Turkey over the past 5 years have been revealed, causing wide
      upset among officials in Ankara and citizens alike.

      According to the statistics quoted by Minister Cubukcu, ther have been 1806
      women killed in honor killings over the past 5 years,and another 5375
      suicides by women in the some period of time.

      Responding to the dramatic statistics provided by Cubukcu, who is herself the
      AKP- appointed cabinet minister in charge of Women and Family Affeairs MP
      Cercioglu said "Seeing this figures we realize we face a scary tableau. What
      is the result of the struggle we have made so fare against honor killings?
      These resulta are not acceptable.It is clear that the primary responsibility
      here lies with the government.I call on everyone,starting with Minister
      Cubukcu, to get involved in a more serious and decisive srruggle against
      these incidents.And with the suicides,that must be research done into the
      sociological aspects to this"

      Wstrząsające statystyki. W ciągu 5 lat 7181 istnień ludzkich w
      imię "tradycji" straciło życie.



      • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.02.07, 00:20
        ...oraz linki sarlo51, dotyczace sytuacji kobiet w Turcji:

        www.un.org/rights/dpi1772e.htmttp://web.amnesty.org/actforwomen/index-
        eng
        web.amnesty.org/actforwomen/tur-251106-shelteraction-eng
        Warto przeczytac.
        • agnilale Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 03.02.07, 09:49
          Czytam,czytam i czytam.....
          To juz wiem teraz dlaczego jestem tu przez 15 lat-po prostu boje sie aby mnie
          maz nie zabil gdybym chciala wrocic (ale wcale nie chce !!!)
          Napisze b. krotko-oczywiscie problem ten istnieje i wynika on z mentalnosci i
          tradycji tureckiego spoleczenstwa.Wszystkie sie z tym zgadzamy.Mysle ,ze
          przedstawienie tego i podobnych problemow na tym forum ,sluzy temu aby nas
          zdolowac (dziewczyny w jakim dzikim kraju wy mieszkacie !)bardzo chcialabym w
          Polsce mieszkac w takich warunkach jak tu,miec niezaleznosc ekonomiczna,byc
          szanowana jako kobieta.dziewczyny nie dajmy sie zwariowac-mamy normalne
          rodziny,wroslysmy w ten kraj(nie tracac nic ze swojej europejskosci).
          Pewnie,ze tu tak jak wszedzie sa ciemne strony zycia,ale mysle ,ze osobom,ktore
          bardza chca przedstawic Turcje w ciemnych barwach opadly by szczeki gdyby
          zobaczyly te jasne strony i jak my tu zyjemy.To co sie dzieje w Turcji to jedno
          a to ,ze jest nam tu dobrze i ze jestesmy szczesliwe to drugie.
          Ja gdybym miala wybierac jeszcze raz-dokonalabym tego samego wyboru.Tu jest
          teraz moj dom i tendencyjne przedstawianie tego kraju niczego nie zmienia.
          Jest takie swietne okreslenie "maydanoz olmak"-mysle ,ze tego typu wypowiedzi
          sa w tym stylu.
          pozdrawiam,szczegolnie tych dla ktorych w zyciu nie ma szarych kolorow.
          • sarlo51 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 22.02.07, 19:26
            www.foxnews.com/story/0,2933,242040,00.html
            Kobieta co walczyla o wolnosc kobiet Tureckich w Niemczech.
            • kiranna Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 23.02.07, 19:10
              Dzieki Sarlo za linka. Warto o seyran Ates wspomniec takze dlatego, ze w 2005r.
              zostala wybrana KObieta Roku w Niemczech, z czego Turcy byli bardzo dumni. To
              stawialo Turcje w innym swietle. Pokazali, ze nie tylko tureccy gastarbeiterzy
              i analfabeci osiedlaja sie w Europie. To bardzo odwazna kobieta, szkoda, ze
              jednak musiala spasowac sad Wiadomo, zycie ma sie tylko jedno.

              Pozwolilam sobie skopiowac wazny, moim zdaniem, fragment artykulu, ktory wiele
              mowi o problemie tzw. "honorowych zabojstw", nie tylko w Niemczech, ale sadze,
              ze i w calej Europie:

              [...]There were five so-called “honor killings” committed last year in Germany
              by Islamic fundamentalists. “Honor killings” are carried out to punish women
              whose sexual conduct deviates from the strict traditional standards of the
              patriarchal immigrant society.

              Ates says Turks feel increasingly marginalized in Germany, and as a result,
              more of them are turning to Islam to find their identity. She warns of growing
              Islamic militancy. “There are Islamic groups that are active here that would be
              banned in Turkey,” she says.[...]
              • bela01 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 27.02.07, 14:53
                Mowicie, ze takie zabojstwa sie "zdarzaja". owszem. tylko, ze przestepstwa w
                Polsce nie sa podporzadkowane jakiejs ideologgii, ani nie sa wynikiem wychowania
                (no, moze zlego wychowaniasmile. a zabojstwa honorowe sa wynikiem wlasnie
                wychowania i kultury. i to jest problem moim zdaniem. i wlasnie mi sie
                przypomnialo, ze moj "chlopak", a raczej wakacyjna znajomosc powiedzial, ze
                dobrze, ze nie wzielismy slubu (nie mielismy takich planow...), tylko z nim
                zerwalam znajomosc, bo gdybym byla jego zona i go zdradzila(czyt. znalazlam
                nowego faceta na powaznie..), to moglby mnie zabic...dodam, ze pochodzil z
                Adany. pzdr.
                • sarlo51 Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 27.02.07, 20:56
                  Moja droga tacy chlopy co zabijaja kobiety to nie musi byc ani zaden Turek.W
                  kazdej czesci swiata znajdziesz nienormalnego.Nigdzie ich nie brak.
                  Czesto slychac ze jakis tam zabil zone lub dziewczyne za zdrosci lub nie mogl
                  sie pogodzic ze soba ze ona jego zostawia.Kobiety sie tez zdazaja ze sa okropne
                  jak ich zostawia.Bardzo lubia sie mszczyc na nich.
    • fadime Re: Rozwódki w Turcji są zabijane 28.02.07, 03:09

      A JA TAM WIEM ZE TO JEST NIEPRAWDA TYLE MOICH KOLERZANEK SIE ROZWODZILO Z
      TURKAMI I DO TEJ PORY RZYJA.
    • sonsuz re: zabójstwa honorowe 03.09.07, 16:21
      Ręce opadają...i smutno mi się robi w momencie kiedy uświadamiam
      sobie po raz kolejny, że Polacy potrafią tylko źle pisać o Turcji...

      Dzisiaj w Dużym Formacie GW ukazał się artykuł pt. To z miłości,
      siostro - o honorowych zabójstwach w Turcji. W tekście mowa przede
      wszystkim o Kurdach zamieszkujących Turcję, ale na okładce
      napisano "Dlaczego Turcy zabijają córki"!!! I potem trudno się
      czasem dziwić, że Turcja postrzegana jest u nas jako dziki kraj,
      w którym króluje przemoc, gdzie nie szanuje się kobiet itd. itd...

      Pozdrawiam

      sonsuz
      • dominika.cekmekoy Re: re: zabójstwa honorowe 03.09.07, 18:38
        Apropos zabojstw honorowych goraco polecam film "Mutluluk". Naprawde
        dobry film.

        www.mutlulukfilm.com/
Pełna wersja