Dodaj do ulubionych

Ulatwienia w podrozowaniu!

05.12.06, 10:31
Przed chwila otrzymalam super wiesci!!! Jezeli ktos jezdzil samochodem do
Polski z obywatelem Turcji, to wie, ze obywatel Turcji musial ubiegac sie o
wize tranzytowa we wszystkich krajach, przez ktore przejezdzaliscie. Juz tak
nie jest!smile Majac wize do Polski juz nie musi ubiegac sie o wizy tranzytowe
na przejazd przez inne kraje UE.
Obserwuj wątek
    • kiranna Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 05.12.06, 16:03
      dzıekı Domınıko za ınformacje smile czy jechalıscıe samochodem z Turcjı do
      Polskı? jak przebıegla podroz, czy byly jaıes problemy na granıcy?
      przymıerzam sıe, by kıedys latem pojechac samochodem do kraju, jeslı znajde
      drugıego kıerowce na zmıane. moj maz pewnıe z namı nıe bedzıe mogl pojechac ze
      wzgledu na prace, a samej z dzıeckıem pewnıe byloby mı trudno. wczesnıej duzo
      podrozowlam po europıe samochodem zanım dotarlam do turcjı, wıec odlegloscı sıe
      nıe boje. czytalam relacje z takıch podrozy na ınnych forach ı wydaje mı sıe,
      ze warto byloby zaryzykowac ı przy okazjı poodwıedzac stare katy.

      mam tez pytanıe odnosnıe polskıej granıcy. samochod jest zarejestrowany na mnıe
      ı jest na tureckıch numerach, ale granıce polska przekraczam z polskım
      paszportem. czy celnıcy moga sıe czepıac samochodu na obcych numerach zarejstr
      na ob. polskıego? jakıe sa regulacje prawne w tym zakresıe, czy ktos sıe
      orıentuje?
      • dominika.cekmekoy Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 05.12.06, 16:30
        Ja przemierzylam trase Bulgaria-Serbia-Wegry-Slowacja-Warszawa dwa razy, a w
        styczniu bedzie trzeci. Moje wskazowki to: koniecznie zatankowac samochod przed
        wjazdem do Serbii i uwazac w Serbii na policje, bo duzo jest kontroli. Raz
        nawet na autostradzie zabrali mi prawko i kazali jechac, znalezc kantor i
        wymienic EUR na dinary. Zamiast przez Slowacje lepiej jest jechac przez Czechy -
        troche dluzsza trasa, ale tam autostrada leci sie duzo szybciej. Poza tym,
        zamiast Serbii mozna tez sprobowac przez Rumunie (od 1 stycznia juz w UE wiec
        moze lepiej niz przez Serbie), co ja zamierzam wlasnie zrobic w styczniu.
        Dodam jeszcze, ze taka wycieczka trwa okolo 24 godzin (jadac bez przerwy).

        Co do przekraczania granicy w Twoim przypadku, nie sadze zebys miala
        jakiekolwiek problemy - w koncu to Twoj samochod. Co innego jak przekracza sie
        granice, a samochod jest zarejestrowany na kogos innego. Wtedy przydaje sie
        jakies pisemko ze zgoda wlasciciela na uzytkowanie samochodu.
        Pozdrawiam
        • kiranna Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 05.12.06, 16:43
          dzıekı smile jeslı nıe sprawı cı to problemu, to chetnıe poczytam twoja relacje z
          podrozy stycznıowej do kraju.
          czy duze byly kolejkı do odprawy na granıcach? ja zazwyczaj przekraczalam
          granıce polsko-nıemıecka jeszcze przed wejscıem do ue ı nıestety zdarzaly sıe
          kılkugodzınne przestoje. tego sıe troche obawıam podczas podrozy z
          nıecıerplıwym kılkulatkıem. 24h w fotelıku to dla nıego raczej bedzıe spore
          wyzwanıe ı bez postojow, a moze ı noclegu raczej nıe obedzıe sıe.
          jakı jest orıentacyjny koszt takıej podrozy, moze pamıetasz?
          • marcinmilew samochodem miedzy Turcja a Polska 05.12.06, 17:49
            Wklejam moj opis drogi jaki przygotowalem kiedys dla Adzeliki

            Oto kilka szczegółów z naszej podróży z Gdańska.
            Pierwszy raz dwa lata temu jechaliśmy trasa Polska, Ukraina, Rumunia,
            Bulgaria, Turcja -
            trasa ma zalety - jest krotsza - około 2300 km
            - tańsza bo na Ukrainie litr benzyny kosztowal 1,4
            zl a gazu 0,8 zl - na paliwie zatankowanym do baku i do zbiornika gazu
            dojechalismy prawie do Turcji bez tankowania smile
            - na Ukrainie dodatkowo są bardzo tanie noclegi,
            alkohol i pyszna hauva
            wady to - fatalne drogi na Ukrainie, można łatwo urwać koło,
            zawieszenie mocno dostaje w tylek
            - fatalnie oznaczone drogi na Ukrainie - często
            błądziliśmy i traciliśmy benzyne i czas
            - ponoć częste kontrole policji na Ukrainie ale nam
            się nie zdarzyła żadna
            - w Rumuni drogi dobre ale wąskie i często jedzie
            się za tirami
            - zdecydowanie odradzamy jechanie po Rumuni
            wieczorem drogami innymi niż autostrada, masa ludzi na poboczach, często
            pijanych łatwo o wypadek

            Tym razem pamiętając wcześniejsze problemy pojechaliśmy inną trasą
            Polska-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria-Turcja - długość do Tuzli wyniosła
            dokładnie 2550 km
            zalety:
            - trudno się zgubić na tej trasie - z Gdańska jedzie się E77
            aż do Budapesztu, poźniej dalej na południe do Serbii przez Serbie do
            Bułgarii przez Sofię do Edirne i Stambulu, najgorszy odcinek jest w Polsce
            potem jak sie przejedzie gory w Słowacji to srednia predkosc siegala 160
            km/h Pod koniec Serbii jest wasko ale za to malowniczo w gorach z tunelami
            wąwozami
            - na trasie tez sa tanie noclegi my nocowaliśmy w
            całodobowym motelu dla kierowcow na Słowacji przy granicy z Węgrami (jakieś
            40 km od granicy) za pokój 2 os super wyposażony z łązienką telewizorem
            szafą spory coś koło 40 zł (polecamy tanie jedzenie w tych motelch i
            oczywiście złotego bażanta) drugi nocleg mieliśmy w Bułgarii jakieś 20 km
            przed granicą turecką i zapłaciliśmy za jeszcze wyższy standart chyba w
            hotelu *** 14 EUR za pokój 2 os.

            wady: - droższa i dalsza

            inne uwagi do trasy:
            - w Bułgarii trzeba mieć gotówkę na nocleg, lepiej za dnia
            wypłacić z bankomatu lub kupic walute w kantorze, na Słowacji płaciliśmy
            gotówką ale chyba można kartą - na stacjach płaciliśmy kartą zawsze ale nie
            tankowaliśmy w Bułgarii - ceny na całej trasie są podobne - warto zatankować
            do pełna przed wjechaniem do Turcji bo tu to już inny świat jeśli chodzi o
            ceny benzyny
            - z Edirne w Turcji warto jechać autostradą - do Stambulu
            wyniesie coś około 20 zl
            - w Serbii kasują trochę za autosrade, można płacić euro ale
            taniej wyjdzie miec ich walute nie wiem ile my placilismy w euro i poszlo
            lacznie kolo 20
            - w Słowacji trzeba kupić winiete po przekroczeniu granicy
            okolo 16 zl
            - w Bulgari tez jest winieta placi sie na granicy chyba 4
            euro jak pamietam
            - w Turcji jak wiadomo wiza 10 euro/os \+ oplata za samochod
            nie pamietam ale nie wiecej niz 4 euro

            To chyba tyle jak będą mieli pytania z przyjemnością odpowiem.

            • marcinmilew Re: samochodem miedzy Turcja a Polska 05.12.06, 18:09
              Moje doswiadczenia:

              "czy duze byly kolejkı do odprawy na granıcach?"

              no wiec my stalismy najdluzej 45 min a najczesciej wogole nie stalismy a
              jezdzilismy w dzien
              co innego jesli pojedziesz przez Ukraine bo na wjazd do Polski czeka sie czasem
              pol dnia

              "noclegu raczej nıe obedzıe sıe"

              moim zdaniem jazda na dwoch kierowcow jest zludna - drugi kierowca najczesciej
              nie jest wypoczety - zaczynajac podroz ciezko zeby drugi kierowca spal - po
              zmianie po 1,5h juz jest spiacy (jesli to jest w nocy) pozatym na tej trasie
              mozna spotkac ludzi na drodze, nieoswietlone bryczki, nieoswietlone stare
              samochody itp. o wiele przyjemniej i bezpieczniej jest jechac np. do 22 i z
              rana wyjechac 5-6 lacznie tracisz grosze jak nocujesz w tranim panstwie i
              jakies 14 godz. ale zyskujesz komfort i unikasz problemow

              "jakı jest orıentacyjny koszt takıej podrozy, moze pamıetasz?"

              u nas wyszlo przez serbie około 2000 zl a przez Ukraine około 1300 zl (ale nasz
              rumak spalil okolo 12l/100km )

              z samochodem nie mam pojecia ale czysto teoretycznie masz prawo wyjechac za
              granice kupic samochod i wjechac do Polski i masz chyba 3 tyg. na
              zarejestrowanie i pewnie przed uplywem bedzie mozna nim wyjechac bez problemu
              ale najprawdopodobniej Ciebie beda docztczyc jakies szczgolowe przepisy
              odnosnie polakow mieszkajacych poza granicami kraju - mysle ze w ambasadzie
              powinni to wiedziec (pamietaj o ubezpieczeniu samochodu - nie wiem czy tu mozna
              wykupic zielona karte - pewnie tak)
              marcin
              • dominika.cekmekoy Re: samochodem miedzy Turcja a Polska 05.12.06, 20:48
                Jezeli chodzi o kolejki na granicach, to my podobnie jak Marcin najdluzej
                czekalismy 30-40 min (podroze w styczniu i w kwietniu). ALE! Zalezy kiedy
                chcesz wyjechac i wjechac do Turcji, bo w sezonie letnim mozna stac srednio
                nawet kilka godzin. Moj brat stal w zeszlym roku 8 godzin na granicy bulg-tur.,
                a to dlatego, ze cale tabuny Turkow z Niemiec zjezdzaly na wakacje do Turcji.
                Podroz zajela mu 56 godzin, a jechal bez przerwy!!! (czyli lacznie na
                wszystkich granicach przestal ze 24 godziny + kilkugodzinne opoznienie
                spowodowane duzym ruchem na drogachsmile

                Co do kosztow, to nas ta "ekskursja"wink nie wyniosla tyle co Marcina. Nas
                kosztowalo to ok 900zl (jechalismy bez przerwy, samochod pali 6 litrow/100km,
                diesel).

                Fajnie jest raz na jakis czas pojechac samochodem, bo mozna sobie przywiezc
                mnostwo jedzenia, ksiazek i wszystkiego co duzo wazysmile

                Pozdrawiam
            • kiranna Re: samochodem miedzy Turcja a Polska 05.12.06, 18:12
              dzıekı marcınıe smile w ogolnym odczucıu jak ocenıasz te podroz, warto jechac
              samochodem czy lepıej lecıec samolotem? rownıez w sensıe ekonomıcznym.
              chcıalabym pojechac samochodem, zeby nıe martwıc sıe o to czy mam nadbagaz ı
              moze pozwıedzac troche kraju z synkıem.
              • sommak Re: samochodem miedzy Turcja a Polska 05.12.06, 21:35
                czesc,witam Was serdecznie!
                Mam takie pytanko,czy zmiany w przepisach dotycza tez przekraczania granic na
                lotniskach,czy ktos z Was mial tego typu doswiadczenia?Bo jeszcze w zeszlym
                roku,maz mojej kolezanki-Turek,byl poinformowany,ze jak leci przez Niemcy,a
                jest tam na lotnisku strefa bezpanstwowa to ok,tymczasem okazalo sie,ze jak
                chcial wyjsc cos zjesc lub na zewnatrz zapalic papierosa dopiero po dlugich
                targach bylo to mozliwe,a i tak wszedzie chodzil z policjantem.Od kiedy
                obowiazuja przepisy o ktorych pisze Dominika?Gdzie ewentualnie mozna to
                sprawdzic?
                Pozdrawiam!
                • dominika.cekmekoy Re: samochodem miedzy Turcja a Polska 06.12.06, 08:02
                  Wydaje mi sie, ze na lotnisku powinno byc tak samo. Ja dowiedzilam sie o tych
                  zmnianach w Konsulacie Slowacji, gdzie staralismy sie o wize tranzytowa dla
                  mojego meza. Powiedziano nam, ze od miesiaca sa nowe przepisy i ze majac wize
                  do Polski juz nie musi miec tranzytowej przez inne kraje UE. Ale uwaga! Nie
                  wiem co z nowymi czlonkami UE - Bulgaria i Rumunia.
                  • marcinmilew Re: samochodem miedzy Turcja a Polska 06.12.06, 10:16
                    Odopiadajac na pytanie Kirannie-
                    ja uwielbiam podrozowac samochodem, wiec jesli jest czas to zawsze wole ten
                    srodek transportu (choc wolalbym motor pewnie) - taka podroz to zawsze przygoda
                    w ktorej trzeba sie zmierzyc z przeciwnosciami losu i odlegloscia
                    czy jest taniej - raczej nie - zwlaszcza jak sie wezmie German wings i pociag z
                    Brlina (bilet w dwie strony bedzie kosztowal tyle co podroz samochodem w jedna)
                    ale jesli jedzie sie z duzym bagazem i jeszcze nie samemu to sie zaczyna oplacac

                    pozdr
                    marcin
    • sommak Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 06.12.06, 14:29
      Witam Was raz jeszcze,
      dzwonilam dzisiaj do Ambasady Polski w Ankarze,i przy okazji zalatwiania innych
      spraw,zapytalam tez o kwestie poruszona w tym poscie.Otoz jest to prawda,ze
      Turek posiadajacy wize do Polski,nie musi starac sie o wize tranzytowa do
      krajow przez ktore bedzie przejezdzal,dotyczy to narazie tylko i wylacznie
      krajow Unii Europejskiej.Poza tym na podstawie tych samych umow
      miedzynarodowych,jezeli bedziecie chcieli wybrac sie do jakiegos kraju UE,Wasz
      maz(jako maz obywatelki UE),nie powinien zaplacic za wize do danego kraju.
      • stefanya Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 06.12.06, 14:35
        Moj chlopak ma przyjechac do Polski teraz. Czy to znaczy ze moze kupic bilet
        lotniczy np przez Niemcy,z przesiadka w Niemczech?? I jeszcze jedno pytanie czy
        jak juz tutaj bedzie to czy moze ewentualnie postarac sie tutaj o krotka wize
        do Niemiec. Czy jest szansa i w ogole mozliwosc zebysmy np spedzili powiedzmy 1
        tydzien w Niemczech? Czy o osobna wize do Niemiec musi sie starac jeszcze w
        Turcji? Pozdrawiamsmile
        • sommak Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 06.12.06, 14:50
          Jezeli chodzi o podrozowanie przez Niemcy-ja pytalam sie o taka wlasnie
          ewentualnosc,bo tez odpowiada mi i cenowo i w ogole taka opcja-konsul
          poinformowal mnie,ze tez ta zasada tu dziala.Co do wizy do Niemiec,niestety nie
          umiem ci odpowiedziec, a nie chce zmyslac,moze ktoras z forumowiczek bedzie
          miala w tym temacie konkretna wiedze.
        • dominika.cekmekoy Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 06.12.06, 15:45
          Regulacja ta dotyczy wiz tranzytowych (jezeli posiada wize kraju docelowego, to
          nie potrzebne sa juz wizy krajow tranzytowych)! Jezeli chodzi o podroz do
          Niemiec, to wydaje mi sie, ze jak dotychczas Twoj chlopak bedzie sie musial
          starac o wize. Jak Polska wejdzie do strefy Shengen (poczatek 2008 roku), to
          wtedy "nasi obywatele Turcji" beda mogli podrozowac bez wiz po calej strefie
          Shengen, chyba, ze wprowadza jakies ograniczenia dla Turkow. Juz niedlugo!
          Tylko rok!
            • dominika.cekmekoy Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 06.12.06, 20:49
              Nie wiem dokladnie jak jest z Ambasada Niemiec w Polsce, ale prawdopodobne
              jest, ze w ogole nie bedzie mogl aplikowac o wize, jezeli nie ma karty stalego
              pobytu w Polsce. Najlepiej przedzwonic do Ambasady Niemiec w Wawie. Moze byc
              roznie - np. Ambasada Wegier nie wymaga czegos takiego, ale juz Slowacy zycza
              sobie karte pobytu. Zalezy od placowki.
              Pozdrawiam
              • kiranna Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 06.12.06, 20:59
                ladnych pare lat temu, przed wejscıem polskı do ue, dowıadywalam sıe o
                mozlıwosc dostanıa wızy do czech w warszawıe. chcıelısmy sobıe zrobıc mala
                wycıeczke z mezem. powıedzıalam, ze jest ob.turcjı ı przebywa w polsce czasowo
                jako turysta. odpowıedzıano mı, ze jeslı jest mezem polkı ı bedzıe mıal w
                paszporcıe wızy "powaznych panstw" typu usa, nıemcy, francja to mu dadza.
                podobno jedna z najtrudnıejszych do uzyskanıa wız dla turkow jest wlasnıe
                czeska. nıe wıem czy faktycznıe by dalı, bo zrezygnowalısmy z tego wyjazdu, ale
                moze to jest jakıes swıatelko - czylı wızy "powaznych panstw" w paszporcıe wink
                • dominika.cekmekoy Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 07.12.06, 08:37
                  Jezeli chodzi o Ambasade Czech w Polsce, to potrzebna jest karta stalego pobytu
                  i wizy "powaznych panstw" nic tu nie pomoga, bo bez karty w ogole Turek nie
                  moze aplikowac o wize. To samo jest w Ambasadzie Austrii, a wiec podobnie moze
                  byc i w niemieckiej. Jezeli chodzi o wizy "powaznych panstw", to pomagaja one
                  przy podjeciu decyzji przez konsula o wydaniu lub odmowie wydania wizy. Z
                  czystym paszportem (bez zadnych wiz) trudniej dostac wize.
                  Pozdrawiam.
                  • kiranna Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 07.12.06, 09:07
                    byc moze tak jest teraz, ale jakıes 8 lat temu osobıscıe dowıadywalam sıe o
                    mozlıwosc uzyskanıa wızy przez meza ı taka dostalam odpowıedz z ambasady. o
                    karte moj maz nıe staral sıe nıgdy, bo w polsce bywa rzadko ı nıe dluzej nız 2
                    tyg. maz mıal wowczas wazna wıze do usa ı moze trafılısmy na bardzıej
                    lıberalnego urzednıka, ktory uznal, ze to wystarczy wink
                    • wanienka Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 02.05.07, 11:00
                      moi drodzy

                      czy ktos spraawdzal jak jest z ta bulgaria po jej wejsciu do UE czy robia
                      problemy? czy podobnie jak w innych panstwach potrzebna jest tylko wiza do
                      polski?
                      bardzo Was prosze o odpowiedz
                      pozdrawiam
                      ania
                      • dominika.cekmekoy Re: Ulatwienia w podrozowaniu! 02.05.07, 21:05
                        Ja dzwonilam do Konsulatu Bulgarii w grudniu i poradzono nam jednak ubieganie
                        sie o wize. Z tego co wiem, wczesniej Turek mogl sobie kupic na granicy wize do
                        Bulgarii, ale na to nie liczcie - juz to zniesli. Zadzwon do Konsulatu lub
                        napisz maila- odpisuja.
                        Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka